BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Rzeczpospolita

General Roman Polko, in an interview with "Rzeczpospolita," assessed that Russia does not have the capability for tank division attacks, but is provoking terrorist actions and preparing activities under a false flag, which may be related to the visit of the CIA chief in Moscow aimed at discussing security and the situation in the region, especially in the context of Iran. (translated)

Gen. Roman Polko o wizycie szefa CIA w Moskwie: Rosji nie stać na atak

Może czas na małą zmianę warty? 😎🇵🇱 Skoro inni mają swoich reprezentacyjnych wartowników, to my proponujemy Wartę Husarską przed Pałacem Prezydenckim. Bez kopii — żeby nie stresować gości zagranicznych. 😉 Za to koń, zbroja i skrzydła obowiązkowo. Przyznajcie sami… prestiżu by nam raczej nie ubyło. 🇵🇱🪽🐎 #Rzeczpospolita @EwaP48044703 @ewairmina @Jary1644779 @drsajgon @malgorzata0710 @AgataAgatellaa @cezarykrysztopa @IrekMatak @WiktorPajdzik1 #Polska #Prestiż #WartaHusarska

Magda 2d

Mazurek w swoim wczorajszym materiale o Zondacrypto mówi: „Ci panowie i prokurator Wełna pojechali tam po to, żeby skłonić Przemysława Krala, by obarczył prawdziwymi lub nie do końca prawdziwymi winami prawicę”. Wełna zaprzeczył, że doszło do spotkania w takim składzie. Giertych zaprzeczył swojej obecności i wezwał „Rzeczpospolitą” do pokazania jakiegokolwiek dowodu. Mazurek nie pokazuje, skąd wie, że spotkanie odbyło się w takim składzie ani co tam powiedziano. Za to wie, po co pojechali. Sprawdziłam przepisy. Jeżeli Mazurek zarzuca Giertychowi, Dubois i prokuratorowi Wełnie nakłanianie Krala do fałszywego oskarżenia konkretnych osób przed prokuraturą, opisuje zachowanie, które po spełnieniu ustawowych przesłanek mogłoby odpowiadać podżeganiu z art. 18 § 2 w zw. z art. 234 k.k. To nie jest niewinna sugestia. To przypisanie trzem konkretnym osobom możliwego przestępstwa. Publiczne rozpowszechnianie takiego zarzutu może być oceniane pod kątem art. 212 § 2 k.k. Do tego dochodzi Prawo prasowe. Art. 6 ust. 1 zobowiązuje prasę do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Art. 12 ust. 1 pkt 1 nakazuje dziennikarzowi zachować szczególną staranność i rzetelność, zwłaszcza sprawdzić zgodność uzyskanych wiadomości z prawdą lub podać ich źródło. Punkt 2 nakazuje chronić dobra osobiste opisywanych osób. Dalej Mazurek mówi: „Koalicja Obywatelska nie cofnie się przed użyciem prokuratury w walce politycznej. Nie cofnie się, bo będzie robiła dokładnie to samo, co robił PiS”. Sam przyznaje więc, że PiS używał prokuratury politycznie. Żeby dowieść, że KO robi to samo, trzeba pokazać, że najpierw wyznaczono polityczny cel, a dopiero później zaczęto dorabiać pod niego „fakty”. Mazurek tego nie pokazuje. Przepisy nie pozwalają prokuraturze ani tworzyć faktów, ani pomijać tych istniejących. Art. 10 § 1 k.p.k. nakazuje ścigać przestępstwa z urzędu. Art. 2 § 2 wymaga prawdziwych ustaleń, art. 4 badania okoliczności zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść podejrzanego, a art. 17 nakazuje nie wszczynać postępowania albo je umorzyć, jeżeli brakuje dostatecznych danych. Zarzuty konkretnej osobie można postawić dopiero wtedy, gdy zebrany materiał dostatecznie uzasadnia podejrzenie. Tak stanowi art. 313 § 1 k.p.k. A jak inaczej prokuratura ma oskarżać i domagać się kary? Pomijając fakty? Są faktury, przelewy, reklamy i publiczne wydarzenia. Zondacrypto była głównym sponsorem CPAC przed drugą turą wyborów. Pod jej logo występowali Nawrocki, Duda i Morawiecki. Ujawniono też fakturę za pobyt Sakiewicza w Monako oraz przepływy pieniędzy do podmiotów związanych z prawicą. To nie dowodzi jeszcze niczyjej winy. To są fakty i dokumenty, które prokuratura ma obowiązek zweryfikować. Problem Mazurka nie polega na tym, że prokuratura miałaby pomijać fakty. Problem w tym, że może za nimi pójść. I trafić na prawicę. #Polska #Prawo #Polityka

Panie Lewandowski, rozumiem obronę klienta. Rozumiem wykorzystywanie każdej procesowej możliwości. Ale w tej sprawie zaczyna Pan chyba walczyć nie z problemem, który ma pan Romanowski, tylko z jednym niefortunnym zdaniem premiera Tuska. Premier powiedział o 99 proc. pewności i powołał się na informacje służb innych państw. To była wypowiedź niepotrzebna i, jak się dziś okazuje, co najmniej przedwczesna. Tyle że jej weryfikacja zaczyna prowadzić w kierunku znacznie bardziej niewygodnym dla pańskiego klienta 🤷‍♂️ Prokuratura oficjalnie sprzeciwiła się wydaniu listu żelaznego, wskazując https://t.co/wO8AaJDRre., że dotychczasowa postawa procesowa panaa Romanowskiego nie daje rękojmi przestrzegania jego warunków. Jednocześnie zwróciła się do organów Mołdawii i Rumunii właśnie po to, aby ustalić, czy Romanowski rzeczywiście przebywał w Tyraspolu i pod wskazanym przez siebie adresem. Dziś "Rzeczpospolita" podaje już wprost, że prokuratura nie ma dowodów na pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu i traktuje ten trop jako blef. Sam fakt wysłania pisma z tego regionu - nawet gdyby bezspornie pochodziło ono od Romanowskiego -nie dowodzi przecież, że autor tam przebywał. I tu pojawia się problem dużo poważniejszy niż to, czy Pan Tusk pomylił się o ten jeden procent. Jeżeli okaże się, że miejsce pobytu wskazane sądowi nie odpowiadało rzeczywistości, sąd będzie musiał ustalić dlaczego. A jeżeli materiał pozwoliłby wykazać, że informacja ta została świadomie wykorzystana po to, aby stworzyć obraz pobytu poza UE i wzmocnić argumentację za wydaniem listu żelaznego .... to trudno wyobrazić sobie gorszy sposób przekonywania sądu, że oskarżony daje rękojmię przestrzegania jego warunków 🤷‍♂️ List żelazny opiera się przecież właśnie na zaufaniu sądu do przyszłej postawy oskarżonego. Dlatego przesłuchanie premiera może się okazać świetnym pomysłem... ... tylko niekoniecznie dla obrony 🤷‍♂️ Bo jeżeli ta weryfikacja wykaże, że sądowi przedstawiono nieprawdziwy obraz miejsca pobytu panaRomanowskiego, problem Donalda Tuska skończy się na niefortunnej wypowiedzi. Problem Pana i pańskiego klienta dopiero się wtedy zacznie... #Polityka #Prawo #Sprawiedliwość

