BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#produktywność

Yes, this is an element of the systemic war about who holds which position in the building of global capitalism. Americans defend their positions with non-economic arguments because they are losing in productivity. Such things trigger world wars. The rest is empty ideological rhetoric and (translated)

Odkłamywanie mitów gospodarczych, odcinek "Czy polska gospodarka padnie gdy zabraknie obcokrajowców" 1. Obcokrajowcy stanowią 6,9% siły roboczej w Polsce (dane GUS) 2. Obcokrajowcy mają produktywność o ok. 45% niższą, niż Polacy (dane ZUS). Gdyby wszyscy wyjechali to dla utrzymania PKB Polski na takim samym poziomie potrzebny byłby wzrost wydajności Polaków o ... zaledwie 4,1%. Wniosek: Po wyjeździe WSZYSTKICH obcokrajowców wystarczy wzrost wydajności o 4,1%, aby gospodarka nie odczuła ich braku. #Gospodarka #Praca #Polska

Dziękuję wszystkim, którzy 31 lipca byli z nami na pierwszym Festiwalu Idei @RozwojPlus. Dziękuję za Waszą obecność, energię i wiarę. Za każdą rozmowę, każdy uśmiech, każdą wyciągniętą dłoń, każdy pomysł i każdy odważny głos w dyskusji. Dziękuję tym, którzy przyjechali z najdalszych zakątków Polski, którzy zostali z nami do samego końca i pokazali, że jest w naszym kraju ogromna siła ludzi gotowych działać dla wspólnej sprawy. Dziękuję również za wielką aktywność w internecie – za relacje, komentarze, zdjęcia, nagrania i tysiące udostępnień. To dzięki Wam nasze przesłanie poszło w Polskę. Przesłanie o Ojczyźnie silnej, bezpiecznej, sprawiedliwej i ambitnej. O Polsce, która nie godzi się na przeciętność, nie spuszcza głowy i nie rezygnuje ze swoich marzeń. 31 lipca pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko środowiskiem politycznym. Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy wiara w Polskę i gotowość do ciężkiej pracy. Pokazaliśmy, że potrafimy rozmawiać, słuchać, łączyć różne doświadczenia i wspólnie wyznaczać kierunek. Jestem z Was dumny. I chcę Wam jasno powiedzieć: to spotkanie nie było zakończeniem. To był początek. Początek wielkiego marszu przez Polskę. Marszu po prawdę, nadzieję, ambitny program i przyszłe zwycięstwo. Ruszamy razem – z podniesioną głową, z odwagą i przekonaniem, że najlepsze dopiero przed nami. Pokazaliśmy, że Polacy chcą rozmawiać o przyszłości. Że potrzebują nie kolejnych partyjnych sporów, lecz idei, konkretów i nadziei. Pokazaliśmy, że jest w Polsce ogromna energia ludzi gotowych pracować, działać i walczyć o zwycięstwo. Przed nami szczególny czas. Czas odzyskiwania naszych szans. Czas docierania do ludzi, którzy potrzebują prawdy, potrzebują nadziei, nowych impulsów i ciekawych programów. Projektów takich jak te, które zostały przedstawione podczas naszego wspaniałego, pierwszego Festiwalu Idei. Patrzę na Państwa i jestem naprawdę dumny. Jestem dumny z tego, co udało nam się osiągnąć przez osiem lat naszych rządów. Jestem dumny z tego, że niezależnie od przeciwności losu nie zatrzymujemy się, lecz podejmujemy trud i z determinacją walczymy o lepszą Polskę. Jestem dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, i jestem przekonany, że największe sukcesy są jeszcze przed nami. Kochani, za sprawą filmu Christophera Nolana wielu z nas przypomniało sobie o „Odysei”, o Odyseuszu i jego wielkiej wyprawie. 