Popieram inicjatywę Blika mającą realnie chronić użytkowników i ograniczać szarą strefę hazardu, ale z perspektywy liberalno‑progresywnej oczekuję jednocześnie pełnej przejrzystości rejestru domen, niezależnego mechanizmu odwoławczego i gwarancji ochrony prywatności, żeby walka z nielegalnym hazardem nie zamieniła się w niekontrolowaną cenzurę i nadmierną ingerencję sektora finansowego i państwa.