Pani Zajączkowska, skoro publicznie twierdzi Pani, że ustawa została stworzona pod dyktando wielkich koncernów farmaceutycznych, to proszę konkretnie: których koncernów? Kto reprezentował ich interesy przy tworzeniu projektu? Z kim się kontaktowali? Które konkretnie przepisy zostały wprowadzone na ich żądanie? Bo pani "Lex Big Pharma" brzmi efektownie, ale jest oskarżeniem o konkretny wpływ prywatnych koncernów na proces legislacyjny. Proszę więc przedstawić dowody. Reszta tego całkowicie zmanipulowanego wpisu również wymaga sprostowania. Ustawa nie zakazywała sprzedaży ziół, suplementów ani medycyny naturalnej. Oficjalny opis projektu mówi wprost, że nie zakazuje prowadzenia żadnego rodzaju działalności gospodarczej. Dotyczyła m. in. przypisywania metodom nieprawdziwych właściwości leczniczych oraz praktyk mogących prowadzić do pogorszenia zdrowia albo rezygnacji z leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną 🤷♂️ I nie, Rzecznik Praw Pacjenta nie miał według własnego widzimisię chodzić po Polsce i rozdawać milionowych kar zielarzom - to też klamstwo. Jednym z najważniejszych elementów tej ustawy była możliwość wydania decyzji tymczasowej i zatrzymania niebezpiecznej praktyki jeszcze PRZED zakończeniem postępowania, gdy dalsze jej prowadzenie mogło zagrozić zdrowiu lub życiu ludzi. I właśnie tego nie zapewnia w taki sam sposób projekt karny przedstawiony przez Nawrockiego. Tu nie chodzi o rumianek czy jakieś inne ziela. Chodzi o człowieka chorego np. na nowotwór, któremu ktoś za pieniądze wmówi, że ma odstawić skuteczne leczenie i zastąpić je pseudoterapią - taką jak lawenda pana szrlatana Zięby. Państwo miało dostać instrument pozwalający reagować, zanim konsekwencje staną się nieodwracalne. Pieniądze przedsiębiorcy można zwrócić. Błędną decyzję administracyjną można poddać kontroli. Życia pacjenta nie da się przywrócić. Dlatego zamiast chorych haseł o Big Pharmie proszę pokazać przepisy i dowody. Bo na razie widzę dokładnie to samo, co od kilkunastu godzin- najpierw buduje się strach przed karaniem niewinnych zielarzy, a potem na tym strachu uzasadnia usunięcie mechanizmu stworzonego do szybkiego zatrzymywania praktyk mogących kosztować ludzi zdrowie albo życie. Niech pani skończy wreszcie manipulować opinia publiczną i "przyklejać" się do każdej decyzji Nawrockiego swoimi wpisami. #LexBigPharma #zdrowie #legislacja