𝗪𝗮𝗿𝘁𝗼 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗰́ 𝘀𝗼𝗯𝗶𝗲 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲: 𝗼 𝗰𝘇𝘆𝗺 𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝘁𝗮 𝗼𝗽𝗼𝘄𝗶𝗲𝘀́𝗰́? To opowieść o ruchu, o podejmowaniu wyzwań, o odwadze wyjścia poza to, co bezpieczne i znane. Odyseusz nie pozostał w porcie, chociaż tam byłby bezpieczny. Podjął wyprawę w nieznane. Wyprawę ku temu, co najważniejsze. Pełną raf, ryzyka i syreniego śpiewu, ale konieczną. Bo to właśnie taka droga nadaje życiu sens, cel i kierunek. Taka wyprawa jest dziś przed nami. Wyprawa będąca walką o Polskę dumną, sprawiedliwą, dostatnią i silną. Tak silną, aby mogła sama bronić się przed zagrożeniami i skutecznie walczyć o swoje interesy. O Polskę, która odrzuci układy i układziki stojące w cieniu wielkiego Okrągłego Stołu. Musimy wyjść poza założenia, które przez lata ograniczały rozwój naszej Ojczyzny. Musimy patrzeć w przyszłość i budować państwo silniejsze, sprawiedliwsze i bardziej podmiotowe niż III Rzeczpospolita. Dlatego moje wystąpienie oparłem na czterech podstawowych pytaniach: 𝗣𝗼 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝗲: 𝗱𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘁𝘂𝘁𝗮𝗷 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Dzisiaj, anno domini 2026, Polska stoi przed wyborem. Możemy stoczyć się po równi pochyłej w dół albo wspiąć się na wyższy poziom rozwoju, prestiżu i siły. Jestem przekonany, że jesteśmy tutaj dlatego, że każda i każdy z Was – niezależnie od tego, czy ma poglądy lekko na lewo od centrum, na prawo od centrum czy jeszcze bardziej na prawo – nosi w sercu Polskę. Łączy nas przywiązanie do solidarności, wolności i siły naszej Ojczyzny. Łączy nas marzenie o Polsce, która jest podmiotowa, bezpieczna i szanowana. Dlatego tak ważne są takie spotkania. Dlatego tak ważna jest integracja różnych środowisk patriotycznych poprzez Stowarzyszenie Rozwój Plus. Musimy zrobić wszystko, abyśmy już nigdy więcej nie odnosili wyłącznie pyrrusowych zwycięstw. Nasze zwycięstwo musi być zwycięstwem rzeczywistym – politycznym, społecznym i programowym. Jesteśmy tutaj po to, aby rozmawiać również z tymi, którzy dzisiaj nas krytykują, ale rozumieją, że system będący rezultatem układów i układzików Okrągłego Stołu musi się skończyć. I skończy się. 𝗞𝗶𝗺 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Jesteśmy przedsiębiorcami i pracownikami. Jesteśmy ludźmi młodymi i tymi, którzy zgromadzili już wielkie życiowe doświadczenie. Jesteśmy mieszkańcami Polski lokalnej, wsi, małych i średnich miast, ale także wielkich aglomeracji. Pochodzimy z różnych miejsc, wykonujemy różne zawody i mamy różne doświadczenia. Łączy nas jednak jedna naczelna idea: Polska musi być na tyle silna, aby mogła się sama obronić, i na tyle dostatnia i sprawiedliwa, aby każdy Polak mógł korzystać z jej sukcesu. Niezależnie od tego, jak różnimy się w niektórych poglądach, naszą racją stanu jest umiejętność rozmowy, przerzucania pomostów i szukania porozumienia. Stowarzyszenie Rozwój Plus właśnie taką rolę będzie pełnić. Chcę podziękować wszystkim, którzy przyszli tutaj i prezentowali swoje poglądy, również ludziom spoza naszych środowisk, spoza naszych baniek i utartych wyobrażeń. Jestem Wam szczególnie wdzięczny za to, że pomimo upału byliście z nami do samego końca. Niech z Małej Warszawy do wielkiej Warszawy, a następnie do całej Polski popłynie pieśń przyszłego zwycięstwa. Zwycięstwa Polski. 𝗗𝗼𝗸𝗮̨𝗱 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗿𝘇𝗮𝗺𝘆? Aby określić cel, musimy najpierw dobrze zdefiniować stan, w którym dzisiaj znalazła się Polska. Historia nie wybacza błędów popełnianych w czasach, kiedy państwo staje na rozdrożu. Historia nagradza tych, którzy potrafią złapać byka za rogi, nazwać wyzwania współczesności i przedstawić ofertę, która na te wyzwania odpowiada. Słyszeliśmy niedawno, że Polska stała się dwudziestą gospodarką świata. To ważne osiągnięcie, z którego trzeba się cieszyć. Musimy jednak patrzeć głębiej. Musimy analizować podstawowe statystyki realnej siły państwa. 