Sejm wybrał Sylwię Gregorczyk-Abram na Rzeczniczkę Praw Obywatelskich. Teraz decyzja należy do Senatu. Już widać tę histerię. Nagle największymi ekspertami od niezależności RPO stali się ci, którym przez lata nie przeszkadzało demolowanie praworządności, podporządkowywanie instytucji państwa władzy i ataki na niezależnych sędziów. Sylwia Gregorczyk-Abram od lat robi dokładnie to, do czego powołano Rzecznika Praw Obywatelskich. Jako adwokatka broni osób, których prawa zostały naruszone, współtworzyła Wolne Sądy i Komitet Obrony Sprawiedliwości, angażowała się w obronę praw człowieka i praw dziecka. Można jej nie lubić. Można nie podzielać jej poglądów. Ale nie da się uczciwie powiedzieć, że nie ma dorobku albo doświadczenia w obronie praw obywatelskich. RPO nie jest od bronienia polityków. Jest od bronienia obywateli przed politykami. I właśnie dlatego ten wybór tak bardzo boli tych, którzy przez osiem lat przyzwyczaili się, że państwowe instytucje mają służyć partii, a nie ludziom. #PrawaObywatelskie #RzecznikPrawObywatelskich #Polska


