Przezabawna postać. On wciąż myśli, że wszystko się kręci wokół niego i że jest na tyle ważny, że ktoś chciałby próbować go scancelować. :)) Niby po co, przecież z tego co widzę od miesięcy, to książkowy maratończyk co najwyżej jest obiektem drwin i żartów, człowiekiem, któremu wytyka się dwulicowość, osobą od której odwróciły się całe masy ludzi, które kiedyś mylnie uważały, że mały Adaś, to wartościowa, stabilna emocjonalnie osoba, której opinie i słowa coś znaczyły. Pomijając już sam fakt, że większość jego prognoz politycznych najzwyczajniej w świecie się nie sprawdza, to jeśli weźmiemy pod uwagę to, że ten całkowity zwrot poglądów wynika z focha na giertycha i innych wyimaginowanych powodów, które uraziły dumę naszego Adasia, to czy może być śmieszniej¹? :))) Już kiedyś podobne wpisy tworzył, gdy zaatakowano wizerunek jego żony. Wówczas otrzymał duże wsparcie od nas wszystkich, od ludzi, których teraz bardzo często obraża, od których się odwrócił, bo znalazł sobie nowych kolegów, dokładnie tych, którzy obrażali jego małżonkę. Czy może być śmieszniej²? :) Miłego dnia życzę followersi, Spokojnego weekendu. Pozdrawiam! #humor #satyra #społeczeństwo