𝗡𝗮 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮 𝗽𝗼𝗱 𝘄𝘇𝗴𝗹𝗲̨𝗱𝗲𝗺 𝗣𝗞𝗕 𝗻𝗮 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘄𝘆𝗴𝗹𝗮̨𝗱𝗮 𝘀𝗶ł𝗮 𝗻𝗮𝗯𝘆𝘄𝗰𝘇𝗮 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗼́𝘄? 𝗝𝗮𝗸𝗶 𝗺𝗮𝗷𝗮̨𝘁𝗲𝗸 𝘇𝗼𝘀𝘁𝗮ł 𝘇𝗴𝗿𝗼𝗺𝗮𝗱𝘇𝗼𝗻𝘆 𝗻𝗮 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱𝘀𝗶𝗲̨𝗯𝗶𝗼𝗿𝘀𝘁𝘄𝗮, 𝘁𝗲𝗰𝗵𝗻𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗲 𝗶 𝗺𝗮𝗿𝗸𝗶? W tych zestawieniach nie ma nas jeszcze w światowej pierwszej dwudziestce. A ja chcę, żebyśmy tam byli. I właśnie tam zmierzamy. Chcemy znaleźć się w światowej czołówce pod względem realnych atrybutów siły: konkurencyjności, produktywności, innowacyjności i rentowności polskich przedsiębiorstw. Bo większa rentowność polskich firm musi oznaczać wyższe wynagrodzenia polskich pracowników. Tak musi być ułożona polska gospodarka i polskie społeczeństwo, aby nikogo nie pozostawiać za burtą. Każdy obywatel ma prawo być częścią sukcesu Rzeczypospolitej. Zmierzamy jednak również do realizacji bardzo konkretnych celów. Dlatego podczas Festiwalu Idei mogliście Państwo wysłuchać pierwszych poważnych, pogłębionych dyskusji, będących rezultatem analiz, badań i pracy ekspertów. Rozmawialiśmy między innymi o imigracji. Nie chcemy niekontrolowanej imigracji. Nie chcemy zalewu ludzi z Afryki i Bliskiego Wschodu. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo polskich rodzin zostało podporządkowane decyzjom unijnych biurokratów. Widzimy również potop chińskich produktów i marek, który pokazuje kolejne wielkie wyzwanie, przed którym stoimy. Polska nie znajduje się już tylko pomiędzy Niemcami a Rosją. Dzisiaj Polska znajduje się przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami – pomiędzy największymi potęgami gospodarczymi, technologicznymi i militarnymi współczesnego świata. Musimy umieć odnaleźć się w tej rywalizacji. Musimy budować własną siłę i prowadzić politykę zgodną z polskim interesem narodowym. 𝗝𝗮𝗸𝗶𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗴ł𝗼́𝘄𝗻𝗲 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼𝘀́𝗰𝗶? Pierwszą jest patriotyzm, ponieważ patriotyzm jest naczelną wartością mojego życia. Ale polskiego patriotyzmu nie da się oddzielić od wiary, chrześcijańskiej tradycji i zasad, na których przez ponad tysiąc lat budowaliśmy naszą wspólnotę. Polska wyrasta z chrześcijaństwa. Z szacunku dla ludzkiego życia, godności każdego człowieka, odpowiedzialności za rodzinę, troski o słabszych i przekonania, że wolność bez prawdy, moralności i odpowiedzialności prowadzi do chaosu. Dlatego nie pozwolimy wyrwać krzyża z polskiej historii, kultury i przestrzeni publicznej. Nie zgodzimy się, aby wiara była spychana do sfery prywatnej, rodzina przedstawiana jako przeżytek, a tradycyjne wartości jako powód do wstydu. Naszym fundamentem pozostaje Dekalog. Nie jako zbiór pustych haseł, ale jako moralny kompas człowieka, rodziny i całego państwa. „Nie zabijaj”, „nie kradnij”, „nie mów fałszywego świadectwa”, „czcij ojca swego i matkę swoją” – to zasady, bez których nie ma uczciwego życia społecznego, odpowiedzialnej polityki ani trwałej wspólnoty narodowej. Musimy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, jak rozumieć patriotyzm w XXI wieku. Jeżeli jako polski przedsiębiorca podbijasz zagraniczne rynki – jesteś patriotą. Jeżeli prowadzisz think tank i tworzysz rozwiązania odpowiadające na najważniejsze wyzwania współczesności – jesteś patriotą. Jeżeli jesteś działaczką lub działaczem patriotycznego ugrupowania i poświęcasz swój czas dla dobra wspólnego – jesteś patriotą. Jeżeli jako