BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#boto

É exagero dizer que essa é a melhor temporada do Matheus Pereira desde que ele chegou ao clube? - Sendo extremamente decisivo em todos os campeonatos - Vem de 4 jogos seguidos fazendo gols (todos golaços) - Botou o grupo da morte da Libertadores no bolso - É o único meia do país com 15 G/A na temporada - Carregando totalmente o time desde a era Tite Sinceramente, não acho exagero dizer que essa é a versão mais completa e decisiva dele. Está comendo a bola todos os jogos. Atuações de um nível altíssimo. #MatheusPereira #Futebol #Libertadores

Reakcja wojska - na gorąco Najważniejsze z naszego punktu widzenia są rakiety manewrujące (skrzydlate), które co warto podkreślić, nie są balistyczne (jak walą w telewizorni o zgrozo), to inna kategoria. To mini samoloty sterowane automatycznie, mające swoje małe silniki odrzutowe i rozkładane skrzydła, dzięki którym lecą. Takich odrzutowych pocisków Rosjanie odpalili 61. Większość z nich to pociski skrzydlate Ch-101 (czytane „Ha-101”, a nie „Ce-Ha” jak to się pojawia w telewizjach, bo to litera „X” w cyrylicy, czyli nasza głoska „ch”) odpalana z bombowców strategicznych Tu-95MS i Tu-160. Najczęściej są one uwalniane w zaczepów samolotu nad Morzem Kaspijskim, czyli z bezpiecznej dla bombowca odległości, a jednocześnie jest to zabezpieczenie, że gdyby nie uruchomił się silnik pocisku po zrzucie, to rakieta wpadnie do wody i nie narobi szkód na ziemi. Drugi typ, to pociski 3M14 Kalibr klasy „woda-ziemia”, który jest odpalany z okrętów Floty Czarnomorskiej, tak nawodnych jak i podwodnych. Jest on bardzo podobny do Ch-101, a oba w swojej koncepcji i wielu podstawowych parametrach przypominają amerykańskie pociski BGM-109 Tomahawk. Ich napęd stanowi niewielki silnik odrzutowy nadający im prędkość w granicach 900-950 km/h Pocisk wykonuje lot na wysokości 50 do 200 m, tak by był trudny do wykrycia oraz do zestrzelenia. Do wykrycia jest trudny, bowiem zasięg radarów naziemnych zależy od wysokości lotu wykrywanego obiektu. Cele lecące nisko są wykrywane z bliska, a im wyżej tym dalej. Zasięg wykrycia radaru pocisku lecącego na wysokości 100 m to ok. 35 km, na wysokości 500 m to ok. 85 km, a na wysokości 1000 m to jakieś 130 km, a na wysokości 3000 m to ok. 230 km, itd. Wynika to z krzywizny ziemi i zależy od wysokości, na jakiej znajduje się antena radaru nad ziemią (realny zasięg to ok. 85 % horyzontu radiowego ze względu na tłumienie przez odbicia od przeszkód terenowych). Pocisk który spadł na południe od Lublina był obserwowany przez Ukraińców, którzy wykonali na niego nieudany atak myśliwcem nad swoim terytorium i przekazali nam informacje o przelocie pocisku. Ukraiński myśliwiec odszedł od celu na 20 sekund przedtem, kiedy przekroczyłby polską granicę, dlatego strzał w kierunku Ukrainy z naszego myśliwca był dość ryzykowny, bowiem rakieta mogłaby przechwycić ukraiński samolot zamiast pocisku, ale w ogóle strzelanie do pocisku który nie leci bezpośrednio w kierunku dużych siedlisk ludzkich (miasto, duża wieś) jest sprawą dość trudną, o czym dalej. Polskie środki radarowe obserwowały jeszcze nad Ukrainą zarówno pocisk, jak i samolot myśliwski Sił Powietrznych Ukrainy, wykonujący atak na niego, nieudany jak się okazało. Polska reakcja Oczywiście nasze środki obrony powietrznej były już w pełnej gotowości bojowej od rozpoczęcia zmasowanego ataku na Ukrainę. Z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Łasku wysłano w rejon przygraniczny parę uzbrojonych myśliwców F-16C, a z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborku wystartowała para uzbrojonych MiG-29, które zamykały obszar od strony północnej. Według doniesień, rejonie operowała też para niemieckich myśliwców Eurofighter z Taktisches Luftwaffengeschwader 31 „Boelcke”, oczywiście również z uzbrojeniem, operując z macierzystej bazy z Nörvenich w Niemczech, korzystając z tankowania w powietrzu z pojedynczego Airbusa A330-243MRTT z Wielonarodowej Floty Wielozadaniowych Samolotów Tankowania i Transportu NATO z Eindhoven w Holandii (startował z Kolonii, z bazy wysuniętej). Pełną gotowość bojową z rakietami na wyrzutniach osiągnął też holenderski 802. Dywizjon przeciwlotniczych