BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#oszczędności

Prof. Marta Postuła emphasizes that the capital market is a key element of the state's infrastructure that connects savings with investments and enables effective financing of projects, and its development is essential for fully utilizing the country's economic potential. (translated)

Prof. Postuła: Rynek kapitałowy to infrastruktura państwa
rzep 24h

Mój sąsiad jest milionerem - ma paręnaście mieszkań na wynajem. Nie pracuje, co chwilę gdzieś podróżuje, a auto zmienia na nowe co rok. Postanowiłem być tak jak on, dlatego rzuciłem pracę, kupiłem nowe auto i wyjechałem na 2 zagraniczne wycieczki. Planuję też kupić swoje pierwsze mieszkanie na wynajem. Minęło 6 miesięcy, nie mam już oszczędności a bank dzwoni, bo chce zabrać samochód za brak spłaty rat. Gdzie popełniłem błąd? Przecież robię wszystko tak jak on. #milioner #finanse #życie

Wczoraj w jednym z krajów G-20 doszło do walki kierowców o 40 złotych (10 USD) oszczędności na tankowaniu https://t.co/4EFhhuiv9d #G20 #oszczędności #tankowanie

🚨Ukraińcy chcieli gotówki, bo bank zablokował przelew. Policja zrobiła zasadzkę. Starszy pan z gminy Dobrzeń Wielki przez tygodnie wpłacał oszczędności w „złoty interes” z internetu. Gdy bank zatrzymał kolejną dużą kwotę, oszuści powiedzieli: nie szkodzi, wyjmij kasę z domu i daj kurierowi. Syn zwęszył przekręt i zadzwonił na policję. 27 sierpnia o 17:00 po pieniądze przyszedł 21-latek z Ukrainy. Na miejscu czekali już gliniarze z Dobrzenia i kryminalni z Opola. Facet wpadł na gorącym uczynku. W aucie obok siedział 22-letni wspólnik, też Ukrainiec. Też wpadł. Bilans: 90 tys. zł wyciągnięte z ofiary. Zarzuty oszustwa, do 8 lat. Sąd wsadził obu na 3 miesiące aresztu. ℹ️KMP Opole #Polska #oszustwo #policja

A teraz ciocia von der Leyen zabierze Wam oszczędności. Bo macie za dużo. I nie umiecie wydawać https://t.co/gwkkUaODDd #oszczędności #polityka #finanse

Bruksela chce „uruchomić” ponad 10 bilionów euro prywatnych oszczędności Europejczyków i skierować je na europejskie inwestycje. Eurokratom nie wystarczają już nasze podatki - teraz patrzą na pieniądze odłożone na kontach. Nie ich pieniądze, nie ich decyzja! Polexit natychmiast. #Polexit #Inwestycje #UE

Seniors were supposed to have security and real support from the state. Instead, the government is looking for savings right in their wallets. ❌ even 1500 medications may disappear from the list of free medications for 65+ ❌ bills may be paid by elderly and chronically ill individuals On propaganda and expansion (translated)

.@vonderleyen: "Dziś 10 bilionów euro oszczędności gospodarstw domowych leży na depozytach bankowych. Europa musi skierować te oszczędności na rzecz własnych przedsiębiorstw. Wnieśliśmy już propozycje". Musi? Wnieśliśmy? Sprawdźcie Wasze konta czy jeszcze są tam pieniądze. https://t.co/ststEHr9PR #Europa #oszczędności #przedsiębiorstwa

Ursula von der Leyen bluntly: over 10 trillion euros in savings belong to Europeans - we need to activate these and inject them into European investments. Eurocrats are preparing a raid on the assets of Europeans! (translated)

Onet.pl 5d

The Ministry of Health is introducing new regulations to renegotiate the prices of free medications, which is expected to yield savings ranging from several hundred million to a billion zlotys, allocating the freed-up funds for further reimbursement of medications for seniors and modern therapies. (translated)