naukowiec, przedsiębiorca, samorządowiec, prezydent miasta, burmistrz, wójt, starosta czy radny bierzesz się za bary ze współczesnością i pracujesz dla swojej wspólnoty – jesteś patriotą. Patriotyzm, który będę promował przez najbliższe lata i dekady, jest patriotyzmem przyszłości zakorzenionym w patriotyzmie przeszłości. Jest patriotyzmem nowoczesnym, ale osadzonym na trwałym fundamencie naszej historii, kultury, wiary i tradycji. Drugą wartością jest nasza silna tożsamość, będąca źródłem naszej siły. Głęboko wierzę, że państwo, które nie wie, kim jest, nie będzie wiedziało, dokąd zmierza. Dlatego silna tożsamość musi być podstawą naszych polityk: rodzinnej, demograficznej, imigracyjnej, gospodarczej, społecznej i dotyczącej bezpieczeństwa. Nie myliliśmy się w naszych diagnozach dotyczących wpływu finansów na życie gospodarcze. Nie myliliśmy się w sprawie Rosji, Ukrainy, Niemiec i wielu innych aspektów polityki międzynarodowej. Nie myliliśmy się również, wskazując na katastrofalne trendy demograficzne, które stają się dziś jednym z największych problemów Polski, Europy i świata. Za nami stoją dobre diagnozy. To Wasze umysły, Wasze serca, Wasze przemyślenia i analizy już pięć czy dziesięć lat temu prowadziły do właściwego rozpoznania najważniejszych zagrożeń. Teraz musimy przekuć te diagnozy w działanie. Kochani, 31 lipca rozpoczęliśmy wielki marsz. Ruszamy w trasę po całej Polsce. Będziemy odwiedzać wsie, miasteczka i największe miasta. Będziemy rozmawiać z Polakami, słuchać ich pomysłów, poznawać ich problemy i wspólnie tworzyć program dla naszej Ojczyzny. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝘇𝗮𝗺𝘆𝗸𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘄 𝗴𝗮𝗯𝗶𝗻𝗲𝘁𝗮𝗰𝗵. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘁𝘆𝗸𝗶 𝘁𝘄𝗼𝗿𝘇𝗼𝗻𝗲𝗷 𝘄𝘆ł𝗮̨𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝗪𝗮𝗿𝘀𝘇𝗮𝘄𝗶𝗲. 𝗖𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶 𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝗲𝗷 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺 𝘇 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗮𝗺𝗶. Dlatego już 15 października, w rocznicę wyborów, spotkamy się na wielkiej konwencji Rozwoju Plus. Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj. Przed nami długa droga. Nie będzie łatwa. Wielkie sprawy nigdy jednak nie rodzą się z wygody, zwątpienia i czekania. Rodzą się z odwagi, pracy i odpowiedzialności. Ja jestem gotowy tę drogę prowadzić. Ruszamy z podniesioną głową. Z wiarą w Polskę. Z nadzieją na zwycięstwo. Z determinacją, aby dokończyć to, co rozpoczęliśmy. Dlatego proszę Was o dalszą aktywność. Rozmawiajcie z ludźmi. Udostępniajcie nasze wystąpienia, materiały i propozycje programowe. Pokazujcie energię Rozwoju Plus w internecie i w swoich lokalnych społecznościach. Zapraszajcie kolejnych ludzi do wspólnej pracy. Każdy komentarz, każde udostępnienie, każda rozmowa i każdy nowy człowiek, który do nas dołącza, przybliża nas do celu. Dziękuję za Waszą obecność 31 lipca. Dziękuję za Waszą energię, aktywność i wiarę w Polskę. A już dziś zapraszam wszystkich na 15 października – na wielką konwencję Rozwoju Plus. 𝗦𝗽𝗼𝘁𝗸𝗮𝗷𝗺𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘇𝗰𝘇𝗲 𝗹𝗶𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲𝗷. 𝗣𝗼𝗸𝗮𝘇̇𝗺𝘆 𝘀𝗶ł𝗲̨, 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗶 𝗱𝗲𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗲̨. 𝗥𝗼𝘇𝗽𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗷𝗺𝘆 𝘄𝘀𝗽𝗼́𝗹𝗻𝗶𝗲 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝘆 𝗲𝘁𝗮𝗽 𝗺𝗮𝗿𝘀𝘇𝘂 𝗽𝗼 𝘇𝘄𝘆𝗰𝗶𝗲̨𝘀𝘁𝘄𝗼. Bo Rozwój plus Polska równa się sukces. Do zobaczenia 15 października! 📷 #FestiwalIdei #Polska #RozwójPlus

