@thepolandnews_ Jeśli Skolim weźmie się kiedyś za mieszkalnictwo, to prędzej ogarnie tanie mieszkania społeczne niż którykolwiek rząd w historii czy przyszłości Polski xD #Polska #mieszkalnictwo #taniemieszkania
@thepolandnews_ Jeśli Skolim weźmie się kiedyś za mieszkalnictwo, to prędzej ogarnie tanie mieszkania społeczne niż którykolwiek rząd w historii czy przyszłości Polski xD #Polska #mieszkalnictwo #taniemieszkania
Nie sądziłem, że zainteresowanie będzie tak wielkie. Na prośby wielu osób udostępniam autorski raport o mieszkalnictwie, który wręczyłem Premierowi Morawieckiemu. Raport znajdziecie na stronie przypiętej do profilu. Można go również wyszukać pod linkiem patrykspalinski . pl Raport nie jest jedynie zbiorem pomysłów na to, jak rozwiązać kryzys mieszkaniowy w Polsce. Zawiera on również diagnozę stanu polskiego mieszkalnictwa, analizę problemów, ocenę poprzednich programów mieszkaniowych oraz oczywiście postulaty, które (w przeciwieństwie do wielu innych publikacji) posiadają łączny kosztorys, harmonogram i opis wdrożenia ich w życie do roku 2040. Dwa podstawowe filary: PROGRAM MILION 🏘️ Ustawowo gwarantowany, dziesięcioletni program budownictwa społecznego i komunalnego, skalą nawiązujący do szwedzkiego Miljonprogrammet. Nie uchwała Rady Ministrów, nie program resortowy - ustawa z wieloletnim limitem wydatków, jak przy finansowaniu obronności. Wykonawcy: samorządy, TBS-y i SIM-y, wsparte Krajową Agencją Mieszkaniową z realnym bankiem ziemi. DANINA OD KAPITALIZACJI MIESZKAŃ (DKM) 💸 Progresywna danina od trzeciego i każdego kolejnego lokalu w rękach jednego podmiotu, liczona od wartości katastralnej. Pierwsze i drugie mieszkanie poza daniną - to nie uderza w klasę średnią. Pełne zwolnienie dla najmu długoterminowego o regulowanym czynszu: kto udostępnia mieszkania na stabilnych warunkach, jest częścią rozwiązania. Wpływy w całości na budownictwo społeczne. To oczywiście tylko skrót i hasła. W raporcie znajdziecie o wiele więcej - począwszy od opisu dwóch filarów, jak i pozostałych 12 postulatów. Na mojej stronie znajdziecie również wiele innych bajerów, jak choćby kalkulator najmu i pensji. Miłej lektury! #Mieszkalnictwo #Polska #Raport
Dziękuję za raport, Panie Patryku! Właśnie takiej postawy potrzebuje Polska: inicjatywy, pomysłów i gotowości do rozmowy o realnych rozwiązaniach. Mieszkalnictwo to dziś jedna z najważniejszych barier dla młodych ludzi i rodzin. Każdy dobry pomysł, który może zwiększyć dostępność mieszkań zasługuje na rozważenie i analizę. Przeczytam z uwagą 😉 #Polska #Mieszkalnictwo #Inicjatywy
Zamiast narzekania - warto wykazać się inicjatywą. Na ręce Pana Premiera @MorawieckiM przekazałem autorski 40-stronnicowy raport dotyczący stanu mieszkalnictwa w Polsce oraz proponowane przeze mnie rozwiązania. Bez dopłat. Z budownictwem społecznym. Życzę miłej lektury! https://t.co/pS2ut4RqA8 #Polska #mieszkalnictwo #inicjatywa
Generalnie ratio "dostępność mieszkaniowa / demografia" jest zbadane bardzo szeroko i consensus jest tutaj mniej więcej taki. Współczesne minimum dla pary (podkreślam "współczesne", bo już się pewnie niejeden janusz szykuje do wyskoczenia zza krzaka z tezami, że nas no było 11 i mieszkaliśmy w jeziorze) - to ok. 60-65 metrów w dobrym układzie. Każdy kolejny członek rodziny to 20-25 kolejnych metrów. Czyli standard naszej zachodniej cywilizacji w 2026 roku na rodzinę 2+2 to ok. 100-115 metrów. My za to mamy rynek ZALANY hitem "inwestycyjnym" czyli 36 metrową kawalerką z osobną sypialnią, w której ledwo się mieści podwójne łóżko. Dużych mieszkań nie ma w zasadzie wcale. A trendem narodowym jest przenoszenie się na suburbia, aby "się wybudować", co trwa lata i proste nie jest. To jest praprzyczyna najniższej dzietności w UE i podstawowa przeszkoda lepszej demografii. Serio, najpiękniejsze wynurzenia polityków o "kulturze" tego stanu nie zmieniaja. No chyba, że mówimy o "kulturze mikromieszkań". #Mieszkalnictwo #Demografia #Inwestycje