TOP 10 największych kłamstw Bartosza Lewandowskiego Adwokat Bartosz Lewandowski jest niewątpliwie nieodłącznym elementem pisowskiego układu w polskim wymiarze sprawiedliwości. Ostatnio dostał darmowy czas reklamowy w większości mediów na chwalenie się kolejnym kontrowersyjnym działaniem. Zapowiedział, że złoży do sądu wniosek o wezwanie Premiera Donalda Tuska jako świadka na okoliczność, że jego klient Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu. Wcześniej Premier przekazał dziennikarzom, że służby zaprzyjaźnionego państwa potwierdziły, że na 99% Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu. Teza Bartosza Lewandowskiego, w tłumaczeniu na prosty język, brzmi: „skoro zbiegły przestępca uciekł poza obszar Unii Europejskiej, to należy zaprzestać jego ścigania”. Innymi słowy żąda nagrody dla swojego klienta za udaną ucieczkę przed polskim wymiarem sprawiedliwości. To nie jest pierwszy przypadek, gdy Bartosz Lewandowski manipuluje i wprowadza w błąd opinię publiczną. Wielokrotnie w przeszłości przekraczał granice określone w Kodeksie Etyki Adwokackiej oraz w przepisach Kodeksu Karnego. Wciąż pozostaje bezkarny. Pamiętajmy, że on nie ma prawa pomagać przestępcom w organizowaniu ucieczek z Polski, ani pomagać im na różne sposoby, gdy są już zbiegami przebywającymi za granicą. Zrobiliśmy subiektywne zestawienie dziesięciu największych kłamstw tego adwokata, jako pełnomocnika Marcina Romanowskiego. Z ostrożności procesowej wyjaśniamy, że chodzi o jego najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi, które nie miały pełnego potwierdzenia w stanie faktycznym i przepisach prawa. Słowo „kłamstwo” to swego rodzaju skrót myślowy. 1. „Wyjazd Romanowskiego na Węgry był związany z działalnością naukową”, Romanowski „nie uciekł” 7 października 2024 Lewandowski tłumaczył pobyt Romanowskiego na Węgrzech wcześniej zaplanowaną „działalnością naukową” i twierdził, że wyjazd nie był związany z tokiem postępowania. Kilka tygodni później Romanowski nie przebywał już po prostu na zagranicznym wyjeździe, został objęty poszukiwaniami, prokuratura skierowała wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) a w grudniu 2024 Węgry udzieliły mu ochrony międzynarodowej. W 2026 sąd wydał kolejny ENA, wskazując na aktualność przesłanek zatrzymania. Narracja Lewandowskego bardzo szybko zderzyła się z rzeczywistością procesową. 2. „Romanowski nie może być ponownie zatrzymany” Po decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z października 2024 Lewandowski stanowczo twierdził, że ponowne zatrzymanie Marcina Romanowskiego pod tymi samymi zarzutami jest niedopuszczalne. Nie była to oczywista konsekwencja prawna. Prawdziwe autorytety prawnicze oceniały sytuację w inny sposób - immunitet nie oznaczał, że po jego ustaniu nie można ponownie prowadzić postępowania i przedstawiać tych samych zarzutów. Być może bardzo mocna teza prawna Lewandowskiego, nie była kłamstwem, lecz przedstawianie bardzo spornej interpretacji jako pewnika było co najmniej nieuczciwe. 3. Romanowski „przeszedł bardzo poważną operację” Chodziło o grudzień 2024, konkretnie o sprawę niestawiennictwa Marcina Romanowskiego na posiedzeniu aresztowym 9 grudnia 2024. Rano Lewandowski poinformował, że Romanowski „przeszedł bardzo poważną operację” i przedłożył sądowi dokumentację lekarską. Po wyjściu z sądu powiedział znacznie mocniej, że Romanowski miał „bardzo poważne powikłania zagrażające nawet życiu” oraz że doznał istotnego krwotoku, który sprowadził stan zagrażający życiu. W kolejnych dniach Lewandowski podtrzymywał tę wersję. 19 grudnia 2024 nadal twierdził, że informacja o zagrożeniu życia była „absolutną prawdą” i że Romanowski korzysta z pomocy medycznej w związku z operacją. Kilka dni później okazało się, że 4 grudnia 2024 Marcin Romanowski przeszedł planowany wcześniej zabieg korekty przegrody nosowej. Nie była to w żadnym wypadku operacja ratująca życie. Bartosz Lewandowski nie mówił prawdy. 4. „Postępowanie nie może być dalej prowadzone. Musi być umorzone” Chodzi o wypowiedź Lewandowskiego z 2 października 2024, po decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy o uchyleniu Romanowskiemu immunitetu. Pamiętajmy, że Romanowski został zatrzymany i przedstawiono mu zarzuty w lipcu 2024. Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił zastosowania wobec niego aresztu, uznając, że przysługiwał mu immunitet ZPRE. Lewandowski argumentował, że po późniejszym uchyleniu immunitetu nie można już naprawić wcześniejszej wadliwej czynności przedstawienia zarzutów, lecz całe postępowanie przeciwko Romanowskiemu powinno zostać umorzone. Prokuratura nie umorzyła postępowania, tylko kontynuowała sprawę po uchyleniu immunitetu. Lewandowski zastosował bardzo kategoryczną interpretację skutków orzeczenia sądu, do czego nie miał żadnych uprawnień. 5. „Mamy do czynienia z prawomocnym orzeczeniem, które potwierdza bezprawność pozbawienia wolności” Lewandowski po decyzji Sądu Okręgowego mówił, że orzeczenie potwierdza bezprawność pozbawienia wolności Romanowskiego. Sąd rzeczywiście utrzymał odmowę aresztowania, ale sednem rozstrzygnięcia był immunitet ZPRE. Z tego nie wynikało automatycznie, że każde wcześniejsze działanie organów było bezprawne w każdym znaczeniu, ani tym bardziej że cała sprawa karna była pozbawiona podstaw. To było retoryczne rozszerzenie zakresu orzeczenia. 6. „Zarzuty są jedynie hipotezą” W grudniu 2024 Lewandowski mówił, że zarzuty wobec Romanowskiego są „jedynie hipotezą”, ponieważ nie zostały potwierdzone prawomocnym wyrokiem. To jedna z ulubionych sztuczek erystycznych stosowanych przez nieuczciwych adwokatów. Twierdzą oni, że nie wolno mówić o przestępstwach ich klientów (nawet przed sądem), bo nie zostali oni prawomocnie skazani. Ten bardzo pokrętny przekaz ma dotrzeć do opinii publicznej i do potencjalnych świadków. Formalnie oskarżony/podejrzany rzeczywiście korzysta z domniemania niewinności. Ale tu odbiorca ma odnieść wrażenie, że skoro nie ma wyroku, to nie istnieje materiał dowodowy uzasadniający podejrzenia. Prokuratura wskazywała na zeznania świadków, wyjaśnienia współsprawców, dokumentację i zabezpieczone nośniki danych jako podstawę zarzutów. 7. „Prokuratura nagle dokleiła dodatkowy zarzut” W październiku 2024 Lewandowski mówił, że prokuratura „dokleiła sobie” dodatkowy zarzut przywłaszczenia mienia o wartości ponad 30 mln zł. Samo rozszerzenie lub zmiana zarzutów w toku postępowania nie jest jednak czymś nadzwyczajnym. Aby określenie „dokleiła” było opisem faktu, trzeba byłoby wykazać, że zarzut został dodany bez podstawy prawnej lub procesowej. Lewandowski zastosował politycznie i medialnie sugestywną retorykę, zamiast rzetelnej informacji. 8. „Immunitet oznaczał konieczność natychmiastowego wypuszczenia Romanowskiego” W lipcu 2024 Lewandowski informował, że przewodniczący ZPRE uznaje, iż Romanowski jest objęty immunitetem i powinien być natychmiast wypuszczony. Sąd rzeczywiście odmówił wówczas zastosowania aresztu, powołując się na immunitet. To jednak nie oznaczało końca sprawy. W październiku ZPRE formalnie uchyliło immunitet, umożliwiając prokuraturze dalsze czynności. Trafna część argumentacji została przedstawiona tak, jakby definitywnie zamykała sprawę. 9. Narracja, że kolejne decyzje sądowe „masakrują” prokuraturę i dowodzą politycznego sterowania Była to prywatna interpretacja przedstawiana w sposób bardzo kategoryczny. Po uchyleniu pierwszego ENA w grudniu 2025 Lewandowski przedstawiał decyzję Sądu Okręgowego jako druzgocącą dla Prokuratury Krajowej i wskazującą na polityczny wpływ na śledztwo. Problem w tym, że uchylenie ENA nie jest równoznaczne z prawomocnym stwierdzeniem, że całe śledztwo było politycznie sterowane. Co więcej, w lutym 2026 wydano nowy ENA, a sąd uznał, że nadal istnieją przesłanki zatrzymania Romanowskiego. 10. Zarzut „ręcznego wyznaczenia” sędzi Izabeli Ledzion To był poważny zarzut wymagający dowodów, których Lewandowski nigdy nie przedstawił. W styczniu 2026 Lewandowski zakwestionował wyznaczenie sędzi Izabeli Ledzion do ponownego rozpoznania wniosku o ENA i argumentował, że została wyznaczona „z pominięciem losowania”. Był to dość typowy dla Lewandowskiego mocny zarzut przedstawiony opinii publicznej bez wykazania jego zasadności. Sporo tych kłamstw i manipulacji jak na jednego adwokata, a w zasadzie jak na tylko jednego klienta tego adwokata. Pamiętajmy, że jest to adwokat polecany przez ambasadę Federacji Rosyjskiej. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Rzeczpospolita, Wyborcza, OKOpress, Do Rzeczy, TVN 24,TVP info ilustracja: Marcin Romanowski i Bartosz Lewandowski – foto Do Rzeczy #prawodawstwo #adwokat #Polska

