BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Kuryle

Wizyta JE Włodzimierza Putina na Kurylach to była część jakiegoś dużego planu. 4-IX w Chabarowsku odsłonięto gigantyczny (15 m) pomnik zwycięstwa nad Cesarstwem Japonii: https://t.co/aAepMVy4VG Jak gdyby to Rosja wygrała tę wojnę... Cesarstwo zażądało... rozbiórki tego pomnika! #Putin #Kuryle #historia

Dmitry Medvedev warned Japan of terrible consequences in response to its position on the ownership of the southern Kuril Islands, which, according to him, were, are, and will be Russian, prompting protests from Tokyo following Vladimir Putin's visit to the archipelago. (translated)

Miedwiediew ostrzega Japonię. "Potworne konsekwencje"

Japan has sharply reacted to Vladimir Putin's visit to the disputed island of Etorofu, deeming it completely unacceptable, which led to the summoning of the Russian ambassador to the Ministry of Foreign Affairs in Tokyo and the submission of a categorical protest from the Japanese government. (translated)

Prowokacja Putina na spornej wyspie. Premier Japonii mówi wprost
Onet.pl 4w

During his first visit to the disputed Kuril Islands, Russian President Vladimir Putin met with local residents and the governor of the Sakhalin region, which triggered a strong protest from Japan, emphasizing that these territories are an inseparable part of its territory both historically and under international law. (translated)

Putin pierwszy raz odwiedził sporne terytorium. Japonia protestuje

Vladimir Putin visited the disputed island of Etorofu, which prompted a strong protest from Japan, which emphasized its rights to the Northern Territories, and the visit took place after an inspection of maneuvers by the Russian Pacific Fleet and coincided with a missile test by North Korea. (translated)

Putin na spornych Kurylach. Japonia stanowczo protestuje przeciw wizycie
Piegziu Aug 8

Japonia nie toczyła wojny przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Była do samego końca krajem neutralnym. Można powiedzieć, że w pewnym sensie nawet życzliwie neutralnym, bo nie zdecydowano się na systematyczne blokowanie Lend-Lease dla Stalina, choć była taka możliwość. Tak samo konsekwentnie odrzucano niemieckie umizgi, aby zaatakować Sowietów od wschodu, nawet gdy wydawało się, że to ich ostatnie chwile w grudniu 1941 roku. Sowieci kazali zapłacić za swój udział w wojnie czymś, co było sprzeczne z zasadami przyjętymi przez aliantów - japońskim terytorium etnicznym. Bo nie było wątpliwości co do tego, że Kuryle i Płd. Sachalin zamieszkiwali w lwiej większości Japończycy, którzy zbudowali tam miasta i osady od zera, tworząc spójną lokalną kulturę. O ile jeszcze rozumiem rewanż Stalina za klęskę Rosjan w wojnie z 1904-1905 i odzyskanie Sachalinu, tak zabranie Kuryli było czystym rozbojem w biały dzień. Do tego całkowicie sprzecznym z Deklaracją Poczdamską, którą do dziś wielu uważa za przejaw “wielkoduszności” aliantów wobec autorytarnej Japonii. Nie jest istotne jakie Kuryle mają powierzchnię. Ważne jest to, że było terytorium pozyskane przez Japonię w całkowicie pokojowy sposób. Sowieci nie zgłaszali wobec nich żadnych pretensji terytorialnych i nie mieli żadnych praw. Po prostu Stalin obudził się i stwierdził, że potrzebuje zabezpieczyć sobie wyjście z Morza Ochockiego, aby nie było groźby blokowania Władywostoku. Równie dobrze mógłby zażądać od Szwecji Gotlandii, bo przecież Szwedzi handlowali z III Rzeszą, a on potrzebuje mieć wyspę na środku Bałtyku. Sowiecka pazerność nie znała jednak granic, ponieważ od początku sierpnia zaczęto przygotowywać inwazję na Hokkaidō, aby całkowicie odciąć Japonię od Kuryli i Sachalinu. Co zamierzano zrobić z prawie milionem Japończyków, którzy tam mieszkali? To nieistotne. Stalin zakładał, że będzie grał w polityką faktów dokonanych. Są wystarczające dowody w rosyjskich archiwach (obecnie zamkniętych dla zagranicznych badaczy), że rozważano przekształcenie wojskowej okupacji w stałą obecność i tworzenie struktur administracyjnych. Stalin liczył, że Amerykanie nie odważą się zanegować jego „praw” i „żywotnych interesów”, ale srogo się przeliczył. Odpowiedź, którą otrzymał od Trumana niezwykle go zbulwersowała i zaczął robić z siebie ofiarę amerykańskiego imperializmu idącego ramię w ramię z japońskim militaryzmem (sic!). Ktoś może powiedzieć, że Kuryle nie mają żadnego znaczenia, bo to malutkie wyspy położne gdzieś na totalnym zadupiu i Japonia może bez nich istnieć. Problem polega na tym, że właśnie przez taki sposób myślenia świat wyhodował sobie pazerny i bezkarny ZSRR, po którym pałeczkę przejęli Rosjanie. Nie chyba bowiem wątpliwości co do tego, że gdyby zachód był konsekwentny wobec rosyjskiego imperializmu w odpowiednim czasie, dzisiaj nie musielibyśmy się użerać z ciągłymi próbami podważania granic państwowych przez Federację Rosyjską. #Historia #Japonia #ZSRR