BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#prowokacja

Zaczynam podejrzewać, że głównym celem podania przez rząd kwoty 240PLN/h była prowokacja, jak widać udana, do samo-zaorania się części środowiska na X. A cytaty stąd płyną do mediów. Te straty wizerunkowe będzie ciężko odrobić w kraju, gdzie próg ubóstwa dla rodziny to 823 złote na osobę na miesiąc. Około 2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, z czego prawie połowa nie kwalifikuje się do wsparcia przez tak nisko ustawiony próg, bo są "za bogaci". Szkoda też, że aktywni na X zwolennicy tezy, że "elita musi zarabiać jak napastnik Barcelony" ciągną za sobą w dół całą resztę, pracującą ciężko za mniejsze stawki. #Polska #Ubóstwo #Wizerunek

Wicepremier Radosław Sikorski zapewnił, że Polska nie odczuwa paniki wobec Rosji, mimo że traktuje rosyjskie groźby poważnie, oceniając, że Władimir Putin nie ma obecnie możliwości do ataku, a jedynie może próbować prowokacji. #Putin #Polska #prowokacja

Putin szykuje prowokację? "Polska nie czuje paniki"

To było zrobione, by po tamtej stronie była jakaś reakcja🔥 ➡️„Nawrocki podczas spotkania wręczył Zełenskiemu książkę o mordzie na Wołyniu. Po co to zostało zrobione? To była prowokacja…”🙃 https://t.co/MREoBsVMiU #Polska #Ukraina #Historia

During tense relations with Kyiv, such statements are evidence of a lack of diplomatic sensitivity and responsibility for Polish interests. If this was not a deliberate provocation, it raises questions about compromising incompetence. (translated)

I accept with pride. If this provocation is indeed related to the Ukrainian state, I expect a reaction from our authorities. (translated)

Amerykańscy żołnierze mają wrócić do Polski w ciągu ośmiu tygodni, podczas gdy USA prowadzą operacje militarne przeciwko Iranowi, który z kolei ostrzeliwuje amerykańskie cele, a szef polskiego MSZ Radosław Sikorski ostrzega przed możliwymi prowokacjami ze strony Rosji. #wojskaamerykańskie #Iran #RadosławSikorski

Ostrzeżenie przed prowokacjami Rosji, USA uderzają w Iran [SKRÓT DNIA]

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski oraz jego francuski odpowiednik Jean-Noel Barrot na konferencji prasowej ostrzegli przed wrogą działalnością Rosji, potwierdzając, że mają wiarygodne informacje o planowanych prowokacjach ze strony Moskwy, które mogą zagrażać krajom NATO. #Rosja #hybrydowawojna #bezpieczeństwo

Sikorski: Mamy wiarygodne informacje, że Rosjanie znowu coś planują

NATO odpowiedziało na doniesienia o możliwych rosyjskich prowokacjach na granicy z Polską, zapewniając, że każdy atak na sojusznika spotkałby się z druzgoczącą odpowiedzią, a polskie władze intensywnie przygotowują się na różne scenariusze zagrożeń ze strony Rosji. #NATO #Rosja #Bezpieczeństwo

Rosyjska prowokacja w Polsce? Mamy odpowiedź NATO

Generał Tomasz Drewniak ostrzega przed nowymi prowokacjami ze strony Rosji, które nie będą miały formy tradycyjnego ataku wojskowego, lecz mogą przybrać postać sabotażu i cyberataków, co stwarza realne zagrożenie dla Polski i innych krajów NATO. #Rosja #zagrożenie #prowokacje