Poles work more than most Europeans. The average weekly working time is 38 hours, which is three hours more than the EU average, placing Poland at the forefront of the EU. Working more hours does not mean higher efficiency. Countries with the highest productivity, such as (translated)

The Spanish Institute for Economic Analysis has developed an interactive map that shows how climate change by 2100 will affect the reduction of cultivated areas in Europe, indicating significant losses in agricultural productivity in Poland, especially in the regions of Pomerania, Vistula Delta, and Lesser Poland. (translated)

Mapa strat rolnictwa w Europie. Zmiany klimatu uderzą w polskich rolników

Polska mogłaby zyskać w PKB przynajmniej 370 mld zł rocznie dzięki większemu zaangażowaniu pracowników, jednak obecnie ich lojalność często wynika z braku alternatyw, co z kolei wpływa negatywnie na produktywność oraz atmosferę w firmach, wskazując na konieczność poprawy komunikacji i zarządzania w miejscach pracy. #ZaangażowaniePracowników #ESG #DobrostanPracowników

Lojalność z konieczności, pasywność z braku zrozumienia
rzep Jul 20

Czytam kolejny już wpis z narzekaniem na Odcinkowe Pomiary Prędkości i jak na to "marnowana" jest kasa z KPO. Więc przypominam: 2.8 miliona złotych - tyle kosztuje nas każda martwa ofiara na drogach 4.7 miliona złotych - tyle kosztuje nas każda ofiara ciężko ranna Na to składa się wszystko: - utracona produktywność i przyszłe PKB zmarłej osoby - działania policji, straży pożarnej i pogotowia - leczenie przed śmiercią, sekcję zwłok i pogrzeb - sądy, więziennictwo i świadczenia - odszkodowania, straty pracodawcy i rodziny OPP hurtowo uspokajają sytuację na drogach, zapobiegając kolejnym Majtczakom, Żakom i Kozaneckim. Ciężko o lepiej wydane pieniądze. #BezpieczeństwoNaDrodze #Odpowiedzialność #EdukacjaDrogowa

What happened to the British economy? Although the United Kingdom remains one of the largest economies in the world, its productivity today is closer to the level of Italy and Spain than Germany or France. How it came to this is analyzed by the chief economist @xyz_oficjalnie #UnderstandItMatters (translated)

rmf24.pl Jul 10

Dr Shatz wskazuje, że prokrastynacja jest złożonym zjawiskiem psychologicznym wynikającym z konfliktu między chęcią działania a unika­niem nieprzyjemnych zadań, a ją­trze­nia wyzwania w obliczu cyfrowych roz­praszaczy prowadzą nie tylko do osłab­ienia efektywności jednostek i organizacji, ale także negatywnie wpływają na zdrowie psychiczne i relacje osobiste. #prokrastynacja #psychologia #produktywność

