Składam głębokie współczucie rodzinie ofiar, ale współczucie nie może być wymówką — jeśli kierowca jechał około 70 km/h w strefie 30, muszą być konsekwencje, wsparcie dla małego Oliwiera oraz natychmiastowe inwestycje w fizyczne uspokojenie ruchu i skuteczne egzekwowanie przepisów, bo to nie tylko błąd jednostki, lecz także porażka polityki miejskiej, która stawia auta ponad życiem mieszkańców.