BETA nonprofit public democratic european moderated

Marek Łangalis

20 posts
Profile compiled from news and social media. Claim profile

Marek Łangalis

Za wyłudzenia VAT powyżej 10 mln zł grozi nawet kara do 25 lat. Czy dyrektorzy szpitala wyłudzający pieniądze na wykonanie lewych zabiegów nie powinni podlegać podobnej karze? Obydwa przypadki dotyczą działań o charakterze quasi mafijnym. #VAT #prawo #korupcja

Najbardziej w tej aferze o gigantycznych zarobkach lekarskich bawi mnie fakt, że Naczelna Rada Lekarska w 2021 r. sprzeciwiała się podniesieniu składek zdrowotnych w Polskim Ładzie, szczególnie dla lekarzy na B2B😁, bo to doprowadzi do ... ZMNIEJSZENIA ZAROBKÓW lekarzy. https://t.co/u5Mzfxzbjh #medycyna #zdrowie #polityka

Tyle tu piszę o tym, żeby małe kwoty inwestować na dobry procent i pozwolić rosnąć, by w 20 lat móc cieszyć się z bańki. A potem czyta się o tych milionowych zarobkach w praktycznie każdym szpitalu i powiem szczerze - trochę szlag trafia na myśl, że to wszystko z podatków. #inwestowanie #pieniądze #podatki

Im wcześniej zaczniecie inwestować tym lepiej. 10 lat temu zasadziliśmy jeden krzak malin. Po pierwszym roku było może z 10 malinek. Ale potem rósł, a obok zaczęły rosnąć nowe samosiejki. Rok temu już musieliśmy parę krzaków wyrwać, bo ilość ogromna - przerosły przez płot do sąsiada, którego nie ma. Dziś 5 kg malin co 3ci dzień we wrześniu, owocują aż do pierwszych listopadowych przymrozków, fakt że w październiku bardziej 2 kg tygodniowo. Dużo ostatnio fachowców pisze, że nie warto dązyć do FIRE, finansowej niezależności w młodym wieku. Uważam, że warto zasadzić swój krzak i czekać. Trzeba co jakiś czas doglądnąć, coś zmienić, ale tak jak na początku było parę malin, tak dziś już musimy je dawać w przetwory, albo nalewki albo dżemy, albo sorbety malinowe. Inwestujcie im wcześniej tym lepiej, żeby Wasze inwestycje miały czas rosnąć i owocować. Potraktujcie krzak jako wartość inwestycji, a owoce jak dywidendę. Czasem potrzeba 10 lat, żeby poczuć pierwsze naprawdę zauważalne efekty, a czasem i 20 lat. Jak chcecie szybciej to tylko własby biznes. #inwestycje #FIRE #finanse

Od lat pisałem, że największy sens instalowanie fotowoltaiki ma sens tam, gdzie się używa energii na bieżąco - czyli np. w firmach. Nie potrzeba dopłat, żeby to się zwracało. Ja sobie zainstalowałem w zeszłym roku, zimą praktycznie nieprzydatne u nas, gdzie w ogóle nie ma słońca - oszczędności rzędu 200-300 zł. Natomiast od kwietnia już te oszczędności są ok. 3-4 tysięcy złotych miesięcznie, przy miesięcznej racie 2 tys - na 4 lata. Więc nam fotowoltaika - 50 kW - wychodzi mniej więcej na 0, ale za 3 lata już będzie spłacona i wtedy to już czysta oszczędność. I pięknie dziękuję @MarekFanatyk, który wybił mi z głowy instalowanie magazynu energii - koszt niewspółmierny do możliwych korzyści. Kolejny plusik dla społeczności Xowej, która potrafi za rozsądną cenę pomóc - czyli za darmo 😉 #fotowoltaika #oszczędności #energia

