BETA nonprofit public democratic european moderated

Kasjopea

20 posts

Kasjopea

Mentions and quotes

On September 30, 1928, Elie Wiesel was born. And you know, my dear ones, that Elie Wiesel had an opinion about you 😊 ??? Here you go ❗️⬇️ “If it comes to Poles...it is not a mere coincidence that the camps of the greatest genocide were established among them, in Poland, and not elsewhere.” And about the “Pogrom in Kielce”: “How could they? This question has haunted me for decades. How could ordinary citizens of this seemingly quiet city commit such heinous crimes, in broad daylight? To utter the name Kielce and the next word that comes to mind and to lips is ‘pogrom.’ For years, some of us have wondered whether a Jew can still die in Auschwitz after Auschwitz. Kielce gave us an answer. This cruel pogrom with 42 innocent Jewish victims, which we commemorate today, was the answer. What happened here showed that it is possible. What happened here showed that ordinary citizens can be just as cruel as the murderers from any death camp. If the violent prewar antisemitism paved the way for the Holocaust, then the Kielce pogrom confirmed its purpose.” Some claim that I am being "arrogant." Seriously??? Okay. So I am now turning to the President with a question about the Kielce pogrom, let His Majesty the brightest Republic...decide. Mr. President @NawrockiKn, did the Polish National Hero, Legendary General, double Knight of the Order of Virtuti Militari, representative of the Delegation of Armed Forces in the Country, the late Antoni Heda ps. "Szary"...LIE??? "In 1946 I had at my disposal the intelligence and counterintelligence of 'Polish Underground' operating in my area and long before this provocation I received reports that Jews from the UB in Kielce were plotting something. I placed my entire area under strict surveillance. We did not take our eyes off the Kielce building of the Security Office or its employees. Incidentally, it turned out that those few highly publicized murders of Jews returning from the USSR to Poland, which were attributed to 'Poland Underground,' were the work of the Jewish UB under the supervision of the Jewish NKVD; this gave me pause. I intensified security measures in my area. It turned out that Jews from the UB were murdering their own, but why? I couldn't answer that question at that time, at least for a while. Jews from the UB disguised as soldiers of the Home Army, National Armed Forces, stopped a train and threw Jews out of it, while all blame for these murders fell on us. I examined the matter thoroughly, it turned out that neither the AK nor the NSZ nor anyone from the Polish underground had anything to do with these murders. Among the information collected by our 'two-man' team was one that particularly worried me. For some time there had been a certain Adaś Posraniec in Kielce. A Soviet parachutist from the war, a Jew using the alias Adam Kornecki. 'Adaś Posraniec' because when he jumped out of the plane, out of fear he pooped his pants; people from the brigade commander AL, Colonel Połowniak, found him all covered in filth and terribly stinking, and that is why they named him 'Adaś Posraniec'; This Kornecki was an exceptional coward, before every fight with the Germans, he ducked to the rear or fled. And it was this Adaś Zasraniec who surveyed the blocks where the massacre then took place. From the continuously arriving information I received, it appeared that in one of the factories dummies were loaded onto a truck and the day before the incidents were delivered to those two blocks where the Jews lived; meanwhile, at night several corpses, probably of men from the AK and NSZ, were brought to the Kielce prison, where they were dressed in the previously sewn Jewish gowns; these corpses were even glued with beards, caps pressed on their heads and delivered in bags by car to those blocks. I had this information the day before the Kielce provocation, that is why those two Jewish blocks were not only placed under observation, but we managed to put our man there, and it turned out that there were no Jewish residents left, apart from a few small exceptions, their place was taken by UB officers, who kept dummies and corpses of AK and NSZ soldiers ready at the windows to be thrown outside at the right moment. No, it is not true that crowds of Kielce residents broke into those two Jewish blocks; that is a blatant lie." Source: Elie Wiesel - "Song of the Dead" Wrocław 1991, p. 143 Elie Wiesel - "How Could They?" (Gazeta Wyborcza, July 8, 1996, page 4) Jan Marszałek - "Traitors." Volume 1. Authorized interview in Warsaw at the Church in Kamionek, on December 3, 1996. ORGANIZATIONAL MATTERS Please help promote our lessons wherever possible. In other schools, offices, corporations, and workplaces. And always please credit the author: @AnitaSchelde. And with us, it’s just another day: - we click RT - we write comments - we support the history teacher, so there is enough not only for teaching materials but also for bread. Thank you ❤️. https://t.co/uYX0ELCMFj (translated)

OŚWIADCZENIE pani od historii ❗️❗️❗️ Chciałam się podzielić refleksją która jest skierowana do wszystkich Polaków spoza naszej Szkoły. Ale najpierw kilka cytatów ⬇️ prof. Barbara Engelking : "Polacy zawiedli Żydów. Szmalcownictwo było powszechne" Stanisław Różycki o sytuacji w getcie : "Nikt nie ma bliźniego, sąsiada, kolegi, znajomego, krewnego, za grosz zaufania, każdy boi się donosicielstwa i szantażystów. Ludzie mówią tylko o obojętnych rzeczach, wszędzie węszą szpiclów, tajniaków, denuncjatorów i szantażystów". Rabin Szymon Huberband : "Żydowskie getto zalane jest ogromną liczbą informatorów, szantażystów i kolaborantów. Trzeba przyznać, że głównymi przyczynami wszystkich tych przestępstw są głód i ubóstwo. Ale to żadna wymówka ! Żydzi zawsze cierpieli z powodu donosicieli. Ale nic nie może się równać z obecnymi wydarzeniami w getcie". Weszłam dzisiaj na Facebooka...infantylnie przerobione i pokolorowane przez AI zdjęcia Polskich Bohaterów Narodowych, opatrzone niezbornym językiem...mają dziesiątki tysięcy udostępnień 🤦🏻‍♀️. To w taki upośledzony sposób, chcecie Polacy zrzucić z siebie odium "współsprawców Holokaustu" ❓ Kolorowymi obrazkami z AI 😳❓❓❓ Doszłam do wniosku, że Polacy absolutnie nie dorośli do mojej Pracy u Podstaw. I jak najbardziej wpływowa Ambasada na Świecie ze mną skończy to wcale nie będę płakała. Bawcie się dalej obrazkami ! https://t.co/uYX0ELCMFj Źródło : Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego Ring I/428, Stanisław Różycki - "To jest getto ! (Reportaż z inferna XX wieku) 7 XII 1941 r. Szymon Huberband - "Kiddush Hashem : Jewish Religious and Cultural Life in Poland During the Holocaust". #Holokaust #Historia #Polska

