Otóż nie, Szanowny Panie. Konstytucja nie nadaje prezydentowi cech superrządu, a jedynie (albo aż, bo to też ważne) strażnika konstytucji. To rząd, a nie prezydent, odpowiada za skutki swoich ustaw. Sytuacja, w której prezydent Nawrocki wetuje ustawę, bo jego zdaniem grzywna za nieprzestrzeganie prawa powinna być niższa, jest absurdalna i niedopuszczalna. Karol Nawrocki - decydując, co ma być w ustawie - chciałby rządzić, nie ponosząc za swoje pomysły żadnej odpowiedzialności. Rozumiem, że podoba mu się ustrój prezydencki, ale aby spełnić to marzenie, musiałby zostać wybrany w innym państwie. Pozdrawiam. #konstytucja #prezydent #rząd