BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#audyt

Audyt wykazał, że 94,09% z 42,2 mln zł wydanych przez Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej w latach 2020-2023 w Polsce było obarczone nieprawidłowościami, w tym budżet na muzeum, które nigdy nie powstało, oraz zakup fałszywych pamiątek po Ignacym Janie Paderewskim. #audyt #InstytutDziedzictwa #nadużycia

Miliony w błoto. Sztandarowa instytucja czasów PiS rozliczona
Uszi 2d

Wokół incydentu przed biurem legalizacji w budynku Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu narosło wiele emocji. To sytuacja niecodzienna: obywatelski audyt, do którego w tej formie nie powinno dojść, ale też reakcja służb, budzi skojarzenia ze standardami azjatyckiego państwa policyjnego. Moim zdaniem wymaga wyjaśnienia. Zwłaszcza że na nagraniu widać spokojną rozmowę, bez obrażania kogokolwiek. Przy okazji pokazuję zaskakujący kontekst: według interpretacji polskiej prokuratury Stepan Bandera jest postacią niejednoznaczną, a banderowska symbolika bywa opisywana jako symbol walki o godność i oznaka patriotyzmu. Gwoździem programu są jednak wyniki internetowego śledztwa. Firma mogła zajmować się pośrednictwem pracy bez wpisu do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia. Wyszukiwarka nie pokazuje żadnego rekordu, a społeczności udało się zarchiwizować ogłoszenia o pracę z firmowym numerem telefonu. Nie przesądzam o niczym. Dlatego zgłaszam sprawę do Wojewódzkiego Urzędu Pracy i Państwowej Inspekcji Pracy. Całość w pierwszym komentarzu 👇 #Polska #Prawo #Bezpieczeństwo

Audyt przeprowadzony przez Najwyższą Izbę Kontroli ujawnił, że jej były prezes Marian Banaś wydał niemal 270 tys. zł na usługi prawne i medialne, zlecając je zewnętrznym kancelariom w sposób, który wyraźnie służył jego osobistym interesom, w tym konsultacjom związanym z jego synem oraz próbom obrony przed zarzutami prokuratury. #MarianBanaś #NIK #audyt

Audyt w NIK wykazał, że Marian Banaś szastał pieniędzmi na prawników i media

Gdy miliony Polaków zaciskają pasa, a państwo tonie w długach po ośmiu latach złodziejskich rządów pis, wychodzi na jaw kolejna obrzydliwa afera kolesiostwa. Magdalena Przydacz, żona cynicznego aparatczyka Marcina Przydacza, dostała w państwowym PZU lukratywny fikcyjny etat, partyjną łapówkę opłacaną z podatków Polaków. W rok 2017 tuż po urodzeniu dziecka żona prominentnego pis-owca ląduje w PZU na „najniższym stanowisku”. Brzmi skromnie. W kilka lat awansuje na zastępcę dyrektora i zgarnia ponad 25 tysięcy złotych miesięcznie, setki tysięcy rocznie. Dokładnie w tym samym czasie, gdy jej mąż lizał coraz ważniejsze pis-owskie dupska, awansował z urzędnika na wiceministra, szefa biura w Pałacu i posła pis. Audyt PZU za lata 2016–2024 rozwalił tę bajkę w drobny mak. Chroniczne nieobecności, problemy z dyscypliną, brak realnych obowiązków. Klasyczny fikcyjny etat dla żony wpływowego działacza. Pasożytnictwo w czystej formie, na koszt zwykłych ubezpieczonych. A co na to Marcin Przydacz?: „Zaczynała od najniższego stanowiska, ma wykształcenie, ambicje, trójkę dzieci…”. Typowe kłamstwo pis-owskiego cwaniaka. Zaczęła dokładnie wtedy, gdy złodzieje z pis przejmowal7 totalną kontrolę nad spółkami Skarbu Państwa. Układy, nominacje, etaty dla rodzin – wszyscy wiedzą, jak to działało. W PZU i spółkach zależnych roiło się od żon, synów, córek i krewnych prominentnych pis-owców, np. Patrycja Kotecka - Ziobro zgarniała miliony – wszyscy mieli swoje dojście do koryta. Po przegranych wyborach nagle pojawiły się fikcyjne doradztwa, gigantyczne odprawy i premie. Gdy sprawa wychodzi na jaw, Przydacz robi to, co umie najlepiej, i to co robi każdy pis-owski złodziej złapany za rękę, groził sądami, drze mordę o zemście o „nagonce” i „manipulacji”. Manipulacja jest tylko jedna, ale przez osiem lat traktowali PZU jak partyjną skarbonkę. P. @marcin_przydacz niech Magdalena pokaże, co realnie robiła za te ćwierć miliona rocznie. #Polska #Korupcja #PZU

