Rząd ponownie próbuje zrzucić na pana prezydenta odpowiedzialność za ceny paliw. Tymczasem przypominam, że w cenie benzyny zawierają się VAT, opłata emisyjna (pisowska), opłata paliwowa, podatek od sprzedaży detalicznej (pisowski), akcyza. Naprawdę jest z czego schodzić. Zaś obecne ceny paliw to potężny impuls inflacyjny, za którym pójdą kolejne skutki (np. dalsze podwyższanie wynagrodzenia minimalnego, ustawowo powiązane z inflacją). Oczywiście nominalnie na wyższych cenach budżet zyskuje, dlatego rząd w tej sprawie nic nie robi. https://t.co/Tu8xa9lKcr #paliwa #inflacja #polityka