Pan @VasylBodnar : "Chcemy pokazać tę część historii, która nie jest przedstawiana w Polsce : o zbrodniach popełnionych na Ukraińcach" 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️ Posłuchaj mnie człowieku @VasylBodnar UWAŻNIE ❗️❗️❗️ O godzinie 21 przypomnę WSZYSTKIE Oddziały AK, które broniły Polaków przed GENOCIDUM ATROX ❗️ I czekam do JUTRA do godziny 18 na TWARDE dowody faktograficzne, że któryś z tych Oddziałów AK "mordował niewinnych Ukraińców" ❗️❗️❗️ Takie brudnie gierki @VasylBodnar możecie sobie prowadzić na Dzikich Polach na Ukrainie a nie tutaj ❗️ Pan Prezydent @NawrockiKn i Przyjaciele z @ipngovpl mogą zweryfikować KAŻDY mój wpis na wasz @VasylBodnar temat ❗️ Teraz to się fest zdenerwowałam...#UkraińskieZbrodnie https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #Ukraina

Wchodzę sobie na Główną...a tam w trendach : - Kinga wjechała w barierki - Miłosz wtargnął przed kamerę TVP 😂😂😂😂 To Was najbardziej interesuje ? Serio ??? 84 rocznica zakończenia przez Niemców "Grossaktion" Zbliża się noc...Anitka powiedziała : HOLD...i na "X" CISZA jak makiem zasiał ❗️❗️❗️ To teraz mam pytanie do wszystkich Polaków...z WYJĄTKIEM moich Uczniów...którzy są najbardziej ŚWIADOMĄ częścią polskiego społeczeństwa : NIE WSTYD Wam ❓❓❓ Bo przekaz na temat Polaków poszedł w cały Świat ❗️ prof. Barbara Engelking : „Już wiemy, że współuczestniczyliśmy, że donosiliśmy, wydawaliśmy, mordowaliśmy". "A to, co zwykle uważamy za złe, czyli wydanie kogoś na śmierć, było nagradzane. Dostawało się kilo cukru, butelkę wódki i ubrania po zabitym". Jeżeli jakiś człowiek jest notorycznie OPLUWANY...i się broni...to kim jest ❓❓❓ To już jest totalny UPADEK...i żadna okupacja nie jest potrzebna. To może ja jeszcze troszkę poczekam i popatrzę sobie jak Was upokarzają 😉 ? https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Historia #Świadomość

Proszę wszystkich o chwilę UWAGI ❗️❗️❗️ Rok temu po 9 latach prowadzenia naszej Szkoły z powodów zdrowotnych, wyszłam z taką propozycją do Suwerena : "Ja udowodnię, że szmalcownictwo nie było powszechne. Nie zatłukliście, dwóch na trzech szukających ratunku. I nie braliście za to litra wódki i kilograma cukru. W zamiana proszę tylko o klikanie RT i wsparcie w miarę swoich możliwości" W odpowiedzi usłyszałam : "Nie ma sprawy Anitko !", "Żaden problem Anitko !", "Pisz o wszystkim Anitko", "Jest nas tysiące - damy radę Anitko !" W ciągu ostatnich 2 miesięcy...40% deklarujących zrezygnowało z naszej umowy. Taka statystyka to prosta droga do ZAGŁADY naszej Szkoły a co za tym idzie - pani od historii. Czyli WYROK już zapadł. A ja cały czas (ostatni raz wczoraj) czytam, że : "Kręciliście się koło stodoły w Jedwabnem". Tak z ciekawości szukam od pewnego czasu, drugiej osoby który permanentnie od lat zadaje niewygodne pytania Ambasadzie Niemiec i Izraela...nie znalazłam. I przeprowadziłam eksperyment : co wymaga więcej czasu i wysiłku...splunąć czy kliknąć RT ??? Obie czynności zajmują dokładnie tyle samo czasu i wysiłku... Gdyby kogoś to jeszcze interesowało co to za zdjęcie : Dzisiaj mija 84 rocznica zakończenia przez Niemców "Grossaktion". Zawsze byli sprawcy i współsprawcy...ale to już nie mój problem...bo postanowiliście radzić sobie sami. Miłego dnia życzę 😊. https://t.co/uYX0ELCMFj #Szkoła #Historia #Wsparcie

Proszę przekazać wszystkim NIEUKOM w Danii ❗️❗️❗️⬇️ Niemcy wprowadzili w Danii tzw. "aksamitną okupację". Adolf Hitler określił Danię mianem „wzorcowego protektoratu” (Musterprotektorat). Z kolei niemieccy żołnierze nazywali stacjonowanie w tym kraju „frontem śmietankowym” (Sahnefront), ze względu na wyjątkowo wysoki standard życia i obfitość jedzenia. W październiku 1943r cieśnina między Danią a Szwecją w ogóle nie była patrolowana przez Niemców na podstawie specjalnego porozumienia. Dlatego żadna łódź z Żydami nie została zatrzymana. Żydzi zapłacili Duńczykom za życie 7 000 000 koron. Część spłacili po wojnie. Średnia miesięczna pensja dobrze wykwalifikowanego pracownika w Danii w 1943r wynosiła : 414 koron. W Danii liczącej 4 000 000 mieszkańców spośród 200 Żydów którzy nie popłynęli do Szwecji : 70 przeżyło a 130 zostało zdradzonych, przekazanych Niemcom i wysłanych do Obozów Zagłady. Dla porównania : 27 000 Żydów którzy ukrywali się na terenie Warszawy, stale, różne formy pomocy świadczyło im ok. 100 000 Polaków. Podczas okupacji niemieckiej, większość polskiego społeczeństwa, cierpiało niewyobrażalną BIEDĘ i doznawało straszliwego TERRORU. Przyjęcie pod własny dach 2-3 dodatkowych osób...skutkowałoby śmiercią głodową zarówno ratujących jak i ratowanych. A jednak przyjmowaliśmy i RATOWALIŚMY ! Dziękuję Pani @Magdale12298468 za info ❤️ https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Dania #Holokaust

