BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#urodziny

🇵🇱 Dzisiaj 103. urodziny świętuje kpt. Eugeniusz Niedzielski, ostatni żyjący żołnierz 1. Polskiej Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Gen. Maczek powiedział do nas: „Nie walczymy za Polskę. Walczymy za wolny świat i wolną Europę, bo Polska jest zdradzona”. Eugeniusz Niedzielski urodził się na Wołyniu. Jego ojciec był żołnierzem Legionów Piłsudskiego, walczył również w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1940 roku Eugeniusz z mamą i dwiema młodszymi siostrami zostali deportowani na Syberię: – Mieliśmy godzinę na spakowanie. Pod bronią przewieziono nas saniami na stację, gdzie czekał długi pociąg – około 20 wagonów bydlęcych. Załadowali nas do wagonu, w podłodze zrobili dziurę, by się załatwiać. Jechaliśmy w strasznym zimnie przez dwa tygodnie. Rosyjska zima… Po układzie Sikorski-Majski i wielu perypetiach trafił do Szkocji i zaczął szkolenie. W 1944 roku wysłano ich do Anglii, a potem na front we Francji. – Wylądowaliśmy w Caen w czerwcu – nasze wojsko było pierwsze. Przemierzyliśmy cały szlak – od Falaise, przez Belgię, Holandię – aż do portu Wilhelmshaven, gdzie Niemcy się poddali. Do marca 1947 roku służyłem w 1. Dywizji Pancernej na terenie Niemiec. Panie Kapitanie, dużo zdrowia! 200 lat! Foto: Andrzej Zawada #Polska #Historia #Żołnierze

❗️ Swoje 29. urodziny obchodzi dzisiaj przyjmujący reprezentacji Polski Tomasz Fornal! W biało-czerwonych barwach zadebiutował niemal dekadę temu. W tym czasie rozegrał grubo ponad sto meczów, zdobywając już ponad dziesięć medali na arenie europejskiej i międzynarodowej oraz zgarniając kilka indywidualnych wyróżnień. 🎙: - "Póki będę zdrowy, daj Boże, żebym był, będę grał w reprezentacji do końca sportowej kariery. To dla mnie największy zaszczyt i to nigdy się nie zmieni". BĄDŹ ZDRÓW, TOMASZ! 🫡 Foto: Instagram / PZPS. #gangłysego #TomaszFornal #urodziny #ReprezentacjaPolski

🚨109 urodziny obchodzi kpt. Tadeusz Lutak ps."Pancerz" Najstarszy mężczyzna w Polsce. Ostatni "pancerny" gen. Maczka. 6-krotnie skazywany na rozstrzelanie. https://t.co/eggcU7WOLu #TadeuszLutak #urodziny #historia

🇵🇱 Dzisiaj 109. urodziny świętuje kpt. Tadeusz Lutak ps. „Pancerz”, najstarszy mężczyzna w Polsce, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy kampanii wrześniowej 1939 roku. – Czasami śnią mi się twarze poległych kolegów… 1 września przywołuje wojenne wspomnienia. Pan Kapitan jest ostatnim żyjącym żołnierzem pancernego oddziału gen. Maczka. Zdobywał cenne dla Armii Krajowej informacje wywiadowcze. Uczestniczył w wielu akcjach sabotażowych i dywersyjnych. Brał udział w akcji likwidacyjnej na Edwardzie Kochu w Niebylcu, który otrzymał wyrok śmierci za współpracę z Niemcami. – O Polskę nie można było się nie bić! Gdyby trzeba było iść po raz drugi, też bym się nie zastanawiał… Cieszę się, że teraz mogę opowiadać o tym młodzieży, że młodzież mnie odwiedza. To był dla nas ogromny zaszczyt, że mogliśmy odwiedzić Pana Kapitana i złożyć nasze najserdeczniejsze życzenia. 200 lat! ❤️ #Polska #Historia #Wojna

