Prokuratura Regionalna w Łodzi postawiła zarzut byłemu dyrektorowi Orlenu z czasów PiS. W środku kampanii wyborczej zlecił amerykańskiej firmie prześwietlenie Bartłomieja Sienkiewicza. Orlen zapłacił za ten raport ponad 463 tys. zł. Według śledczych zlecenie nie miało żadnego uzasadnienia biznesowego. Państwowa spółka za rządów PiS miała posłużyć do zbierania haków na polityka opozycji. #Polska #Polityka #Orlen








