Nie dość, że dali mu najłatwiejszą drabinkę w historii, bo czuli że Argentyna jest słaba, to jeszcze ustawili te mecze okradając Cabo Verde i Egipt. I potem to z niego robią najlepszego. Nazywanie tego oszusta "najlepszym" jest aberracją, kpiną z piłki, pluciem na sportową rywalizację. #PiłkaNożna #Sport #Dyspozycja