M. Morawiecki w kwestii mieszkalnictwa oferuje "dalszą deregulację", "uwolnienie gruntów" i oczywiście "bezpieczne kredyty". Czyli dokładnie to, co rozwaliło polski rynek mieszkaniowy. "Deregulacja" oznacza jeszcze więcej patonorm, kawalerkomatów i mieszkań na bazie trójkąta. Dokładnie to zostało wprowadzone w 2019 roku z obietnicami, że "będzie taniej", a zamiast "taniej" mamy po prostu patodeweloperkę. "Uwolnienie gruntów" to nic innego jak wyprzedaż różnymi kanałami korpodeweloperom za grosze co by sobie mogli zakisić w bankach ziemi, spekulować i umocnić swój monopol w dużych miastach. "Bezpiecznych kredytów" (tym razem w wersji z repatriacją) to nawet nie skomentuję. Niczego się nie nauczyli. I nie nauczą. #mieszkalnictwo #deregulacja #patodeweloperka
Trwa kolejny sezon serialu „Polityka betonu”. 🎬 Sezon 2: Hotele i burdele w Twoim domu. Dla tych, którzy nie oglądali pierwszego sezonu - krótkie przypomnienie: 📺 [S1E1] Zablokowaliśmy kredyt 0%. 📺 [S1E2] Zablokowaliśmy REIT-y. 📺 [S1E3] Ujawniliśmy ceny mieszkań z ofert. 📺 [S1E4] Daliśmy powszechny dostęp do cen transakcyjnych. Ludzie zrobili z tego użytek i powstały społeczne bazy, takie jak Deweloperuch. 📺 [S1E5] Przeszła ustawa antypatodeweloperska. 📺 [S1E6] Wzmocniliśmy Społeczne Agencje Najmu i Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe. Gdy zaczynaliśmy w 2.5 roku, oddano 40 mieszkań. Do końca tego roku będzie ich około 5 tysięcy. Po drodze były ataki deweloperskich botów. Jedni się wściekli, inni próbowali wyrzucić mnie z rządu. Ostatecznie sami musieli odejść. 🙂 Były setki artykułów w stylu: „lobby wam powie”, „branża zaraz upadnie”, „to koniec rynku”… i wiele podobnych. Pierwszy sezon z happy endem Walczymy o dobre zakończenie w drugim sezonie. 😎 #PolitykaBetonu #Serial #Mieszkalnictwo
Kiedy słyszymy, że burdele na doby to tylko 0,3% rynku, wiemy, że ktoś znowu liczył apartamenty w centrum razem z domem po babci na Podlasiu... O co chodzi z najmem krótkoterminowym? Głównie o to, że z miasta robimy lunapark dla turystów, mieszkańców wypychamy na obrzeża i porzucamy infrastrukturę (szpitale/przychodnie/szkoły/baseny itd.) wartą miliardy złotych - wszystko po to żeby zadowolić interes wąskiej grupy inwestorów. Na cenę mieszkania wpływają dwie rzeczy: 👉średnia zdolność kredytowa 👉zwrot z inwestycji I głównie o tej drugiej dzisiaj będzie mowa. Jeśli jakieś dobrze skomunikowane mieszkanie blisko centrum jest w stanie generować np. 500 zł za noc w najmie krótkoterminowym to to mieszkanie zostanie wycenione właśnie pod takiego inwestora i jego zwrot z inwestycji. Innymi słowy o mieszkanie konkurujesz nie tylko z inną rodziną z Polski czy paczką studentów chcących wynająć to mieszkanie, ale też z turystami, którzy mogą zapłacić dużo więcej za krótki wypad do Polski. Komentatorzy zestawiają 15mln wszystkich mieszkań z (rzekomymi) 50 tys. mieszkań dostępnych na krótki wynajem i wychodzi im 0.3% czyli brak problemu i jest to bardzo