Wiceprezydent Warszawy, Tomasz Mencina, pozostaje na swoim stanowisku pomimo wezwania do dymisji po skandalu związanym z nieprawidłowościami w Szpitalu Południowym oraz zwolnieniem sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich, a prezydent Trzaskowski podkreśla, że podejmuje decyzje na podstawie faktów i przeprowadza audyt w szpitalu. #Warszawa #SzpitalPołudniowy #Dymisja

Trzaskowski zabrał głos. Wiceprezydent Warszawy zostaje na stanowisku
G
Greg 7d

Np taki szpital brodnowski ma 600 mln przychodu. Potężna firma. Czemu nie ma tam czegoś na kształt audytu wewnętrznego jak w duzych, normalnych firmach, który by trzepał cały czas czy są nieprawidłowości. Tylko jakieś gownokontrole z NFZ raz na ruski rok? #szpital #audyt #przychody

Onet.pl 7d

Afera związana z przekazaniem pocisków przechwytujących dla Ukrainy przez polski rząd wywołała kontrowersje wśród polityków, w tym oskarżenia o nieodpowiedzialność oraz wezwania do audytu, a minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił zamiar odtajnienia wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026. #Patriot #Ukraina #Bezpieczeństwo

Afera wokół pocisków dla Ukrainy. Wyjaśniamy, o co kłócą się politycy

> audyt całego NFZ Moja propozycja optymalizacji tego procesu to zacząć od szpitali na skraju bankructwa bo coś czuję, że to tam mogły się zalegnąć pieniądzojady #NFZ #audyt #zdrowie

Oderwane od rzeczywistosci wyceny leczenia "na NFZ" nakręcają patologie Spółka neurochirurgów z PL wykręciła wyższą stawkę godzinową (26k/h) od Leo Messiego czy RL9. Tyle, że oni nie biorą kasy z niewydolnego finansowo NFZ Żyłem w ułudzie, że ktoś to kontroluje. Że ktoś nie na oko wycenia ile państwo płaci za leczenie Państwo teoretyczne >.< tu powinien być teraz audyt całego NFZ A kolegami zajmuje sie teraz prokuratura https://t.co/LIx8fsYAnV #NFZ #zdrowie #audyt

Opozycja oskarża rząd Donalda Tuska o tajny transfer pocisków przechwytujących do systemów Patriot na Ukrainę, co budzi rosnące kontrowersje i wymaga audytu ze strony polityków wszystkich stron. #Ukraina #Patriot #Polska

Tajny transfer pocisków na Ukrainę. Opozycja oskarża rząd Donalda Tuska
Onet.pl 1w

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak ujawnił, że rząd Polski tajemniczo przekazał Ukrainie cenne pociski przechwytujące do systemów Patriot, co wywołało wezwania do audytu tej decyzji, a przedstawiciele obu stron politycznych w Polsce wyrazili obawy dotyczące braku przejrzystości w tej sprawie. #Polska #Ukraina #systemPatriot

Doniesienia o pociskach do Patriotów dla Ukrainy. "Niebywały skandal"