❗️ Swoje 38. urodziny obchodzi dzisiaj jedyny w swoim rodzaju kapitan i moim zdaniem najlepszy siatkarz w historii polskiej siatkówki, Bartosz Kurek! ⚪️🔴 🎙: - "Czasami czuję się jak taki wampir, który wysysa energię z młodszych kolegów. Sam nie jestem może bardzo stary, ale ich energia ujmuje mi lat". Niemal 400 rozegranych meczów w biało-czerwonych. 5 złotych medali, najwięcej w historii. 18 zdobytych krążków łącznie, najwięcej w historii. 7 indywidualnych wyróżnień. ŻYWA LEGENDA. IDOL Z DZIECIŃSTWA. WZÓR DO NAŚLADOWANIA. BĄDŹ PO PROSTU ZDRÓW, NAJLEPSZY KAPITANIE! ❤️ Foto: PZPS. #gangłysego #siatkówka #urodziny #legenda

📅 Dziś swoje 36. urodziny obchodzi były piłkarz FC Barcelony - Luuk de Jong! 🫡 Feliz cumpleaños! 🎂 📸 @fcbarcelona https://t.co/YkAuXOITvg #LuukdeJong #FCBarcelona #urodziny

Odmówiłem bycia chrzestnym. W zeszłym tygodniu przyjechała do nas rodzina. Taka dalsza. Formalnie bliska, praktycznie dalsza. Nie utrzymujemy jakiegoś szczególnego kontaktu. Ja nawet specjalnie za nimi nie przepadam, ale niedawno urodziło im się dziecko, więc powiedzieli, że wpadną. Podałem wodę. Usiedliśmy. „Jak śpi?”, „Czy daje wam odpocząć?” „Do kogo podobny?” Nie jestem dobry w small talku z człowiekiem, który nie potrafi jeszcze sam utrzymać głowy, więc głównie kiwałem głową. Po jakichś dwudziestu minutach zauważyłem jednak, że oni cały czas dziwnie na siebie patrzą. Wiedziałem, że coś jest grane. W końcu jego matka mówi: - Mamy dla ciebie coś specjalnego. Ojciec dziecka wyjął spod stołu drewniane pudełko. Ozdobne. Grawer. Wstążka. Już wtedy zapaliła mi się lampka. Otwieram. W środku mała butelka alkoholu. Czekoladki. Jakieś drobiazgi. Zdjęcie dziecka. I napis: „Czy zostaniesz moim chrzestnym?” Zrobiło mi się gorąco. Muszę przyznać, że konstrukcja finansowa była bardzo sprytna. Wydatek początkowy: pudełko - może 40 zł, alkohol - 30, słodycze - 20, pozostałe elementy dekoracyjne - maksymalnie kilkanaście. Czyli za około 100 zł próbowali nabyć wieloletnie prawo do regularnych świadczeń ode mnie. Chrzest. Urodziny. Święta. Komunia. Bierzmowanie. Osiemnastka. A potem jeszcze ślub i wesele. Przy odpowiednio długim horyzoncie inwestycyjnym stopa zwrotu po ich stronie robi się wręcz nieprzyzwoita. Oni patrzyli na mnie. Żona patrzyła na mnie. Dziecko patrzyło gdzieś w stronę lampy. Jedynie ono zachowywało pełną neutralność negocjacyjną. - Nie. Cisza. Matka dziecka zamrugała. - Ale jak to nie? - Normalnie. Nie. Ojciec