BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Bezkompromisowość

„Dalsza praca to osobiste śmiertelne niebezpieczeństwo.” Tak własnoręcznie zapisał w swoim kalendarzu mój Tata – Michał Falzmann. Kilka dni później już nie żył. Dziś mija 35 lat od Jego śmierci. Jako inspektor Najwyższej Izby Kontroli wykrył i ujawnił mechanizm afery FOZZ – określanej mianem „matki wszystkich afer” III Rzeczypospolitej. Za swoją uczciwość, odwagę i bezkompromisowość zapłacił najwyższą cenę. W swoim kalendarzu zapisał również: „Władza jest nadal w rękach KGB w Polsce.” “Szans na sukces nie widzę żadnych.” Po 35 latach wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi. Nie wszystkie okoliczności tamtych wydarzeń zostały wyjaśnione. Do dziś nie przedstawiono pełnego rozliczenia losów pieniędzy wyprowadzonych i rozkradzionych w aferze FOZZ. Historia nie kończy się wtedy, gdy odchodzą jej bohaterowie. Kończy się dopiero wtedy, gdy przestajemy zadawać pytania. #Pamiętamy #Historia #Sprawiedliwość

Jak przebić dno żenady i jednocześnie zdobyć szczyt hipokryzji? To niezwykłe osiągnięcie udało się dziś ministrowi @KosiniakKamysz, który niestety jest ministrem @MON_GOV_PL. Otóż Pan Maverick dziś w TVN 24 powiedział o F-35: „GDYBY NIE JA TO NIC BY Z TEGO NIE BYŁO”. No to przypomnijmy co mówił jak był jeszcze w opozycji: „Należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak np. Centralny Port Komunikacyjny, czy zakup F-35”. Panie ministrze, jedyna Pana zasługa w sprawie F-35 to moment kiedy postanowił Pan zrobić z siebie kabaret i zaprezentować się szerokiej publiczności jako Tom Cruise na słynnym filmie. Polska potrzebuje dobrych kabareciarzy, ale niekoniecznie na stanowisku ministra obrony narodowej. #Polityka #Hipokryzja #Bezkompromisowość

Jak ktoś używa sformułowania „my mamy takie stanowisko” to ja, instynktownie zawsze będę miał inne stanowisko, bo nie po to siadam przed kamerą żeby prezentować jakieś kolektywne linie. Taki duch kojarzy mi się zresztą dużo bardziej z korytarzami mediów publicznych, a nie stylem @RepublikaTV od jej początków, na której pokład miałem zaszczyt wskoczyć dawno temu, gdy było skromnie i wesoło. W sprawie sędziego Kapińskiego rozumiem i nawet podzielam argumenty prof. @Cenckiewicz i też uważam, że kłamstwo lustracyjne ws. Bolka jest mitem założycielskim III RP. Ale nie tylko o argumenty chodzi i o dyskusje publicystów. Republika stała się dużym aparatem i dużym okrętem i wielu widzów wydaje się widzieć, że to nie są głosy krytyczne, ale mobilizacja całego aparatu właśnie do krytyki prezydenta w tej właśnie sprawie. Dlatego wśród ludzi kibicujących prawicy taka sytuacja budzi niepokój. Poza tym, mogę się mylić, ale wydaje mi się nadużyciem twierdzenie, że oto „odbudowany został system postkomunistyczny w polskim sądownictwie”, który, jak rozumiem, przed tą nominacją, już nie istniał. Mam wrażenie, że jest to nieco wybiórcza bezkompromisowość, bo podczas rządów PiS czy prezydenta Dudy, kompromisów w tych sprawach jednak trochę było. Napisałem gdzieś ostatnio, że Polska debata dużo by zyskała, gdyby jej uczestnicy nie traktowali samych siebie zbyt poważnie. To jest ciągle tylko komentowanie i tworzenie kontentu, a brak wpływu na wydarzenia jest świadomym wyborem zawodowym, tych którzy nie wchodzą do polityki. Ja np. to lubię, tak samo jak pracę w mediach, gdzie jednak nie ma „naszego stanowiska” https://t.co/yDEl1xkw0o #PolskaDebata #Media #WolnośćSłowa