Pan Prezydent @PresidentRuvi podczas sympozjum European Jewish Association w Krakowie : „Z całym szacunkiem, ale zostaliśmy tutaj zarżnięci (wyrżnięci) także przez Polaków. To są fakty, których nie będziemy ignorować z powodów politycznych”. Szanowny Panie Prezydencie @PresidentRuvi, ja nie zajmuję się polityką, jestem Strażniczką Pamięci Narodowej, historii Polaków i Żydów. Od lat specjalizuję się w propagowaniu pamiętników i wspomnień Ofiar Holokaustu. I z przykrością muszę stwierdzić, że ktoś Pana celowo albo nieświadomie : wprowadził w błąd. Perspektywa była diametralnie inna ! ⬇️ Śp. Zygmunt Warszawer : „Ja Zygmunt Warszawer wyskoczyłem z pociągu jadącego do Treblinki na spalenie. Zaszedłem do gospodarzy Pielaczki, przetrzymał mnie 4 dni i potem chodziłem od wioski do wioski : Kornacice, Gończyce, Leokadia, Sośninki, Łaskarzew, Izdebko i wsie : Zygmunty, Romanów. Ci wszyscy ludzie mi POMOGLI. Nikogo nie podałem do nagrody, bo Ameryka by zbankrutowała. Co dzień byłem na innej ŁASCE”. Śp. Róża Reibscheid-Feliks (Stenko) : „Jedni Polacy pomagali nam rok – inni dwa miesiące, niektórzy parę dni tylko, ale drżę na wspomnienie, co by było, gdyby nie pomogli nam na te parę dni. Nawet ten, który udzielił by schronienia na jedną noc, niech będzie błogosławiony". Emanuel Ringelblum : „Jest pełno takich kryjówek po polskiej stronie. W nich ukryta jest nieśmiertelna przyjaźń i wdzięczność tych, którzy zostali uratowani z paszczy niemieckiego potwora. Ludzie, którzy to robią, powinni być odznaczeni Orderem Humanitaryzmu. Ich imiona na zawsze pozostaną dla nas cenne. Są bohaterami, którzy walczyli z największym wrogiem ludzkości...W Warszawie i w całym kraju są tysiące takich idealistów, zarówno wśród ludzi wykształconych, jak i robotników, którzy z największym oddaniem pomagają Żydom, ryzykując własnym życiem. Każdy Żyd wyrwany ze szponów krwiożerczego niemieckiego potwora musiał mieć chrześcijańskiego idealistę, który czuwał nad nim dzień po dniu jak Anioł Stróż...Ta polska galeria Bohaterów mogłaby dostarczyć tematów do wspaniałych powieści o tych najszlachetniejszych idealistach, którzy nie bali się gróźb wroga na jego czerwonych plakatach". A jeżeli chodzi o "wyrżnięcie" Panie Prezydencie @PresidentRuvi...to z całym szacunkiem, muszę stwierdzić, że : Tak ! Największą grupą narodowościową która została wyrżnięta za miłosierdzie wobec Żydów...byli Polacy ⬇️ Liczba osób zamordowanych w Europie podczas okupacji niemieckiej w egzekucjach lub obozach koncentracyjnych za pomoc Żydom : Holandia - 48 Czechosłowacja -15 Grecja - 12 Włochy - 10 Niemcy - 7 Francja - 6 Litwa - 5 Austria - 3 Łotwa - 2 Belgia - 1 Białoruś - 1 Chorwacja - 1 Dania - 1 Węgry - 1 Polska od 2 300 do 5 000. Na fotografii Żydówki, które ocalił Śp. Józef Ulma. Na zdjęciu widać krople krwi tych, których Niemcy zabili na strychu domu Ulmów. Krew przeciekała przez strop i kapała m. in. na porozrzucane fotografie. I tak Kochani wygląda merytoryczna polemika z naszymi adwersarzami. Tylko PRAWDA i zawsze PRAWDA ✌️. Jeżeli komuś się podoba moja Praca u Podstaw, to gorąco zachęcam do czynnego włączenia się w rytm naszych szkolnych zajęć ⬇️ - klikamy RT - dodajemy lekcje do Zakładek - piszemy komentarze I wspieramy naszą panią od historii, żeby nie straciła wiary w sens tego co robi https://t.co/uYX0ELCMFj #pamięć #Holokaust #Polska

79 rocznica urodzin Męczennika za Polskę i Wiarę, Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki. Komuniści zawsze przeraźliwie bali się PRAWDY a Ksiądz Jerzy głosił PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ. 27 V 1984 r. : "Prawda i męstwo to wartości bardzo ważne w życiu każdego człowieka, a zwłaszcza w życiu chrześcijanina. A żyć w prawdzie, to być w zgodzie ze swoim sumieniem. Nie słu­ży rozwojowi prawdy kłamstwo i półprawdy płynące szeroką rzeką w środkach masowego przekazu. Nie służy rozwojowi prawdy cenzura. Życia nie da się oszukać". Jaruzelski z Kiszczakiem nie mogli dłużej pozwolić na działalność Niezłomnego Kapłana nie tylko dlatego, że głosił PRAWDĘ ale przede wszystkim dlatego, że stawał się z biegiem czasu postacią IKONICZNĄ. Kondukt pogrzebowy zamordowanego przez MO, maturzysty Śp. Grzegorza Przemyka, który liczył 60 000 Polaków, prowadził Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Miesiąc przed Męczeńską Śmiercią, Ksiądz Jerzy zaczął lawinowo otrzymywać anonimy : „Będziesz wisiał na krzyżu !". "Zostaniesz bohaterem narodowym numer dwa - po Przemyku !" "Wy, świeccy macie prawo się bać - tłumaczył doktor Janiszewskiej. - Ale nam, kapłanom, nie wolno. - Jurek, oni ci nie darują, oni cię zabiją ! - powiedziała mu kiedyś. W odpowiedzi usłyszała : - Czasami przez śmierć można więcej powiedzieć niż za życia". Śp. dr Barbara Jarmużyńska-Janiszewska - osobista lekarka Księdza Jerzego. Zmarła nagle przed laty, tuż przed kluczowym przesłuchaniem jej przez prokuratorów IPN. Pan prokurator Andrzej Witkowski, człowiek który posiada największą wiedzę o Męczeńskiej Śmierci Księdza Jerzego : "W śledztwie prowadzonym przeze mnie w departamencie prokuratury Ministerstwa Sprawiedliwości, już w 1991 roku wykluczono, aby bieg zdarzeń po uprowadzeniu Księdza przebiegał w taki sposób, jak przyjął sąd w Toruniu w wersji oficjalnej, jakoby jego zwłoki wrzucono do Wisły na tamie we Włocławku już po upływie dwóch godzin od momentu uprowadzenia. Ten stan rzeczy został dowodowo uzupełniony i ugruntowany w 2004 roku w toku postępowania, które prowadziłem w strukturach IPN. Zebraliśmy wówczas dowody niezbicie świadczące o tym, że zwłoki księdza wrzucono do wody 25 października 1984 roku, około północy. Wywieziono go do bunkrów w Kazuniu Polskim i przez kilka dni stosowano wobec niego naciski psychiczne i zapewne fizyczne, usiłując wymusić zgodę na współpracę ze służbami. W kolejnych godzinach uwięzienia ksiądz podupadał na zdrowiu. Kiedy porywano go 19 października wieczorem, już wtedy miał gorączkę i nie czuł się dobrze. Nie miał ze sobą leku, który przyjmował codziennie. Był przetrzymywany w nieludzkich warunkach, w lochu, w zimnie i dużej wilgotności, w wyczuwanej w powietrzu stęchliźnie. Funkcjonariusze państwa komunistycznego nie chcieli, by przedwcześnie z ich - rzecz jasna - punktu widzenia, „nie zabrał się”, jak mawiali w branży. Wciąż liczyli na to, że nakładające się uciążliwości, naciski, w końcu wyszukane bicie, szantaż i wymyślne groźby spowodują, że ich ofiara w końcu ulegnie. Nie „pracowali” nigdy wcześniej nad kimś, kogo prędzej czy później nie przekonali do swoich racji. Dysponowali arsenałem metod i środków z górnej półki. Ginące w oczach zdrowie Księdza musieli podtrzymywać jeszcze przez jakiś czas. Ten wzgląd zdecydował, że 21 października 1984 r. do lekarki księdza, czyli do mieszkania doktor Barbary Jarmużyńskiej – Janiszewskiej w Warszawie przyszli w mundurach funkcjonariusze MO. Żądali sporządzenia listy leków, które przyjmował Ksiądz" por. SB Leszek Pękala : ”Księdza zabrali ci wojskowi nyską. Pojechali do Kazunia. Tam go zatłukli po sześciu dniach tortur”. Prokurator Witkowski : "Pękala mówił prawdę. Później wyszło na jaw, że trzech porywaczy sprowadzono do roli tak zwanych słupów". Tuż przed porwaniem Ksiądz Jerzy powiedział do swojej Mamy : "-Mamo, nie martw się. Jeśli mnie, nie daj Boże, coś się stanie, to przecież Staszek mnie zastąpi". Staszek...Śp. Ksiądz Stanisław Suchowolec, heroicznie kontynuował Misję Księdza Jerzego przez 5 lat. W 1989 r. "Komando Śmierci" z IV Departamentu MSW oświadczyło : "Zdechniesz jak Popiełuszko !" i zamordowało Śp. Księdza Suchowolca. Wszystkie osoby które próbowały wyjaśnić śmierć Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki "zginęły" w niewyjaśnionych okolicznościach lub zostały zgładzone. Taki los spotkał : w 1992 r...Śp. Tomasz Popiełuszko. w 2000 r...Śp. Danuta Popiełuszko. Oboje zostali zamordowani przez wstrzykniecie alkoholu do krwi. Sprawy ORGANIZACYJNE : - Złodziei którzy robią sobie fejm w internecie i zarabiają na mojej CIĘŻKIEJ pracy, UPRASZA się o podawanie źródła czyli : @AnitaSchelde - Polaków którzy doceniają moją Pracę u Podstaw, proszę o wsparcie. Dziękuję ❤️ https://t.co/uYX0ELCMFj #JerzyPopiełuszko #Prawda #Męczeństwo