SZPITAL POŁUDNIOWY. JAK W JEDNEJ PLACÓWCE MOGŁO DOJŚĆ DO TYLU NIEPRAWIDŁOWOŚCI? To już nie jest jedna afera ani pojedynczy błąd. To cała lista spraw, które wymagają wyjaśnienia, kontroli i wskazania osób odpowiedzialnych. Media, audyty i organy ścigania informowały między innymi o: SOR i leczenie pacjentów: • podejrzeniu przyjmowania polityków oraz członków ich rodzin poza kolejnością, • podejrzeniu stosowania nieformalnej „ścieżki VIP”, • możliwości klasyfikowania pacjentów według kryteriów innych niż medyczne, • wykonywaniu wybranym osobom rozbudowanych badań w bardzo krótkim czasie, • oczekiwaniu uprzywilejowanych pacjentów w oddzielnym pomieszczeniu, • licznych skargach pacjentów na czas oczekiwania, organizację, diagnostykę i komunikację na SOR-ze, • śmierci pacjenta w toalecie SOR, której okoliczności bada prokuratura, • postępowaniach dotyczących zgonów pacjentów i możliwego narażenia ich życia lub zdrowia, • zarzutach byłego ordynatora dotyczących błędów medycznych i niewłaściwego prowadzenia najcięższych przypadków, • podejrzeniu powierzania szczególnie odpowiedzialnych zadań osobie bez ukończonej specjalizacji, • zarzutach, że niedoświadczony lekarz miał „uczyć się” na najtrudniejszych przypadkach. Grafiki, dyżury i pieniądze: • wykazaniu przez jednego lekarza niemal czterech tysięcy godzin pracy w ciągu roku, • średnio ponad 330 godzinach pracy miesięcznie, • wykazywaniu dyżurów w czasie, gdy lekarz miał uczestniczyć w działalności politycznej, posiedzeniach lub występach medialnych, • podejrzeniu wystawiania nierzetelnych faktur, • możliwej szkodzie przekraczającej pół miliona złotych, • korygowaniu kilkudziesięciu faktur już po ujawnieniu sprawy, • zwrocie do szpitala około pół miliona złotych, • niewystarczającej kontroli grafików, faktur i czasu pracy, • zatwierdzaniu dokumentów bez skutecznego sprawdzenia, czy praca rzeczywiście została wykonana. Prosektorium i traktowanie zmarłych: • podejrzeniu pobierania nieewidencjonowanych opłat za wydanie i przygotowanie ciała, • żądaniu od rodzin gotówki za czynności związane ze zwłokami, • oferowaniu balsamacji i innych usług poza oficjalnym systemem szpitala, • promowaniu konkretnego zakładu pogrzebowego powiązanego z osobą pracującą w prosektorium, • podejrzeniu utrudniania odbioru zwłok konkurencyjnym zakładom pogrzebowym, • przejmowaniu kontroli nad kontaktem z rodzinami zmarłych, • opóźnianiu wydawania zwłok, • podejrzeniu prowadzenia prywatnego „biznesu pogrzebowego” w publicznym szpitalu, • podejrzeniu podrobienia kart zgonu około 20 osób, • używaniu zaginionej pieczątki i podpisywaniu dokumentów za inną osobę, • publikowaniu w mediach społecznościowych zdjęć wykonanych podczas sekcji zwłok, • możliwym naruszeniu godności zmarłych i tajemnicy zawodowej, • znalezieniu urządzenia mogącego służyć do rejestrowania lub podsłuchiwania rozmów, • wykorzystywaniu pomieszczeń prosektorium jako planu filmowego. Procedury medyczne i in vitro: • transferze pacjentce zarodka należącego do innej pary, • naruszeniu jednej z najbardziej podstawowych zasad bezpieczeństwa procedur in vitro, • konieczności odsunięcia osoby odpowiedzialnej i rozpoczęcia kontroli Ministerstwa Zdrowia. KPO, zamówienia i finanse: • zapłaceniu około 725 tysięcy złotych za przygotowanie jednego wniosku o środki z KPO, • wielokrotnie wyższej cenie niż kwoty płacone za podobne usługi przez inne placówki, • wpłynięciu tylko jednej oferty, • podejrzeniach, że warunki zamówienia mogły być dostosowane do jednego wykonawcy, • braku pełnej jawności wyników kontroli tego zamówienia, • ryzyku konieczności zwrotu około 49 milionów złotych pozyskanych na rozwój onkologii, • niespełnianiu wymaganych kryteriów funkcjonowania w Krajowej Sieci Onkologicznej. Dane pacjentów i dokumentacja: • podejrzeniu nieprawidłowego przetwarzania danych o stanie zdrowia, • możliwości ujawnienia informacji objętych tajemnicą medyczną, • nieprawidłowościach w obiegu dokumentów i danych pacjentów, • kontroli prowadzonej w związku z bezpieczeństwem i integralnością danych. Sygnaliści i reakcja władz: • twierdzeniach, że władze miasta wcześniej otrzymywały sygnały o nieprawidłowościach, • zwolnieniu lekarza przedstawiającego się jako sygnalista, • podejrzeniu represji wobec osoby informującej o problemach, • sporze, czy przekazane informacje zostały formalnie potraktowane jako zgłoszenie sygnalisty, • wielomiesięcznym braku skutecznej reakcji pomimo narastających sygnałów, • konflikcie, groźbach i oskarżeniach między lekarzami, • zarzutach finansowych także wobec samego sygnalisty, które również wymagają wyjaśnienia. Nadzór nad szpitalem: • braku skutecznej kontroli ze strony zarządu, • braku skutecznego nadzoru rady nadzorczej, • braku odpowiednio szybkiej reakcji właściciela placówki, czyli władz Warszawy, • odwołaniu całego zarządu szpitala, • odwołaniu rady nadzorczej, • dymisjach osób politycznie odpowiedzialnych za nadzór, • reakcji podejmowanej dopiero po publikacjach dziennikarskich i presji opinii publicznej. Starsze problemy organizacyjne: • wielomilionowych stratach generowanych przez niewykorzystywaną placówkę, • politycznym konflikcie o zarządzanie szpitalem podczas pandemii, • nieważnej decyzji o przejęciu zarządzania przez rządowego pełnomocnika, • awarii instalacji lub dostaw tlenu, • konieczności czasowego wstrzymania przyjęć pacjentów. Część tych spraw została potwierdzona przez audyty, kontrole albo działania prokuratury. Część pozostaje zarzutami, podejrzeniami i ustaleniami dziennikarskimi. Każda osoba ma prawo do obrony, a odpowiedzialność karną może stwierdzić wyłącznie sąd. Ale liczby nie da się już zignorować. Jak w jednej placówce mogło wydarzyć się aż tyle? Gdzie były procedury? Gdzie był nadzór? Kto zatwierdzał faktury, grafiki i umowy? Kto wiedział o zgłoszeniach? Kto nie reagował? Dlaczego potrzebne były media, aby uruchomić kontrole? To nie wygląda już na serię przypadkowych błędów. To wygląda na system, nad którym ktoś całkowicie utracił kontrolę. Szpital nie może być państwem w państwie. #Szpital #Zdrowie #Bezpieczeństwo