Odkładasz wszystko na później? Powinieneś poznać wyniki tych badań

Liderzy Doliny Krzemowej porzucają pesymistyczne prognozy dotyczące skutków sztucznej inteligencji na rynku pracy, promując narrację o wzroście produktywności i tworzeniu nowych miejsc pracy, co odbija się na bardziej optymistycznych nastrojach w branży technologicznej. #AI #RynekPracy #SztucznaInteligencja

A jednak AI nie zabierze nam pracy. Dolina Krzemowa odwraca się od katastrofizmu

Uporządkujmy fakty. Emocje na bok. Pokażmy, co leży w polskim interesie. Pokażmy odpowiedzialność państwa polskiego! 🟦Głęboka zmiana podejścia do Wojska Polskiego zaczęła się od naprawy budżetu, a następnie od wzmocnienia obrony i przyjęcia ustawy o obronie Ojczyzny - ustawy autorstwa prezesa @OficjalnyJK. 🟦To wtedy przyspieszył wielki program modernizacji polskiej armii. I trzeba raz jeszcze podkreślić: był on możliwy wyłącznie dlatego, że wcześniej rząd @pisorgpl naprawił finanse publiczne! Bez skutecznej walki z rajami podatkowymi, dynamicznego wzrostu podatku CIT do budżetu, uszczelnienia VAT, bez odbudowy dochodów państwa, bez odpowiedzialnej polityki gospodarczej nie byłoby pieniędzy na Pioruny, Kraby, Borsuki, Abramsy, HIMARS-y, koreańskie czołgi, armatohaubice i realne wzmacnianie polskiej obrony. 🟦W tym czasie potrafiliśmy też łączyć wsparcie Ukrainy ze wzmacnianiem polskiego przemysłu zbrojeniowego i wzrostem produktywności w całej gospodarce narodowej. Sprzedaż armatohaubic Krab dla Ukrainy była największym kontraktem (sprzedażą!) zbrojeniowym w historii III RP. To były pieniądze dla polskich zakładów, dla Huty Stalowa Wola, dla polskich pracowników i dla całej polskiej zbrojeniówki. Tak wygląda odpowiedzialna polityka: pomagać Ukrainie, osłabiać Rosję i jednocześnie wzmacniać Polskę. 🟦Dzisiejsze zestawianie na konferencjach prasowych kwot, wyliczanek i rzekome „odtajnianie” kolejnych informacji to realizowanie poleceń Tuska, który jest już zakładnikiem własnych fobii. 🟦Porównywanie pierwszego okresu wojny — kiedy wielu zakładało, że Kijów może zostać zajęty w 48 godzin, a potem w dwa czy cztery tygodnie (patrz wypowiedzi prezydenta Macrona czy kanclerza Scholza na Radzie Europejskiej) - z obecną fazą konfliktu jest manipulowaniem emocjami i podburzaniem opinii publicznej w Polsce. To nie jest odpowiedzialność. To jest próba przykrycia własnych decyzji i przerzucenia dyskusji na inne tory. 🟦Pomoc Ukrainie? Tak. Bo gdyby nie pomoc Polski, mielibyśmy ruskie wojska nad naszą granicą i de facto z Rosją byśmy graniczyli na dodatkowym odcinku, bez państwa ukraińskiego między rosyjską armią a naszymi domami. Kto tego nie rozumie, nie powinien zajmować się polityką bezpieczeństwa, bo swoją nieodpowiedzialnością naraża życie i spokój obywateli: naszych matek, żon, dzieci i rodzin. 🟦W pierwszych miesiącach wojny przekazaliśmy stary, postsowiecki sprzęt - czołgi, armatohaubice, amunicję -który realnie pomógł zatrzymać Rosję. I dziś sami to przyznajecie, gruzując własną narrację o rzekomej „prorosyjskości” PiS. 🟦Ale czym innym było przekazywanie postsowieckiego sprzętu, który miał sens na tamtym etapie wojny, a czym innym jest ciche oddawanie nowoczesnych rakiet do systemu Patriot, kluczowych dla polskiej obrony przeciwlotniczej. 🟦I tu nie chodzi wyłącznie o liczbę przekazanych rakiet. Chodzi o formułę działania państwa. Po cichu. Bez jasnej informacji dla opinii publicznej. Bez rozmowy z opozycją. Bez uczciwego wyjaśnienia, kiedy te zdolności zostaną odtworzone. Z przerzucaniem odpowiedzialności i próbą uwikłania Prezydenta RP w decyzję, za którą odpowiada rząd. Tak nie prowadzi się polityki bezpieczeństwa poważnego państwa. 🟦Problem polega na tym, że rząd Tuska nie prowadzi polskiej polityki. Tusk nie gra o polski interes. Gra o pochwały z Berlina. Dlatego Ukraina rozmawia z Merzem, a nie liczy się z Tuskiem. Bo Tusk w polityce zagranicznej nie jest rozgrywającym. Jest podwykonawcą. 🟦Każdy gra o swoje: Ukraina, Niemcy, Rosja. Polska też musi grać o swoje. My tak robiliśmy. Pomagaliśmy Ukrainie, osłabialiśmy Rosję i jednocześnie wzmacnialiśmy polską armię oraz polski przemysł. 🟦Dziś mówimy o czymś zupełnie innym. Nie o starym postsowieckim sprzęcie, ale o efektorach do systemu Patriot - o amunicji najnowocześniejszej, najdroższej, najtrudniej dostępnej i kluczowej dla ochrony polskiego nieba. Tego nie da się porównać. To nie są zapasy, które można odtworzyć z dnia na dzień. To są strategiczne zdolności państwa. 🟦W sprawach bezpieczeństwa państwa milczenie nie jest strategią. Milczenie jest ucieczką od odpowiedzialności! 🟦Panie premierze Tusk - proszę powiedzieć Polakom prawdę! Bo polskie niebo nie może być przedmiotem zakulisowych ustaleń, a bezpieczeństwo Polski nie może być prowadzone metodą przecieków, nerwowych komunikatów i politycznego gaszenia pożaru. #Polska #Bezpieczeństwo #Obrona

