Przesłuchałem fragmenty rozmowy u red. Rymanowskiego. Ks. Orfeusz bardzo merytorycznie, mądrze. Komentarze - dosłownie rynsztok, bo ksiądz śmiał polemizować z ks. Bańką i powiedzieć jak jest - a jest schizma i grzech nieposłuszeństwa. Ktokolwiek ośmieli się wyrazić inne zdanie, niż Bractwo Piusa X spotka go fala obrzydliwego jadu. Twierdzę, że poza nielicznymi przypadkami osób z Bractwa dialog z tym środowiskiem jest niemożliwy! Nie dziwię się, że Papież Leon nie spotkał się z nimi. Nie dałoby to nic, a wyzwoliło nowe pokłady wstrętnych emocjonalnych opinii wobec Pontifexa. Módlmy się za ludzi z Bractwa i róbmy swoje. Póki nie poproszą Kościoła o pomoc i chęć odpokutowania, nie da się w żaden sposób znaleźć z nimi jedności. Mimo, że w wielu sprawach mieli rację, nienawiść odbiera im najmniejsze prawo do żądania od Kościoła czegokolwiek. Smutne. #dialog #religia #jedność