Ponieważ niektórzy strasznie pogubili się w życiu albo poszli na łatwiznę i nie przykładali się do nauki. I dzisiaj twierdzą : W "Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt" zginęło 200 Polskich Dzieci". Dlatego pani od historii będzie od dzisiaj prostowała te fejki. Jeden transport...tylko JEDEN transport ❗️⬇️ Śp. Stefan Chachlowski : „Pamiętam, kiedy zimą 1943 r. przywieziono około 250 dzieci w wieku 2-7 lat i umieszczona w Mädchenlager. Były to dziewczynki i chłopcy, Umierały jedno po drugim". Warunki w jakich więziono najmłodsze dzieci były PRZERAŻAJĄCE. Dzieci cierpiały ustawicznie głód, nie było dla nich mleka, wyżywienie prawie niczym nie różniło się od wyżywienia dzieci starszych. Do obozowej „waserzupki” dolewano im resztki zupy „wachmańskiej”, czasami dostawały łyżkę marmolady buraczanej i chleb posmarowany margaryną. Śmiertelność była skrajnie wysoka. Codziennie do obozu dostarczano mleko z pobliskiego folwarku, pełne dla załogi i chude...dla świń. Śp. Krystyna Wieczorkowska : „Najbardziej zapamiętałam małego chłopca o imieniu Jaś, którego musiałam ubierać. Chłopiec mógł mieć 5 lat i mieszkał za naszym blokiem. Chłopczyka tego zapamiętałam, bo kiedyś powiedział : »to Ty teraz będziesz moją Mamą« i chciał mi dać swoją pajdkę chleba, żebym się zgodziła. Był to bardzo mądry i kochany chłopczyk. Pewnego razu przygarnął pod koc małego zupełnie chłopczyka, który mógł mieć ze 3 latka, przytulił go do siebie, głaskał go po buzi, aż się rozpłakałam ze wzruszenia. Nie wiem co się stało z Jasiem...bo pewnego dnia zniknął i nigdy później go już nie widziałam" #NiemieckieZbrodnie Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️ Obserwuję ponad 1 000 osób. Komentarze pisze stale 70-80 Uczniów. RT w porywach robi 600 Uczniów. Biorąc pod uwagę zakres mojej Pracy u Podstaw...naturalnym odruchem każdego Polskiego Patrioty powinna być pomoc w prowadzeniu lekcji i wspieranie pani od historii ❗️ Zachęcam do refleksji... https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Pamięć #Edukacja

Herr Botschafter @Amb_Berger a dlaczego Pan dzisiaj milczy jak zaklęty ❓ Może jakieś PRZEPRASZAM ❓ Albo BŁAGAMY o WYBACZENIE ❓❓❓ To ja Panu PRZYPOMNĘ jakie PIEKŁO przeszły Polskie Dzieci zanim trafiły do następnego PIEKŁA ❗️❗️❗️ Śp. Maria Bar lat 14 : „W czasie przesłuchań w Chrzanowie na Gestapo byłam bita i maltretowana, ale nie przyznałam się, skąd pochodziła kartka na cukier, trwało to kilka tygodni. Później wywieziono mnie da Oświęcimia i tam od nowa byłam przesłuchiwana. Siedziałam wówczas w bloku obok Ściany Śmierci. Gestapowcy obiecywali zwolnienie mnie z obozu, jeżeli wydam, skąd pochodziła kartka żywnościowa, ale jak pomyślałam, co czeka całą moją rodzinę i wielu ludzi - wolałam sama cierpieć, Nie wierzyłam zresztą, że mnie zwolnią, i byłam przygotowana na śmierć, tj. na wyjście przez komin - jak mówili esesmani i blokowe”. Śp. Kazimierz Wadowski lat 13 o katowni Gestapo na Montelupich : „Tuż za bramą za próbę ucieczki zostałem zbity i skopany. Potem uwięziono nas rzędem na więziennym korytarzu, twarzami do ściany, z rękami do góry, a przechodzący korytarzem Niemcy bili nas w tył głowy, a my twarzami uderzaliśmy w ścianę. Zupę na Montelupich wydawano więźniom w nocnikach". Śp. Ażgin lat 10 - był świadkiem zamordowania własnej Mamy i Siostry. Śp. Augustyna Borowiec, lat 13 - była bitą i torturowana przez Gestapo w Bielsku, wożono ją po wsiach, żeby rozpoznała, kto sprzedał jej żywność. #NiemieckieZbrodnie https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Pamięć #Holokaust