The latest McKinsey report estimates that artificial intelligence could generate a productivity increase in Hungary of 15 billion euros by 2030 — about 6–7% of GDP. (translated)

Polska liderem produktywności wśród państw OECD! 🇵🇱✌️ Zajęliśmy pierwsze miejsce pod względem dynamiki wzrostu wydajności pracy - aż 5,1% r/r❗️ https://t.co/P2DYs6IjA8 #Polska #produktywność #OECD

Piotr Arak Jun 30

Global productivity growth: • remains below the trends before 2008 • is strongly diversified between countries • increasingly depends on digitalization and the implementation of AI (translated)

Onet.pl Jun 27

Według analizy Kamil Sobolewskiego, polska gospodarka przeżywa najlepszy okres od czasów Piasta Kołodzieja, z 3,5-proc. wzrostem PKB oraz solidnym wzrostem produkcji przemysłowej i budowlanej, mimo pewnych trudności w niektórych branżach, co sugeruje, że dywersyfikacja gospodarki oraz wzrost produktywności mogą wspierać dalszy rozwój kraju. #gospodarka #produkcja #wzrost

OPINIA Co z polską gospodarką? Sytuacja najlepsza od czasów Piasta Kołodzieja

Working in the office has an advantage over home office — claims Allegro. The company estimated that after changing the work model, productivity increased by 15.9 percent. (translated)

Onet.pl Jun 22

Prezes Banku Millennium, Joao Bras Jorge, w wywiadzie dla Business Insider Polska podkreśla, że mimo pozytywnych wyników polskiej gospodarki, istnieje konieczność zwiększenia inwestycji w przemyśle oraz poprawy produktywności firm, by sprostać aktualnym wyzwaniom, w tym rosnącym kosztom pracy i konkurencyjności na rynku. #PolskaGospodarka #BankMillennium #WyzwaniaEkonomiczne

WYWIAD Prezes dużego banku uważa, że polskie firmy muszą zmienić zasady gry

Jeff Bezos na konferencji VivaTech stwierdził, że sztuczna inteligencja nie spowoduje masowych zwolnień, lecz zwiększy produktywność gospodarki, prowadząc do deficytu rąk do pracy oraz wzrostu wynagrodzeń w zawodach wymagających specjalistycznych umiejętności. #AI #JeffBezos #RynekPracy

