💥Rano mam „Śniadanie” ale taki mecz odpuścić byłoby grzechem. Pojedynek dwóch królestw. Anglicy muszą, Norwegowie mogą. A komu Państwo kibicują? #Mecz #Śniadanie #Kibicowanie
💥Rano mam „Śniadanie” ale taki mecz odpuścić byłoby grzechem. Pojedynek dwóch królestw. Anglicy muszą, Norwegowie mogą. A komu Państwo kibicują? #Mecz #Śniadanie #Kibicowanie
In Milan, a 22-year-old migrant from Gambia allegedly attacked a 55-year-old Italian with a knife for no reason while he was having breakfast with his father in front of a bar. According to reports, the attacker was wearing a balaclava and had a knife that was 21 cm long. He inflicted around 20 stab wounds to the victim's head, neck, torso, and (translated)
- Niestety, to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot. I mało tego, według moich informacji jest jeszcze tak, że odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach - powiedział w #ŚniadanieRymanowskiego minister @marcin_przydacz https://t.co/POtem9bpq7 #Ukraina #Patriot #Polityka
Dzień dobry, jak tam poranek? Ja wpadłem na SOR po receptę i dostałem śniadanie, lubię te nasze standardy w służbie zdrowia https://t.co/uF94cuHRxz #zdrowie #śniadanie #poranek
Panie dr. @Michal_Bilewicz i po co te prowokacje 🤔 ??? Przecież tu nie chodzi o Szeptyckiego tylko o to co powiedział Szeptycki ! Pan @Michal_Bilewicz jest Polakiem czy Żydem ? Nie ważne...przypomnę Panu i moim Uczniom pewną historię o Polakach, Żydach i "Żołnierzach Niezłomnych z UPA" ⬇️ 6 lutego 1943 roku, Rymacze, koło Zajezioro, pow. Luboml. "Około godziny dziesiątej usłyszałem walenie do drzwi. Początkowo nie mogłem zorientować się kto to. Gdy zaczęli krzyczeć po ukraińsku, wówczas uświadomiłem sobie, że to policja ukraińska albo UPA. Gdy otworzyłem drzwi jeszcze nie wiedziałem, o co chodzi. Po kilku uderzeniach przekonałem się. Bili kolbami we dwóch, gdzie popadło. Przewracali w mieszkaniu wszystko. Nie znaleźli nic. Kazali ubierać się. Włożyłem kamasze, sweter, marynarkę. Kurtkę wziąłem w rękę i wyszliśmy. Przed domem stały sanie zaprzężone w dwa konie. Woźnicą był sąsiad Karol Czerpak. Gdy mnie zobaczył przestraszył się. Miałem rozbitą wargę, podbite oko i byłem cały zakrwawiony. Gdy jechaliśmy byłem zamroczony. Wszystko mnie bolało. Po drodze do stacji skręciliśmy do Staszka Pawliczuka. Był w domu wraz z siostrą Karolą. Weszliśmy do mieszkania. Jego siostra zaczęła bardzo płakać widząc mnie i grożące im niebezpieczeństwo. Postawili nas we trójkę pod ścianą, siostra w środku. Pozrzucali płaszcze, pozawijali rękawy. Kolby, kopniaki poszły w ruch. Bili strasznie. Ja, po którymś uderzeniu, zachwiałem się i upadłem. Wiadro zimnej wody wylane na głowę szybko poderwało mnie na równe nogi. Bili jednak dalej. Byliśmy zalani krwią. Ważne jest jednak to, że nie robili szczegółowej rewizji, wyżywali się w sadyzmie. Bili nie tylko nas mężczyzn, ale i Karolina na równi z nami dostawała razy i kopniaki w różne części ciała. Po jakimś czasie (nie wiem godzinę czy więcej) zmęczeni usiedli, aby odpocząć. W pewnej chwili jeden z oprawców zerwał się z krzesła i wybiegł na podwórze. Karola szepnęła – „To już koniec”. Nie wiedziałem co się dzieje. Po chwili wprowadził rodzinę żydowską, małżeństwo i dwie dziewczynki (7 i 8 lat). Rodzina ta była przechowywana przez rodzinę Pawliczuków, po wcześniejszym złożeniu przyrzeczenia, że w razie wpadki nikogo nie wydadzą. Rodzina żydowska była ulokowana w komórce. Tam była ich skrytka. Przed naszym przyjazdem spożywali śniadanie. Ostatnie. Karolina podczas bicia bardzo krzyczała. Oni takich tortur nie mogli wytrzymać. Postanowili uciekać. W tym czasie padał śnieg i ślady szybko były zacierane. Ukrainiec złapał ich za stodołą. Starali się tłumaczyć, że przyszli teraz. Że mieszkają w lesie w ziemiance. Zaczęło się od pytania, czy znają nas. Odpowiedzieli przeczącą. Jeden wyszedł na podwórze i przyniósł drąg. Małżeństwo przesłuchiwali, okładając drągiem. Dzieci krzycząc, czepiały się rodziców. Niczego nie mogli z nich wycisnąć. Na podłodze i suficie była krew, pościel na