BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#kolektywizm

Zgoda. Też jestem rodziną z dziećmi, która z najmu korzysta(ła) i w sposób grzeczny. Ale właśnie zdaje się nie o tym jest ta rozmowa. A o tym, by pozbyć się części hiperindywidualizmu (JA CHCĘ TANIEJ, JA chcę zarobić gdzie się da kosztem innych) na rzecz kolektywizmu (jak będzie dobrze dla grupy). Coś zawsze jest kosztem czegoś. A w tym przypadku uważam, że dla grupy/ogółu/mieszkańców po prostu, w imię spokoju i społecznych relacji (sąsiadów jest mieć fajnie) moglibyśmy ten koszt ponieść. JA zapłacę więcej za wakacje lub pojadę na nie trochę krócej, żeby INNI mieli spokój i żyło im się lepiej. Czasem trzeba sobie czegoś odmówić, nic w tym złego. A to i tak tylko przy założeniu, że spełniają się kasandryczne wizje o wielkich podwyżkach cen najmu. Przy czym po pierwsze nikt nie mówi o całkowitym zakazie, a po drugie gdzie indziej to nie nastąpiło. Ale u nas cholera wie w sumie, lubimy płacić dużo💸 #rodzina #społeczność #kolektywizm