rakiet „Patriot” stacjonujący przy lotnisku Rzeszów Jasionka. Dowódca operacyjny gen. dyw. Ireneusz Nowak wspomniał też, że gotowość bojową osiągnęły też inne jednostki rakiet przeciwlotniczych. Możliwe, że chodziło o 18. Pułk Przeciwlotniczy z Zamość (Sitaniec) wyposażony w system przeciwlotniczy „Mała Narew”, ale sądzimy, że z pewnością chodziło też o 37. Sochaczewski Dywizjon Rakietowy Obrony Powietrznej im. gen. bryg. Tadeusza Błaszkowskiego z Sochaczewa-Bielic na systemach Patriot PAC-3 MSE, pełniący dyżur bojowy na lotnisku Bemowo w Warszawie. Dodatkową ciekawostką jest, że operowanie myśliwców zabezpieczał polski samolot dozoru radiolokacyjnego SAAB 340 AEW&C z 44. Kaszubsko-Darłowskiej Bazy Lotnictwa Morskiego z Siemirowic, już wcześniej działające operacyjnie, np. we wrześniu 2025 r. Wszystkie te środki były w gotowości i gdyby tor lotu pocisku zmierzał w kierunku miasta, to zapadła by komenda na jego zestrzelenie. Decyzja o zestrzeleniu nie jest prosta, bowiem wiąże się z ryzykiem powstania poważnych szkód na ziemi. Gdyby taki pocisk spadł na wieś, to spowodowałby prawdopodobnie śmierć ludzi, bowiem tego rodzaju pocisk posiada potężną siłę rażenia. Dlatego naszym zdaniem Wojsko Polskie i sojusznicy spisali się bardzo dobrze, podjęto właściwe decyzje, a rezultatem nie była śmierć przypadkowych ludzi zabitych szczątkami zestrzelonego pocisku, lecz jedynie spora dziur w lubelskim czarnoziemie, którą da się zasypać i ponownie zaorać po zakończeniu śledztwa. Jedynie rzepaku szkoda, drogie panie, przerzućcie się na smalec do smażenia, bo olej może zdrożeć... Obiekt leciał przez terytorium Polski przez 6 minut, pokonując odległość 93 km, czyli leciał z prędkością 930 km/h, typową dla pocisków manewrujących Ch-101 czy 3M14 Kalibr. Co ciekawe, ukraiński pocisk FP-05 Flamingo z potężniejszym silnikiem AI-25 pochodzącym z L-39 Albatros (czterokrotnie większy ciąg niż silnik Ch-101), leci szybciej bo około 940-960 km/h (chyba że na bardzo daleki zasięg, wtedy można ograniczyć do 850 km/h). Tych pocisków jest bardzo mało, bo takich już nie produkowanych silników też jest bardzo mało do ukraińskiej dyspozycji, więc pociski Flamingo są używane do atakowania najważniejszych obiektów w Rosji. Najwyraźniej i najprawdopodobniej Rosjanom uciekł jeden z pocisków Ch-101 lub 3M14 Kalibr. Wybił lej o średnicy 10 m co wskazuje na wielką siłę głowicy, to mniej więcej tak jak bomba lotnicza 500 kg mająca ok. 210 kg materiału wybuchowego. Masa głowicy bojowej w obu typach pocisków manewrujących wynosi 450 kg, z czego czysty ładunek wybuchowy (najczęściej nowoczesny kompozyt plastyczny o wyższej sile niszczącej niż klasyczny heksogen) stanowi ciut ponad 200 kg. I to by do tego leja pasowało. To nie mógł być efekt zakłócania GPS/Glonass, bo wówczas pocisk zboczyłby o max. 50 do 100 m, ale nie o 150 km. To najprawdopodobniej była awaria układu nawigacyjnego, choć nie można wykluczyć (naszym zdaniem mało prawdopodobne) zamierzonego ataku ostrzegawczego ze strony Rosji dla wywołania większego napięcia. Już zaobserwowano ostry atak botów i rosyjskich trolli, także na oficjalne strony rządowe i MON, które zalała fala komentarzy. Jak zwykle, stara śpiewka: to była ukraińska rakieta, bo chcą nas wciągnąć do wojny. Próba wciągnięcia nas do wojny nie polega na wykonaniu prowokacji która nie ma szans na wciągnięcie nas do wojny, zwłaszcza, że to wygląda na awarię pocisku, co w żadnym razie nie jest powodem do wojny. Natomiast ukraińskie pociski latają w przeciwnym kierunku i gdyby miały zdryfować to by spadły na Gruzję czy Estonię (co się już zdarzało, ale w odniesieniu do dronów), a nie na Polskę. Nie jest to też ukraińska rakieta przeciwlotnicza (jak swego czasu w przewodowie), bo ten leciałby na odległość 93 km nie 6 minut, ale niecałe dwie minuty. Rakiety przeciwlotnicze nowsze od niemieckiego Henschel Hs 117 Schmetterling z II wojny światowej, latają z prędkościami naddźwiękowymi i to co najmniej z trzykrotną prędkością dźwięku lub większą, a nie 930 km/h. Piękny obraz Piotra Dubowika przedstawiający atak ukraińskiego myśliwca F-16 na pocisk skrzydlaty Ch-101. Malował Piotr Dubowik Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #wojna #rakiety #Polska

