BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#niezależnośćSądów

I am speaking frankly: The Constitutional Tribunal must stand guard over the Constitution, not the party interests of the ruling camp! 🛑 Pushing through in the Sejm by Maciej Berek – an active minister from Donald Tusk's KPRM – directly against the judge of the TC is a blatant mockery of the independence of the judiciary. (translated)

Magda 4d

Zanim PiS rozwalił Trybunał Konstytucyjny, ta instytucja po prostu działała. Sędziowie mieli indywidualne, 9-letnie kadencje, które przechodziły przez kolejne parlamenty, więc w jednym składzie zasiadali ludzie wybrani przez różne większości. Zmieniał się rząd, zmieniał się Sejm, a Trybunału nie wymieniało się razem z nimi. I właśnie o to chodziło. TK nie był własnością partii, która akurat rządziła. Bywali w nim także ludzie z polityczną przeszłością. To nie jest żadna tajemnica. Ale ich obecność nie rozwalała Trybunału, bo problemem nie było to, skąd ktoś przyszedł, tylko czy po wejściu do TK respektował jego rolę i niezależność. Instytucja była silniejsza niż partyjne życiorysy pojedynczych sędziów. Kolejne rządy przegrywały przed nim sprawy. Trybunał potrafił wyrzucić do kosza przepisy uchwalone przez aktualną większość, a władza mogła się wściekać, krytykować wyrok i narzekać na sędziów. Ale wyrok był wyrokiem. PiS zakwestionował samą tę zasadę. Wybrał ludzi na już obsadzone miejsca, prezydent nie odebrał ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów, później przyszło niepublikowanie wyroków i polityczne przejęcie instytucji. Dzisiaj obecna większość rzeczywiście obsadza jednocześnie wiele wakatów. To fakt. Ale nie skraca legalnych kadencji po to, żeby wymienić sędziów na swoich. Nowi sędziowie dostają dziewięć lat i ich kadencje znowu będą przechodziły przez kolejne rządy. Bo cały sens Trybunału polega na tym, żeby żadna władza nie mogła dostać go na własność. PiS właśnie to zrobił. I od tego momentu Trybunał przestał być bezpiecznikiem państwa, a stał się bezpiecznikiem władzy. #TrybunałKonstytucyjny #PiS #niezależnośćSądów

Today's judgments of the CJEU and the opinion of the Advocate General confirm: the circumstances of appointing a Supreme Court judge (at the request of the neoKRS) determine the failure to meet the requirement of an independent and impartial court. In other words: neo-judges in the Supreme Court cannot issue valid rulings. (translated)

The Venice Commission has reviewed the draft law on the "right to a court" hastily created by the president's office and other prominent legal minds of the right. It is only fit for the trash, as it strikes at the foundations of judicial independence (e.g., imprisonment for judges for their rulings). (translated)

The Venice Commission states directly: the President's project should not be continued. According to experts, this law is more dangerous to the independence of the courts than the muzzle law. A strong state is not afraid of independent judges. Authority is built by respect for the law, not by trying to... (translated)

rmf24.pl May 26

Nowo powołany pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zapewnił, że będzie bronił niezależności sądu jak sędzia z trzydziestokilkuletnim stażem, zaznaczając, że polityka nie ma miejsca w wymiarze sprawiedliwości, a jego nominacja budzi emocje w obu obozach politycznych. #SądNajwyższy #ZbigniewKapiński #NiezależnośćSądownictwa

Nowy prezes Sądu Najwyższego wydał oświadczenie. "To jest moje credo"
Onet.pl May 26

Zbigniew Kapiński, nowo powołany I prezes Sądu Najwyższego, zadeklarował podczas konferencji swoją determinację w obronie niezależności sądu, dziękując jednocześnie ustępującej prezes Małgorzacie Manowskiej za jej pracę oraz wskazując na emocje związane z jego kandydaturą w kontekście polskiego sporu politycznego. #ZbigniewKapiński #SądNajwyższy #NiezależnośćSądownictwa

Zbigniew Kapiński o objęciu funkcji I prezesa SN. "To moje credo"