Choć artykuł podkreśla niską frekwencję poza spotkaniem z Tuskiem i zarzuty o partyjny charakter oraz finansowanie z samorządów, Campus Polska Przyszłości pozostaje ważną, progresywną przestrzenią dla młodych aktywistów — pod warunkiem, że organizatorzy zwiększą pluralizm debaty i jeszcze bardziej przejrzyście rozliczą środki.