BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Pluralizm

@LukaszBok Cóż za obezwładniający powiew świeżości i niespotykany pluralizm. Ponad podziałami. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy! #Polska #Pluralizm #Jedność

W Belwederze odbyła się uroczystość wręczenia aktów powołania kolejnym członkom Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej. Następnie odbyło się inauguracyjne posiedzenie Rady. Do jej prac dołączyli eksperci, przedstawiciele środowisk naukowych, praktycy prawa, a także reprezentanci klubów parlamentarnych i koła poselskiego. Łącznie powołano kolejnych 37 członków Rady. Dziesięć osób odbierze akty powołania w późniejszym terminie. W imieniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego wręczyłem akty powołania członkom Rady. Trochę duszno jest w naszym ustroju. Ten ustrój wymaga przewietrzenia, ten ustrój wymaga otwarcia, ten ustrój wymaga świeżego powietrza. My potrzebujemy tego tlenu dla przyszłości Rzeczypospolitej. Rada Nowej Konstytucji ma być miejscem szerokiej, rzetelnej i odpowiedzialnej debaty nad Konstytucją Nowej Generacji 2030. Debaty prowadzonej z poszanowaniem pluralizmu poglądów, tradycji konstytucyjnej Rzeczypospolitej oraz odpowiedzialności za dobro wspólne. To nie będzie łatwe, to nie będzie proste, ale wierzę, że te wszystkie punkty widzenia, spojrzenia, optyki spotkają się w tym projekcie ku chwale, ku dobru Rzeczypospolitej. Celem prac jest wypracowanie możliwie szerokiego, ponadpolitycznego kompromisu konstytucyjnego i rozwiązań, które będą odpowiadały na wyzwania współczesności i przyszłości. Pierwszych członków Rady Prezydent RP Karol Nawrocki powołał 3 maja 2026 roku. #Konstytucja #Debata #Rzeczpospolita

Do prac Rady Nowej Konstytucji dołączyli eksperci, przedstawiciele środowisk naukowych, praktycy prawa, a także reprezentanci klubów parlamentarnych i koła poselskiego. Rada została powołana jako forum strategicznej debaty ustrojowej, obywatelskiej i eksperckiej. Jej zadaniem będzie przeprowadzenie szerokiej, rzetelnej i odpowiedzialnej dyskusji nad Konstytucją Nowej Generacji 2030. Podstawą prac Rady jest przekonanie, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym prawem, fundamentem ustroju państwa, gwarancją wolności i praw obywatelskich oraz wyrazem odpowiedzialności za dobro wspólne. Debata ma być prowadzona z poszanowaniem pluralizmu poglądów i tradycji konstytucyjnej Rzeczypospolitej, a różnice stanowisk powinny służyć poszukiwaniu porozumienia, a nie pogłębianiu podziałów. Celem prac jest wypracowanie możliwie szerokiego, ponadpolitycznego kompromisu konstytucyjnego oraz rozwiązań odpowiadających na wyzwania współczesności i przyszłości. Powołani: https://t.co/68cEGeo5Ej #Konstytucja #Debata #Prawo

"Janša se je vrnil na Gregorčičevo. Jaz se vračam na Siol. Ni nepovezano. Takšno je stanje na področju medijskega pluralizma. Vročina šele prihaja." https://t.co/A7WLADRc9Q #mediji #politika #pluralismus

telex 2w

A brit kormány fontolgatja a Paramount és a Warner milliárd dolláros egyesülésének megtámadását, aggályokat vetve fel a média pluralizmusára gyakorolt hatás miatt, miközben a Paramount képviselője azt állítja, hogy az ügylet nem sérti a brit médiapluralizmus szabályait. #Paramount #WarnerBros #mediapluralizmus

A brit kormány fontolgatja, hogy megtámadja a Paramount és a Warner milliárd dolláros egyesülését
hvg.hu 4w

Francia újságíró-szakszervezetek tiltakoznak Bernard Arnault, Európa leggazdagabb embere ellen, aki agresszív felvásárlási stratégiáival több vezető üzleti kiadványt és gazdasági sajtóorgánumot terjesztett ki a médiabirodalmába, emiatt aggályokat fogalmaztak meg a francia sajtó függetlensége és pluralizmusának csökkenésével kapcsolatban. #BernardArnault #luxusipar #médiatulajdonlás

Tiltakoznak a francia újságíró-szakszervezetek, mert Európa leggazdagabb embere felvásárolja a fél médiapiacot

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zażądała od Telewizji Polskiej (TVP) wyjaśnień dotyczących programu „Kłamstwo nie przejdzie”, w którym porównano Armię Krajową do UPA, co wywołało kontrowersje oraz zarzuty o brak rzetelności i pluralizmu w dyskusji na temat trudnych kwestii historycznych. #KRRiT #TVP #PolskaUkraina