Pani prof. Barbara Engelking vs pani od historii ❗️❗️❗️ prof. Barbara Engelking : "Dla Żydów, którzy próbowali się ratować, zagrożeniem byli w pierwszym rzędzie Polacy-katolicy, nie Niemcy" Doktorat honoris causa Tel Aviv University za : "Pionierski wkład w badania nad Holocaustem". "Odwagę i determinację w walce z wypaczeniem pamięci historycznej". Doktorat honoris causa The Hebrew University of Jerusalem za : "Wybitny wkład w historyczne badania nad Zagładą". "Skrupulatną analizę oraz badanie świadectw i relacji polskich Żydów". Pani od historii ⬇️ Śp. Danuta Iza Brońska mieszkała z Mamą od września 1939 . na IV w kamienicy przy ul. Chmielnej 49 (na zdjęciu). Na parterze kamienicy przy Chmielnej przed wojną mieściła się restauracja, którą Niemcy wraz z 1/3 budynku przekształcili w Hotel "Astoria". Z Danutą i jej matką zamieszkali wuj Władysław Wiśniewski z żoną oraz babcia Danuty.  Kilkuletnia Danuta roznosiła ulotki, a gdy utworzono getto, wuj zaczął ukrywać Żydów, m. in. Artura i Tolka Hartblay Wraz z wujem dostarczała również żywność do getta. "Jako młoda dziewczyna brałam udział z moją rodziną w pomocy niesionej Żydom. Kilku Żydów znalazło tymczasowe schronienie w naszym domu, a następnie zostało przewiezionych w inne miejsca. Pięciu z nich mieszkało z nami aż do Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944 roku. Kiedy powstanie zostało stłumione, wszyscy ukryliśmy się, oczekując nadejścia Armii Radzieckiej. W listopadzie 1944 roku jedna z uratowanych przez nas Żydówek pokłóciła się z grupą Żydów i sprowadziła Niemców, którzy następnie zabili 18 osób, w tym jej siostrzeńca i starszą siostrę. Jeden mężczyzna przeżył. Przyszedł nocą do miejsca, w którym ukrywałam się wraz z dziesięcioma innymi osobami, poinformował nas o tragedii i ostrzegł przed grożącym nam niebezpieczeństwem, prawdopodobnie ratując nam życie. Dla nas i dla Żydów, którzy przebywali w naszym domu, największym strachem było to, że ktoś z getta nas zdradzi". Źródło : Relacja Dany I. Alvi (Danuty Izy Brońskiej) złożona w The Archives of the Simon Wiesenthal Center (Los Angeles). Instytut Gospodarstwa Społecznego SGH, sygnatura 95. Dana I. Alvi - "Letter" - Los Angeles Times 6 XI 1994 r. ROZUMIECIE teraz dlaczego Wasza pani od historii jest często rozżalona ❓ Z jednej strony doktoraty, granty, splendor i pompowanie przez mainstream. A z drugiej strony : "Czy mogę prosić o wsparcie ???". Miłego dnia życzę ! https://t.co/uYX0ELCMFj #Holokaust #Historia #PamięćHistorii

Panie Premierze @MorawieckiM mam takie pytanie które nurtuje mnie od dawna : Dlaczego w ciągu 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy nie ukaraliście żadnego z polonofobów ??? Pani prof. Barbara Engelking : "Dla Żydów, którzy próbowali się ratować, zagrożeniem byli w pierwszym rzędzie Polacy-katolicy". „W oczach Żydów polscy chłopi byli, jak już pisałam, przede wszystkim chciwi, a ponadto prymitywni i gwałtowni". Fragment raportu Delegatury Rządu na Kraj : "Największą plagą dla ukrywających się Żydów są Żydzi konfidenci, stojący na usługach Gestapo i policji niemieckiej. W samym Krakowie jest już zdekonspirowanych kilkudziesięciu Żydów konfidentów, którzy mieszkają swobodnie jako aryjczycy - Polacy. Kiedy w Krakowie zostało zlikwidowane getto, a utworzono obóz, wszyscy policjanci żydowscy zostali wciągnięci do pracy konfidenckiej, celem wykrywania Żydów mieszkających w mieście. Stąd to obecnie warunki dla ukrywających się są znacznie cięższe i bardzo ryzykowne. Na terenie obozu z konfidentów wyróżnia się komendant policji żydowskiej Spira, który wykrył tajną organizację żydowską jeszcze na terenie getta i oddał w ręce policji około 400 ukrywających się Żydów". Wielu chłopów (mieszkańców wsi) ratując Żydów - spełniając „obowiązek wobec siebie i bliźnich” − zapłaciło za to życiem, swoim i swoich rodzin. Ci, których schwytano i którym udowodniono - lub podejrzewano - że ratowali Żydów, byli bezlitośnie mordowani przez niemieckiego okupanta. Niemal zawsze ginęli wraz ze swymi rodzinami, włączając dzieci, niemowlęta i starców. Zanotowano liczne wypadki stosowania zbiorowej odpowiedzialności wobec całej rodziny, a nawet w stosunku do sąsiadów. Często Niemcy palili gospodarstwa lub całą wieś, także palili żywcem ludzi. Bilans strat powiększała również niestety postawa niektórych przedstawicieli ludności żydowskiej. Zdarzały się przypadki, że schwytani przez Niemców Żydzi pod wpływem załamania lub w nadziei uratowania życia ujawniali nazwiska osób, które udzielały im pomocy. Panie Premierze @MorawieckiM działanie instytucji państwowych w temacie obrony dobrego imienia Polaków, to jest DRAMAT ! I nie mam tu bynajmniej na myśli tylko ostatnich trzech lat. I jeżeli za rok przejmiecie ponownie władzę i nic z tym nie zrobicie...to czeka nas wszystkich : jedna wielka KATASTROFA https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Historia #Prawda