Darmowe leki kosztują krocie. MZ chce odzyskać miliony na nowe terapie
mickpl 5d

Największym problemem polskiej gospodarki jest oczywiście źle skalibrowany system podatkowy nastawiony na LANIE BETONU DO DZIURY. Wywaliło to ceny mieszkań w kosmos, rozwaliło demografię no i co? I nic. Jeszcze 10 lat temu deweloperka raportowała, że większość ich klientów to młode rodziny. Obecnie? Dominują ludzie 50+ co chcą kupić mieszkanie "na emeryturę". Powiedziałem mieszkanie? Przepraszam. Polcoin, unit inwestycyjny, może nawet stać pusty i "nabierać wartości", w końcu wykończenie kosztuje. Przeciętny Amerykanin ponad połowę oszczędności trzyma w akcjach. Przeciętny Polak - 0,3%. W USA po dziadku dostajesz w spadku pakiet akcji makdonalda, kupiony w latach 60. W Polsce słoik gwoździ, kawalerkę w wielkiej płycie i garaż za blokami. Bez LVT grunty są wyceniane "po ile sprzedadzą się wybudowane tu mieszkania". Zresztą to kolejny token, można trzymać 15 lat niezabudowane i rozliczać w sprawozdaniach jako "bank ziemi". Bez katastru czy podatku od pustostanów to mieszkanie po ciotce leży i 10 lat. W Warszawie liczba pustostanów przekracza 200k, w Krakowie 70k, pieron wie ile w innych miastach, bo nikt nie robi nawet rzetelnego spisu. Zresztą szkoda gadać, szkoda szczempić ryja, jak mawiał poeta. Życzę wszystkim udanej soboty XD #Polska #gospodarka #nieruchomości

Mr. Minister @KGawkowski, why did your ministry consciously expose millions of Poles to the risk of losing their life savings? (translated)

A new street lighting control system will be installed in Warsaw, which will use artificial intelligence to remotely manage over 110 thousand LED lamps, contributing to energy savings and faster fault resolution. (translated)

AI zaczyna wkraczać na polskie ulice. W czym pomaga sztuczna inteligencja

Zondacrypto i pół miliona dla WOŚP. Dlaczego o tym cisza? Bo nie pasuje do narracji!? Rządzący mają przepisy Kodeksu karnego. Mają ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Mówiłem o tym 5 grudnia zeszłego roku, kiedy Premier zorganizował spektakl w postaci niejawnego posiedzenia Sejmu. Od tamtego czasu nie zrobili dosłownie nic. Bo śledztwo, jeszcze raz powtarzam, wszczęli dopiero 17 kwietnia 2026 r. Dlaczego nie zrobili tego w grudniu, styczniu, lutym, marcu i do połowy kwietnia? Gdzie była prokuratura? Gdzie były służby? Dlaczego nie chronili oszczędności Polaków? Mówili, że nie ma ustawy, nie można działać. A później okazuje się, że nie ma ustawy, a można prowadzić śledztwo. Dziwne, prawda? Rynek kryptoaktywów jest niezwykle ryzykowny. Myślę, że wiemy o tym wszyscy i powinniśmy o tym mówić: my, politycy, Państwo, dziennikarze, i przestrzegać, że to nie jest miejsce do oszczędzania czy trzymania pieniędzy. Natomiast jeżeli mówimy tylko o prawicy, to pamiętajmy, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, którą trudno kojarzyć z prawą stroną sceny politycznej, otrzymała od Zondacrypto ponad 500 tys. zł, ponad pół miliona złotych. O tym się nie mówi. Dlaczego? Bo to jest niewygodne. Nie pasuje do narracji, prawda? #Zondacrypto #WOŚP #kryptowalidaty

People lost millions and Tusk, to cover up the ineptitude of the state, is putting on a political theater and doing nothing for the people who lost their life savings. The fraudster Kral is getting protective cover from the KO MP Giertych, which does not bode well for the ordinary victim. We call for addressing... (translated)