dziecka się zaśmiał. Myślał chyba, że żartuję. Nie żartowałem. Sięgnąłem po telefon. - Policzmy. Żona od razu westchnęła. - Załóżmy konserwatywnie: pięćset złotych na chrzest. Trzysta złotych rocznie na urodziny przez osiemnaście lat. To pięć tysięcy czterysta. Święta - średnio dwieście złotych rocznie, czyli kolejne trzy tysiące sześćset. Komunia minimum tysiąc. Drobne okazje, wizyty, słodycze, inflacja prezentowa i awaryjne przelewy - przyjmijmy dwa tysiące. Przesunąłem telefon w ich stronę. - Łączna ekspozycja wynosi co najmniej dwanaście i pół tysiąca złotych. Prawdopodobnie więcej. - Przecież nie o pieniądze chodzi - powiedziała matka. Kiwnąłem głową. - Tak zazwyczaj mówi strona otrzymująca pieniądze. Gdybym zamiast kupować prezenty inwestował te środki w szeroki ETF przy średniej stopie zwrotu rzędu kilku procent rocznie, różnica robi się jeszcze większa. Pokazałem im ekran. Ojciec dziecka patrzył na mnie w ciszy, po czym powiedział: - To nie jest inwestycja. - Dla was jest. Matka dziecka spojrzała na pudełko. - To miała być po prostu miła niespodzianka. Atmosfera trochę siadła. Dopili wodę. Rozmowa już się specjalnie nie kleiła. W końcu zaczęli się zbierać. Ojciec dziecka podszedł do stołu i sięgnął po drewniane pudełko. Położyłem na nim rękę. - A to gdzie? - No zabieramy. - Dlaczego? Popatrzył na mnie jak na idiotę. - Bo powiedziałeś, że nie będziesz chrzestnym. - Zgadza się. - No właśnie. A pudełko miało być prezentem dla chrzestnego. - Nie. To było zapytanie. - Nie. Odwróciłem je w jego stronę. - Tutaj jest pytanie. „Czy zostaniesz moim chrzestnym?” To pytanie zamknięte. Dopuszcza dwie odpowiedzi: tak albo nie. Wybraliście konstrukcję, w której odpowiedź negatywna była możliwa. Matka dziecka powiedziała: - Naprawdę chcesz zatrzymać pudełko? Spojrzałem do środka. - Oczywiście. - Przecież ono było dla chrzestnego. - Nie. - Jak to nie? - Gdyby było dla chrzestnego, napis brzmiałby „Dla mojego chrzestnego”. Zapadła cisza. Widziałem, że nie przygotowali się na ten wariant. Ostatecznie wyszli bez pudełka. Nie zostałem chrzestnym. Nie wziąłem na siebie dwudziestoletniego zobowiązania prezentowego z opcją przedłużenia aż do wesela. A mimo to zakończyłem spotkanie z dodatnim przepływem rzeczowym. Nie każda odmowa oznacza stratę. Czasami najlepszą inwestycją jest po prostu umieć powiedzieć „nie”. I nie oddać pudełka. #FIRE #NieDlaChrzestnego #DecyzjeFinansowe #ŻycieRodzinne