Leonardo Jardim cita necessidade de reforços no Flamengo: “O Boto (diretor de futebol) sabe da importância de termos jogadores técnicos para jogar em espaços curtos quando os adversários estão em blocos mais fechados.” 🎥 @ESPNBrasil | @SportsCenterBR https://t.co/VdVBlC3W3Y #Flamengo #Futebol #Reforços

A 25-year-old woman died in a beauty salon in Nice following an allergic reaction to an anesthetic administered before botox injections, leading to an investigation for involuntary manslaughter and illegal practice of medicine involving several people in police custody. (translated)

"Une injection aux fesses", un produit anesthésiant : ce que l'on sait de la mort d'une femme dans un salon de beauté à Nice
Cerfia 21h

🇫🇷👩‍🦱 FLASH | Une femme de 25 ans est morte à Nice après une INJECTION de lidocaïne avant une séance de BOTOX dans un salon d’esthétique. L’enquête révèle que la personne ayant réalisé l’injection n’avait ni formation ni autorisation pour pratiquer ces actes. Deux femmes ont été placées en détention provisoire. (Nice Matin) #Nice #Botox #SécuritéSanitaire

Brunatna, nienawistna fala wymierzona przeciwko obywatelom Ukrainy rozlewa się po Polsce. Politycy partii rządzącej słusznie wzywają prawicę, która ją wywołała, do opamiętania. Ale dlaczego nie zduszono praprzyczyny w zarodku? Gdyby kilka lat temu Braun został należycie ukarany za swoje działania, zamiast przez lata korzystać z faktycznej bezkarności, jego zwolennicy nie urośliby tak w siłę. Wtedy ani PiS, ani Konfederacja nie ścigałyby się z Braunem na antyukraińskość. Gdyby po przejęciu władzy przez obecnych rządzących zamknięto szczujnię TV Republika, kłamstwa i hejt nie rozlewałyby się tak po Polsce. Gdyby lata temu ukrócono działalność rosyjskich farm trolli i botów, internet nie byłby dziś tak zalany antyukraińskimi treściami. Tak jak w zdrowiu – lepiej leczyć przyczynę niż skutek. #Ukraina #Antysemityzm #Polska

Following the death of a 25-year-old woman in a beauty institute in Nice, three people have been placed in police custody and an investigation into illegal botox injections has been opened, raising concerns about the safety of such practices in uncertified establishments. (translated)

Après la mort d'une femme dans un institut de beauté de Nice, la piste d'une injection illégale de botox envisagée

Pelos critérios de BAP/Boto o trabalho de Jardim deveria ser finalizado hoje. Já teve mais tempo que Filipe Luís esse ano e quase nada mudou. A exceção é Samuel Lino. Único ponto positivo do técnico que fez mudanças em seu posicionamento e surtiram efeitos. #Futebol #Técnico #Jardim

Boto sobre Thiago Almada: "É um jogador que nos interessa e estamos a trabalhar. Não é uma contratação fácil, mas estou confiante que vamos conseguir". https://t.co/i82cod2hMT #ThiagoAlmada #Futebol #Transferências

Boto em entrevista na Prime Video sobre o Almada: "É um jogador que estamos trabalhando. Não é uma contratação fácil, por vários motivos. Estou confiante que vamos conseguir (contratar)." https://t.co/vPsTPQ2HSP #Futebol #Contratação #PrimeVideo

