BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Ratusz
Onet.pl 17h

W artykule poruszane są zarzuty dotyczące mobbingu i nieodpowiedniego traktowania pracowników w warszawskim Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) pod przewodnictwem Renaty Tomusiak, co skłoniło byłych pracowników do zgłoszenia sytuacji ratuszowi, mimo że 49 dyrektorów firmy stanęło w obronie prezes, kwestionując opisane w artykule praktyki. #mobbing #Warszawa #MPWiK

Co się dzieje w warszawskim MPWiK? Były pracownik: ona niszczy ludzi
BOOP.PL 19h

Shushei otrzyma swój przedmiot w LoLu. League of Legends szykuje jedną z najbardziej symbolicznych zmian w swojej historii: w trybie League Classic kultowy przedmiot Athene’s Unholy Grail ma oficjalnie zmienić nazwę na Shushei’s Mana Jug. To bezpośredni hołd dla Macieja "Shusheia" Ratuszniaka, pierwszego w historii mistrza świata i MVP Worlds z Fnatic, który zmarł w 2025 roku po walce z nowotworem w wieku 36 lat. #LeagueOfLegends #Shushei #GamingTribute

MŁYNY CBA MIELĄ POWOLI CBA się obudziło, słuchajcie, siedział tam jakiś pułkownik, generał, inspektor, (nie wiem jakie oni tam mają stopnie) - i wejdziemy o ratusza i sprawdzimy Szpital Południowy. Słuchajcie, pewnie siedział tam i tak – kurczę, tyle bębnią już w tych mediach, no pójdźmy sprawdźmy co tam się dzieje, no bo nam żyć nie dadzą. Się obudziliście tam pułkownicy, generałowie, inspektorzy. #PunktWidzeniaJankowskiego @PolsatNewsPL #CBA #Polska #Media

I am informing the National Labor Inspectorate about another scandal in the Town Hall @trzaskowski_. Yesterday, Wyborcza revealed that the director of the magistrate, Ms. Markowska, awarded herself a questionable holiday allowance of over 100,000 PLN (!). Markowska is of course a trusted person of M. Kierwiński. (translated)

Słowik o tym jak próbuje się zamieść aferę szpitalną pod dywan. Państwo Tuska w pigułce: „Jak to możliwe, że Jędrzejewskiego prokuratura jest w stanie ściągnąć na przesłuchanie w ciągu kilkunastu godzin, a nie jest w stanie zabezpieczyć wszystkich potrzebnych dokumentów w ciągu miesiąca?” Miesiąc im zajęło żeby CBA weszło do Szpitala Południowego i ratusza warszawskiego. Przez ten miesiąc założę się nie ma już żadnych obciążających dokumentów i nagrań. To jest celowe ukręcenie aferze łba. #Polska #afera #zdrowie

Pani Markowska z warszawskiego ratusza to też powinna udać się na zasłużoną emeryturę - zastanawia mnie jak to jest odmawiać podległym pracownikom 300 zł podwyżki i wypłacić sobie 110k ekwiwalentu za urlop, który nazbierała do koszyczka bo… się tam nie przemęcza. https://t.co/m1S6PkBJC5 #Polska #emerytura #sprawiedliwość

Trzy tygodnie po wybuchu afery CBA wkracza do Szpitala Południowego i warszawskiego ratusza. Pierwsza myśl: refleks szachisty, jeśli ktoś chciał coś ukryć, lub przemyśleć, to miał sporo czasu. #CBA #Polska #afera

Onet.pl 4d

Agenci CBA rozpoczęli śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz w stołecznym Ratuszu na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zabezpieczając dokumenty do szczegółowej analizy. #CBA #WarszawskiSzpitalPołudniowy #śledztwo

CBA weszło do Szpitala Południowego i ratusza. Trwa śledztwo

Mam złe wieści dla @trzaskowski_. Jego ekipa z Ratusza zaczyna dzielić się posiadaną wiedzą😎 #polityka #Ratusz #news

W warszawskim MPWiK pojawiły się poważne zarzuty dotyczące mobbingu i zastraszania pracowników pod rządami prezes Renaty Tomusiak, co skłoniło ratusz do rozpoczęcia oficjalnej kontroli, podczas gdy sama prezes stanowczo odpiera te oskarżenia, twierdząc, że zarządzanie spółką wymaga szczególnej gotowości i zaangażowania. #Mobbing #MPWiK #Warszawa

Zarzuty o mobbing i zastraszanie w warszawskim MPWiK. Ruszyła kontrola ratusza

Ratusz w Szczecinku odtrąbił sukces związany z 35 godzinnym czasem pracy. Dlaczego mnie to nie dziwi, że urzędnicy już przebierają nóżkami do krótszego tygodnia pracy. Obok trzynastek będzie kolejny przywilej do dźwigania dla zatrudnionych w sferze płacącej podatki. #Szczecinek #praca #sukces