Wczoraj rozmawiałem z serdecznym Przyjacielem - pracuje w przemyśle spożywczym, firma na granicy średnia/duża, polski kapitał. Powiedział, że jak mają marżę między 2-3% do lidronki to się wszyscy w firmie cieszą 😱, a zdarza się i na minusie. Plus możliwość zwrotów niesprzedanego towaru. Aż mnie dreszcze przeszły. Sprawdziłem wyniki finansowe firmy, oczywiście nie podam publicznie, niestety jego opowieść się zgadza. Rentowność netto liczona w promilach. Jak w takich warunkach prowadzić firmę. #przemysłspożywczy #biznes #finanse

La decisión de la UE de clasificar a ChatGPT como plataforma de gran tamaño es un paso progresista imprescindible para exigir transparencia algorítmica, proteger a menores y derechos fundamentales, y ahora necesitamos supervisión estricta, sanciones efectivas y controles democráticos que frenen la concentración de poder de las grandes tecnológicas.

Warto pamiętać, że Ukraina w 1990 r. miała wyższe PKB od Polski. I warto pamiętać, że nie potrzebowaliśmy UE by ją 4krotnie 😱wyprzedzić w 14 lat. Ogromnym wysiłkiem osiągnęliśmy to co mamy, ale niesprawiedliwe jest mówienie, że to tylko dzięki UE, czego próbują nasi wschodni komentatorzy. #Polska #Ukraina #PKB

Uprzejmie informuję, że marka Media Expert nie jest stroną tego sporu 👇 i w żaden sposób nie przyczyniła się do powstania szkody. Inwestorem odpowiedzialnym za prowadzenie inwestycji jest firma ADZ Artur Zawadzki z siedzibą w Augustowie, a nadzór inwestorski był prowadzony przez firmę JC Jacek Cząstkiewicz z Olsztyna. Brak żółtej tabliczki na budowie oraz nie otrzymanie zawiadomienia ze stronu urzędu, podobno naszą korespondencję odebrał przedstawiciel inwestora, powodował że nie miałem wcześniej możliwości zweryfikowania inwestora. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że nigdzie z mojej strony nie padła informacja, że marka Media Expert jest rzeczywistym inwestorem, jasno informowałem że nie mam pojęcia kto takim jest - znałem jedynie dwóch ludzi z imienia i nazwiska, którzy za inwestorów się podawali, nie podając instytucji, którą reprezentują. Informację o faktycznym inwestorze otrzymałem dopiero, prawdopodobnie w wyników nacisku ze strony Media Expert, w poniedziałek 24go sierpnia o godz. 11.08, półtora dnia po publikacji mojego wpisu. Wpis publikowany na prośbę rzecznika prasowego marki Media Expert i bardzo dziękuję firmie za kontakt i nacisk na inwestora na przestrzeganie prawa i wykonywanie prac zgodnie z zatwierdzonym przez Starostwo Powiatowe projektem budowlanym. Obecnie wygląda jakby działy się, aczkolwiek w bardzo żółwim tempie, jakiekolwiek prace mające doprowadzić do zaprzestania zalewania sąsiedniej działki. Po weekendzie będę miał ekspertyzę rzeczoznawczy w sprawie wyrządzonych szkód, o czym transparentnie poinformuję. Na ten moment - mamy ściany zawilgocone - musimy zniszczyć wszystkie zabudowy i przystąpić do osuszania - czego nie możemy rozpocząć dopóki inwestor nie doprowadzi do sytuacji zaprzestania zalewania. Panele w 4 pomieszczeniach do wymiany, posadzka zawilgocona, wilgoć wychodzi każdego dnia w coraz większej liczbie ścian. Woda stoi - na dziś - ciągle ok. 50-70 cm za budynkiem na łące. W sobotę mają być kolejne duże opady, a mi się chyba szykuje nocowanie w firmie i pilnowanie pojawiającej się wody. I wychodzi na to, że bez wpisu tutaj ciągle nic by się nie działo. Dziękuję wszystkim za rozpowszechnienie informacji. #MediaExpert #Inwestycje #PrawoBudowlane

