BETA nonprofit public democratic european moderated

Marcin Borzęcki

20 posts

Marcin Borzęcki

Mentions and quotes

Możemy mielić o czwórce czy trójce z tyłu, Kiwiorze czy Puchaczu, emeryturze Lewandowskiego i szybkości Żukowskiego. I będziemy tak jeszcze mielić sto lat, ale to przestaje mieć znaczenie, gdy górę bierze niedasizm i werbalne gnębienie zawodników. Staram się być wyrozumiały dla Jana Urbana i nie przyłączać się do chłostania go za każdą decyzję i wypowiedź. Natomiast pełen obraz - a więc mecze i wypowiedzi - są bezlitosne. Tak, wypowiedzi też. W licznych programach często przecinam się z byłymi piłkarzami reprezentacji Polski. Z różnych epok. Jedni grali w drużynie Jerzego Engela (wyczekany awans na MŚ), drudzy Leo Beenhakkera (wyczekany awans na Euro), a jeszcze inni w zespole Adama Nawałki (ćwierćfinał Euro). Pytani o sekret sukcesu najczęściej odpowiadają, że przede wszystkim trener w nich uwierzył. Ale to uwierzył tak, jak oni sami nigdy nie wierzyli. Kadrowicze Engela patrzyli na selekcjonera jak na głupka, gdy przekonywał ich, że rozjadą eliminacje i pojadą na mundial. Kadrowicze Beenhakkera byli oczarowani podejściem i aurą Holendra, który dawał do zrozumienia, że w każdym tkwi gigantyczny potencjał. Kadrowicze Nawałki byli zarażeni i przepełnieni jego pewnością siebie. Chodzili z wypiętymi klatkami piersiowymi, będąc pompowanym na każdym kroku. Gdy zakładali reprezentacyjny dres i spotykali na swojej drodze selekcjonera, zaczynali unosić się nad ziemią. Czuli mocny uścisk dłoni, wsparcie i nakręcenie na każdy mecz, jakby rzeczy był on ostatnim i najważniejszym w życiu. Tymczasem uważnie śledzę konferencje prasowe i wypowiedzi Jana Urbana i jeśli jego podejście wewnątrz drużyny nie jest zgoła odmienne - a nie mam powodu myśleć, że nie jest - to mamy jakieś zbiorowe gnębienie. Piłkarzy słyszących, że są jacy są, ale są, więc trzeba z nimi i pracować. Nawet jeśli grający w poważnych europejskich klubach, to czytający o mocniejszym rywalu i okrojonym potencjale Polski. Mających wbijane do głowy, że pewnego pułapu nie przeskoczą i dostawanie po głowie od Szwecji to ich zawodowe przeznaczenie. Mam wrażenie, że nieprzypadkowo najlepsi w tej kadrze są ci, którzy nie zostali skażeni niedasizmem i wystarczająco zgnębieni. Przyjeżdzają z uśmiechem i pewnością siebie i z tym uśmiechem i pewnością siebie grają. Jak Wiktor Nowak. Jak Mateusz Żukowski. Można oczywiście żachnąć się, że to wcale nie jest powód naszych porażek i piłkarze paralitycy, zła taktyka, takie a nie inne ustawienie. Ale wszystko zaczyna się i kończy w głowach. Chyba nikt, chodząc do pracy, nie miałby w sobie iskry i wystarczającej motywacji, gdyby widział nieprzekonanego na ich widok szefa, który na cotygodniowych zebraniach zapowiadałby przeciętne dni, bo z przeciętnym zespołem trudno jest osiągnąć coś więcej. Tak - dezorganizacja taktyczna i wybory personalne też mają znaczenie. Ale uważam, że ta drużyna nieprzypadkowo jest przezroczysta, zniechęcona i owinięta biała flagą. #piłkaNożna #reprezentacjaPolski #sukces

Najgorsze dla Jana Urbana w tej porażce że Szwecją jest to, że ten mecz był taki jak w marcu - tylko jeszcze gorszy. A przecież to pół roku to najlepszy materiał do zmierzenia progresu drużyny. Znów chwilę poszumieliśmy z przodu, by ostatecznie stracić łatwe gole i dostać trójkę. Przy czym jednak w marcu do końca było na styku, a wczorajsza druga połowa to już kompletny dramat. Nie da się tego obronić w żaden sposób. #futbol #reprezentacja #porażka