Gen. Tomasz Drewniak ostrzega: Rosja szykuje nowy typ prowokacji

Suche fakty. Ocena należy do Was Rakieta balistyczna leci po torze balistycznym. Nie wykorzystuje sił aerodynamicznych do wykonania lotu. Wyłącznie kinematyka: siła ciągu silnika przeciwstawiona sile ciążenia, siła odśrodkowa przy poruszaniu się po łuku wzdłuż krzywizny ziemi. Zasięg proporcjonalny do prędkości lotu. Czas lotu do celu wynikający z prędkości i odległości do celu. Fizyka w czystej postaci, a jak wiadomo - praw fizyki pan nie zmienisz. Rakieta balistyczna może manewrować w bardzo ograniczonym zakresie. Do kilku stopni, wykorzystując zmienny wektor ciągu silnika marszowego. Po oddzieleniu głowicy od korpusu rakiety (jeśli jest oddzielana, bo np. pocisk balistyczny 9M723 systemu Iskander-M jest wyposażony w głowicę nierozdzielną, zintegrowaną z kadłubem, na całej trajektorii lotu.) to w fazie terminalnej głowica (lub cała rakieta) używa silniczków sterujących do naprowadzenia na cel. Rosjanie reklamują Iskandera jako pocisk lecący trajektorią quazi-balistyczną, dość wypłaszczoną, za to ze zwiększoną prędkością, co jest naturalną konsekwencją płaskiej trajektorii. Mówią też o jej zdolności manewrowania, co jest de facto fikcją. Opowiadania rosyjskich blogerów o zakrętach po 90 stopni to bajka o rozpustnym Kapturku i zamęczonym Wilku. W istocie maksymalne zmiany tory lotu na całej trasie to do 6 stopni. Fizyka.... Rakieta balistyczna zawsze przyleci z tego kierunku, skąd została wystrzelona. Nie można wystrzelić jej z Białorusi i powiedzieć, że przyleciała z Ukrainy, bo obserwujące ją radary (leci mimo wszystko dość wysoko i szybko, widać ją na setki kilometrów na radarach typu back-bone). Nawet jeśli zostanie wystrzelona przy granicy Białorusi z Ukrainą i wykona ów niewielki dowrót wskazując na teren Ukrainy przy granicy z Białorusią, to i tak będzie to widoczne na zapisie radarowym (backbone rejestrują obrazy i można je odtworzyć do analizy). Żadnej prowokacji z użyciem rakiety balistycznej nie da się zmontować. Zawsze będzie wiadomo skąd przyleciała. I zawsze będzie wiadomo, co to jest: Ukraina nie ma Iskanderów, a Rosja nie ma ATACMSów. Do prowokacji mogą być w zasadzie użyte tylko drony. One mogą lecieć po dowolnej trasie, a mnogość najróżniejszych typów i modyfikacji pozwala na łatwe wykonanie podróby. Nie ma problemu, bowiem wszyscy do budowy dronów pozyskują komercyjne, ogólnodostępne części. Najczęściej chińskich. Drony wykonane ze sklejki, klejone wikolem, z chińskim silnikiem nienadającym się nawet do motocykla, z procesorem na poziomie iphona i autopilotem kupionym na Aliexpress czy Temu, kosztuje do 30 tysięcy dolarów. Grosiki. Takie drony produkuje się tysiącami. Od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 150 tysięcy dronów dalekiego zasięgu (głównie typu Shahed/Geran oraz ich nowszych bezzałogowych makiet pełniących rolę wabików). Gdyby do każdego z nich odpalać rakietę Patriot PAC-3MSE za 5,3 miliona dolarów, to kosztowałoby to 795 miliardów USD. To zaledwie roczny budżet Pentagonu. Nawet zsumowanie wszystkich budżetów III Rzeczypospolitej od 1990 roku do dzisiejszego 2026 roku daje łącznie około 440–460 miliardów USD. Nie stać by nas było na takie strzelanie Patriotów PAC-3 do dronów, nawet gdybyśmy od 1990 r. kupowali wyłącznie pociski PAC-3 MSE za całe nasze budżety. Dlatego do dronów w żadnym razie nie strzela się Patrioty PAC-3 MSE. Te pociski są oszczędzane na balistykę. Każde inne użycie to marnowanie zasobów w obliczu zagrożenia. Zwłaszcza, że drony można zwalczać na dziesiątki różnych sposobów, a rakiety balistyczne - tylko Patriotami (w Polsce). Niczym innym. Co nam grozi w najbliższym czasie? Grozi nam prowokacja wskazująca na rzekomy atak ukraiński mający nas wciągnąć w wojnę z Rosją. Celem Rosjan będzie przekonanie nas, byśmy całkowicie zaprzestali pomaganie Ukrainie i byśmy nie pozwalali na transfer materiałów wojennych dla Ukrainy przez nasze terytorium. Dlatego rosyjski atak musi udawać ukraiński. Dlatego to muszą być drony, bo to jest relatywnie łatwe do wykonania. Dlatego Patriot PAC-3 MSE będą w odpieraniu takiego ataku bezużyteczne, one nie są od tego. Oczywiście możemy jednej nocy wywalić z miliard dolarów na 20 dronów ze sklejki z chińskim silnikiem. Jeśli oczywiście te Patrioty znajdą się tam, gdzie te drony będą lecieć, bo rakiety PAC-3 MSE mają zasięg do 40-60 km do celu balistycznego i jakieś 120 km do aerodynamicznego. Jeśli rozstawimy Patrioty w obronie Warszawy, to drony mogą śmiało lecieć na Lublin, tam ich Patriot nie sięgnie. Rakiety PAC-2 mogą niszczyć cele aerodynamiczne nawet do 160 km, ale to też jest jednak ograniczony obszar. Wniosek: w obliczu możliwej prowokacji rosyjskiej pociski Patriot PAC-3 MSE są BEZUŻYTECZNE. Potrzebne są myśliwce, śmigłowce szturmowe do niszczenia dronów w powietrzu, karabiny maszynowe, wprowadzony do uzbrojenia system "San", musimy się też zaopatrzyć w drony przechwytujące, jakie zaczęli stosować Ukraińcy. Można wykorzystać przeciwlotnicze Szyłki i nasze "żurki", czyli działa ZUR-23-2KG Jodek-G z Gromami lub ZUR-23-2SP Jodek-SP (System PSR-A Pilica). A kiedy będziemy potrzebować obrony przed balistyką? Będziemy potrzebować, jak sami zostaniemy napadnięci. A żebyśmy zostali, muszą być spełnione cztery warunki: 1. Musi paść Ukraina, by Rosja uwolniła zaangażowane tam siły; 2. Pierwsze będą Państwa Bałtyckie, bo najłatwiej; 3. Przed napaścią Polska zostanie hybrydowo i kognitywnie zamieniona w ogłupiałą galaretę, państwo w stanie rozkładu na granicy upadku co wymaga tak ze 2 lata czasu. 4. Równolegle Rosja musi odtworzyć swoje zasoby i zintegrować zasoby ukraińskie w ramach własnej machiny wojennej. Ukraińcom pokaże się wpisy Polaków na FB, co będzie dobrą dla nich motywacją. Czyli za dwa-trzy lata - minimum. Chyba, że sami wybierzemy wcześniej prorosyjskie władze, wówczas obejdzie się bez rakiet balistycznych i czołgów. Do chwili obecnej otrzymaliśmy od USA 208 PAC-3 MSE, z terminem przydatności do użycia do 2034-2035, co można przedłużyć po sprawdzeniach na kolejne 15 lat. Według niektórych źródeł oddaliśmy Ukrainie pięć (5), ale oficjalnej liczby nie podano. Zamówionych mamy 644 kolejne PAC-3 MSE, dostawy mają się zacząć pod koniec tego roku i potrwać trzy lata. Dodatkowo kupujemy PAC-2 GEM-T. Polska otrzymała od Departamentu Stanu USA zgodę na zakup maksymalnie 788 pocisków PAC-2 GEM-T, natomiast ostateczna, podpisana w czerwcu 2026 roku umowa wykonawcza opiewa na „kilkaset sztuk” tych rakiet. Na zdjęciu - polska wyrzutnia M901 z załadowanymi ośmioma rakietami MIM-104F PAC-3 MSE. Na wyrzutni może być ich 16. Fot. Michał Fiszer W ten sposób pracuję, zarabiam, obok innej pracy. Jeśli Ci się podoba, to możesz kupić mi kawkę poproszę, a będzie więcej. Obecnie zbieram na ważny cel, nie dla siebie, ale dla bliskiej osoby. https://t.co/3NOiJ9zNa8 #Rakiety #Drony #Fizyka