An important survey in @rzeczpospolita for the upcoming battle around the rights of platform workers: 69% of respondents believe that such individuals should only be employed on a full-time basis. Following the Labor Inspectorate, the implementation of the EU directive on platform work will be the most important reform of the government in... (translated)

Pamiętacie aferę hazardową i spoconego Cezarego Chlebowskiego, szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej? Ten obraz trzęsącego się i ociekającego potem polityka PO utkwił mi szczególnie w pamięci. To był ostateczny koniec jego kariery. Afera mocno wstrząsnęła notowaniami PO, ale nikt nie poszedł za nią siedzieć. Zgadnijcie kto o to zadbał. Otóż o to, aby politykom Platformy Obywatelskiej umoczonym po uszy w aferze hazardowej nie spadł ani włos ze spoconych głów zadbał osobiście prokurator Arkadiusz #Buśkiewicz. Ten sam prokurator Buśkiewicz, który na początku lipca zabrał mi paszport, zakazał opuszczania kraju i wchodzenia do własnego domu 🏡, a który według moich adwokatów jest sympatycznym, lubianym facetem i apolitycznym fachowcem. No cóż, tutaj się z nimi nie zgodzę. Milczałem na temat Buskiewicza bardzo długo, bo prosili mnie o to moi obrońcy. Ale nie wytrzymałem, bo nabrałem poważnych wątpliwości do co fachowości i apolityczności prokuratura Buśkiewicza, zwłaszcza że - pomimo opinii biegłego informatyka sądowego - podtrzymał on groteskowy i absurdalny zarzut, że groziłem śmiercią komendantowi piaseczyńskiej policji. Przypomnijmy fakty z naszej najnowszej historii. Aferę hazardową ujawniono 1 października 2009 po opublikowaniu przez „Rzeczpospolitą” (@rzeczpospolita) artykułu Cezarego Gmyza (@cezarygmyz) oraz Grażyny Zawadki i zawartych w nim stenogramów nagrań rozmów szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem. W rozmowach uczestniczyli też lobbysta Jan Kosek i znajomi Chlebowskiego, pośredniczący w umawianiu spotkań. Według stenogramów Sobiesiak twierdził, że w tej sprawie rozmawiał również z ministrem sportu i turystyki Mirosławem Drzewieckim. Rozmowy dotyczyły projektowanego artykułu ustawy, który wprowadzał 10% dopłaty na cele sportowe dla kasyn, salonów gier i automatów o niskich wygranych. Dopłata miała być w części przeznaczona na budowę Narodowego Centrum Sportu. #CBA złożyło doniesienie do prokuratora generalnego w sprawie „zagrożenia interesu ekonomicznego Państwa w związku z przygotowywaniem projektu ustawy o zmianie ustawy o grach i zakładach wzajemnych”, prognozując ewentualne straty budżetu państwa z tytułu nieobjęcia automatów o niskich wygranych dopłatą na 469 mln zł. 7 października 2009 r. w związku z aferą hazardową do dyspozycji premiera oddali się: * wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, * minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, * sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Adam Szejnfeld, * rzecznik prasowy rządu Paweł Graś, * sekretarz stanu w KPRM Rafał Grupiński, * sekretarz stanu w KPRM Sławomir Nowak. Premier @donaldtusk odwołał również ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Skutkiem afery było uchwalenie w przyspieszonym tempie ustawy hazardowej. 7 kwietnia 2011 roku zostało wydane i podpisane postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej. Prokurator Arkadiusz Buśkiewicz prowadził i 7 kwietnia 2011 r. oficjalnie umorzył śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczące tzw. afery hazardowej z 2009 roku. Postępowanie zamknięto z powodu braku dostatecznych dowodów na popełnienie przestępstwa przy pracach nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych. #AferaHazardowa #Polityka #PlatformaObywatelska

Ołeksandrowi znudziło się w Schengen. Art.  133. kodeksu karnego - Znieważenie narodu lub państwa polskiego Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Zgłaszamy gdzie się da i sprawdzamy jak działają służby 🫵🏻 https://t.co/IJ01HJzyC6 #Polska #Prawo #Służby

Rozdawnictwo? 👀 Znieczulenie przy porodzie to rozdawnictwo? Położna przy rodzącej? Obiad w szkole? Ochrona ojca przed zwolnieniem? Pensja Rodzicielska to nie pieniądze z helikoptera: zastępuje 800+ i inne świadczenia w latach, kiedy bezpieczeństwo finansowe rodziny jest najważniejsze. Prawdziwe państwo potrafi znaleźć pieniądze na sprawy naprawdę najważniejsze. A dziś trudno wskazać wyzwanie bardziej fundamentalne niż demografia. Bez dzieci nie będzie przyszłych pracowników, podatników, żołnierzy, lekarzy ani stabilnego systemu emerytalnego. Polityka rodzinna to nie koszt - to inwestycja w ciągłość i siłę państwa. A ci, którzy to negują, powinni odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: są w polityce po lajki, zasięgi i chwilowy poklask czy po to, żeby naprawiać państwo i budować silną Rzeczpospolitą na kolejne pokolenia? Poważna polityka zaczyna się tam, gdzie kończy się kalkulacja pod najbliższy wpis w internecie. Polityka rodzinna nie jest droga. Droga może być za to Polska bez dzieci. To, że rachunek przyjdzie dopiero w 2060 roku, nie zwalnia polityków z odpowiedzialności za myślenie. #PolitykaRodzinna #Demografia #InwestycjaWPrzyszłość

📕 Czy Rzeczpospolita musiała upaść? To pytanie, na które przez 200 lat odpowiadano schematycznie. Czas na inną odpowiedź. Oficjalna narracja jest wygodna: zbyt słabe państwo, zbyt wiele wewnętrznych konfliktów, zbyt potężni sąsiedzi. Polska padła ofiarą okoliczności. Koniec, zamknij podręcznik. Ale co, jeśli upadek Rzeczypospolitej był procesem zaplanowanym i przeprowadzonym z zewnątrz — przy aktywnej pomocy ludzi, którzy oficjalnie uchodzili za patriotów i reformatorów? Co, jeśli "wrogie przejęcie" jest trafniejszym opisem rozbiorów niż historyczna konieczność? "Polskie biesy. Tom I" to lektura dla tych, którzy nie boją się konfrontacji z historią — taką, jaka mogła być naprawdę. Zamów i zacznij czytać historię od nowa: https://t.co/wjYpIDjNAh #historia #Polska #Rzeczpospolita

Panie Andruszkiewicz, jeżeli chce Pan mówić o godności i prestiżowym wizerunku Rzeczypospolitej, to może warto zacząć od języka używanego przez osoby zasiadające w Kancelarii w tym pana. "Stronnictwo kompleksów i ojkofobii, dostaje szału" – to nie jest język poważnej instytucji państwa. To jest język partyjnego wiecu i internetowej naparzanki. Naprawdę uważa Pan, że krytyka osoby zajmującej urząd głowy państwa albo sprzeciw wobec jej polityki oznacza "ojkofobię", kompleksy i brak dumy z Polski? Bo jeżeli tak, to mamy do czynienia z dość niebezpiecznym pomieszaniem pojęć. Rzeczpospolita nie jest własnością jednego środowiska politycznego, a patriotyzm nie polega na obowiązku zachwytu nad Karolem Nawrockim. Można być dumnym z Polski, bronić jej interesu i jednocześnie bardzo krytycznie oceniać sposób sprawowania urzędu przez człowieka, który aktualnie go zajmuje. I właśnie na tym polega demokracja. Prestiżu państwa nie buduje się natomiast poprzez obrażanie jego obywateli tylko dlatego, że mają inne poglądy polityczne. Zwłaszcza gdy robi to nie anonimowy partyjny działacz, lecz przedstawiciel Kancelarii i jej wiceszef. #Demokracja #Patriotyzm #DebataPubliczna

