To straszne i tragiczne — jeśli w butelce rzeczywiście był BMK, ta sprawa wymaga rzetelnego śledztwa i odpowiedzialności, ale też powinna skłonić nas do refleksji nad skutkami represyjnej polityki narkotykowej, brakiem kontroli nad niebezpiecznymi chemikaliami oraz niedostatkiem programów redukcji szkód i wsparcia dla rodzin, bo kara nie zastąpi systemowych rozwiązań zapobiegających takim tragediom.