KRRiT reaguje po słowach o AK i UPA. TVP ma się wytłumaczyć z programu
24.hu 4w

A Tisza képviselői benyújtották a közmédia teljes átalakításáról szóló törvényjavaslatukat, amely a Közszolgálati Közalapítvány megszüntetése mellett Független Közmédia Testület létrehozását, valamint az MTI önálló nonprofit részvénytársaságként való újjáalakítását javasolja, célul tűzve ki a pártpolitikától való eltávolodást és a szakmai pluralizmus előmozdítását. #közmédia #törvényjavaslat #függetlenmédia

Itt a közmédia teljes átalakításáról szóló törvényjavaslat

Belarusian standards are entering Poland at full throttle under the leadership of Donald Tusk! 🚨 Editor Leszek Kraskowski, an investigative journalist revealing uncomfortable facts and dark connections of power, has been arrested. This is an unprecedented, brutal attack on freedom of speech and pluralism. (translated)

Jaki problem z Banderą, historią Ukraińskiej Powstańczej Armii i decyzją Zełeńskiego o nazwaniu jednostki wojskowej mianem UPA, mają Polacy? Postanowiłem opowiedzieć tę historię dosyć szeroko i mam nadzieję, że automatyczne tłumaczenie tekstu, które mamy dzięki @elonmusk, pozwoli przeczytać go nie tylko Polakom ale również Ukraińcom, jak i być może użytkownikom innych języków. Zapraszam na dłuższy🧵 ZANIM DOSZŁO DO LUDOBÓJSTWA - lata 1918-1939 W 1918 roku, po 123 latach obcej okupacji, odrodziło się państwo polskie. Polacy zamieszkiwali wówczas, w zwartych lub rozproszonych grupach, na ogromnym obszarze Europy Wschodniej, obejmującym sporą część terytoriów dzisiejszej Ukrainy, Białorusi oraz Litwy, a nawet Łotwy. Po dziś dzień (2026) państwa te zamieszkują mniej lub bardziej liczne grupy Polaków, którzy żyją tam od setek lat. W latach 1918-1939 odrodzone państwo polskie zamieszkiwały liczne mniejszości narodowe. Wsród nich było około 10% Żydów i aż 14% Ukraińców. Polacy stanowili około 70% mieszkańców własnego państwa. Ukraiński nacjonalizm lat 1918-1939 wyrósł z klęski prób stworzenia własnego państwa po I wojnie światowej i wojny polsko-ukraińskiej o Małopolskę Wschodnią. Dla wielu ukraińskich działaczy porażka z lat 1918-1921 stała się dowodem, że zawiodły umiarkowanie, kompromis i parlamentarna polityka. W Galicji, na Wołyniu i innych regionach II RP zaczęło narastać przekonanie, że tylko zdyscyplinowany, elitarny i gotowy do przemocy ruch zdoła doprowadzić do niepodległości. Z tego klimatu wyrosły najpierw Ukraińska Organizacja Wojskowa, a potem, od 1929 roku, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. Kluczowy wpływ na doktrynę polityczną wywarła doktryna Dmytra Doncowa, zwykle opisywana jako integralny nacjonalizm. Doncow odrzucał demokratyczny pluralizm i humanitaryzm, a w ich miejsce stawiał wolę, fanatyzm, ekspansję i przemoc polityczną. Szczególnie jaskrawe są sformułowania z jego pracy: „każda nowa idea jest nietolerancyjna”, wielka idea narodowa ma być „nieprzejednana, bezkompromisowa, fanatyczna i ‘amoralna’”, a naród lub wielka idea „musi przypisać ogromną rolę w życiu narodów przemocy”. Polsko-ukraiński konflikt na Kresach w latach 1918-1939 miał charakter zarazem narodowy, społeczny i państwowy. Zaczął się jako otwarta wojna o terytorium i władzę, zwłaszcza o Galicję Wschodnią i Lwów, a po ustaleniu granic przeszedł w długotrwały konflikt między państwem polskim a znaczną częścią ukraińskiej społeczności. Dla Polaków chodziło o utrzymanie integralności państwa i kontroli nad spornymi ziemiami; dla wielu Ukraińców było to doświadczenie przegranej państwowości, marginalizacji politycznej i presji asymilacyjnej. Napięcia wzmacniały spory o szkolnictwo, język, cerkiew, ziemię, administrację i reprezentację polityczną. Państwo polskie prowadziło wobec Ukraińców politykę czasami niespójną, chwilami twardą i represyjną, czego symbolem stała się pacyfikacja Małopolski Wschodniej w 1930 roku. Z drugiej strony radykalny, ukraiński nurt nacjonalistyczny odrzucał drogę legalną i świadomie eskalował przemoc. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów traktowała terror jako narzędzie wychowania narodu i destabilizacji państwa: chciała uderzać nie tylko w polskich urzędników, lecz także w Ukraińców skłonnych do kompromisu, by zniszczyć umiarkowane przywództwo i spolaryzować społeczeństwo. Tę logikę dobrze oddaje "Dekalog ukraińskiego nacjonalisty", autorstwa Stepana Łenkawskiego, ogłoszony w 1929 roku; jego kanoniczne brzmienie znamy też z późniejszej broszury Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Najbardziej jaskrawe punkty to: „Zdobędziesz państwo ukraińskie albo zginiesz w walce o nie”, „Nienawiścią i bezwzględną walką będziesz przyjmować wrogów twego narodu” oraz „Nie zawahasz się wykonać najniebezpieczniejszego czynu, kiedy tego wymaga dobro sprawy”. Ważnym tłem tego konfliktu były stosunki narodowościowe na ziemiach południowo-wschodnich II Rzeczpospolitej Polskiej. W województwie wołyńskim ludność ukraińska i ruska stanowiła około 68,4%, polska 16,6%, a żydowska według kryterium językowego około 9,9%. W województwie stanisławowskim było to odpowiednio 68,8%, 22,4% i 7,4%. W województwie tarnopolskim proporcje były bardziej wyrównane: około 49,3% ludności posługiwało się językiem polskim, 45,5% ukraińskim lub ruskim, a 4,9% jidysz lub hebrajskim. W województwie lwowskim jako całości przeważała ludność polskojęzyczna, około 57,7%, wobec 34,1% ukraińsko- i ruskojęzycznej oraz 7,5% jidysz i hebrajskiego (spis 1931). Równie istotny jest podział między miastem a wsią. Na