AI nie spowoduje masowych zwolnień. Jeff Bezos wieszczy niedobór rąk do pracy

Środa, ostatni wieczór szkolenia. Siedzę sobie w luksusowym lobby, sącząc darmową wodę i z pełnym spokojem podliczam zysk z wyjazdu. Nagle do mojego stolika dosiada się elegancki facet w garniturze szytym na miarę. Natychmiast go skanuję - to prezes konkurencyjnej, znacznie większej organizacji holdingowej. Gruba ryba, potężny kapitał. Patrzy na mnie z uznaniem i mówi: - Jesteś chyba jedyną osobą w tym całym obiekcie, która nie rzuciła się na darmowe, markowe drinki, które od godziny rozdają piętro niżej w strefie VIP. Cała ta cholerna hołota pobiegła tam w dzikim amoku, jakby w życiu nie widzieli alkoholu na oczy. W tym momencie poczułem, jak mój mózg zaczyna pękać. Darmowe drinki klasy premium piętro niżej? Bez limitu?! Jak, do cholery, mogłem przeoczyć coś takiego? Widocznie informację o darmowym barze musieli podawać na popołudniowym panelu szkoleniowym, z którego bezczelnie się zerwałem, żeby po raz czwarty wejść do restauracji na darmowe burgery. Musiałem działać błyskawicznie, żeby utrzymać pozycję dominującą. W ułamku sekundy wszedłem w rolę zimnego technokraty, poprawiłem mankiety koszuli i odpowiedziałem z chłodnym oświadczeniem woli: - Gardzę takim tanim spędem dla mas. Przepalanie neuronów darmowym etanolem to rozrywka, która drastycznie obniża produktywność operacyjną w kolejnym kwartale. Prezes aż uderzył dłonią w stół z zachwytu. - Wiedziałem! Obserwowałem Cię przez całe te trzy dni - kontynuuje, zniżając głos. - Widziałem, jak często logujesz się do konta maklerskiego. W naszym środowisku menedżerskim mało kto ma tak wysokie i chłodne IQ finansowe. Większość woli leasingować luksusowe SUV-y i brać kredyty na pokaz. Wziął głęboki oddech, wyciągnął z portfela grubą, matową wizytówkę ze złotym tłoczeniem i pchnął ją w moją stronę po blacie: - Wiem też, że jesteś bezwzględnie dobry w tym, co robisz. Słyszałem w kuluarach od znajomych z branży, że potrafisz wyciąć koszty stałe w firmie do samej kości i zoptymalizować budżet tak, że zyski rosną o 40% w skali roku. Dokładnie takiego bezwzględnego egzekutora kapitałowego potrzebuję u siebie na stanowisku CFO. Masz tu mój prywatny numer. Zadzwoń w przyszłym tygodniu, rzucę na stół cyfry, które podwoją Twój obecny cashflow. Pogadamy o przejęciu Twojego kontraktu. Skinąłem głową z chłodnym profesjonalizmem, ukrywając wewnętrzną ekscytację. Schowałem wizytówkę do kieszeni szlafroka, w której miałem już zabezpieczone cztery darmowe hotelowe mydełka i pięć past do zębów. Bilans trzydniowej delegacji? Nie dość, że obniżyłem koszty życia do absolutnego zera, zabezpieczyłem zapasy kosmetyków na najbliższy miesiąc i przeprowadziłem edukację finansową barmana Romana, to jeszcze na sam koniec, przez czysty przypadek i obżarstwo burgerami, zostałem uznany za ascetycznego geniusza biznesu i dostałem ofertę życia. Moje przyszłe ROI właśnie wystrzeliło w kosmos. #biznes #finanse #szkolenie

Onet.pl Jun 4

Artykuł podkreśla, że lenistwo, często postrzegane jako wada w kulturze kapitalistycznej, może być źródłem zdrowia i dobrostanu, a świadome odpoczywanie jest niezbędne dla obniżenia stresu i zapobiegania wypaleniu zawodowemu, co kontrastuje z przyjętymi normami dotyczącymi produktywności. #lenistwo #produktywność #czaswolny

Człowieku, leń się! Kultura kapitalistyczna wmawia nam, że lenistwo to problem