Ethel Caterham, a resident of a care home in the United Kingdom, is celebrating her 117th birthday, becoming the oldest person in the world, and during her long life, she has experienced the reigns of five monarchs and maintained her activity, including driving a car at the age of 97 and overcoming Covid-19 at the age of 110. (translated)

Przeżyła 5 monarchów, jako 97-latka jeździła autem. Najstarsza osoba na świecie kończy 117 lat

Spotkanie Sebastiana Staszewskiego z Gavim w Ciutat Esportiva Joan Gamper otworzyło przed autorem książki "Lewandowski. Prawdziwy" drzwi do spojrzenia na "Lewego" oczami najmłodszego pokolenia piłkarzy FC Barcelony: – Uważam, że transfer Lewego od początku dał nam mocnego kopa – przekonuje mnie Gavi. – To dzięki niemu znów zaczęliśmy zdobywać trofea i na nowo staliśmy się wielką Barceloną. Ale rzeczywiście, lepiej zaczęliśmy dogadywać się w drugim sezonie. Grałem wtedy jako lewoskrzydłowy, byłem bliżej Roberta i lepiej zrozumiałem jego potrzeby. W kolejnych miesiącach pobytu w słonecznej stolicy Katalonii to właśnie z Gavim Robert spędzał najwięcej czasu. Siedzieli obok siebie w autokarze, grali w ping-ponga czy piłkarzyki. Zdarzało się jednak, że ich relacje były napięte. Lewandowski naciskał na młodych piłkarzy Barçy, co nie zawsze spotykało się ze zrozumieniem Gaviego: – W unormowaniu relacji między oboma zawodnikami pomógł także Flick, który powiedział Robertowi: „Wiem, że Lamine ma tylko siedemnaście lat, ale jest jednym z liderów zespołu. Nie możesz traktować go jak zwykłego juniora. Swoją grą zapracował na szacunek, który powinieneś mu okazywać”. Później podobną rozmowę odbył z Yamalem: „Rozumiesz, ile Lewandowski osiągnął w futbolu? Szanuj to, a on pomoże ci wejść na wyższy poziom”. Ekstrawertycznemu Yamalowi szybko przestało się to podobać. Przyzwyczaił się już do pochwał, a teraz musiał znosić docinki po zbyt lekkich podaniach czy niedokładnych strzałach: – Lewy po przyjściu do Barcelony od razu chciał być istotną postacią drużyny, więc szybko pokazał swój charakter. A jest bardzo wymagającym człowiekiem, zawsze chce wygrywać – przyznaje Gavi. – Lamine jest podobny. Obaj zawsze chcą strzelać gole. Dlatego rzeczywiście mieli swoje sprzeczki, dyskusje, ale to były tylko spięcia na boisku. Hiszpan w rozmowie z Sebastianem Staszewskim wspomniał też, co miało wpływ na zmianę podejścia Lewandowskiego do kolegów: – Do dziś go przytulam, gdy się widzimy. Mamy relację jak ojciec z synem. Robert z natury jest zimny i zdystansowany, ale jeśli zdobędziesz jego zaufanie, będzie o ciebie dbał, będzie lojalny. Joan Laporta dodaje: – Lewandowski to najlepsze, co mogło przydarzyć się naszej młodzieży. Na początku nie podobało im się, że tak ich naciskał, byli rozczarowani i trochę z niego żartowali, ale w końcu to docenili. Również Lamine, na którego Robert czasami krzyczał. Dziś są jednak bliskimi kolegami. 👉 Gavi i Joan Laporta weszli w skład 251-osobowego grona rozmówców Sebastiana Staszewskiego, który napisał monumentalną książkę "Lewandowski. Prawdziwy", która jest dostępna w ramach #reklama na ⏩ https://t.co/swSwVMdRo3 Po zdobyciu z Bayernem najcenniejszych klubowych trofeów, pobiciu rekordu Gerda Müllera i wywalczeniu kilku tytułów króla strzelców Bundesligi "Lewy" odegrał kluczową rolę w Barcelonie. Dziś 38. urodziny obchodzi Robert Lewandowski, który dzięki grze w Poznaniu, Dortmundzie, Monachium i Barcelonie zapracował sobie na miejsce wśród najlepszych środkowych napastników w historii futbolu. 🎂 Wszystkiego najlepszego! 🇵🇱 🔵🔴 📷 Rząd Katalonii/Wikimedia Commons/Creative Commons CC0 License #FCBarcelona #Lewandowski #Gavi

Dziś swoje 38. urodziny obchodzi kapitan, napastnik i niekwestionowana legenda reprezentacji Polski Robert Lewandowski! 🇵🇱 Wszystkiego najlepszego! 🎂 https://t.co/XsFNVCL5KV #Lewandowski #urodziny #Polska

Matka tej 15-latki ze zdjęć poniżej wysyła co roku na urodziny córki kartki z jej aktualnymi zdjęciami do trzech lekarzy, którzy przed 16-stu laty namawiali ją do aborcji tej właśnie dziewczyny, wpierając, że urodzi się "głęboko niepełnosprawna". Nastolatka urodziła się całkiem normalna, rośnie zdrowa, silna i piękna. Diagnoza upośledzenia dziecka przed jego urodzeniem jest często mylna. W przypadku tej matki kompletnie myliło się TRZECH lekarzy. -Personel WC #Aborcja #Zdrowie #PrawaKobiet

