BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Redzikowo

Dron cywilny krążył przez pięć minut w pobliżu amerykańskiej bazy w Redzikowie, a zamiast go zestrzelić, wojsko wezwało służby, argumentując, że otwarcie ognia mogłoby narobić więcej szkód niż sam dron. #drony #obronapowietrzna #Redzikowo

Dron przy tarczy antyrakietowej. Dlaczego wojsko go nie zestrzeliło?

🇵🇱🇺🇸 ❗️ Jeśli chodzi o Redzikowo, po pierwsze ten dron nie znajdował się nad bazą, tak jak niektóre informacje były przekazywane. Zostały wdrożone wszystkie procedury związane z powiadomieniem policji, która jest odpowiedzialna również za poszukiwanie często osób, które w jakikolwiek sposób naruszają zasady operowania dronami. Tutaj współdziałanie pomiędzy wojskiem a policją układa się dobrze. Oczywiście całościowy raport będę miał na biurku i po jego przeanalizowaniu, jeżeli gdzieś doszło do jakichś niedociągnięć, to będą wyciągnięte konsekwencje. Z informacji, które uzyskałem jeszcze przed naszą konferencją, które potwierdzałem, nie było żadnego zagrożenia dla bazy w Redzikowie - @KosiniakKamysz @MON_GOV_PL #Redzikowo #drony #bezpieczeństwo

Szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapewnił, że po analizie raportu dotyczącego incydentu z dronem w pobliżu amerykańskiej bazy w Redzikowie, w zależności od wyników zostaną wyciągnięte konsekwencje. #dron #Redzikowo #MON

Dron w pobliżu bazy w Redzikowie. Szef MON zabrał głos

Dron, który w dniu 15 września 2026 roku został wykryty w pobliżu amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie, nie stanowił zagrożenia, jednak zamiast natychmiastowej neutralizacji, wojsko zgłosiło incydent na numer alarmowy 112, co wywołało kontrowersje i pytania o celowość podjętych działań. #dron #Redzikowo #MON

Dron nad bazą w Redzikowie. MON reaguje po telefonie na 112

W Redzikowie wezwano Policję zamiast strzelać do drona. Prawidłowo! Zacznijmy raczej mówić o tym jak ważne zadania dziś realizuje Policja i dajmy im narzędzia. Jeśli cywilny BSP naruszył strefę zakazu lotów w pobliżu bazy, a nie był środkiem bojowym to podstawa jest ustalenie operatora. Po co wykonuje lot? Jakiego jest pochodzenia? Skąd pozyskał drona? Z kim ustalał ten lot? Czy jest więcej takich lotów? W tym wypadku sprawca został wykryty, zlokalizowano miejsce działania operatora i uruchomiono służby. Drony cywilne wysyłają swoją pozycję i pozycję operatora przez radio. W całym ID jest możliwość identyfikacji. Zestrzelenie (o ile możliwe) daje tylko utratę najważniejszego inf: kto, skąd i po co nią sterował. Trzeba mieć zdolności do wykrycia i strącenia drona, ale nie warto używać wojskowego sprzętu by pozbawić się wiedzy. Redzikowo przypomina że zagrożenie nie ma już wielkiego związku z przebiegiem granicy czy frontu i występuje wewnątrz kraju. Załączona mapa zagrożenia militarnego BGK dobrze to pokazuje. Cele są w miastach oraz w infrastrukturze: również na zachodzie kraju: przemysł, chemia, energetyka, transport, gęstość zaludnienia. Dla zagrożeń CBRN mapa wyglądałaby pewnie jeszcze inaczej i prawdopodobnie znacznie bardziej „czerwono” Dlatego podstawowym obszarem budowania odporności muszą być miasta. Tam potrzebujemy ochrony ludności, ratownictwa obywatelskiego, rozproszonej detekcji i zdolności przeciw-hybrydowych. Nie chodzi o to, żeby do wszystkiego strzelać. Chodzi o to, żeby wszystko istotne wykryć i zareagować. Na pierwszej linii w tym wypadku jest Policja i SG. Kto widzi, ten decyduje. #Policja #drony #bezpieczeństwo

Baza w Redzikowie to baza amerykańska. Głównie z amerykańskim personelem wojskowym. Dron nie latał więc nad bazą Wojska Polskiego. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Dron nie wleciał na teren bazy. Nie latał też nad bazą. Latał pół kilometra od niej. I nie "dzisiaj" tylko tydzień temu. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Zadzwonienie na 112 nie było jedyną reakcją wojska tylko jednym z elementów, przewidzianym w przepisach. Nie mamy wojny, żyjemy w czasach pokoju. Obowiązują więc "niewojenne" procedury, które nie przewidują by amerykański żołnierz strzelał na polskiej ziemi z ostrej amunicji do drona nad cywilnym obszarem. Gdyby to zrobił, Mentzen najpewniej by się o to zesrał. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Kilkanaście tysięcy lajków, milionowe zasięgi KURWA JEGO MAĆ #Redzikowo #WojskoPolskie #Drony

Baza w Redzikowie to baza amerykańska. Głównie z amerykańskim personelem wojskowym. Dron nie latał więc nad bazą Wojska Polskiego. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Dron nie wleciał na teren bazy. Nie latał też nad bazą. Latał pół kilometra od niej. I nie "dzisiaj" tylko tydzień temu. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Zadzwonienie na 112 nie było jedyną reakcją wojska tylko jednym z elementów, przewidzianym w przepisach. Nie mamy wojny, żyjemy w czasach pokoju. Obowiązują więc "niewojenne" procedury, które nie przewidują by amerykański żołnierz strzelał na polskiej ziemi z ostrej amunicji do drona nad cywilnym obszarem. Gdyby to zrobił, Mentzen najpewniej by się o to zesrał. <NASZE PAŃSTWO TO MEM> Kilkanaście tysięcy lajków, milionowe zasięgi KURWA JEGO MAĆ #Redzikowo #wojsko #dron

Dron wykryty w pobliżu amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie, co skłoniło wojsko do zgłoszenia incydentu pod numer alarmowy 112 oraz wzbudziło pytania o bezpieczeństwo obiektów militarnych. #dron #wojsko #Redzikowo

Dron pojawił się przy strategicznej bazie. Wojsko zawiadomiło 112