When the media warns of a possible Russian provocation against Poland, the government is providing Ukraine with deficit Patriot missiles capable of countering Iskander missiles. Is weakening one's own defense capabilities the right decision in such a situation, especially given the circumstances at the front? (translated)

Można pomagać Ukrainie w sposób mądry - tak jak robił to rząd Prawa i Sprawiedliwości. Można też pomagać Ukrainie w sposób skrajnie nieodpowiedzialny i zmniejszający poziom bezpieczeństwa Polski - tak jak robi to rząd Donalda Tuska. Donacje w czasach kiedy byłem ministrem obrony były każdorazowo poprzedzone analizami i działaniami mającymi na celu natychmiastowe zastąpienie przekazanego sprzętu nowocześniejszymi wersjami. Przekazywany był głównie sprzęt postsowiecki, który w naszych warunkach miał ograniczone zdolności bojowe, a dla Ukraińców w ówczesnej fazie wojny był bardzo przydatny. Pomoc Ukrainie odbywała się również na polu dyplomatycznym i to dzięki naszej presji na wschód trafiły sojusznicze systemy obrony przeciwlotniczej. A jak robi to rząd Tuska? W mediach wygłasza buńczuczne deklaracje o tym, że czas jednostronnych donacji się skończył, po czym w tajemnicy przekazuje kluczowe elementy systemu obrony powietrznej w zamian oczekując jedynie "wdzięczności". Prowadzi udawaną medialną rozgrywkę dotyczącą przekazania starych MiGów, a w ukryciu i kompletnie za darmo pozbywa się uzbrojenia, które może uratować Polaków przed ewentualnymi rosyjskimi prowokacjami. Ta ekipa, której podobno "nikt miał nie ograć" daje się ogrywać na każdym polu. Zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie doskonale wiedzą, że rząd nie potrafi zadbać o polski interes. #Ukraina #Polska #Bezpieczeństwo