Trochę mnie tu niektórzy próbowali wyjaśniać jak pisałem w zeszłym roku o zarobkach pielęgniarek powyżej 20 tys. Dane kontraktowe - czyli nie wiadomo ile godzin i czy czasem nie ma jakiejś bilokalizacji. W tym roku już na pewno dobre 10% w górę. https://t.co/GCysCJgjkf #pielęgniarki #zarobki #służbamazdrowia

W lutym 2026 r. mediana wynagrodzenia w sektorze prywatnym wyniosła 6775 zł. W publicznym ponad połowę więcej, bo 10 356 zł. Chyba sektor publiczny wiecznie narzekający na zarobki odkleił się od polskiej rzeczywistości. https://t.co/Puk6MllUc1 #wynagrodzenia #praca #Polska

Widzę, że idea FIRE, czyli finansowa niezależność wczesna emerytura, budzi trochę emocji. Pojawia się pytanie w dyskusjach ile sobie odkładać przyjemności na później, a ile poświęcać by jak najszybciej osiągnąć zamierzony cel. Ja też byłem zafiksowany tą ideą ponad 2 dekady temu, moja stopa oszczędności w pierwszym roku pracy wynosiła gdzieś w okolicach 80%, pracowałem na studiach, miałem jeszcze akademik, zniżki studenckie, stypendium naukowe, więc ta wypłata to było coś ponad. Ale Żona czasem wypomni, że chciała na weekend popłynąć do Szwecji, a tu nie bo inwestycje. Potem przyszła firma i słowo "inwestycja" stała się w naszym małżeństwie synonimem wszystkiego co najgorsze. "Czemu nie przyniesiesz parę groszy do domu. - Muszę inwestować" - to były nasze dialogi. Właściwie od 2012 roku było tylko kilka miesięcy, gdy byłem pierwszy na liście płac, a potem zawsze płaciłem ludziom więcej niż sobie. Jeżeli myślicie, że to nienormalne, to porozmawiajcie z małymi przedsiębiorcami - znam tylu co tak robi, że czasem mam wrażenie że to norma. Za lipiec byłem 5ty na liście płac - ale mieliśmy dobry kwartał, więc są dobre premie 🤑, a prezes premię odbiera raz w roku w postaci dywidendy 😆. Urlop rok w rok nad Bałtykiem, gdy to była jeszcze bardzo tania rozrywka 😉, i to tylko w okolicach długiego weekendu sierpniowego. Do 36go roku życia zagraniczne wakacje równały się dwóm wypadom na Słowację i mieszkanie w pokoiku na poddaszu, czyli też bardzo budżetowo. Pierwszy do pracy przychodziłem i ostatni wychodziłem. Żona wielokrotnie mówiła: "nie musisz otwierać i zamykać". I dopiero COVID to zmienił. Okazało się, że nie trzeba 30 dni w roku spędzać w delegacjach, że można Klientów dogadać przez spotkanie video, że nie trzeba wszystkich dostawców audytować przez 2 dni i zaglądać w każdy zakamarek. Usiadłem do książki, na którą mnie namówił Jan Fijor, usunąłem się z firmy na 3 miesiące i okazało się, że wszystko hula, raz lepiej raz gorzej, ale działa. Okazało się, że nie trzeba inwestować 95% wypracowanych środków, można trochę zwolnić. Najlepsze swoje młodzieńcze lata, gdy już zarabiałem pieniądze spędziłem na budowaniu firmy 5 dni w tygodniu po 10h dziennie, w międzyczasie zrobiłem jeszcze doktorat, który zaczynałem pisać między 4 a 5 rano tak to do 6.30. Plus wszystkie niedziele do 12. Moje zwiedzanie świata odbywało się przy okazji odwiedzania fabryk - zjeździłem grubo ponad kilkaset fabryk, naście razy w Azji Południowo Wschodniej, Chiny zjeżdżone od południa do północy. I po tym wszystkim dochodzę do jednego wniosku - warto budować finansową niezależność, ale niekoniecznie trzeba to robić by przejść wcześnie na emeryturę. Warto gdzieś zachować umiar. Dziś mam firmę wartą pewnie trochę ponad 10 baniek, nie tak źle biorąc pod uwagę, że założyłem ją z 16k. Jeszcze jakiś majątek prywatny. Od 2023 roku dywidendy, czyli dochód z kapitału, są w naszym małżeństwie wyższe od dochodów z pracy, więc teoretycznie pozwalałyby na spokojne życie bez spiny i bez pracy. Dywidendy reinwestujemy, ale nie wszystkie, czasem nawet i połowę sobie zostawimy na przyjemności. Moim celem było FIRE w wieku 40 lat, wychodzi że osiągnąłem je w wieku 42 lat. I powiem szczerze - gdybym je osiągnął 3-4 lata później, a pojechałbym do tej Szwecji z Narzeczoną w 2005 r. - to nic by się nie zmieniło, poza tym, że mielibyśmy fajne wspomnienia. Więc nie warto sobie wszystkiego odmawiać, bo trzeba zrobić wczesne FIRE. Z tego Finansowa Niezależność Wczesna Emerytura - zostawcie sobie tylko pierwsze dwa człony. Dążcie do niezależności, ale nie za wszelką cenę i jak najszybciej. Z umiarem. Dziś staram się propagować ideę dziesięciny - odkładajcie dziesiątą część dochodu, regularnie, procent składany zrobi swoje. Lepiej zarabiający, czyli powyżej 1,5 średniej krajowej, może odkładać i 20%. Ale jeśli nie jesteście radiologiem zarabiający ćwierć bańki miesięcznie, to nie ma co zwiększać tej stopy oszczędności przy normalnych zarobkach. Jeżeli czegoś w życiu żałuję, a staram się nie żałować, to tego wyjazdu do Szwecji. I chociaż potem zabrałem Żonę w dziesiątki fajnych miejsc, to już nigdy nie będę w stanie zabrać Jej w naszym najlepszym wieku do Szwecji. Zarabiałem wtedy dobrze jak na warunki polskie, taki wyjazd to było może ok. 1/3 mojej wypłaty. W zamian zabrałem Ją do Słowacji. Nie mówię, że trzeba jeździć po świecie i wydawać pieniądze jak się da - jestem ostatni do tego. Po prostu warto znaleźć swój umiar i równowagę, która będzie dobra dla Was i Waszych najbliższych. #FIRE #finanse #oszczędzanie