wsi, zwłaszcza w Galicji Wschodniej i na Wołyniu, silna była przewaga ludności ukraińskiej, natomiast najważniejsze miasta miały charakter mieszany, najczęściej polsko-żydowski z istotną, lecz mniejszą obecnością ukraińską. Lwów był miastem przede wszystkim polsko-żydowskim: w 1931 roku 63,48% mieszkańców podało język polski jako ojczysty, 24,12% jidysz lub hebrajski, a około 11% ukraiński lub ruski. W Stanisławowie (dzisiaj Iwano-Frankiwsk) według danych spisowych około 41,4% mieszkańców stanowili Żydzi, 37,2% Polacy i 18,6% Ukraińcy. W Tarnopolu ludność żydowska stanowiła 39,3% mieszkańców, podobnej wielkości społeczność tworzyli Polacy a mniej niż 20% - Ukraińcy i Rusini. Na Wołyniu także widoczna była różnica między prowincją a miastami: Łuck miał około 48,5% ludności żydowskiej, choć całe województwo było wyraźnie zdominowane przez ludność ukraińską z występującymi, często wyspowo, polskimi wsiami i dworami. Oczywiście, strona ukraińska będzie przytaczała w tym kontekście, w odpowiedzi, historyczny rachunek krzywd. Polsko-ukraińskie walki o Lwów w latach 1918-19, niektóre przejawy przymusowej polonizacji czy ograniczania ukraińskich aspiracji narodowych. Konflikt był oczywisty i nierozwiązywalny. Miliony Polaków oraz Ukraińców zamieszkiwały wspólnie olbrzymi obszar południowo-wschodniej Polski. Z drugiej strony warto podkreślić, że Ukraińcy zamieszkujący Polskę mieli i tak dużo więcej "szczęścia" niż ci, którzy pozostali po drugiej stronie granicy, w Związku Sowieckim. Ukraina sowiecka została bowiem poddana nie tylko komunizmowi, kolektywizacji i masowej eksterminacji elit, w tym cerkwi. Ukraina sowiecka została poddana olbrzymiemu planowemu ludobójstwu, hołodomorowi, który pochłonął miliony ofiar. Ukraińcy w Polsce w latach 1918-1939 nie mieli lekko i nikt rozsądny nie będzie temu przeczył. Niemniej, państwo polskie nigdy nie prowadziło ich zaplanowanej eksterminacji. Państwo polskie umożliwiało też, mimo ograniczeń, funkcjonowanie wielu ukraińskich szkół, organizacji, instytucji. Mimo to, już na wiele lat przed wybuchem II wojny światowej, Polska musiała zmierzyć się z zaplanowaną i systematycznie organizowaną, ukraińską działalnością terrorystyczną. W II Rzeczypospolitej Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów prowadziła działalność terrorystyczną i sabotażową. Jej członkowie organizowali podpalenia, napady na banki, poczty i ambulanse pocztowe, a także zamachy na przedstawicieli państwa polskiego oraz na Ukraińców uznanych za zdrajców lub ugodowców. Do najbardziej znanych należały zabójstwa Tadeusza Hołówki w 1931 roku, Iwana Babija i ministra Bronisława Pierackiego w 1934 roku; planowano też zamach na wojewodę Henryka Józewskiego. Celem tych akcji było jednocześnie osłabienie Polski, radykalizacja własnego społeczeństwa i pokazanie, że legalna polityka ukraińska jest bezsilna. Warto to podkreślić - poseł Tadeusz Hołówko był jednym z najważniejszych polskich rzeczników porozumienia polsko-ukraińskiego i właśnie dlatego stał się dla Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów celem szczególnie niewygodnym. Został zamordowany 29 sierpnia 1931 roku w Truskawcu. Minister Bronisław Pieracki, zamordowany 15 czerwca 1934 roku, również nie był wyłącznie symbolem represji; zamach na ministra miał także storpedować możliwość porozumienia z umiarkowaną częścią społeczeństwa ukraińskiego. Z kolei po stronie ukraińskiej wyjątkowo wymowne było zabójstwo Iwana Babija, dyrektora ukraińskiego gimnazjum we Lwowie, krytyka skrajnego nacjonalizmu i człowieka związanego z legalną, umiarkowaną działalnością społeczną. Został zamordowany w 1934 roku. To pokazuje bardzo jasno, że terror Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów był wymierzony nie tylko w Polaków, ale także w samych Ukraińców, jeśli tylko uznano ich za przeszkodę dla rewolucyjnej linii ruchu. W tym samym kontekście trzeba wspomnieć o procesie Stepana Bandery. Jako przywódca krajowych struktur Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów należał on do głównych organizatorów akcji terrorystycznych. W procesie dotyczącym zabójstwa Bronisława Pierackiego, toczącym się w Warszawie od 18 listopada 1935 roku do 13 stycznia 1936 roku, Bandera został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywotnie więzienie. Sam proces miał duże znaczenie polityczne, bo ujawnił skalę konspiracji, jej strukturę i rolę Bandery w kierowaniu terrorem. Do 1939 roku ukraiński nacjonalizm w jego radykalnej, ounowskiej postaci był już więc nie tylko ideą niepodległościową, ale także rewolucyjną doktryną politycznej przemocy. Łączył pogardę dla kompromisu, etos fanatycznego poświęcenia i akceptację terroru jako narzędzia dziejowego działania. To właśnie ten splot idei Doncowa, dekalogu Łenkawskiego i praktyki Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów ukształtował najbardziej skrajną postać ukraińskiego nacjonalizmu u schyłku II Rzeczypospolitej. <Mychajło Kołodziński pisał np. w ukończonej w 1938 r. "Wojennej doktrynie ukraińskich nacjonalistów", że podczas powstania nacjonalistycznego nadarzy się okazja, aby „wymieść do ostatniej nogi element polski na ziemiach zachodnioukraińskich”. Polacy stawiający opór mieli zostać zniszczeni w walce, a pozostali sterroryzowani i wypędzeni za Wisłę. Kołodziński na tym nie poprzestawał. Oprócz fizycznej eliminacji wrogiej ludności, apelował o niszczenie śladów wrogiego panowania, które ucieleśniał obraz „polskiego dworu”> 1/4 #Ukraina #Historia #Polska