Kolejna gwiazda mainstreamu o tym co "robiliście". Tym razem reżyser Wojciech Smarzowski : "Wszystko sprowadza się do stodoły w Jedwabnem a przecież tych stodół było więcej. Byliśmy katami" Ktoś ma ochotę albo czuje się na siłach, żeby merytorycznie odpowiedzieć Panu Reżyserowi, że nie byliśmy "katami" tylko OFIARAMI ? Nie ??? To pani od historii odpowie. Będzie o Miłosiernych Polakach o Żydach o Niemcach...i o tych czwartych...których zwoziliście samochodami do swoich domów. Samuel Wander : "Poszedłem do znajomego chłopa do Huty Werchobuskiej. Nakarmił mnie, opatrzył rany i znowu poszedłem do lasu. Dwaj koledzy, Uszer Podhorcer i Symche Baumer, poszli do lasu po jedzenie, zastrzelili ich Ukraińcy. Powoli zebrała się nas grupa 18 Żydów. Mieliśmy kryjówkę w lesie. Przed każdą obławą ostrzegali nas Polacy". Fajwel Auerbach : "W lesie było nas 30. Ukrywaliśmy się w Hucie Werchobuskiej i Hucie Pieniackiej. Pomagali nam mieszkańcy tych wsi, Polacy, bardzo biedni chłopi, którzy dzielili się z nami ostatkami, cierpiąc sami głód. Przebywaliśmy tam od lipca 1943 r. do marca 1944 r. Dzięki nim żyjemy. Mieliśmy broń. Gdy były obławy, sołtys nas ostrzegał. Raz 500 Niemców otoczyło las, a że bali się wejść w głąb, puścili na nas psy. Uratowaliśmy się, bo uprzedzili nas o grożącym nam niebezpieczeństwie moi polscy przyjaciele. Na skutek denuncjacji wykończono wszystkich chłopów z Huty Pieniackiej i Huty Werchobuskiej. Niektórych spalono żywcem w stodole. Spalono wioskę, ze 190 chat pozostał tylko kościół i szkoła. Widziałem zwęglone trupy kobiet i dzieci". Zwi Weigler : "Polacy, którzy stanowili mniejszość w tym regionie, mieli organizację podziemną (AK), która miała agentów. Dowiedzieliśmy się od nich, że Niemcy szykują ekspedycję karną przeciwko wsi Huta Pieniacka zwłaszcza za udzielanie pomocy jawnie chodzącym po niej Żydom. Na tę wiadomość wszyscy Żydzi udali się w las. Groźby nie były pustosłowiem. Akcja odwetowa przyszła w lutym 1944. O 6 rano przybyli Niemcy i ukraińska SS. Widziano ich zbliżających się, ale chłopi się nie ruszali, prawdopodobnie nie wierzyli, że zostaną zabici. Niemcy i Ukraińcy otoczyli wieś i zaczęli do niej strzelać z karabinu maszynowego, i obrzucać granatami ręcznymi. Tylko nielicznym chłopom udało się uciec, reszta ludności pozostała we wsi. Żydzi stali kilometr dalej, na skraju lasu, i wszystko obserwowali. Po ostrzelaniu wsi zabójcy weszli i zgromadzili rolników z rodzinami w stodołach, razem z bydłem. Podpalili całą wieś, słyszeliśmy krzyki, wycie, ryk krów. Niemcy pilnowali, aby żaden człowiek ani zwierzę nie uciekli z budynków. Wieś płonęła cały dzień, a zabójcy opuścili ją dopiero nocą. O 1-2 w nocy my, Żydzi, weszliśmy do wsi. Wiele budynków nadal płonęło. Zebraliśmy rannych od postrzałów i poparzeń. Później przybyli z drugiej polskiej wsi rozpoczęli akcję ratunkową, zwożąc wozami rannych do szpitala". Irving Gutman : "Udaliśmy się do wioski…to była zabawna nazwa, Huta Pieniacka. Ukraińcy szli tą samą drogą jak Niemcy. Ja spałem u kobiety, która pozwoliła mi spać w swoim domu, Helena Monika Werszacka. Wieś była dookoła otoczona ogromnym lasem, a pomiędzy lasem a wioską było pastwisko. Więc wbiegłem do domu, złapałem płaszcz i zawołałem do kobiety, że ja uciekam. Ona powiedziała - nie uciekaj, ja cię ukryję. Ja powiedziałem : „Słuchaj, dałaś mi łóżko, ja przenocowałem, ale to są Niemcy, jeżeli Niemcy mnie złapią, zastrzelą zarówno mnie, jak i ciebie. Nie zasługujesz na coś takiego”. Jak dostałem się do lasu ? To aż niewiarygodne, ponieważ naboje śmigały dookoła mnie. Żaden mnie nie trafił. Siedziałem w lesie dwa dni. Trzeciego dnia poszedłem do wioski. Oni zrównali wioskę z ziemią. Zabili kobiety, dzieci, spalili wszystkie domy. Kto ich zabił ? Ukraińcy.". W Hucie Pieniackiej i Hucie Werchobuskiej było dużo stodół w których Niemcy z Ukraińcami SPALILI ŻYWCEM Polaków. To była kara za POMOC Żydom. #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie Sprawy ORGANIZACYJNE. Ponieważ niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego jaki charakter i ile wysiłku wymaga Praca u Podstaw, dlatego wytłumaczę obrazowo. Wiecie czym się różni praca nauczyciela dyplomowanego w innych szkołach od pracy pani od historii ❓❓❓ Nauczyciel dyplomowany ma ferie, wakacje i wszystkie soboty i niedziele wolne. Wasza pani od historii od 15 miesięcy nie miała ani JEDNEGO wolnego dnia. Nauczyciel dyplomowany ma swobodny dostęp do różnych materiałów naukowych. Pani od historii musi grzebać w czeluściach, żeby znaleźć coś wartościowego z zakresu Niewygodnej Prawdy. Jeżeli kiedyś zamilknę to znaczy, że organizm całkiem odmówił posłuszeństwa. Dlatego wspieranie mojej zbożnej pracy to już nawet nie jest kwestia sumienia tylko zwykłej przyzwoitości. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Pamięć #Prawda

Kasjopea Aug 26

OŚWIADCZENIE pani od historii w sprawie zbliżających się wyborów parlamentarnych ❗️❗️❗️ Ponieważ wielu Uczniów pyta mnie : "Proszę pani...na kogo będzie pani głosowała ???" Dlatego odpowiadam ⬇️ Będę głosowała na tych polityków dla których priorytetem życiowym są : "Bóg, Honor i Ojczyzna". A jak to ma wyglądać w praktyce ❓❓❓ Ano tak ⬇️ Pan prof. Jan Grabowski : "Gdy granatowy policjant jechał rowerem zabijać Żydów, dostawał diety, „kilometrówki”. Mamy więc karteczki : „Na likwidację Żydów pojechałem. Kowalski Jan” czy coś w tym guście". Pani od historii : Śp. Władysław Cieśla (na zdjęciu) - granatowy policjant z Jarocina/Zarzecza koło Niska. Dzięki pracy w granatowej policji wiedział o transportach schwytanych Żydów z Zarzecza do Janowa Lubelskiego. Informował o nich partyzantów AK, którzy organizowali „napady” na furmanki. Żydzi mogli uciec w zamieszaniu, furman (czasami sam Cieśla) musiał odnieść pozorne obrażenia, żeby zachować pozory. Ocaleni często nie wiedzieli, że akcja miała na celu ich ratunek. Tak było np. w 1943 kiedy Władysław Cieśla miał dostarczyć na Gestapo Friedę Ashenberg z dziećmi Temą i Mordechajem. Zamiast tego skontaktował się z AK i zaaranżował napad na furmankę, którą sam powoził. Rodzina uciekła i przeżyła wojnę. Po 1945 r. świadczyła na jego korzyść, gdy UB aresztowało go za służbę w granatowej policji - to uratowało go przed skazaniem. Prokurator generalny w nowym Rządzie czyta mój wpis a następnie pisze na "X" : "Pani Anito dziękujemy za Pani służbę dla Polski, powołałem zespół 100 prokuratorów, którzy zajmą się tropieniem antypolonizmu !". Teraz rozumiecie ??? Ja spokojnie prowadzę naszą Szkołę, otoczona szacunkiem i estymą rządzących 😊. Dobrze. Ale to na razie melodia przyszłości i Waszej mądrości i odpowiedzialności. A na dzień dzisiejszy ⬇️ - klikamy RT - dodajemy lekcje do Zakładek - piszemy komentarze. A Uczniowie którzy mogą sobie pozwolić : wspierają zbożną pracę pani od historii https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Historia #Wybory

Kasjopea Aug 18

18 VIII 1946 r. Polscy Powstańcy z 6 Kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica”, Króla Podhala Śp. mjr Józefa Kurasia „Ognia”...pod dowództwem Śp. Jana Janusza ps. "Siekiera" - uwolnili z 64 żołnierzy AK/NSZ z katowni UB w Krakowie. Wieczna Chwała Bohaterom ! #WyklętaPamięć #Historia #Bohaterowie #Pamięć