Jak wygląda typowy dzień moich synów w wakacje? 05:00 pobudka. Brak budzika - budzi ich wewnętrzny głód procentu składanego i świadomość, że inflacja właśnie zżera ich siłę nabywczą. 05:01 lodowaty prysznic, żeby zaktywizować ciało i odciąć poranny szum emocjonalny. 05:01:10 poranna toaleta, szybkie węglowodany i pakowanie plecaków operacyjnych. 05:20 wyjście na pobliskie osiedle akademickie w celu przejęcia porzuconych butelek i puszek po nocnych imprezach studentów. 06:00 spieniężenie voucherów kaucyjnych. 06:30 pobranie i odsprzedaż numerków z kolejki do Urzędu Wojewódzkiego po paszporty. 09:00 automatyczny zakup jednostek ETF z wypracowanego o poranku kapitału. 10:30 rozstawienie mobilnego punktu „Cold-to-Desk” z lodowatą lemoniadą przy orlikach i placach zabaw. 14:00 przerwa na obiad. 14:15 rozłożenie stoiska z truskawkami przy wyjściu z hubu biurowego. 19:00 kolacja i szybka toaleta wieczorna. 19:30 analiza rynków, czytanie raportów spółek i audyt dziennego ROI. Młodszy próbuje kwestionować wycenę wskaźnikową wielkiej siódemki, ale starszy szybko przypomina mu, że długoterminowa alokacja w ETFy obroni się sama, a próby timingu rynku to domena hazardzistów. Wspólnie zatwierdzają raport zysków. 23:00 sen i pełna regeneracja przed kolejnym dniem arbitrażu. #dzieci #wakacje #finanse

💀 REST IN PEACE, PiS 120 billion zlotys. This is the amount – according to the latest information after 166 audits of KAS – of detected irregularities from the time of PiS's rule. Note: The video was recorded earlier when the figure was mentioned as 101 billion zlotys. Today it is already known that the scale is even larger. (translated)

120 billion zlotys❗️ This is how they stole during the PiS government! This is the amount of irregularities found in 166 KAS audits. According to audit findings, state funds under the PiS government were spent on repaying private loans, trips through travel agencies, or simply withdrawn. (translated)

Szokujące. Z państwowych środków pod rządami PiS zdarzało się spłacanie prywatnych kredytów, zakup wycieczek w biurach podróży czy wypłaty ponad 200 000 zł gotówki z bankomatu. Sprawy są w prokuraturze. Szczegóły wielkiego audytu @KAS_GOV_PL w programie „News Michalskiego” w @tvn24plus. #Polska #PiS #korupcja

120 billion PLN! That is how much PiS has wasted during its rule - according to 166 audits by KAS. 245 notifications have been sent to the prosecutor's office, there are charges, there will be verdicts. This is how Kaczyński, Morawiecki, and Czarnek squandered money instead of spending it on defense, education, or investments. (translated)

Będę starał się wyciągnąć wszystkie konsekwencje, w tym najsurowsze konsekwencje wobec tych, którzy — jeśli to potwierdzi kontrola NIK, śledztwo prokuratury i audyt — dopuścili się jakichkolwiek nieprawidłowości