Jak się bawić, to się bawić 😀 @rzeczpospolita ujawnia, że @NIKgovPL zmiażdżył @MS_GOV_PL za sfinansowanie z publicznych pieniędzy… imprezy karnawałowej z karaoke, basenami z kulkami czy warsztatami tanecznymi, w której wzięły udział 564 osoby, z czego jedynie ok. 150 stanowili pracownicy MS. Koszt tej jednodniowej zabawy, to ok. 164 000 zł. Impreza odbyła się w styczniu 2025 r., a więc jeszcze za kadencji @Adbodnar. Idąc tropem rozumowania @PK_GOV_PL w sprawie Funduszu Sprawiedliwości doszło do „przywłaszczenia środków publicznych na rzecz innego podmiotu”. „Uśmiechnięta Polska” w całej okazałości. #Polska #Karnawał #FinansePubliczne

Prezydent RP @NawrockiKn: Przez wieki odpowiedzialność wobec sztandaru budowała siłę, odporność i gotowość Wojska Polskiego do obrony Rzeczpospolitej Polskiej. https://t.co/YcQZVEYRWn #WojskoPolskie #RzeczpospolitaPolska #Historia

To jest po prostu przepiękne. Lewactwo dostanie spazmów, bo Prezydent Karol Nawrocki miał ODWAGĘ wygłosić HISTORYCZNE słowa. "BÓG, HONOR I OJCZYZNA! TAM JEST BÓG! Walka z Bogiem i Kościołem Katolickim jest walką z Wojskiem Polskim! To nie jest próba ewangelizowania kogokolwiek. Jestem grzesznikiem i jestem tego niegodzien. Ale to próba przekonania wszystkich, że wokół BOGA, HONORU I OJCZYZNY gromadzą się polscy żołnierze. Wartości chrześcijańskie są częścią naszej wspaniałej, narodowej tradycji". Nigdy nie sądziłem, że w dzisiejszych, szalonych czasach bez wartości, usłyszę z ust Prezydenta Rzeczypospolitej tak potężną obronę tradycyjnych wartości. Rzeczpospolita przetrwa największe zawieruchy za sprawą takich ludzi. #Polska #Wartości #Tradycja