Freedom of speech and media pluralism are the absolute foundation of every democratic state! In times when the current government has brutally taken over public media and is trying to impose on Poles a single, "right" narrative, the existence of independent stations is a matter of our national interest. (translated)

telex May 23

Tarr Zoltán, a társadalmi kapcsolatokért és kultúráért felelős miniszter, egy interjúban kifejtette, hogy a politikai szerepvállalásához nem szükséges mindentudónak lennie, fontos, hogy tanuljon és szolgálja az emberek javát, míg a közmédia átalakításához szükséges átláthatóságot és a kulturális élet pluralizmusát tervezi elérni a Fidesz propagandakampányával szembeni ellenállás ellenére. #TarrZoltán #Fidesz #kultúra

Tarr Zoltán: Egy miniszternek nem kell mindentudónak lennie, fontos, hogy tanuljon
Vecernji.hr May 15

Na Sveučilištu Algebra Bernays održana je konferencija posvećena pedagoškom pluralizmu i holističkom obrazovanju u kontekstu umjetne inteligencije, koja je okupila učitelje, stručnjake i roditelje kako bi raspravili o potrebama obrazovnog sustava koji je uključiv, kreativan i prilagođen različitim potencijalima učenika. #HolističkoObrazovanje #PedagoškiPluralizam #UmjetnaInteligencija

Holističko obrazovanje nužno je u eri umjetne inteligencije