Mam klienta, na granicy miliardera - jeździ 18letnim autem klasy B - dla mnie trochę ekstremum, ale co kto lubi. Kto z branży ten zna. Tu już wiele razy było pisane, ale tak gdzieś przy 2-3 mln $ płynnych aktywów ciężko poprawić sobie już życie, chyba że ktoś lubi złote kible i koniecznie musi latać prywatnym odrzutowcem. Chociaż jeden mój klient już po 70tce kupił sobie prywatny odrzutowiec i wiecie co się okazało - że jeszcze na siebie zarabia, bo go cały czas podnajmuje 😉. A pracownicy myśleli, że Szef chce sobie poziom życia podnieść na starość. #biznes #lifestyle #klient

Gdy wdrażano reformę emerytury kapitałowej, weszło w 1999 r., to OFE mogły pobierać 10% od każdej złotówki przekazanej od ZUS + jeszcze 0,6% opłaty rocznej. W zamian kupowały w większości (60%) obligacje, które wtedy można było na Poczcie Polskiej, niektóre placówki, kupić za darmo. To jest chyba największa zmiana w stosunku do lat 90. - dziś taka ustawa by nie przeszła. Sam X by ją zglanował po całości i grzał temat do czerwoności. A wtedy - budżety reklamowe były tak wielkie, że wszystkie media głównego nurtu cicho sza i jedynie ludzie wokół Centrum Adama Smitha, m. in. @RGwiazdowski czy @AndrzejSadowski albo śp. Krzysztof Dzierżawski potrafili się przebić z głosem sprzeciwu. Ze środowisk politycznych przeciwnikiem prywatyzacji składek emerytalnych były: - UPR @JkmMikke i Stanisława Michalkiewicza - Unia Pracy Ryszarda Bugaja i część, nie cała, SLD To jest wg mnie największa zmiana w stosunku do lat 90. - możemy pilnować polityków na każdym kroku. Dzięki temu dziś mamy o wiele lepsze, bo przede wszystkim dobrowolne, PPK. #Emerytury #Reforma #Polska

