Poszłam na obchody Wojska Polskiego. Tak, przyznam, zobaczyć na co idą nasze podatki. Parada lotnicza bardzo mi się podobała. Co mi się tak nie spodobało, że postanowiłam pójść coś zjeść? Moment, gdy ktoś korzystając z powagi urzędu postanowił kłamać i opowiadać, że pilnuje, żeby były realizowane zadania rozpoczęte przez PiS, tak jakby ten rząd nie podejmował reform, dozbrajań i rozszerzał oraz zacieśniał międzynarodowej współpracy. Stał i pysznił się na paradzie "Polska SAFE", udając, że SAFE nie próbował powstrzymać. PS. Przemówienia Nawrockiego są skrajnie przewidywalne. Zdaje się, że to już piąte lub szóste przemówienie, w którym zahacza o wojnę polsko - bolszewicką. Jeszcze chwila, a powie, że sam ją wygrał. I nie, nie czuję się obywatelką Nawrockiego lecz niezmiennie - Polski. #WojskoPolskie #ParadaLotnicza #Polska