Kuba Wojewódzki zapytał Filipa Chajzera, czy ten "był pod wpływem środków, jak twierdził, że Karol Nawrocki to jest jego prezydent" Chajzer: "Ale to jest bardzo chu*owy żart. Nie, nie, nie, to jest tak chu*owe, Kuba, że, ku*wa, to jest poniżej krytyki." "Opowiadam ci bardzo poważne rzeczy, które są naprawdę na pograniczu bardzo dużej odwagi na temat rozmowy o życiu i śmierci. (…) Po pierwsze: to jest prezydent kraju, w którym żyjesz, tak więc hola hola. (…) Po drugie: deprecjonujesz coś, w co wkładam bardzo dużo serca, opowiadając ci o tym i mając do ciebie bardzo dużo zaufania" Wojewódzki: "Próbuję zrozumieć, czy były sytuacje, kiedy padały w twoim życiu deklaracje – tak jak były pewne zachowania – których dzisiaj byś nie powtórzył. Rozumiem, że to jest cały czas, według ciebie, najlepszy prezydent po '89 roku?" Chajzer: "Rozmawiasz z facetem, który życzył powodzenia w prezydenturze wybranemu w pięcioprzymiotnikowych wyborach prezydentowi Polski, kropka" Później Wojewódzki dopytywał Chajzera, czy nadal uważa Karola Nawrockiego za swojego prezydenta. Chajzer: "Jest też twoim prezydentem." Wojewódzki: "Nie, moim nie jest, nie głosowałem na niego" Chajzer: "Masz polski paszport? Pokolenia walczyły o demokrację w Polsce. Rozbiory, powstanie warszawskie, Solidarność... Ludzie życie oddawali za to, żebyś mógł pójść na wybory, Kuba!" Wojewódzki: "Mogłem pójść na wybory i mogę się nie zgodzić z wolą większości, bo jestem solistą i indywidualistą" Chajzer: "Tak, ale to jest twój prezydent" Wojewódzki: "Okej, to jest prezydent tego kraju, ale nie jest moim prezydentem" Chajzer: "No, to zmień obywatelstwo..." #Polska #debatapubliczna #prezydent