łóżkach była powleczona na biało. Teraz już była czerwona od krwi. Uderzył matkę dzieci w głowę. Upadła. Polali wodą i postawili na nogi. Zapytał, czy kocha swoje dzieci. Skinęła głową twierdząco. Uderzył dziecko. Upadło. Oprawca podniósł nogę i z całej siły rąbnął w główkę. Rodzice rzucili się na oprawcę. Ojciec został uderzony drągiem. Zauważyłem rozbitą głowę i drganie ciała. Z drugim dzieckiem uczynili podobnie. Rozwalił butem główkę. Mózg rozprysnął się po całym mieszkaniu. Matce rozbili głowę na połowę. Ja podobno uderzyłem bandytę, dostałem kolbą (mam wgniecenie do dziś) i straciłem przytomność. I tak mnie zostawili, bo myśleli, ze jestem martwy." I co Panie dr @Michal_Bilewicz ? Dalej Pan będzie bronił Szeptyckiego ??? Źródło : Relacja Pana Józefa Dobrzyńskiego, Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Przypominam o OBOWIĄZKACH szkolnych i korzystaniu z naszej kawiarki. Bo widzę, że dzisiaj większość na wagarach i tylko kilka osób od wczoraj wsparło panią od historii. Bardzo proszę o większą mobilizację. Dziękuję ! https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #PamięćNarodowa
Pierwszy dzień operacji w hotelu powoli dobiega końca. Pora na twarde podsumowanie pierwszego kwartału tego pobytu i szybki audyt zysków oraz strat. Na plus: - Zabezpieczone dwa całkowicie nadprogramowe posiłki (śniadanie i obiad poza moim oficjalnym arkuszem delegacyjnym). - Bezproblemowa alokacja zasobów gastro na wynos do torby operacyjnej. - Odkryta luka w systemie: możliwość wchodzenia na salę restauracyjną kilka razy na jednym i tym samym panelu żywieniowym. - Nielimitowana kawa premium - moje specjalne, wielkolitrażowe kubki termiczne, które sprytnie spakowałem z domu, pracują na pełnych obrotach, zabezpieczając darmową kofeinę na zapas. - Przeprowadzone pełne przejęcie infrastruktury pokojowej: szlafrok, klapki, mydełka, szampony, żele pod prysznic, szczoteczka oraz pasta, a także twarde assety w postaci szklanek i szklanej karafki. Wszystko bezpiecznie skonsolidowane w bagażu. Na minus: - KRYTYCZNY BRAK BUTELEK Z WODĄ. Jakiś ekologiczny amator z managementu postanowił przyciąć koszty, likwidując butelki i stawiając durne dystrybutory wody na korytarzach oraz wspomnianą karafkę w pokoju. Brak wpływu z kaucji. - Płatny alkohol w barze poza kolacją - totalne nieporozumienie, brak darmowego hedgingu na wieczorną integrację. - Permanentne zawracanie dupy nudnym szkoleniem, które bezczelnie odciąga mnie od monitorowania wykresów giełdowych i dalszego audytu hotelu. Mimo tych drobnych niedogodności, bilans pierwszego dnia jest potężnie dodatni. System ma luki, ulica śpi, a ja konsekwentnie buduję swoje darmowe portfolio zasobów na koszt korporacji. Teraz czas na wieczorek tematyczny. Codziennie bliżej #FIRE. #FIRE #hotel #audyt
NOWY PROGRAM👀🚨 „Śniadanie symetrystów” Grzegorza Sroczyńskiego to program dla wszystkich, których irytuje plemienność polskiej debaty publicznej, dla tych, których martwi i których dojeżdża polaryzacja w polskiej polityce. Gośćmi pierwszego „Śniadania symetrystów” będą: - @DorotaGawryluk , naczelna symetrystka Polsatu - Tomasz Stawiszyński, filozof - @MacVVilk , prezes stowarzyszenia Tak dla CPK - Redbad Klynstra, aktor, reżyser Niedziela, godzina 10:00 w Kanale Zero i na Zero TV! #debata #polityka #symetryzm
Drugi dzień oficjalnej wizyty Prezydenta RP @NawrockiKn i Małżonki Marty Nawrockiej w Szwajcarii rozpoczęło śniadanie robocze przywódców Polski i Konfederacji Szwajcarskiej z przedstawicielami sektora biznesowego. Następnie, Prezydent RP wraz z Małżonką odwiedzili Politechnikę Federalną w Lozannie, gdzie poruszony został aspekt rozwoju współpracy naukowej pomiędzy krajami. #Polska #Szwajcaria #Współpraca
W programie Śniadanie Rymanowskiego politycy w ostrej wymianie zdań skrytykowali Donalda Tuska, oskarżając go o sabotaż w kontekście wstrzymania rotacji amerykańskiej brygady pancernej do Polski, podczas gdy inni podkreślali konieczność przygotowania na ewentualne wycofanie amerykańskich żołnierzy z Europy. #DonaldTusk #USA #Polska