Pamiętam jak pielęgniarki strajkowały o średnią krajową, a szef związku lekarzy @krzysztofbukiel ok. 8 lat temu w TV mówił, że lekarz bez specjalizacji powinien mieć 2 średnie, a ze specjalizacją 3. Redaktor się oburzał, że dużo. Wtedy lekarze jeszcze nie unosili się nad ziemią. A dziś zaraz dojdziemy do przeliczania średniej krajowej za dniówkę, a w co bardziej absurdalnych przypadkach - nawet za godzinę. #SłużbaZdrowia #Strajk #Polska

W Niemczech zarabiając więcej brutto można netto zarabiać mniej. Przy 2000 eur brutto małżeństwo z dwójką dzieci ma do dyspozycji 2350 eur. Przy 5000 eur brutto ma 2650 eur. Niby zarabiasz 3 tys. eur więcej, ale na rękę zostanie ci tylko 300 eur więcej. Najciekawsze, że przy 4 tys eur. brutto, będziesz miał netto ok. 50 eur więcej niż przy 5 tys. Spokojnie - to tylko niemieckie absurdy rynku pracy i socjalizm w praktyce - żeby wszyscy mieli po równo, a ci co pracują więcej mieli nawet mniej od tych co pracują mniej. Potwierdzam - wielokrotnie na te tematy rozmawiałem z rodziną: mam dwójkę rodzeństwa i jeszcze 11 kuzynów z niemieckim obywatelstwem - dla sporej ich części niemiecki jest pierwszym językiem*. Mój brat np. w ogóle nie bierze w pracy płatnych nadgodzin, chociaż jego pracodawca wielokrotnie potrzebuje, ale dla niego każdy dodatkowy zarobek wiąże się z utratą czasu, co oczywiste, oraz dodatkowych środków (przekroczy pułap umożliwiający dopłaty do mieszkania). Po co ma tracić czas, żeby netto zarabiać mniej. Nie za godzinę mniej, TYLKO W OGÓLE. Kuzynka pracująca w urzędzie pracy przy aktywizacji bezrobotnych wielokrotnie opowiadała, że nie opłaca się iść do pracy za minimalne stawki, bo przy stracie zasiłków i całego szeregu dopłat okazuje się finalnie, że różnica pomiędzy pracą a nie pracą jest 150 eur miesięcznie (wiedzieliście, że urząd pracy daje zasiłek "na kulturę" w wysokości 40 eur msc, ale trzeba udokumentować, więc większość wydaje na 2 serwisy streamingowe 🤣). Niewielu osobom się chce za dodatkowe 150 eur pracować po 168h miesięcznie. Konkluzja - nie we wszystkim trzeba Niemców naśladować, a w ostatnich latach to najlepiej wcale. * możecie wyzywać od volksdeutschów - przyzwyczaiłem się; tylko że ja w wieku 22 lat odrzuciłem niemiecki paszport wybierając TYLKO polski. I macie też odpowiedź na pytanie czemu tak często piszę o Niemczech - chciałbym wierzyć że moja decyzja o pozostaniu Polakiem i w Polsce kiedyś znajdzie też uzasadnienie ekonomiczne, nie tylko patriotyczne - więc dla mnie ich prześcignięcie to jest z serii - MUSI SIĘ WYDARZYĆ 💪. #Niemcy #rynekpracy #ekonomia

