Proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina, zbliża się do końca, a biegli ustalili, że jego BMW jechało z prędkością od 315 do 329 km/h, co jest prędkością, z jaką startują samoloty. #wypadek #autostradaA1 #prędkość