Dziękuję wszystkim, którzy 31 lipca byli z nami na pierwszym Festiwalu Idei @RozwojPlus. Dziękuję za Waszą obecność, energię i wiarę. Za każdą rozmowę, każdy uśmiech, każdą wyciągniętą dłoń, każdy pomysł i każdy odważny głos w dyskusji. Dziękuję tym, którzy przyjechali z najdalszych zakątków Polski, którzy zostali z nami do samego końca i pokazali, że jest w naszym kraju ogromna siła ludzi gotowych działać dla wspólnej sprawy. Dziękuję również za wielką aktywność w internecie – za relacje, komentarze, zdjęcia, nagrania i tysiące udostępnień. To dzięki Wam nasze przesłanie poszło w Polskę. Przesłanie o Ojczyźnie silnej, bezpiecznej, sprawiedliwej i ambitnej. O Polsce, która nie godzi się na przeciętność, nie spuszcza głowy i nie rezygnuje ze swoich marzeń. 31 lipca pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko środowiskiem politycznym. Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy wiara w Polskę i gotowość do ciężkiej pracy. Pokazaliśmy, że potrafimy rozmawiać, słuchać, łączyć różne doświadczenia i wspólnie wyznaczać kierunek. Jestem z Was dumny. I chcę Wam jasno powiedzieć: to spotkanie nie było zakończeniem. To był początek. Początek wielkiego marszu przez Polskę. Marszu po prawdę, nadzieję, ambitny program i przyszłe zwycięstwo. Ruszamy razem – z podniesioną głową, z odwagą i przekonaniem, że najlepsze dopiero przed nami. Pokazaliśmy, że Polacy chcą rozmawiać o przyszłości. Że potrzebują nie kolejnych partyjnych sporów, lecz idei, konkretów i nadziei. Pokazaliśmy, że jest w Polsce ogromna energia ludzi gotowych pracować, działać i walczyć o zwycięstwo. Przed nami szczególny czas. Czas odzyskiwania naszych szans. Czas docierania do ludzi, którzy potrzebują prawdy, potrzebują nadziei, nowych impulsów i ciekawych programów. Projektów takich jak te, które zostały przedstawione podczas naszego wspaniałego, pierwszego Festiwalu Idei. Patrzę na Państwa i jestem naprawdę dumny. Jestem dumny z tego, co udało nam się osiągnąć przez osiem lat naszych rządów. Jestem dumny z tego, że niezależnie od przeciwności losu nie zatrzymujemy się, lecz podejmujemy trud i z determinacją walczymy o lepszą Polskę. Jestem dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, i jestem przekonany, że największe sukcesy są jeszcze przed nami. Kochani, za sprawą filmu Christophera Nolana wielu z nas przypomniało sobie o „Odysei”, o Odyseuszu i jego wielkiej wyprawie. 𝗪𝗮𝗿𝘁𝗼 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗰́ 𝘀𝗼𝗯𝗶𝗲 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲: 𝗼 𝗰𝘇𝘆𝗺 𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝘁𝗮 𝗼𝗽𝗼𝘄𝗶𝗲𝘀́𝗰́? To opowieść o ruchu, o podejmowaniu wyzwań, o odwadze wyjścia poza to, co bezpieczne i znane. Odyseusz nie pozostał w porcie, chociaż tam byłby bezpieczny. Podjął wyprawę w nieznane. Wyprawę ku temu, co najważniejsze. Pełną raf, ryzyka i syreniego śpiewu, ale konieczną. Bo to właśnie taka droga nadaje życiu sens, cel i kierunek. Taka wyprawa jest dziś przed nami. Wyprawa będąca walką o Polskę dumną, sprawiedliwą, dostatnią i silną. Tak silną, aby mogła sama bronić się przed zagrożeniami i skutecznie walczyć o swoje interesy. O Polskę, która odrzuci układy i układziki stojące w cieniu wielkiego Okrągłego Stołu. Musimy wyjść poza założenia, które przez lata ograniczały rozwój naszej Ojczyzny. Musimy patrzeć w przyszłość i budować państwo silniejsze, sprawiedliwsze i bardziej podmiotowe niż III Rzeczpospolita. Dlatego moje wystąpienie oparłem na czterech podstawowych pytaniach: 𝗣𝗼 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝗲: 𝗱𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘁𝘂𝘁𝗮𝗷 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Dzisiaj, anno domini 2026, Polska stoi przed wyborem. Możemy stoczyć się po równi pochyłej w dół albo wspiąć się na wyższy poziom rozwoju, prestiżu i siły. Jestem przekonany, że jesteśmy tutaj dlatego, że każda i każdy z Was – niezależnie od tego, czy ma poglądy lekko na lewo od centrum, na prawo od centrum czy jeszcze bardziej na prawo – nosi w sercu Polskę. Łączy nas przywiązanie do solidarności, wolności i siły naszej Ojczyzny. Łączy nas marzenie o Polsce, która jest podmiotowa, bezpieczna i szanowana. Dlatego tak ważne są takie spotkania. Dlatego tak ważna jest integracja różnych środowisk patriotycznych poprzez Stowarzyszenie Rozwój Plus. Musimy zrobić wszystko, abyśmy już nigdy więcej nie odnosili wyłącznie pyrrusowych zwycięstw. Nasze zwycięstwo musi być zwycięstwem rzeczywistym – politycznym, społecznym i programowym. Jesteśmy tutaj po to, aby rozmawiać również z tymi, którzy dzisiaj nas krytykują, ale rozumieją, że system będący rezultatem układów i układzików Okrągłego Stołu musi się skończyć. I skończy się. 