Kasjopea Aug 17

Prawda potrzebuje dowodów. Kłamstwo potrzebuje tylko odbiorcy ❗️❗️❗️ Jan Zaborowski - wyjątkowo zbrodnicza kanalia. Przez 3 lata funkcjonariusz Jüdischer Ordnungsdienst na terenie Warschauer Ghetto. Gdyby ktoś nie wiedział to ⬇️ SS-Sturmbannfuhrer Hermann Höfle - szef sztabu Akcji „Reinhardt”, 22 lipca 1942 r. nakazał Judenratowi i Żydowskiej Służbie Porządkowej dostarczać codziennie 6000 osób na Umschlagplatz. Ale faktycznie w niektórych dniach Jüdischer Ordnungsdienst dostarczała 10 000 osób a w piku 13 000 - 15 000. W lutym 1945 r. Zaborowski został sędzią WSR w Poznaniu. I wydał ok. 40 Wyroków Śmierci na Polskich Bohaterów Narodowych. M. in. zgładził cała Organizację "Zielony Trójkąt" - była to grupa Polskich Powstańców działająca na terenie powiatów : wrzesińskiego, gnieźnieńskiego i konińskiego. Jedną ze skazanych przez Zaborowskiego była...Matka czterech córek. Kiedy już skończył wysyłać na tamten świat Polaków...przeflancował się w filatelistę. I teraz "najlepsze" ⬇️ Na stronie "Polskiego Związku Filatelistów", Zaborowski przedstawiony jest jako : "Żołnierz września 1939, Kleberczyk, uczestnik bitwy pod Kockiem. Ppłk rez. Mgr prawa, adwokat., który podczas konferencji naukowych z wielką pasją i znajomością przedmiotu przekonywał o znaczeniu znaków fiskalnych" 😂😂😂🤦🏻‍♀️ I ani SŁOWA o tym, że wysyłał czwórkami Polaków na ŚMIERĆ. Tego kraju już nic NIE OCALI ❗️ Ale można jeszcze OCALIĆ naszą Szkołę, sumiennie wykonując obowiązki ⬇️ RT, komentarze, dodawanie lekcji do Zakładek i wspieranie...Niezłomnej...w swojej pracy...Siłaczki. https://t.co/uYX0ELCMFj #Prawda #Historia #Pamięć

Kasjopea Aug 4

Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera ❗️❗️❗️ W naszej ułomnej Ojczyźnie dochodzi już takich PATOLOGII, cytuję : "Mieszkańcy Warszawy podczas Powstania nie rozróżniali Rosjan, Kozaków i Ukraińców" 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️ Powiem tak : W 1939 r. ok. 280 000 Mieszkańców Warszawy miało wykształcenie średnie lub wyższe. Przedwojenna matura zakładała BIEGŁĄ znajomość łaciny, greki, literatury i zaawansowanej matematyki. Student w 1939 roku dysponował OGROMNĄ wiedzą ogólną i humanistyczną ❗️ Wykładowcy akademiccy byli absolutną elitą państwową. Nie było mowy o "przepychaniu" studentów, aby utrzymać dotacje dla uczelni. Egzaminy były wyłącznie ustne, bardzo rygorystyczne, a odsiew studentów - ogromny ❗️ Z racji braku internetu czy skryptów, studenci musieli spędzać setki godzin w czytelniach, analizując trudne, często obcojęzyczne teksty źródłowe, co uczyło głębokiego, krytycznego myślenia ❗️ Dodatkowo w sierpniu 1944 r. w Warszawie przebywało tysiące uciekinierów z Wołynia czy Małopolski Wschodniej...którzy znali lepiej Ukraińców niż wy własne Matki ❗️ Dlatego przestańcie się nieuki kompromitować i w infantylny sposób obrażać Mieszkańców TAMTEJ Warszawy ❗️ A z tego co słyszałam to wy kilka lat temu nie rozróżniliście Ukraińców...i skończyło się na "Bohaterach z UPA" 😂😂😂. To jest DRAMAT... https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Edukacja #Polska

Kasjopea Aug 3

Według badań Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego ponad 8 000 000 Polaków cierpi na zaburzenia psychiczne. Podejrzewam, że jest ich trochę więcej... Dlaczego o tym piszę ❓❓❓ Bo niektórzy próbują nieudolnie "podważać" efekt Akcji "Iskra-Dog". Najpierw jedno ze Świadectw. PROTOKÓŁ nr 52 Świadek Zofia Sokołowska, lat 45, urzędniczka. Zeznanie złożone 20 VIII 1944 r. w Grodzisku Mazowieckim : „Dnia 9 sierpnia 1944 r. po wypędzeniu z mieszkań stałam z większą grupą na ul. Filtrowej i widziałam, jak Ukraińcy przyprowadzili 4 młode kobiety w wieku 18–20 lat i wciągnęli je w ciągu gwałtu i orgii do mieszkań domu nr. 71a. Wypuszczone nad ranem dziewczęta przyłączyły się do naszej grupy. Jedna z nich opowiadała mi, że przez całą noc były gwałcone, przechodząc z rąk do rąk żołdaków, i poddawane ich dzikim gwałtom przy pijatyce i muzyce; jedna z nich kurczowo nie opuszczała fortepianu, by grając bez przerwy ujść gwałtom – niestety i ona siłą, upojona wódką, była nękana w sposób okropny. Jedna z tych dziewcząt na drugi dzień została ponownie wyciągnięta pod pozorem, że wzywa ją komendant; po powrocie zwierzyła mi się, że była bita i szarpana oraz ponownie poddana gwałtom. Grupa nasza prowadzona była na Zieleniak. Po drodze robiono przystanki; rewidowano wtedy, robiąc wszystko co im się podobało, wyciągano kobiety, przykładając rewolwery, a nawet noże. Również starsze kobiety były narażone. Widziałam, jak goniono i szarpano starszą kobietę około lat 60. Wszystkie te bestialstwa były popełniane przez Ukraińców”. Akcja „Iskra–Dog” ⬇️ Akcję zainicjował Edward Serwański (ps. „Mietek”, „Karol Szymański”) - poznański historyk i prawnik, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego. 7 sierpnia 1944 r. Niemcy wyrzucili go z kamienicy przy ul. Żelaznej. Przeszedł przez PIEKŁO Woli i dotarł do Brwinowa pod Warszawą. Tam spisał własne przeżycia i zrozumiał, że trzeba natychmiast dokumentować zbrodnie, zanim świadkowie zginą lub rozproszą się. Patronat naukowy i organizacyjny objął prof. Zygmunt Wojciechowski (twórca Instytutu Zachodniego), a akcja działała w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Jak zbierano relacje Świadków ❓⬇️ Zaczęto ok. 3 tygodnie po wybuchu Powstania (od połowy sierpnia 1944 r.). Pracował kilkudziesięcioosobowy (czasem do ok. 100 osób) zespół ankieterów : historycy, prawnicy, nauczyciele, studenci, pielęgniarki, robotnicy, rolnicy. Relacje zbierano przede wszystkim wśród uciekinierów i wysiedleńców w miejscowościach podwarszawskich : Brwinów, Milanówek, Podkowa Leśna, Pruszków, Piastów, Ursus, Włochy i dalej (nawet do Skierniewic, Łowicza, Piotrkowa, Częstochowy). Świadkowie opisywali : Rzeź Woli, masowe egzekucje, gwałty, grabieże, palenie miasta, warunki w Dulagu 121 w Pruszkowie, walki powstańcze. Dane osobowe i nazwy miejscowości szyfrowano (szyfr polialfabetyczny). Protokoły przepisywano na maszynie, rękopisy niszczono. Łącznie zebrano ok. 315 zaprotokołowanych relacji (część zaginęła). Fragmenty tej UNIKLANEJ dokumentacji były wykorzystane podczas Procesu w Norymberdze. Korzystał z nich m. in. brytyjski prokurator Elwyn Jones Akcja "Iskra - Dog" jedne z najwcześniejszych i najbardziej AUTENTYCZNYCH świadectw o ZBRODNIACH podczas Powstania Warszawskiego. Kochani bardzo proszę o POMOC w moje zbożnej pracy. Nic dla siebie ❗️ WSZYSTKO dla Ojczyzny czy Pamięci Polskich Męczenników. Robimy RT, piszemy komentarze i pomagamy w ocaleniu Strażniczki Pamięci Narodowej. https://t.co/uYX0ELCMFj #PamięćHistorii #ZaburzeniaPsychiczne #PowstanieWarszawskie