W całej pisowskiej Aferze Zondacrypto zapominamy o najważniejszej kwestii. Dziś już wiadomo, że za „zamiecenie pod dywan” śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela i pierwszego właściciela giełdy kryptowalut BitBay, obecnie Zondacrypto, fundacja Zbigniewa Ziobry - Instytut Polski Suwerennej, przyjęła 450 000 zł. Jest to już potwierdzone, pieniądze wpłynęły na przełomie października i listopada 2025 r. z kancelarii adwokackiej Przemysława Krala ówczesnego prezesa Zondacrypto. Ziobro sam to przyznał, wskazując pośrednika, byłego skompromitowanego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego i tłumacząc, że środki miały służyć obronie prawnej i medialnej, przed działaniami obecnych władz. Kolejną, ważną kwestią jest odpowiedź na pytanie, ile zainkasował poseł Michał Wójcik za swoją poprawkę, do zawetowanej przez Nawrockiego, ustawy o kryptoaktywach? Poprawka dotyczyła obniżenia dolnej granicy kary za przestępstwa związane z rynkiem kryptoaktywów. Projekt ustawy przewidywał minimalną karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy (obok grzywny lub obu kar łącznie). Wójcik proponował usunięcie tego progu, pozostawiając karę „do 5 lat”. Oficjalne uzasadnienie brzmiało: „Proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisów”. Strona prawicowa argumentowała, że zbyt surowe kary mogłyby hamować rozwój branży kryptowalut w Polsce. Ustawa o rynku kryptoaktywów miała wdrożyć unijne rozporządzenie MiCA i wzmocnić ochronę inwestorów. Rynek krypto w Polsce od lat jest obszarem wysokiego ryzyka. Fałszywe platformy, rug pulle, piramidy finansowe, wyłudzenia oszczędności życia. Według niektórych badań ok. 18% dorosłych Polaków ma lub miało kontakt z kryptowalutami. Surowe kary miały być jasnym sygnałem, że oszustwa na tym rynku będą karane surowo. Poprawka Wójcika szła w przeciwnym kierunku, łagodziła minimalną odpowiedzialność karną, co krytycy określali jako osłabianie ochrony ofiar na rzecz „branży”. Poseł Michał Wójcik nie proponował jedynie „drobnej korekty technicznej”. Chodziło o świadome obniżenie minimalnego wymiaru kary za oszustwa na rynku, na którym Polacy tracą setki milionów złotych. Uzasadnieniem było „zmniejszenie opresyjności przepisów”, czyli łagodniejsze traktowanie sprawców, którzy okradają obywateli pod przykrywką „inwestycji w przyszłość”. W sytuacji, gdy tysiące rodzin tracą oszczędności przez krypto-oszustów, priorytetem stało się to, by „branża się nie obraziła”, a nie by sprawcy odpowiadali surowiej. To klasyczne przesunięcie ochrony ze słabszych na tych, którzy na nich żerują. P. pośle @mwojcik_ jedno pytanie: za ile pana Kral kupił? #Kryptowaluty #Polska #Prawo

Filip 7d

Wipler za blokowanie ustawy o kryptowalutach dostał 70.000 euro od Krala przez co tysiace ludzi stracilo miliardy oszczednosci. I wy im chcecie oddac wladze - pogielo was ??? https://t.co/xnavTm9UfG #Kryptowaluty #Polska #Finanse

The article by Maciej Stańczuk and Roman Żytek critically assesses the current model of Poland's development, based on individual consumption at the expense of effective investments, pointing out the need to introduce a new economic vision and to pay attention to the problematic energy situation and the increasing state involvement in the economy. (translated)

Maciej Stańczuk i Roman Żytek: Porzućmy model pseudorozwoju Polski

"We are considering... ??? Mr. Minister @DStanderski, what are we waiting for??? The scam affects the entire society! People are losing their life savings, you politicians are being exploited by @Meta, which profits from it - we simply need to bang our fists on the table in Brussels and show that" (translated)