𝗞𝗶𝗺 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Jesteśmy przedsiębiorcami i pracownikami. Jesteśmy ludźmi młodymi i tymi, którzy zgromadzili już wielkie życiowe doświadczenie. Jesteśmy mieszkańcami Polski lokalnej, wsi, małych i średnich miast, ale także wielkich aglomeracji. Pochodzimy z różnych miejsc, wykonujemy różne zawody i mamy różne doświadczenia. Łączy nas jednak jedna naczelna idea: Polska musi być na tyle silna, aby mogła się sama obronić, i na tyle dostatnia i sprawiedliwa, aby każdy Polak mógł korzystać z jej sukcesu. Niezależnie od tego, jak różnimy się w niektórych poglądach, naszą racją stanu jest umiejętność rozmowy, przerzucania pomostów i szukania porozumienia. Stowarzyszenie Rozwój Plus właśnie taką rolę będzie pełnić. Chcę podziękować wszystkim, którzy przyszli tutaj i prezentowali swoje poglądy, również ludziom spoza naszych środowisk, spoza naszych baniek i utartych wyobrażeń. Jestem Wam szczególnie wdzięczny za to, że pomimo upału byliście z nami do samego końca. Niech z Małej Warszawy do wielkiej Warszawy, a następnie do całej Polski popłynie pieśń przyszłego zwycięstwa. Zwycięstwa Polski. 𝗗𝗼𝗸𝗮̨𝗱 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗿𝘇𝗮𝗺𝘆? Aby określić cel, musimy najpierw dobrze zdefiniować stan, w którym dzisiaj znalazła się Polska. Historia nie wybacza błędów popełnianych w czasach, kiedy państwo staje na rozdrożu. Historia nagradza tych, którzy potrafią złapać byka za rogi, nazwać wyzwania współczesności i przedstawić ofertę, która na te wyzwania odpowiada. Słyszeliśmy niedawno, że Polska stała się dwudziestą gospodarką świata. To ważne osiągnięcie, z którego trzeba się cieszyć. Musimy jednak patrzeć głębiej. Musimy analizować podstawowe statystyki realnej siły państwa. 𝗡𝗮 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮 𝗽𝗼𝗱 𝘄𝘇𝗴𝗹𝗲̨𝗱𝗲𝗺 𝗣𝗞𝗕 𝗻𝗮 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘄𝘆𝗴𝗹𝗮̨𝗱𝗮 𝘀𝗶ł𝗮 𝗻𝗮𝗯𝘆𝘄𝗰𝘇𝗮 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗼́𝘄? 𝗝𝗮𝗸𝗶 𝗺𝗮𝗷𝗮̨𝘁𝗲𝗸 𝘇𝗼𝘀𝘁𝗮ł 𝘇𝗴𝗿𝗼𝗺𝗮𝗱𝘇𝗼𝗻𝘆 𝗻𝗮 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱𝘀𝗶𝗲̨𝗯𝗶𝗼𝗿𝘀𝘁𝘄𝗮, 𝘁𝗲𝗰𝗵𝗻𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗲 𝗶 𝗺𝗮𝗿𝗸𝗶? W tych zestawieniach nie ma nas jeszcze w światowej pierwszej dwudziestce. A ja chcę, żebyśmy tam byli. I właśnie tam zmierzamy. Chcemy znaleźć się w światowej czołówce pod względem realnych atrybutów siły: konkurencyjności, produktywności, innowacyjności i rentowności polskich przedsiębiorstw. Bo większa rentowność polskich firm musi oznaczać wyższe wynagrodzenia polskich pracowników. Tak musi być ułożona polska gospodarka i polskie społeczeństwo, aby nikogo nie pozostawiać za burtą. Każdy obywatel ma prawo być częścią sukcesu Rzeczypospolitej. Zmierzamy jednak również do realizacji bardzo konkretnych celów. Dlatego podczas Festiwalu Idei mogliście Państwo wysłuchać pierwszych poważnych, pogłębionych dyskusji, będących rezultatem analiz, badań i pracy ekspertów. Rozmawialiśmy między innymi o imigracji. Nie chcemy niekontrolowanej imigracji. Nie chcemy zalewu ludzi z Afryki i Bliskiego Wschodu. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo polskich rodzin zostało podporządkowane decyzjom unijnych biurokratów. Widzimy również potop chińskich produktów i marek, który pokazuje kolejne wielkie wyzwanie, przed którym stoimy. Polska nie znajduje się już tylko pomiędzy Niemcami a Rosją. Dzisiaj Polska znajduje się przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami – pomiędzy największymi potęgami gospodarczymi, technologicznymi i militarnymi współczesnego świata. Musimy umieć odnaleźć się w tej rywalizacji. Musimy budować własną siłę i prowadzić politykę zgodną z polskim interesem narodowym. 𝗝𝗮𝗸𝗶𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗴ł𝗼́𝘄𝗻𝗲 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼𝘀́𝗰𝗶? Pierwszą jest patriotyzm, ponieważ patriotyzm jest naczelną wartością mojego życia. Ale polskiego patriotyzmu nie da się oddzielić od wiary, chrześcijańskiej tradycji i zasad, na których przez ponad tysiąc lat budowaliśmy naszą wspólnotę. Polska wyrasta z chrześcijaństwa. Z szacunku dla ludzkiego życia, godności każdego człowieka, odpowiedzialności za rodzinę, troski o słabszych i przekonania, że wolność bez prawdy, moralności i odpowiedzialności prowadzi do chaosu. Dlatego nie pozwolimy wyrwać krzyża z polskiej historii, kultury i przestrzeni publicznej. Nie zgodzimy się, aby wiara była