W 12 meczach za kadencji Jana Urbana Polska zagrała w 7 wariantach defensywnych. Ten najczęściej wykorzystywany - 3-osobowy z Wiśniewskim, Bednarkiem, Kiwiorem - został sprawdzony w 5 meczach. Doprowadził do utraty 8 goli (6 ze Szwecją, 1 z Holandią, 1 z Finlandią, 0 z Litwą). #PiłkaNożna #Reprezentacja #Analiza

Za wiele rzeczy można Jana Urbana krytykować, ale akurat niezmieszczenie w kadrze na dzisiejszy mecz Oskara Pietuszewskiego wydaje mi się zrozumiałe. Dopiero dojechał na zgrupowanie, wszedł w trening, niedawno złapał pierwsze minuty w lidze. Są jeszcze dwa mecze, spokojnie. #JanUrban #OskarPietuszewski #piłkaNożna

Gdyby Uniwersum Ekstraklasy było teleturniejem. Nie mam słów, jaki to jest piękny serial. Jak dynamiczna akcja, ilu bohaterów, jaka nieprzewidywalność. Nie można sobie wyobrazić lepszego tasiemca do śledzenia. https://t.co/fsT9UgqmCl #Ekstraklasa #seriale #udział

Tomasz Kaczmarek oficjalnie trenerem Rakowa Częstochowa ✅ To może od razu delikatne kulisy. Natknąłem się wczoraj na wpisy kibiców Medalików, którzy przypuszczali, że „gabineciarze” wypuścili fałszywy trop z trenerem Kaczmarkiem, by w spokoju dopiąć pozyskanie innego szkoleniowca. Nie wypuścili - a przynajmniej nie do mnie. Wprawdzie KS ostatnio blisko współpracował z klubem przy okazji meczów pucharowych, ale nie przełożyło się to w moim przypadku na prywatne źródło informacji. Raków natomiast rzeczywiście intensywnie wypytywał na rynku zagranicznym, szczególnie niemieckim, choć chyba nieco naiwnie - rzucane w mediach kandydatury Lukasa Kwasnioka czy Bo Henriksena były moim zdaniem kompletnie nierealne. Zarówno finansowo (w Bundeslidze można nieźle zarobić), jak i sportowo (Raków bez pucharów nie jest dla trenerów po Köln czy Mainz jakkolwiek atrakcyjny; nawet z pucharami klub z ESA niespecjalnie by ich nęcił). Ale też może było to po prostu badanie sugestii, które klub dostawał z zewnątrz i dla spokoju sumienia wolał skontrolować. Normalka. Nie było też w ubiegły weekend momentu, gdy zatrudnienie Goncalo Feio stało się niemal pewne. Kiedy media obiegła w piątek informacja o porozumieniu z Portugalczykiem, ten w kolejnych godzinach ze zdumieniem odbierał telefony z gratulacjami od znajomych. I czekał na ten najważniejszy - z klubu. Sygnał pojawił się dopiero w sobotę, ale nie został przekuty w konkrety. Mam wrażenie, że sam GF do końca był traktowany jako alternatywa w przypadku fiaska rozmów na innych polach i trochę dziwił się postępowaniem klubu i medialnymi przeciekami (choćby dotyczącymi kompletowanego sztabu, w weekend asystenci przebywali w ogóle w innym kraju). Ale na brak zainteresowania z ESA i tak chyba nie narzeka, słyszałem m. in. plotki o Płocku. Nie wiem też, kiedy w Rakowie zrodził się pomysł zastąpienia Dawida Kroczka Tomaszem Kaczmarkiem, ale wiem, że TK był już na rozmowach w Częstochowie wiosną i zrobił niezłe wrażenie. Słyszę też, że w Radomiu dowiedzieli się o stracie szkoleniowca po ośmiu meczach sezonu z mojego wczorajszego porannego wpisu i chyba starali się w pierwszej chwili tę ponurą wizję wypierać. Czasu na działanie nie było wiele, zwłaszcza że sam zainteresowany był zdeterminowany. Ta determinacja to pewnie w dużej mierze pochodna jego zdziwienia warunkami panującymi w klubie, bo choć wiedział, że trafia do specyficznego środowiska, zdumiała go skala i byt niektórych problemów. Chciał chyba pracować w bardziej profesjonalnym środowisku, a bez względu na aktualne wyniki i brak stadionu - strukturalnie i organizacyjnie Raków jest poziom wyżej. Inna sprawa to etyka i lojalność wobec dotychczasowego pracodawcy - to każdy sobie oceni. Dziękuję za uwagę, dobrego wieczoru 🫡 #RakówCzęstochowa #TomaszKaczmarek #piłkaNożna