Widzę, że idea FIRE, czyli finansowa niezależność wczesna emerytura, budzi trochę emocji. Pojawia się pytanie w dyskusjach ile sobie odkładać przyjemności na później, a ile poświęcać by jak najszybciej osiągnąć zamierzony cel. Ja też byłem zafiksowany tą ideą ponad 2 dekady temu, moja stopa oszczędności w pierwszym roku pracy wynosiła gdzieś w okolicach 80%, pracowałem na studiach, miałem jeszcze akademik, zniżki studenckie, stypendium naukowe, więc ta wypłata to było coś ponad. Ale Żona czasem wypomni, że chciała na weekend popłynąć do Szwecji, a tu nie bo inwestycje. Potem przyszła firma i słowo "inwestycja" stała się w naszym małżeństwie synonimem wszystkiego co najgorsze. "Czemu nie przyniesiesz parę groszy do domu. - Muszę inwestować" - to były nasze dialogi. Właściwie od 2012 roku było tylko kilka miesięcy, gdy byłem pierwszy na liście płac, a potem zawsze płaciłem ludziom więcej niż sobie. Jeżeli myślicie, że to nienormalne, to porozmawiajcie z małymi przedsiębiorcami - znam tylu co tak robi, że czasem mam wrażenie że to norma. Za lipiec byłem 5ty na liście płac - ale mieliśmy dobry kwartał, więc są dobre premie 🤑, a prezes premię odbiera raz w roku w postaci dywidendy 😆. Urlop rok w rok nad Bałtykiem, gdy to była jeszcze bardzo tania rozrywka 😉, i to tylko w okolicach długiego weekendu sierpniowego. Do 36go roku życia zagraniczne wakacje równały się dwóm wypadom na Słowację i mieszkanie w pokoiku na poddaszu, czyli też bardzo budżetowo. Pierwszy do pracy przychodziłem i ostatni wychodziłem. Żona wielokrotnie mówiła: "nie musisz otwierać i zamykać". I dopiero COVID to zmienił. Okazało się, że nie trzeba 30 dni w roku spędzać w delegacjach, że można Klientów dogadać przez spotkanie video, że nie trzeba wszystkich dostawców audytować przez 2 dni i zaglądać w każdy zakamarek. Usiadłem do książki, na którą mnie namówił Jan Fijor, usunąłem się z firmy na 3 miesiące i okazało się, że wszystko hula, raz lepiej raz gorzej, ale działa. Okazało się, że nie trzeba inwestować 95% wypracowanych środków, można trochę zwolnić. Najlepsze swoje młodzieńcze lata, gdy już zarabiałem pieniądze spędziłem na budowaniu firmy 5 dni w tygodniu po 10h dziennie, w międzyczasie zrobiłem jeszcze doktorat, który zaczynałem pisać między 4 a 5 rano tak to do 6.30. Plus wszystkie niedziele do 12. Moje zwiedzanie świata odbywało się przy okazji odwiedzania fabryk - zjeździłem grubo ponad kilkaset fabryk, naście razy w Azji Południowo Wschodniej, Chiny zjeżdżone od południa do północy. I po tym wszystkim dochodzę do jednego wniosku - warto budować finansową niezależność, ale niekoniecznie trzeba to robić by przejść wcześnie na emeryturę. Warto gdzieś zachować umiar. Dziś mam firmę wartą pewnie trochę ponad 10 baniek, nie tak źle biorąc pod uwagę, że założyłem ją z 16k. Jeszcze jakiś majątek prywatny. Od 2023 roku dywidendy, czyli dochód z kapitału, są w naszym małżeństwie wyższe od dochodów z pracy, więc teoretycznie pozwalałyby na spokojne życie bez spiny i bez pracy. Dywidendy reinwestujemy, ale nie wszystkie, czasem nawet i połowę sobie zostawimy na przyjemności. Moim celem było FIRE w wieku 40 lat, wychodzi że osiągnąłem je w wieku 42 lat. I powiem szczerze - gdybym je osiągnął 3-4 lata później, a pojechałbym do tej Szwecji z Narzeczoną w 2005 r. - to nic by się nie zmieniło, poza tym, że mielibyśmy fajne wspomnienia. Więc nie warto sobie wszystkiego odmawiać, bo trzeba zrobić wczesne FIRE. Z tego Finansowa Niezależność Wczesna Emerytura - zostawcie sobie tylko pierwsze dwa człony. Dążcie do niezależności, ale nie za wszelką cenę i jak najszybciej. Z umiarem. Dziś staram się propagować ideę dziesięciny - odkładajcie dziesiątą część dochodu, regularnie, procent składany zrobi swoje. Lepiej zarabiający, czyli powyżej 1,5 średniej krajowej, może odkładać i 20%. Ale jeśli nie jesteście radiologiem zarabiający ćwierć bańki miesięcznie, to nie ma co zwiększać tej stopy oszczędności przy normalnych zarobkach. Jeżeli czegoś w życiu żałuję, a staram się nie żałować, to tego wyjazdu do Szwecji. I chociaż potem zabrałem Żonę w dziesiątki fajnych miejsc, to już nigdy nie będę w stanie zabrać Jej w naszym najlepszym wieku do Szwecji. Zarabiałem wtedy dobrze jak na warunki polskie, taki wyjazd to było może ok. 1/3 mojej wypłaty. W zamian zabrałem Ją do Słowacji. Nie mówię, że trzeba jeździć po świecie i wydawać pieniądze jak się da - jestem ostatni do tego. Po prostu warto znaleźć swój umiar i równowagę, która będzie dobra dla Was i Waszych najbliższych. #FIRE #finanse #oszczędzanie