Znaleziony niedawno nowy dowód w sprawie Iwony Wieczorek "dotyczy momentu, kiedy Iwona była ostatni raz widziana w parku Reagana" w Gdańsku - przekazał naczelnik Małopolskiego Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej Eryk Stasielak w "Uwadze" TVN. - Bardzo poważnie jest brana pod uwagę wersja, że Iwona odjechała z tamtego miejsca białym Fiatem - powiedział prok. Stasielak, zaznaczając, że jest to "jedna z wersji". Dodał, w tej sprawie badanych jest wiele wersji. - One są podzielone przez prokuratora na bardziej i mniej prawdopodobne. - Na pewno jest brana pod uwagę również wersja dotycząca znajomych Iwony - dodał. Katarzyna "przyjaciółka" Iwony Wieczorek w rozmowie z TVN Uwaga: - "Tego dnia spędzałam z nią czas do około godziny 16. Byłyśmy na plaży na meczu beach soccera naszych kolegów. Wracaliśmy razem tramwajem, pamiętam, że to był bardzo ciepły dzień" - "Iwona bardzo cieszyła się na to wyjście. Wbrew pozorom nie chodziłyśmy często po klubach, bardziej spędzałyśmy czas gdzieś nad morzem. Iwona mówiła, że teraz idzie się ogarnąć, czesać, malować. Była podekscytowana wyjściem" - "W momencie, kiedy wychodziła z klubu, to ja już dawno spałam. Nie pisała mi, że z kimś się pokłóciła. Nie miałam informacji, że dzieje się coś złego. Dopiero gdy Iwona wychodziła z klubu, dostałam SMS-a o treści: zadzwoń" - "Bardzo długo miałam sobie za złe, że się wtedy nie obudziłam. Wiem, że gdybym się obudziła, to mogłoby się nie wydarzyć i skończyć inaczej. Zamówiłabym taksówkę czy nawet wyszłabym tam, gdzie ona by była i mogłaby wtedy wrócić bezpiecznie do domu" #IwonaWieczorek #sprawa #Gdańsk