Marcin Romanowski odnalazł się w Tyraspolu. W Naddniestrzu. Prorosyjskiej separatystycznej enklawie, pozostającej poza kontrolą Mołdawii. Patrioci z PiS mają naprawdę osobliwą geografię. Im głośniej krzyczą o Berlinie, Brukseli i zdradzie Polski, tym częściej drogowskaz pokazuje im Moskwę. #Polska #Naddniestrze #Polityka