wygodne myślenie dla branży. Sytuacja jednak wygląda zupełnie inaczej, kiedy uświadomimy sobie, że problem nie dotyczy całej Polski, tylko konkretnych dzielnic w kilku największych miastach. Na wycinku mapy który widzisz na screenie doszło w ciągu CAŁEGO ROKU 2025 tylko do 472 transakcji. Każdy kto kupił jedno z tych 472 mieszkań musiał przebić ofertę turysty z zagranicy, a jak taka osoba się nie znalazła to mieszkanie przechodzi na turystyczną mapę Krakowa i inwestor robi z niego hotel. Na zaznaczonym obszarze znajduje się ponad 2000 trójkątów, czyli lokali pod najem krótkoterminowy - aby ich tyle powstało to od 2018 do 2026 roku połowę wszystkich transakcji musiałby wygrać inwestor robiący z mieszkań hotele. Patrząc na to w ten sposób już nie mamy przed oczami 0.3% wszystkich mieszkań tylko niemal połowę wszystkich nowych transakcji i ogromną konkurencję na rynku mieszkaniowym, która w oczywisty sposób odbija się na cenach. W ten sposób krok po kroku, lokal po lokalu normalni mieszkańcy zostają wyrzuceni z danej dzielnicy - wykluczeni cenowo, bo nie dorównają oni stawce jaką jest w stanie za mieszkanie zapłacić turysta. Dana dzielnica pustoszeje i staje się z każdym rokiem coraz bardziej nieznośna do życia. Wypchnięty mieszkaniec nie znika - ląduje 20 km dalej, skąd codziennie wraca do pracy w mieście, na które go już nie stać. Płaci za to godziną w aucie dziennie i tankowaniem, a miasto - korkami i smogiem, co wydaje się umykać wszystkim zwolennikom robienia hoteli z mieszkań. #wynajem #turystyka #mieszkalnictwo
Podsumowując miniony tydzień po sobotniemu, z pewnym już dystansem: Okrągły stół o zdrowiu zorganizowany przez @PL_2050 zebrał wszystkie środowiska zawodowe, przedstawicieli pacjentów, ekspertów i połowę ugrupowań z Sejmu. Nie było naszych koalicjantów, ale przyjęliśmy to z pełnym zrozumieniem. Rozmowa ponad podziałami jest trudna. Nawet przez moment nie przyszło nam do głowy, że to nielojalne. Zdanie odrębne (które zgłosiłam na Radzie Ministrów) wobec projektu ustawy gwarantującej prawa dla airbnb zamiast praw dla mieszkańców - rozpoczęło szeroką i głośną dyskusję. Za ludźmi, a przeciw lobby zagrzmiało pół netu. Trzymajmy tak dalej, a szanse na dobre rozwiązania wzrosną. Rozwija się też dyskusja o równości - w kontekście wieku emerytalnego i praw mężczyzn. I dobrze, bo to ważny temat i nie wolno zakopywać go pod dywan. Na dodatek przy okazji tej dyskusji wielu mężczyzn publicznie przyznało, że sprząta w domu. I super - bardzo dobry kierunek. 🧹 Równość to równość Po ostatecznym głosowaniu w Sejmie po podpis prezydenta poszła też 6 ustawa mieszkaniowa PL2050 - nakazująca deweloperom jednolity format informowania o cenach mieszkań. Jestem tu dobrej myśli. Wszystkie nasze ustawy mieszkaniowe skutecznie omijały wetomat. W sumie naprawdę niezły tydzień. #zdrowie #równość #mieszkalnictwo
Nowym szefem Partii Pracy został Andy Burnham, który zapowiedział, że w poniedziałek obejmie urząd premiera Wielkiej Brytanii, obiecując wprowadzenie największych zmian w kraju od 40 lat, a także odzyskanie kontroli nad podstawowymi rzeczami, takimi jak mieszkalnictwo czy transport publiczny. #PartiaPracy #premierWielkiejBrytanii #AndyBurnham
This decision best shows where the government stands with ordinary citizens. Those who have several apartments and flats will manage without problems. But thousands of families will have to come to terms with the fact that a hotel might be operating next door to their block. We have to take the rich into account. Ordinary people... (translated)