W artykule omawia się, czy Polska powinna ograniczyć wsparcie dla Ukrainy w kontekście historycznych sporów dotyczących Bandery i UPA oraz wpływu tego na polskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, a także porusza temat projektu PiS dotyczącego obniżenia VAT i akcyzy na paliwa oraz sytuacji politycznej w Warszawie, w tym dymisji w ratuszu i przyszłości obozu prawicy. #PiS #Ukraina #polityka

Czy Polska powinna ograniczyć Ukrainie wsparcie? Błaszczak w RMF FM

In the city hall, resignations have been pouring in, Trzaskowski announces a revolution in the management of municipal companies, the media is revealing more dysfunctions in Warsaw. The Mayor of Warsaw has never faced such a crisis. Sometimes a politician needs to go through the desert to become a true leader. (translated)

Świadkami tego byli Mikołaj [Bujak, zaufany fotograf — przyp. SW], Jarek [Dębowski, współpracownik z IPN, dziś wiceszef gabinetu prezydenta — przyp. SW], Jakub [Nastawny, asystent, kierowca i dostarczyciel snusów — przyp. SW], czyli cała ta trójka moich najbliższych współpracowników. Między Ząbkowicami Śląskimi a Dzierżoniowem wydarzyło się coś, co do dziś traktuję bardzo poważnie. W połowie maja w Ząbkowicach miałem spotkanie pod ratuszem. Wcześniej był jeszcze obiad na Dolnym Śląsku. Tego dnia strasznie padał deszcz. To było jedno z tych spotkań, które właściwie mogło się nie odbyć, bo lało tak mocno, że wszystko się rozpadało organizacyjnie. Dziwnie zachowywały się też telewizje związane z moim kontrkandydatem. Nawet kiedy zjechałem z trasy, bo chciałem zobaczyć tereny popowodziowe — czego w ogóle nie było w planie — nagle pojawili się dziennikarze, jakaś dziwna kamera nas śledziła jeszcze po tym obiedzie. Podeszli do nas, no dobrze, kandydat na prezydenta jest śledzony, to jeszcze można zrozumieć, ale oni byli dziwnie skupieni na jednym: czy ja na pewno wsiądę do pociągu między Ząbkowicami Śląskimi a Dzierżoniowem. Bo wyjątkowo miałem tę trasę pokonać normalnym pociągiem regionalnym, a nie swoim kampanijnym autobusem. To Michał Dworczyk przygotowywał ten przejazd. A oni dopytywali wszystkich wyłącznie o to, czy Nawrocki zdąży na ten pociąg, czy pojedzie tym pociągiem. Ja mówiłem: realizuję plan, jadę dalej. Ale oni nie odpuszczali. Pojechałem więc na spotkanie w Ząbkowicach Śląskich. Przemawiałem może pięć-siedem minut pod tym ratuszem. Czekał już autobus, który miał mnie zawieźć na peron do tego pociągu. To było może 50 m od miejsca wystąpienia. Kończę mówić i nagle czuję, że dzieje się ze mną coś bardzo złego. Nagłe osłabienie, jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Jakby nagle ktoś wyłączył mi organizm. Mówię sobie: "Dobra, dojadę, dojadę". Idę z Jarkiem Dębowskim i mówię: "Jarek, musisz mi dać wodę". On patrzy na mnie i mówi: "Szefie, co się z tobą dzieje?". Ja mówię: "Nie wiem, ale bardzo źle się czuję. Coś bardzo złego się ze mną stało". Jeszcze macham ludziom, jeszcze próbuję normalnie funkcjonować, ale już wiem, że jest źle. Mówię: "Szybko zaprowadź mnie do autokaru i od razu mnie połóż na podłodze". Zaprowadzili mnie. Dostałem wodę, wypiłem ją. Z tyłu siedzieli jeszcze jacyś ludzie z obsługi, ale ja już czułem, że po prostu zjeżdżam, film mi się urywa. Jarek od razu zaczął krzyczeć, żeby wszyscy wyszli z autokaru. Zaciągnęli czarne zasłony, staliśmy na ulicy. Wyszli wszyscy. Ja tylko położyłem się na tylnym siedzeniu — i straciłem przytomność. I od tego momentu nie pamiętam. Obudziłem się po jakimś czasie. Wszystkie okna zasłonięte. Nade mną stoją bladzi Mikołaj, Jakub i Jarek. W życiu nie miałem czegoś takiego. Autokar, cały garnitur, wszystko — kompletnie zbryzgane moimi gwałtownymi wymiotami. Wszystko. Oni potem opowiadali, że nie mogli na to patrzeć. Mówili, że wyglądało to jak fontanna, porównywali to do filmu "Egzorcysta" — kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem. A gdy się obudziłem, to nie wiedziałem, co się wydarzyło przez te kilka minut. Coś się wydarzyło jeszcze w tych Ząbkowicach. Od początku kampanii słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia, np. że nie powinienem całować kobiet w rękę, że to może być sposób, żeby mnie podtruć, że poruszam się po bardzo wąskiej linii ryzyka i że prędzej czy później coś takiego może się wydarzyć. Ale ja i tak to robiłem. Nawet wtedy, w tym deszczu — panie podchodziły, wyciągały ręce, całowałem je w rękę, rozmawiałem z ludźmi. Gdy w środku pojazdu to wszystko się działo, ludzie podchodzili, chcieli robić sobie zdjęcia z "autokarem Nawrockiego". A moje chłopaki… No, naprawdę nie chciałbyś wtedy widzieć ich twarzy. Jakub wszedł do środka i powiedział później wprost: "byłem przekonany, że ty nie żyjesz". Wszystko było zamknięte, autokar zatrzymany, cisza, żadnego kontaktu. Oni naprawdę przez chwilę myśleli, że stało się coś najgorszego.

