Próbowałem zarejestrować samochód w Polsce. Okazało się, że miejsce w kolejce na *złożenie formularza w urzędzie* trzeba zarezerwować 2 tygodnie wcześniej. Jeśli slot przepadnie, to trzeba rezerwować nowy. Ale uwaga, za niezarejestrowanie samochodu w ciągu 30 dni jest kara. Gdyby urzędy chciały skrócić taką kolejkę do 0, to mogłyby niewielkim nakładem dodatkowych zasobów. Przepustowość przyjmowania wniosków jest taka sama niezależnie od długości kolejki. Ale widocznie nikt nie ma motywacji, żeby to zrobić. Tego typu rzeczy sprawiają, że życie w Polsce jest dużo cięższe niż mogłoby być. Wiele czasu i energii jest marnowane na niepotrzebne utrudnienia. #Polska #RejestracjaSamochodu #Biurokracja