spychana do sfery prywatnej, rodzina przedstawiana jako przeżytek, a tradycyjne wartości jako powód do wstydu. Naszym fundamentem pozostaje Dekalog. Nie jako zbiór pustych haseł, ale jako moralny kompas człowieka, rodziny i całego państwa. „Nie zabijaj”, „nie kradnij”, „nie mów fałszywego świadectwa”, „czcij ojca swego i matkę swoją” – to zasady, bez których nie ma uczciwego życia społecznego, odpowiedzialnej polityki ani trwałej wspólnoty narodowej. Musimy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, jak rozumieć patriotyzm w XXI wieku. Jeżeli jako polski przedsiębiorca podbijasz zagraniczne rynki – jesteś patriotą. Jeżeli prowadzisz think tank i tworzysz rozwiązania odpowiadające na najważniejsze wyzwania współczesności – jesteś patriotą. Jeżeli jesteś działaczką lub działaczem patriotycznego ugrupowania i poświęcasz swój czas dla dobra wspólnego – jesteś patriotą. Jeżeli jako naukowiec, przedsiębiorca, samorządowiec, prezydent miasta, burmistrz, wójt, starosta czy radny bierzesz się za bary ze współczesnością i pracujesz dla swojej wspólnoty – jesteś patriotą. Patriotyzm, który będę promował przez najbliższe lata i dekady, jest patriotyzmem przyszłości zakorzenionym w patriotyzmie przeszłości. Jest patriotyzmem nowoczesnym, ale osadzonym na trwałym fundamencie naszej historii, kultury, wiary i tradycji. Drugą wartością jest nasza silna tożsamość, będąca źródłem naszej siły. Głęboko wierzę, że państwo, które nie wie, kim jest, nie będzie wiedziało, dokąd zmierza. Dlatego silna tożsamość musi być podstawą naszych polityk: rodzinnej, demograficznej, imigracyjnej, gospodarczej, społecznej i dotyczącej bezpieczeństwa. Nie myliliśmy się w naszych diagnozach dotyczących wpływu finansów na życie gospodarcze. Nie myliliśmy się w sprawie Rosji, Ukrainy, Niemiec i wielu innych aspektów polityki międzynarodowej. Nie myliliśmy się również, wskazując na katastrofalne trendy demograficzne, które stają się dziś jednym z największych problemów Polski, Europy i świata. Za nami stoją dobre diagnozy. To Wasze umysły, Wasze serca, Wasze przemyślenia i analizy już pięć czy dziesięć lat temu prowadziły do właściwego rozpoznania najważniejszych zagrożeń. Teraz musimy przekuć te diagnozy w działanie. Kochani, 31 lipca rozpoczęliśmy wielki marsz. Ruszamy w trasę po całej Polsce. Będziemy odwiedzać wsie, miasteczka i największe miasta. Będziemy rozmawiać z Polakami, słuchać ich pomysłów, poznawać ich problemy i wspólnie tworzyć program dla naszej Ojczyzny. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝘇𝗮𝗺𝘆𝗸𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘄 𝗴𝗮𝗯𝗶𝗻𝗲𝘁𝗮𝗰𝗵. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘁𝘆𝗸𝗶 𝘁𝘄𝗼𝗿𝘇𝗼𝗻𝗲𝗷 𝘄𝘆ł𝗮̨𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝗪𝗮𝗿𝘀𝘇𝗮𝘄𝗶𝗲. 𝗖𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶 𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝗲𝗷 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺 𝘇 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗮𝗺𝗶. Dlatego już 15 października, w rocznicę wyborów, spotkamy się na wielkiej konwencji Rozwoju Plus. Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj. Przed nami długa droga. Nie będzie łatwa. Wielkie sprawy nigdy jednak nie rodzą się z wygody, zwątpienia i czekania. Rodzą się z odwagi, pracy i odpowiedzialności. Ja jestem gotowy tę drogę prowadzić. Ruszamy z podniesioną głową. Z wiarą w Polskę. Z nadzieją na zwycięstwo. Z determinacją, aby dokończyć to, co rozpoczęliśmy. Dlatego proszę Was o dalszą aktywność. Rozmawiajcie z ludźmi. Udostępniajcie nasze wystąpienia, materiały i propozycje programowe. Pokazujcie energię Rozwoju Plus w internecie i w swoich lokalnych społecznościach. Zapraszajcie kolejnych ludzi do wspólnej pracy. Każdy komentarz, każde udostępnienie, każda rozmowa i każdy nowy człowiek, który do nas dołącza, przybliża nas do celu. Dziękuję za Waszą obecność 31 lipca. Dziękuję za Waszą energię, aktywność i wiarę w Polskę. A już dziś zapraszam wszystkich na 15 października – na wielką konwencję Rozwoju Plus. 𝗦𝗽𝗼𝘁𝗸𝗮𝗷𝗺𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘇𝗰𝘇𝗲 𝗹𝗶𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲𝗷. 𝗣𝗼𝗸𝗮𝘇̇𝗺𝘆 𝘀𝗶ł𝗲̨, 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗶 𝗱𝗲𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗲̨. 𝗥𝗼𝘇𝗽𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗷𝗺𝘆 𝘄𝘀𝗽𝗼́𝗹𝗻𝗶𝗲 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝘆 𝗲𝘁𝗮𝗽 𝗺𝗮𝗿𝘀𝘇𝘂 𝗽𝗼 𝘇𝘄𝘆𝗰𝗶𝗲̨𝘀𝘁𝘄𝗼. Bo Rozwój plus Polska równa się sukces. Do zobaczenia 15 października! 📷 #FestiwalIdei #Polska #RozwójPlus