"Stan Wyjątkowy". Tajemnice Nawrockiego: zamach, trucizna i kobiety
www.onet.pl

Czarnek tak odpowiedział Trzaskowskiemu, że ten zaryczany zniknie w Ratuszu. "Trzaskowski mówił, że PiS nie ma prawa upominać KO ws. afery szpitalnej. BO CO? CO TY PORÓWNUJESZ? Ty masz CZELNOŚĆ się wypowiadać? Na końcu zachowałeś się jak DAMSKI BOKSER i poświęciłeś 2 kobiety". https://t.co/Cgj7eZesJp #polityka #Czarnek #Trzaskowski

Za rządów Rafała Trzaskowskiego warszawski ratusz doświadczył znacznej rotacji kadrowej, co według krytyków dowodzi niestabilności zarządzania, podczas gdy zwolennicy prezydenta twierdzą, że zmiany te są naturalnym rezultatem rozbudowanej struktury organizacyjnej. #RafałTrzaskowski #Warszawa #polityka

Warszawski ratusz bez stabilności. Personalna karuzela za rządów Rafała Trzaskowskiego

W połowie maja w Ząbkowicach miałem spotkanie pod ratuszem. Wcześniej był jeszcze obiad na Dolnym Śląsku. Tego dnia strasznie padał deszcz. Dziwnie zachowywały się też telewizje związane z moim kontrkandydatem (...) jakaś dziwna kamera nas śledziła jeszcze po tym obiedzie. (…) Przemawiałem może pięć-siedem minut pod tym ratuszem. (…) Kończę mówić i nagle czuję, że dzieje się ze mną coś bardzo złego. Nagłe osłabienie, jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Jakby nagle ktoś wyłączył mi organizm. Mówię sobie: »Dobra, dojadę, dojadę«. Idę z Jarkiem Dębowskim [współpracownikiem z IPN, dziś wiceszefem gabinetu prezydenta — red.] i mówię: »Jarek, musisz mi dać wodę«. On patrzy na mnie i mówi: »Szefie, co się z tobą dzieje?«. Ja mówię: »Nie wiem, ale bardzo źle się czuję. Coś bardzo złego się ze mną stało (...) Szybko zaprowadź mnie do autokaru i od razu mnie połóż na podłodze«. (...) Zaciągnęli czarne zasłony, staliśmy na ulicy. Wyszli wszyscy. Ja tylko położyłem się na tylnym siedzeniu — i straciłem przytomność. (...) Oni potem opowiadali, że nie mogli na to patrzeć. Mówili, że wyglądało to jak fontanna, porównywali to do filmu »Egzorcysta« — kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem. (…) Jakub [Nadstawny, asystent i dostarczyciel snusów — red.] powiedział później wprost: byłem przekonany, że ty nie żyjesz.

Stankiewicz: prezydent Nawrocki ujawnił największą tajemnicę kampanii
www.onet.pl

Chaos and turmoil in the Warsaw City Hall after the resignations. "The Prime Minister said that basically we are all thieves." (translated)

Robert Biskupski v článku poukazuje na zásadní chybu Rafała Trzaskowského, který odvoláním svých zastupitelů opakuje chyby své předchůdkyně Hanny Gronkiewicz-Waltz a riskuje tak vlastní politickou budoucnost, neboť tím oslabuje své postavení v ratuszu a ztrácí loajalitu klíčových spolupracovníků. #RafałTrzaskowski #KoalicjaObywatelska #Warszawa

Robert Biskupski: Kardynalny błąd Rafała Trzaskowskiego. To może być początek jego końca

Yesterday I called for the resignation at the Warsaw City Hall after the scandal at the South Hospital - today Trzaskowski dismissed his deputies. Now it's time for cleansing in the Warsaw structures of the Civic Coalition and the resignation of Tusk, Kierwiński, and Trzaskowski for a complete accounting of the scandal. (translated)