Kasjopea Aug 3

Wielu Uczniów pyta mnie : "Proszę pani a ilu Ukraińców brało udział w tłumieniu Powstania Warszawskiego" ❓❓❓ Kochani a dlaczego mnie o to pytacie 🤔 ? Przecież na X ma swoje konta kilku znanych historyków i Pan Prezydent @NawrockiKn . Tak się przyzwyczailiście ??? No dobrze. W tłumieniu Powstania Warszawskiego wzięły udział niemieckie formacje policyjne złożone z Ukraińców podległe Orpo i Sipo. Dwie kompanie liczące ok. 300 osób. We wrześniu dołączyły do nich dwa bataliony policyjne SS (II i III z 34 Pułku) i Ukraiński Legion Samobrony. Podczas całego Powstania w formacjach policyjnych znalazło się ok. 1 500 Ukraińców. W szeregach Wehrmachtu etatowo służyli tzw. hiwisi (Hilfwillige) byli to przede wszystkim byli żołnierze Armii Czerwonej, którzy dostali się do niemieckiej niewoli, a następnie na ochotnika zgłosili się do służby w Wehrmachcie. Ale drugą liczebnie po Rosjanach grupą narodowościową w tych oddziałach byli Ukraińcy. Ale nikt do tej pory nie badał : ilu ich było i czy służyli wtedy w Warszawie. Tak samo nikt nie badał ilu Ukraińców służyło w Einsatzkommando SS-Hauptsturmführera Alfreda Spilkera. I tak mogłabym wymieniać nazwy niemieckich jednostek, których historii nikt do dzisiaj nie zbadał. #PowstanieWarszawskie #Warszawa1944 Mam PROŚBĘ : jak wrócicie już z plaży, to bardzo zajrzeć do naszej kawiarki, bo dzisiaj wszyscy ją omijają. Pani od historii nie ma wakacji i działa...jak zawsze...na wysokich obrotach. A Wasze wsparcie bardzo POMAGA mi utrzymać odpowiedni rytm pracy 😊. Dziękuję. https://t.co/uYX0ELCMFj #PowstanieWarszawskie #Historia #Ukraina

Kasjopea Aug 2

83 rocznica rocznica buntu w Niemieckim Obozie Śmierci "SS-Sonderkommnado Treblinka". Kiedy umęczeni więźniowie uciekali z tego Piekła na Ziemi, które zgotowali im Niemcy z Ukraińcami to w najśmielszych marzeniach nie spodziewali się, że na swojej drodze spotkają Anioły...Polskie Anioły ⬇️ Samuel Rajzman - uciekinier z "SS-Sonderkommando Treblinka : "Stara kobieta wyniosła nam przed chatę chleb i wodę ale powiedziała : "zwróćcie mi kubek bo innego nie mam". Pieniędzy wziąć nie chciała. Podobnie zachowywali się inni chłopi. U zamożniejszych posiłki były obfitsze" Abraham Krzepicki - uciekinier z "SS-Sonderkommando Treblinka" : „Około 1 w nocy zauważyłem, że nadchodzi starsza chrześcijanka. Podszedłem bliżej i ujrzałem przed sobą sympatyczną twarz o dobrych oczach. Opowiedziałem jej krótko, kim jesteśmy, czego chcemy i sam byłem zaskoczony, kiedy kobieta wkrótce powiedziała, żebyśmy poszli z nią. Nie prosiła o żadną zapłatę, przeciwnie, zaproponowałem jej 50 złotych, ona mi odpowiedziała, że za taką rzecz nie bierze żadnych pieniędzy". "Gospodyni wkrótce przyniosła nam jedzenie, chleb z fasolą i garnek ciepłego gotowanego mleka. Kiedy zjadłem, wyjąłem 25 złotych i chciałem zapłacić za jedzenie. Chłopka powiedziała, że to za dużo, że ona nie chce zarabiać na nas, nieszczęśliwych ludziach. Ale ja nie chciałem nic wziąć z powrotem. Po jedzeniu pojawił się też gospodarz i poradził nam nie spieszyć się z podróżą do Warszawy, być ostrożnym i czekać, aż on da nam przewodnika. Tymczasem zrobiło się już ciemno na zewnątrz, wyprowadził nas z piwnicy do stodoły, przyniósł nam ciepły koc do przykrycia się i położyliśmy się spać. Spaliśmy dłuższy czas zdrowym, głębokim snem. Nawet we śnie czuliśmy, że znajdujemy się w stodole dobrych ludzi". „Również chrześcijanie z ulicy Złotej byli bardzo porządnymi ludźmi, prawie nic nie wzięli za przechowywanie nas przez te kilka dni, a żegnając, dali obietnicę, że jak przyjdzie nam uciekać z getta i szukać kryjówki, mamy do nich wstęp wolny". "Ci szlachetni Polacy ze wsi Wielgie i ich krewni z Warszawy byli naszymi ratownikami i pomocnikami w największej potrzebie i niebezpieczeństwie. Niech im zostanie odpłacone to dobro, które nam uczynili". Ponad 90 Polaków z terenów wokół Treblinki (z terenu byłego powiatu węgrowsko-sokołowskiego) zostało uhonorowanych przez Instytut Yad Vashem. Niemcy zamordowali za to MIŁOSIERDZIE ok. 45 Polaków w tym 5 za podanie chleba. Beneficjentka państwowych grantów ma trochę inne zdanie na temat mieszkańców Polskich Wsi ⬇️ prof. Barbara Engelking : "Polski chłop jako menel i morderca Żydów" https://t.co/pCuULlPJ1h Zastanówcie się kogo warto wpierać ❓ Panią Basię czy Panią Siłaczkę ❓❓❓ https://t.co/uYX0ELCMFj #Treblinka #Historia #Polski