⚠️ Segundo um membro da diretoria do Flamengo, o interesse em Luiz Henrique ainda não pode ser tratado como uma negociação concreta. Um encontro entre José Boto e o agente do jogador, isoladamente, serve mais para 'entender' sobre um possível negócio. 🗞️ @PabloRaphaelRUA 📸 Reprodução #Flamengo #Futebol #Transferências

🚨 APURAÇÃO | Luiz Henrique Depois da repercussão envolvendo o encontro entre José Boto e o empresário de Luiz Henrique, procurei entender se a reunião tinha relação com uma negociação imediata pelo atacante. Segundo a apuração com um membro da diretoria do Flamengo, ainda não há elementos suficientes para tratar o interesse como uma negociação concreta. Esssa fonte afirmou que o empresário mantém uma boa relação com o Flamengo por também representar outros atletas do clube. Por isso, um encontro desse tipo, isoladamente, serve mais para 'entender' sobre um possível negócio, do que mesmo 'negociar'. "O foco segue sendo fechar com o Thiago Almada até a próxima semana no máximo. O Luiz Henrique por enquanto não tem nada consistente ainda, não tem.", disse a fonte. #Flamengo #Transferências #Futebol

Quiero Centrales Nucleares, modernas y seguras. Con Ingenieros listos con gafas sentados delante de un panel con muchos botones y luces verdes controlándolas. Y con un botón rojo gordo pa pararla. Quiero Energía Nuclear y que os metáis vuestra apestosa transición ecológica de Agenda por el mismísimo culo. Y si tú luego tienes una hemorragia de medioambientismo, pues te pones a pedalear en una BH con dinamo para tener luz en el salón, te compras una tabla de lavar, tu pastilla de Lagarto y te bajas al río a lavarte los gayumbos. Y cuando acabes le das las gracias al hermano sol. SI a las nucleares. NO al ecologismo mojón. #EnergíaNuclear #DesarrolloSostenible #InnovaciónEnergética

Flafoca: José Boto, diretor de futebol do Flamengo, se reuniu com William Bento, empresário do atacante Luiz Henrique, no hotel onde a delegação rubro-negra está hospedada, em Porto Alegre. O encontro aumenta as especulações sobre uma possível negociação envolvendo o jogador, que atualmente pertence ao Zenit, da Rússia. 📸 ig: gabriel.orphao | williaam96 #Flamengo #Futebol #Transferências

🚨 MERCADO DA BOLA! José Boto e o empresário de Luiz Henrique se reuniram há pouco em um hotel de Porto Alegre, onde o Flamengo está hospedado para o jogo contra o Inter.​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​​ — @GabrielOrphao | @PapaRubroNegro 📸 Reprodução https://t.co/LsAgEGbwoU #MercadoDaBola #Flamengo #LuizHenrique

Pra quem acha que é só informação de reunião em videoconferência, tá aqui o vídeo então presencial da reunião do empresário do Luiz Henrique com o Boto! Jornalismo Paparazzi Raiz #Reunião #Jornalismo #Empresários

🚨 URGENTE! José Boto, diretor de futebol do Flamengo, se encontrou com o empresário do atacante Luiz Henrique no hotel em que a delegação do clube está hospedada em Porto Alegre. 🗞️ @PapaRubroNegro @GabrielOrphao https://t.co/BVn9PrWjrd #Flamengo #Futebol #Transferências

Flagra do @PapaRubroNegro e @GabrielOrphao flagraram esse encontro entre o empresário do Luiz Henrique e José Boto. Tem coisa rolando, vamos ver se é pra esse ano mesmo. https://t.co/ck4jMevrcv #Futebol #Transferências #MercadoDaBola

🚨 AGORA! Repórter @GabrielOrphao, do canal @PapaRubroNegro, registrou imagens do encontro entre José Boto e o empresário do atacante Luiz Henrique. A reunião ocorreu no hotel onde o clube está hospedado, em Porto Alegre. 🎥 @PapaRubroNegro https://t.co/BdbyhAg8bR #Futebol #Notícias #Sport

🚨 AGORA! José Boto, diretor de futebol do Flamengo, se encontrou com o empresário do atacante Luiz Henrique no hotel em que a delegação rubro-negra está hospedada em Porto Alegre. 🗞️ | 🎥 @PapaRubroNegro @GabrielOrphao https://t.co/4Pppd979ES #Flamengo #Futebol #Transferências