Sianie paniki idzie na całego. Rozwalanie uczniom dnia, obciążenia psychiczne - bez powodu, bo co takiego niby miałoby się stać? I czemu niby ta dęta ewakuacja ma zapobiegać? Tu nie chodzi o nic więcej niż osiągnięcie efektu psychologicznego. Zaś wypowiedź wiceprezydenta miasta jest kubek w kubek jak w covidzie: "Nieważna kondycja psychiczna dzieci, ważne, żeby przeżyły!". #edukacja #psychologia #wiecejrozumu