Chciałem spokojniego sezonu w Radomiaku, w końcu bez zmiany trenera. Ale takiego scenariusza nie zakładałem. Trochę to jednak rozczarowujące, że trener – o którego długo zabiegano – odchodzi po 8 meczach. Rozumiem nasze miejsce w układzie pokarmowym, ale niesmak pozostanie. #Radomiak #PiłkaNożna #Trener

Jak słyszę, Raków Częstochowa idzie po nieoczywistą opcję i wyciąga na mocy klauzuli z Radomiaka Tomasza Kaczmarka. #RakówCzęstochowa #TomaszKaczmarek #Ekstraklasa

Wielka duma z Schalke 💙🤍 Wzorowe obrzydzanie życia Bayernowi. Doskok, agresja i potrajanie przeciwnika. To 0:0 smakuje wyśmienicie, Bayern po dwóch latach na fotelu lidera Bundesligi żegna się z pierwszym miejscem 😁 Dziękuję, TRENERZE. https://t.co/rnAXNmoRgM #Schalke #Bundesliga #Futbol

Zdaje się, że faworytem do przejęcia Rakowa Częstochowa jest Goncalo Feio. Przyleciał wczoraj wieczorem do Polski, czeka go decydujące spotkanie z szefem klubu, ale – choć nic nie zostało jeszcze podpisane – obie strony są na tak. Pewnie można go dziś wypatrywać na trybunach. #RakówCzęstochowa #GoncaloFeio #Transfery

Nic przełomowego że trener rozmawia przed transferem z potencjalnie nowym piłkarzem. Ale zapis takiej rozmowy rzadko widuję. Tu Miron Muslić namawiający Hee-Chan Hwanga na przejście do Schalke. Ruch dopięty wczoraj na… 35 sekund przed końcem okienka. https://t.co/dnxnSKgqHO #transfery #piłkaNożna #sport

Fantastyczna była przygoda z transmitowaniem ścieżki eliminacyjnej Rakowa w @Sportowy_Kanal. Mnóstwo pracy wykonanej przez ludzi nie tylko widocznych na ekranie. Podziękowania za liczną obecność w imieniu wszystkich zaangażowanych 🫡 #Sport #Transmisja #Raków

Fajna ta przygoda z Rakowem. Taka nie za spokojna. A sam klimat Hajduka i Splitu zdecydowanie warty polecenia. https://t.co/l2Ko5Eav4j #przygoda #Split #Hajduk

Sory, ale jeżeli ktoś uważa, że Lech nie awansuje do Ligi Europy, to po prostu nie zna się na piłce. #Lech #LigaEuropy #piłka

O 19:00 startujemy ze studiem do meczu Hajduk Split - Raków Częstochowa w @Sportowy_Kanal. Mnóstwo ciekawych gości i wątków a o 21:00 transmisja meczu (komentują Mateusz Borek i Michał Żewłakow). Wszystko na kanale głównym, bez dodatkowych opłat. https://t.co/jTR1SAHf5n #piłkaNożna #transmisja #HajdukSplit

Drugi weekend z rzędu spektakularna interwencja Kuby Zielińskiego w Wolfsburgu: https://t.co/G82Zxyxy6T #Wolfsburg #KubaZieliński #Interwencja

Jan Leszczyński w wyjściowej jedenastce Borussii Mönchengladbach na ostatni sparing przed startem sezonu z Aston Villą. A skład najmocniejszy z możliwych. #Borussia #Mönchengladbach #AstonVilla

Nieoczekiwana zmiana bramkarza po której pewnie przegraliśmy mecz w kwadrans. Jeśli nie jest to efekt kontuzji Filipa Majchrowicza, to mamy do czynienia z ikonicznym wydarzeniem w historii Ekstraklasy. Kolejny mecz i kolejny raz Radomiak sam strzela sobie gole. #Ekstraklasa #piłkaNożna #Radomiak

„Sport Bild” twierdzi, że celem nr 1 FC Köln w przypadku odejścia Saida El Mali do BVB jest Marcel Reguła (a do rekordowego transferu Borussii coraz bliżej). Dyrektor sportowy Thomas Kessler miał podjąć już konkretne rozmowy z Zagłębiem w tej sprawie. #FCKöln #Transfery #Bundesliga

Michał Gurgul to dokładnie taki lewy obrońca, jakiego potrzebujemy sprawdzić w kadrze, by zerwać z narracją o braku ludzi do innego systemu. Przede wszystkim odpowiedzialny w obronie, mądry, rozważny, ale też coraz lepszy do przodu i jeszcze dający możliwość rozegrania na trójkę. #piłkaNożna #reprezentacja #MichałGurgul