Ignorowanie rzeczywistości, łącznie ze słowami Szefa Operacji Morskich US Navy, dziesiątkami artykułów prasowych, i nagrań - to jedno. Osobna kwestia to język; teksty w rodzaju "Albercika", "Ściema&Farmazon" itp. Co to w ogóle jest za gimnazjum? To ma mnie obrazić? Wzmacnia siłę argumentu? Już pomijając to, że taką odwagę widać tylko w internetach, nikt nigdy nie powiedział mi nic podobnego w twarz. Jeszcze raz; wybuch wojny wypchnął pasjonatów militariów z forów internetowych w rodzaju militarium czy obronapro do mainstreamu, którzy przynieśli ze sobą odzywki z gimnazjum. Chłopa można wyciągnąć z forum, forum z chłopa nigdy. Kwestia trzecia to fascynacja sprzętem wojskowym, która jest stawianiem wozu przed koniem. #wojna #militaria #język