Panie Premierze @KosiniakKamysz, zastanawia mnie, dlaczego potrzebował Pan niemal roku, by dojść do wniosków, które Prezydent RP @NawrockiKN przedstawił już 3 września 2025 r. wspólnie z Prezydentem USA Donaldem Trumpem. To właśnie wtedy ogłoszono zamiar wzmocnienia obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Szkoda, że przez wiele miesięcy zamiast wspierać tę inicjatywę, część obozu rządowego próbowała ją podważać. Tymczasem fakty są niezmienne. Stany Zjednoczone pozostają naszym najważniejszym sojusznikiem, a bezpieczeństwo Polski nie może być budowane w oparciu o polityczne złudzenia czy alternatywne konstrukcje geopolityczne. Warto również uważniej wsłuchiwać się w rekomendacje Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Być może część decyzji udałoby się podjąć szybciej, gdyby traktowano je z należytą powagą. Jeżeli zaś chodzi o unijną pożyczkę SAFE, zamiast politycznych deklaracji nadal oczekujemy konkretnych odpowiedzi. Nie wiadomo, czy mechanizm warunkowości nie wpłynie na wypłatę kolejnych transz. Nie znamy pełnych warunków finansowania. Nie wiemy również, czy podpisywane obecnie umowy są w pełni zgodne z wcześniejszymi ustaleniami z Komisją Europejską. Coraz wyraźniej widać także, że zapowiedzi przeznaczenia „ponad 90 proc.” środków dla polskiego przemysłu zbrojeniowego miały więcej wspólnego z politycznym przekazem niż z rzeczywistymi wyliczeniami. Tymczasem prezydencki projekt „SAFE 0 proc.” takich wątpliwości nie budzi. Gwarantuje suwerenne wydatkowanie środków na bezpieczeństwo państwa. Niestety, został odłożony do sejmowej zamrażarki wyłącznie z powodów politycznych. Paradoks polega na tym, że ugrupowanie, któremu Pan przewodzi, dziś promuje rozwiązania bardzo podobne do tych, które wcześniej odrzuciło. Jak widać, ten sam pomysł staje się akceptowalny, gdy zmieni się jego autor. #Polska #bezpieczeństwo #geopolityka


