A teraz wyobraźcie sobie, że to obywatel Polski leje w twarz swoją partnerkę, która jest Ukrainką, a potem ciężkim przedmiotem grozi obywatelowi np. Ukrainy, który chciał jej pomóc. Zamiast komunikatu policji, że to tylko sprzeczka osobista i to była para będąca w związku, mielibyśmy ładne zdjęcia z zatrzymania, a pan @MKierwinski i @K_Galecka pierwsi by je publikowali z hasłami "stop przemocy". Przypominam, że niebieską kartę można założyć także partnerowi/chłopakowi/narzeczonemu nawet jeżeli partnerka tego nie chce. W polskim prawie ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej jasno określa, że wszczęcie procedury Niebieskiej Karty nie wymaga zgody osoby doznającej przemocy. Tymczasem rzecznik pisze niefortunny komunikat, który brzmi jak tłumaczenie agresora, że to była prywatna sprawa, więc my się nie wtrącamy. Panie/Pani rzecznik, nie tak to powinno wyglądać. Do sprawy będziemy wracać. #StopPrzemocy #NiebieskaKarta #PrzemocRodzinna