Artykuł wskazuje na frustrację mieszkańców miast turystycznych w Polsce z powodu braku regulacji dotyczących krótkoterminowego wynajmu mieszkań, co faworyzuje interesy właścicieli nieruchomości kosztem lokalnej społeczności, a rząd, prowadząc prace nad ustawą, zignorował głosy ekspertów oraz lokalnych organizacji zajmujących się urbanistyką. #turystyka #mieszkalnictwo #KoalicjaObywatelska
Baronowa PiS posłanka Anna Paluch, okupuje komunalne lokum za 116 zł. miesięcznie, i od lat 90-tych blokuje dach nad głową dla prawdziwych potrzebujących. Anna Paluch, wieloletnia posłanka Prawa i Sprawiedliwości, od ponad trzydziestu lat mieszka w 38-metrowym mieszkaniu komunalnym w Krościenku nad Dunajcem. Płaci za nie śmiesznie niską kwotę – zaledwie 116,43 zł miesięcznie. To nie żart. Podczas gdy zwykli mieszkańcy Pienin walczą o jakikolwiek lokal socjalny, „Baronowa PiS z południa Polski”, jak ją nazywają media, siedzi w gminnym mieszkaniu jak u siebie. Powierzchnia- 38,3 m². Czynsz za metr kwadratowy - około 3 zł. Dla porównania, średni czynsz rynkowy w regionie to tysiące złotych. Posłanka zarabia miesięcznie ponad 25 tysięcy złotych brutto (dieta, uposażenie poselskie plus emerytura). Rocznie wychodzi jej ponad 300 tys. zł dochodu. I mimo to korzysta z pomocy mieszkaniowej przeznaczonej dla najuboższych Paluch wprowadziła się do tego lokalu w połowie lat 90. Wtedy jeszcze nie była posłanką, ale już wtedy mieszkanie dostała w okolicznościach, które budziły wątpliwości. Od 2005 roku zasiada w Sejmie z ramienia PiS, i ani myśli zwolnić lokal. W międzyczasie budowała własny dom, który według doniesień jest już gotowy do zamieszkania. Mimo to nadal blokuje komunalne mieszkanie. W Krościenku czekają na lokale rodziny z dziećmi, w tym jedna z szóstką potomstwa. Gmina ma ograniczoną pulę mieszkań komunalnych, a Paluch po prostu siedzi i nie puszcza. To nie jest „prawo do dachu nad głową”. To przywilej polityczny w czystej postaci. Posłanka, która na mównicy Sejmu lubi mówić o solidarności i pomocy słabszym, w praktyce zabiera miejsce tym, którzy naprawdę toną. Gdy dziennikarze pytają ją o sprawę, reakcja jest żenująca. Zamiast konkretnej odpowiedzi, zasłanianie się Janem Pawłem II i atakami na media. „Dopóki nie przeprosicie za atak na Ojca Świętego...” - takie teksty słyszymy od osoby, która co miesiąc oszczędza na czynszu kwoty, za które przeciętna rodzina kupuje zakupy na tydzień. PiS przez lata budował wizerunek partii „ludu” i „zwykłych ludzi”. Tymczasem jedna z jej prominentnych przedstawicielek od dekad korzysta z komunalnego dobrobytu, którego sama partia rzekomo broni przed „liberałami i elitami”. Gdzie chrześcijańska etyka pracy i solidarności, o której tak chętnie mówią? Anna Paluch jest beneficjentką układu, w którym polityk z długim stażem może latami siedzieć w tanim lokalu, podczas gdy młodzi ludzie, wielodzietne rodziny i osoby w trudnej sytuacji materialnej dostają odmowy. To modelowy przykład tego, jak polityczna klasa w Polsce dba o własne interesy, pod przykrywką „służby narodowi”. Czas, żeby posłanka Paluch wreszcie oddała to mieszkanie. Niech udowodni, że jej słowa o pomocy potrzebującym nie są tylko pustą retoryką z kampanijnego spotu. Bo na razie wygląda to tak, jakby PiS miało dwa standardy: jeden dla wyborców i drugi dla swoich baronów. #InstytutPrawdy #Polityka #Mieszkalnictwo #Solidarność