Kolejny przejaw dyskryminacji kierowców chcących zaparkować pod samym ogrodzeniem Parku Wodnego Moczydło! Miasto nie daje już żadnej alternatywy oprócz metra, autobusów i parkowania po drugiej stronie ulicy 300 metrów stąd. Nie da się przejść obojętnie obok tej prowokacyjnej symboliki - do niedawna drewniane paliki służyły do walki z wampirami, a teraz Warszawa pozbywa się z ich pomocą kierowców. Kiedy to się skończy?! #Warszawa #Dyskryminacja #Parkowanie