Radosław Sikorski w rozmowie z CNN ostrzegł przed możliwymi prowokacjami Rosji wobec Polski, zwracając uwagę na ryzyko „operacji pod fałszywą flagą”, i podkreślił, że Polska ma zaufanie do amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, nawet w obliczu publicznych krytyk ze strony USA. #NATO #Rosja #bezpieczeństwo

Sikorski o „guziku prowokacji” Putina. „Mam nadzieję, że go nie naciśnie”

The head of the President's Chancellery used the term Eastern Małopolska in relation to western Ukraine. This is a clear provocation. I have written many times about how PiS in 2022 wanted to collaborate with Putin in the partition of Ukraine, but the sentiments of the Poles did not allow for that. I was laughed at, even though (translated)

Radosław Sikorski w rozmowie z CNN ostrzegł przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami, zwracając uwagę na znaczenie publicznych ostrzeżeń w ich powstrzymaniu oraz podkreślił zaufanie Polski do amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, postulując jednocześnie o ustanowienie dodatkowej stałej bazy USA w Polsce. #Sikorski #Rosja #USA

Sikorski w CNN. Ostrzega przed prowokacją Rosji i mówi o USA

Pan dalej nic nie rozumie… jak informujecie o możliwych ruskich prowokacjach z powietrza, to nie powinno się oddawać pocisków, które mogą nas przed tymi prowokacjami uchronić. #Bezpieczeństwo #Prowokacje #Ochrona

Nieoficjalne źródła w rządzie sugerują, że zmiany obraźliwych nazw miejsc na mapie Warszawy w Google są wynikiem hakerskiego ataku ze strony Rosjan, co może zapowiadać wzrost podobnych prowokacji w przyszłości. #atakHakerski #Rosjanie #prowokacja

Prowokacje Rosjan? Nieoficjalne informacje z rządu o "ataku hakerskim"

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, skomentował doniesienia w brytyjskich i polskich mediach sugerujące możliwość rosyjskiego ataku na Polskę, nazywając je elementem kampanii informacyjnej mającej na celu demonizowanie Rosji oraz podkreślając, że nie mają one podstaw, podczas gdy polskie władze ostrzegają przed potencjalnymi rosyjskimi prowokacjami. #Rosja #NATO #Polska

Kreml komentuje doniesienia o przygotowaniach do ataku na Polskę

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zbagatelizował obawy zachodnich mediów o rzekome plany rosyjskich prowokacji w Polsce, określając je jako opowieści grozy, podczas gdy Polska traktuje te ostrzeżenia bardzo poważnie i przygotowuje się na możliwe zagrożenia. #Prowokacja #Polska #Rosja

"Opowieści grozy". Kreml zabiera głos ws. prowokacji w Polsce

Jeśli potwierdzą się informacje o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3 MSE, będziemy mieli do czynienia z gigantycznym skandalem. PAC-3 MSE to pociski przechwytujące do systemu Patriot, przeznaczone do zwalczania rakiet balistycznych, pocisków manewrujących i celów powietrznych. To najcenniejszy element polskiej obrony powietrznej, której realna budowa zaczęła się w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Jeżeli rząd rzeczywiście zdecydował się przekazać je za granicę w sytuacji, gdy sam ostrzega przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami i zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski, brzmi to jak działanie całkowicie sprzeczne z podstawowym obowiązkiem władz czyli zapewnieniem bezpieczeństwa własnym obywatelom. Rząd musi natychmiast odpowiedzieć na kilka pytań: ➡️Czy Polska przekazała Ukrainie pociski PAC-3 MSE? ➡️Ile pocisków przekazano? ➡️Czy odstąpiono również miejsce w kolejce produkcyjnej na kolejne dostawy? ➡️W jaki sposób wpłynie to na zdolności obronne Wojska Polskiego? #Ukraina #Bezpieczeństwo #ObronaPowietrzna