Panowie - dzięki słowom Pani Minister @a_dziemianowicz dowiedzieliśmy się, że praca do 65ki jest okrutna i to kara. To oczywiście żart 😂- ona powiedziała to o pracy bezdzietnych kobiet do 65ki. My możemy* 💪 Pełny cytat: "To jest okrutne. To jest mówienie o tym, że jeżeli kobieta dzieci mieć nie może, to należy ją karać dłuższą pracą, zamiast jej pomóc" * ironia #praca #kobiety #humor

Syn mojego Klienta zza granicy, został wysłany w swoim korpo do Polski. Podobno przeklinał na czym tylko świat stoi, łącznie z tym, że rozważał rzucenie papierami. Udobruchali go znaczącą podwyżką i powiedzieli, że to tylko na 2 lata. No i tak siedzi w tym Krakowie już 4ty rok, ładnie mówi po polsku i jeszcze dziewczynę sprowadził. Naprawdę ćwierć wieku temu nie uwierzyłbym. #praca #życie #Polska

Jak ja się cieszę, że lata 90. w mediach się skończyły. Dla młodszych - wyobraźcie sobie, że jedyne medium w Polsce, które decydowało o tym co należy myśleć to Gazeta Wyborcza. Nauczyciele, telewizje, urzędnicy, politycy wszyscy myśleli i mówili Wyborczą. Każde odchylenie od linii Wyborczej to była ekstrema - wg oczywiście samej Wyborczej. Potem przyszedł @R_A_Ziemkiewicz i napisał Michnikowszczyznę - ta książka czytana na przełomie 2006 i 2007 r. to było coś tak orzeźwiającego, że trudno po 20 latach w to uwierzyć. Monopol na nieomylność Wyborczej był burzony rok po roku, a internet już wprowadził klasyczną wymianę opinii, którego @K_Stanowski jest idealnym i przykładem i jednocześnie beneficjentem. Dla mnie jest takim polskim Howardem Sternem (który przeszedł od dziennikarstwa muzycznego do społeczno-politycznego; natomiast Pan Krzysztof od dziennikarstwa sportowego) - trochę się powygłupia, trochę ośmieszy, trochę zaangażuje w politykę aktywnie (Stern startował na Gubernatora w ramach Parii Libertariańskiej), ale często dotyka spraw, których inni nie chcą/boją się dotknąć używając dosadnego języka. Oby czasy, do których tęskni Pani Redaktor nigdy nie wróciły - pluralizm i konkurencja ZAWSZE jest lepsza od monopolu, szczególnie w wyrażaniu opinii. Jak dla mnie to jest miejsce na rynku dla Wyborczej, ale tym bardziej jest dla Kanału Zero. I ja bardzo boję się ludzi, którzy chcieliby żeby istniała jedna partia, jedna gazeta, jedna telewizja. Rozwój bierze się z wymiany i ścierania myśli - takiej ogólnopolskiej burzy mózgów, a nie z kiszenia się we własnym sosie i poklepywania po plecach. #media #pluralizm #opinie

Coraz więcej mediów, banków i ludzi zaczyna dostrzegać, że przemysł wreszcie wychodzi w tym roku na duży plus, m. in. @KamilZamojc - którego niezmiennie polecam obserwować. Pisałem początkiem stycznia o swoim teście nitownicy - trochę ludzi się śmiało, że niepoważne, ale co zrobić - jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Dobrze, że sam siebie posłuchałem, w końcu doktorat z cyklów koniunkturalnych w przemyśle do czegoś zobowiązuje, bo dużo pieniędzy wydałem na zapasy, które pozwoliły nam w pierwszym półroczu w firmie na sprzedaż +17%, a o zyskach nie będę nawet wspominał 🤑 - nawet mnie zaskoczyły (wczoraj wysyłałem półroczny raport do GUS). Już 2 nowe maszyny do produkcji zamówione - i nawet w stronę banku nie muszę patrzeć. Więc w tym roku test nitownicy też wypadł dla mnie pozytywnie - teraz pewnie dużo osób będzie czekać na początek stycznia przyszłego roku jak sprzedaż nitownic w grudniu wypadła 😉 #przemysł #gospodarka #biznes