Echa afery szpitalnej. W KO są zwolennicy twardych rozwiązań
www.onet.pl

Siedzę na zakończeniu roku szkolnego. Standardowo: nudne przemówienia, sztampowe życzenia udanych wakacji i seryjne rozdawanie świadectw z paskiem. Nagle dyrektorka podchodzi do mikrofonu i mówi: „W tym roku, dzięki wsparciu naszego lokalnego dobrodzieja, zdecydowaliśmy się przyznać nagrodę specjalną dla Młodego Przedsiębiorcy”. Na środek wchodzi lokalny król tekstyliów, właściciel firmy odzieżowej, cały w garniturze z poliestru, i zaczyna coś ględzić o duchu przedsiębiorczości. W tym momencie poczułem miłe mrowienie w lędźwiach i natychmiast wyprostowałem się na krześle. Poczułem zapach sukcesu. Patrząc czysto analitycznie - moi synowie nie mieli w tej szkole żadnej konkurencji. Pytanie brzmiało tylko, który z nich zgarnie statuetkę i czy nagroda jest zwolniona z podatku dochodowego. Starszy wygenerował w tym kwartale odrobinę większy przychód operacyjny, ale wiadomo, że w takich nagrodach patrzą też na wiek. Pomyślałem, że może dadzą nagrodę obu. Siedziałem cały w nerwach. Spojrzałem na swoje buty, pośliniłem palec i zacząłem delikatnie czyścić krawędź podeszwy. W końcu trzeba jakoś wyglądać, jeśli młodzi wywołają mnie na środek, żebym odebrał podziękowania za przekazanie chłodnego giełdowego mindsetu. Kiedy tak szorowałem lewy but, z głośników padło: - Nagrodę zdobywa Agatka Jakaśtam z klasy VIB. Za zaangażowanie w sprawy szkolne, wzorowe zachowanie i wolontariat w schronisku dla zwierząt! Rozległy się brawa. A mnie zamurowało. Cały się zagotowałem, krew uderzyła mi do głowy. Wolontariat?! Bezinteresowne?! - SPRZECIW! - ten ryk bezwiednie wyrwał się z moich ust, zanim zdążyłem włączyć chłodną kalkulację. W tym samym momencie na sali gimnastycznej zapadła absolutna, grobowa cisza. Trzysta par oczu, w tym całe grono pedagogiczne, spojrzało prosto na mnie. Ale ja byłem już w amoku. Wstałem z krzesła, poprawiłem mankiety i podniosłem głos: – ŻĄDAM OKAZANIA REGULAMINU PRZYZNAWANIA TEJ NAGRODY I JASNYCH KRYTERIÓW! Czy to jest konkurs dla młodego przedsiębiorcy, czy plebiscyt na najładniejszą laurkę?! Chcę usłyszeć twarde dane finansowe! Ile ta dziewczyna zarobiła netto na tym swoim wolontariacie i głaskaniu psów? Jaki tam był zwrot z inwestycji czasu operacyjnego? Zero! Tymczasem moi synowie na samym imporcie koszulek z krajów wschodnich wykręcili w miesiąc dochód bliski tygodniówce wziętego ortopedy! Gdzie tu jest jakikolwiek audyt efektywności?! Jakie układy ma to dziecko i kim są jej rodzice, że kapituła tak jawnie ignoruje zasady rynkowe?! Dyrektorka upuściła dyplom, właściciel firmy odzieżowej zaczął nerwowo szukać wzrokiem ochrony, a matka Agatki momentalnie zbladła. Mój starszy syn pokazał mi z pierwszego rzędu dyskretny znak kciuka w górę. Wiedział, że walczę o jego bilans roczny. Zabrałem synów do domu jeszcze przed oficjalnym odśpiewaniem "Ale to już było" Maryli Rodowicz. Szkoła może i dała Agatce dyplom, ale rynek zweryfikuje ją przy pierwszej okazji. #FIRE #szkoła #przedsiębiorczość #nagrody

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, broni Szpitala Południowego przed zarzutami o nieprawidłowości, podkreślając, że od 2022 roku przeszedł on ponad 40 kontroli, a zlecony przez niego audyt ujawnił brak formalnego systemu ewidencji czasu pracy oraz nieistnienie pokoju VIP, a także wzywa do cierpliwości wobec działań prokuratury w ustalaniu faktów. #SzpitalPołudniowy #Warszawa #zdrowie

Trzaskowski pod ostrzałem ws. Szpitala Południowego. "Nie było żadnego formalnego pokoju VIP”