15-letni chłopiec, który w piątek został potrącony w Zadrożu w Małopolsce, zmarł po kilku dniach walki o życie. Nastolatek został znaleziony nieprzytomny i ciężko ranny na poboczu drogi. W stanie krytycznym trafił do szpitala śmigłowcem LPR. Sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając chłopcu pomocy. W niedzielę policja zatrzymała 26-letniego podejrzanego kierowcę, który usłyszał zarzuty. #Wypadek #BezpieczeństwoNaDrodze #Polska
