Dopytujecie w listach, o co chodziło z reakcją Mikaela Ishaka we wczorajszej sytuacji po wideoweryfikacji 📺 Mika mówi, że tłumacząc swoją decyzję pan sędzia Marciniak wyszedł od pozycji zajmowanej przez Wojtka Mońkę i nasz kapitan był przekonany, że to prowadzi do interpretacji podtrzymującej decyzję z boiska. Później jednak padły słowa, że faulu Wojtka na bramkarzu nie było, więc finalną decyzją był gol dla Lecha. Stąd chwila zwątpienia, a dopiero następnie radość z bramki ;) #piłkaNożna #VAR #LechPoznań










