(Ewa) Jak mam zacząć, by podziękować każdej i każdemu z Was za wszystko, co spotkało nas w ciągu minionej doby? Nie wiem - słowa za cholerę nie oddają tych emocji, których doświadczyliśmy. Tak, były łzy. Otrzymaliśmy od Was tyle pięknych i ciepłych słów, ogrom szczodrości, ludzkiego wsparcia i otuchy, że zapiera nam dech. Dziękujemy za pukanie do wszelkich drzwi - dziewczyny, jesteście niesamowite! Opowiem tylko jeden, malutki epizod - on ilustruje najlepiej ten czas. Zaczął się na X, ale miał kontynuację poza nim. Do Przemka odezwał się kolega ze szkoły muzycznej w Bielsku-Białej. Nie mieli ze sobą kontaktu przez 30 lat. Mieszka w okolicach Opola. Dziś wsiadł na swojego Harleya i był w drodze ponad 5 godzin w obie strony, żeby zrobić zdjęcia budynku, w którym kiedyś mieściła się szkoła. Tak po prostu... dla Przemka i Jego uśmiechu. Dlatego jeszcze raz - oboje dziękujemy Wam wszystkim. Dajecie nam siłę. To bezcenne. #wdzięczność #wsparcie #przyjaźń