Prezydent RP @NawrockiKn: W przeddzień 82. rocznicy Powstania Warszawskiego stajemy tu, by pomodlić się i oddać hołd Ofiarom, ale i podziękować Bogu, że wśród nas są wciąż Powstańcy, którzy swoją mądrością budują Rzeczpospolitą. Jesteście naszymi Bohaterami i za to Wam jako Prezydent Polski dziękuję! #PowstanieWarszawskie #Bohaterowie #Historiapolska

Prezydent RP @NawrockiKn: Warszawo, zwyciężyłaś dzięki Bohaterom, którzy są dziś z Nami! Wśród wielu pomników i tablic, Muzeum Powstania Warszawskiego, jestem przekonany, że najpiękniejszym pomnikiem jaki mogliście dostać jest wolna i niepodległa Polska, rozwijająca się stolica. A jednym z największych żywych pomników jest wpatrzona w Was polska młodzież, która chce brać odpowiedzialność za Rzeczpospolitą. #Warszawa #Niepodległość #Młodzież

The European household appliances market is undergoing the biggest change in years - reports "Rzeczpospolita". Asian manufacturers have for the first time gained a larger share of sales than companies from Europe, and price pressure is increasingly hitting domestic manufacturers. In Poland, equipment prices have fallen over the past two... (translated)

Prezydent RP @NawrockiKn do Powstańców Warszawskich: Nie zazdrościmy Wam tego, że przeżyliście te trudne momenty, ale dzięki Wam możemy zobaczyć jak zachować się, gdy Rzeczpospolita jest rozrywana, gdy na miasto wydany jest wyrok śmierci. W zwierciadle Waszych przeżyć możemy się przeglądać, bo walczyliście o wolną Polskę wydobywając z siebie najlepsze cechy człowieczeństwa. #PowstanieWarszawskie #WolnaPolska #Pamiętamy

Jsem Ukrajinka, která po začátku plnohodnotné války našla útočiště v Česku. A začínám se tady bát žít. Chtěla bych, abychom si z toho, co se právě děje v Polsku, vzali ponaučení a připravili se na to, co sem s velkou pravděpodobností přijde také. Za podmínek, které dnes v Česku panují, je to téměř nevyhnutelný scénář. Je to zcela předvídatelný důsledek úspěšného působení aktivní ruské agentury v zemích bývalého východního bloku. Skupiny lidí, které jsou velmi citlivé na propagandu a mají sklon věřit dezinformacím, se postupně radikalizují. Pomalu, ale velmi jistě a účinně. Krajně pravicoví politici získávají stále silnější postavení ve veřejném životě a jejich voliči začínají mít pocit, že právě oni představují většinu, která má pravdu. Podle informací polského deníku Rzeczpospolita, které potvrdila i mezinárodní média, přijala polská policie v prvním pololetí roku 2026 celkem 180 oznámení o trestných činech z nenávisti vůči Ukrajincům. To je přibližně o 30 % více než ve stejném období roku 2025 a svědčí to o sílících projevech xenofobie v části společnosti. Polsko přitom na státní úrovni tento problém řeší: - od února 2026 pověřilo polské ministerstvo spravedlnosti vyšetřováním trestných činů z nenávisti 50 útvarů státního zastupitelství, což umožňuje pokrýt případy po celé zemi. Vyplývá to z odpovědi na oficiální žádost. - polská policie navíc schválila Plán posílení schopnosti policie vést přípravná řízení ve věcech trestných činů spáchaných z předsudečných pohnutek na období 2026–2029. Podle něj má být v každém městském, okresním i obvodním policejním útvaru určen pracovník odpovědný za problematiku trestných činů z předsudečných pohnutek. V Česku ale od současné vlády nemůžeme doufat žádné, natož ani v podobné kroky. O čem se vůbec bavit, když třetí nejvyšší ústavní činitel této země obíhá televizní studia s naprosto odpornými plakáty o chirurzích z dovozu nebo plní ruskou objednávku proti mé osobě tím, že mi veřejně přes své sociální vzkazuje "vypadni zpátky na Ukrajinu“ a ptá se, proč jsem "nešla bojovat na Ukrajinu". Já sama jsem si už bohužel zvykla na desítky zpráv denně od internetových expertů, kteří mi přejí smrt nebo vyhrožují. Jenže na ulici se oběťmi agresivních neonacistů nestávají lidé kvůli svým politickým názorům, ale prostě proto, že existují. Na ulici mě kvůli mé činnosti poznává jen velmi málo lidí a vždy jsou to lidé, kteří Ukrajinu podporují. Sama ale z vlastní zkušenosti vím, jaké to je sedět ve vlaku naproti člověku, který obdivuje Okamuru, a vyslechnout si: "Táhni domů, Okamura vás všechny po volbách vyžene." Jen proto, že mám na tričku nápis v azbuce. Obyčejné bílé tričko se zeleným nápisem, který nijak nesouvisí s politikou, válkou ani Ukrajinou. Podobnou zkušenost jsem měla i s jedním velmi milým dědou v tramvaji, když viděl, že čtu knihu v ukrajinštině. Tam už byla na obálce ukrajinská vlajka, to mu přiznejme. Desítky dalších připadů ani nechci popisovat. A nestává se to jenom mně. V jednu chvíli jsem si uvědomila, že když běhám a vidím proti sobě cizího člověka, automaticky si zakrývám přívěsek ve tvaru Ukrajiny, když jdu někam, tak obracím tašku s ukrajinským merchem dovnitř a snažím se na sobě nemít žádné ukrajinské symboly. ALE KAM, SAKRA, MÁM SCHOVAT SVŮJ OBLIČEJ A PŘÍZVUK? Nechci žít ve strachu kvůli své národnosti a rozhlížet se kolem sebe pokaždé, když mluvím s rodinou ukrajinsky po telefonu. Schválně jsem vybrala komentáře pod přispěvlem @SeznamZpravy od profilů, které vypadají jako profily skutečných lidí. A vyděsil mě rozsah té nenávisti. Protože až jednou vybuchne, nebude si vybírat a zasáhne všechny. #Ukrajina #xenofobie #nenávist