Urodziny Socios Wisła świętujemy w wyjątkowy sposób! 🎉 Dla członków Stowarzyszenia przygotowaliśmy konkurs, w którym do wygrania jest coś wyjątkowego - meczowy weekend z pierwszą drużyną Wisły Kraków! Na zwycięzców czeka nocleg z drużyną w hotelu Novotel (28–29 sierpnia), wspólny obiad z władzami Klubu, obserwowanie przedmeczowej rozgrzewki z perspektywy murawy, obejrzenie meczu z Wieczystą Kraków ze strefy VIP, a po końcowym gwizdku wejście do szatni Białej Gwiazdy. Nagrody trafią do: - 2 obecnych członków @SociosWisla; - 1 osoby, która dołączy do Stowarzyszenia w dniach 13-23 sierpnia. To najlepszy moment, by zostać częścią Socios Wisła! ▶️ https://t.co/X5AalpCnGZ #WisłaKraków #SociosWisła #urodziny

Onet.pl 3w

Kasia Smutniak, an actress celebrating her 47th birthday, addresses migration issues in the context of Italian politics and emphasizes the importance of storytelling from personal experiences, claiming that no walls or intimidation solve immigration problems. (translated)

Kasia Smutniak kończy 47 lat. "We Włoszech mówią na mnie »la Polacca«"

W przededniu 8. urodzin naszego Stowarzyszenia mamy dla Was zagadkę! 👀 Zgadnijcie… kim jest nowy Socio? 🤔 #urodziny #zagadka #społeczność

🎥 Kilku piłkarzy FC Barcelony pojawiło się na urodzinach Lamine Yamala. 🎂 https://t.co/yAce1x9qOS #FCBarcelona #LamineYamal #Urodziny

Dzisiaj rano zostałem zdradzony finansowo. Od kilku miesięcy miałem w biurze jednego człowieka, którego naprawdę szanowałem. Głównie przez jego telefon. Stary Samsung. Pęknięty ekran. Wyszczerbiony róg. Etui pożółkłe tak mocno, że wyglądało jak dowód rzeczowy. Za każdym razem, kiedy wyciągał go przy lunchu, robiło mi się jakoś spokojniej. W biurze pełnym ludzi wymieniających telefony, bo nowy model robi trochę lepsze zdjęcia Księżyca, trafił się ktoś odporny. Raz kolega zapytał go: - Czemu sobie nie kupisz nowego? Młody wzruszył ramionami. - Ten jeszcze działa. Musiałem odwrócić wzrok. Nie chciałem, żeby zobaczył, że jestem wzruszony. „Ten jeszcze działa”. Cała filozofia racjonalnej konsumpcji zamknięta w trzech słowach. Od tamtej pory traktowałem go trochę inaczej. Jak swojego. Kiedy w kuchni zostawał ostatni banan z firmowych owoców, czasem go nie brałem. Zostawiałem młodemu. Niech rośnie. Dzisiaj rano wszedł do biura jak gdyby nigdy nic. - Cześć. Podał mi rękę. Uścisnąłem. Potem usiadł obok mnie, sięgnął do kieszeni i wyjął telefon. Inny. Najnowszy iPhone. Przez chwilę patrzyłem i próbowałem znaleźć racjonalne wyjaśnienie. Może służbowy. - Dali ci nowy? - Nie. Może prezent. - Urodziny miałeś? - Nie. Może wygrał. Może dostał od operatora. Może znalazł. Byłem gotowy uwierzyć we wszystko. - To skąd? - Kupiłem sobie. Odkładałem prawie rok. Zakłuło mnie w mostku, ale jeszcze się broniłem. - Ale za część oszczędności? - Nie, praktycznie wszystko. Chciałem od razu najlepszy. Nie pamiętam kolejnych kilkunastu sekund. Patrzyłem tępym wzrokiem na człowieka, którego przez pół roku uważałem za przybranego syna. Poczułem się zdradzony. Jakbym przez lata wychowywał dziecko zgodnie z zasadami odpowiedzialności finansowej, a on w osiemnaste urodziny sprzedał ETFy i kupił używane BMW z rozwalonym wydechem. Młody chciał mi jeszcze pokazać aparat. Nie słuchałem. Wstałem i poszedłem do łazienki. Odkręciłem wodę. Zacząłem szorować rękę, którą pięć minut wcześniej mu podałem. Wiedziałem, że to irracjonalne. Ale w takich chwilach człowiek nie kieruje się matematyką. Tylko emocjami. Wróciłem do biurka po kilku minutach. iPhone dalej tam leżał. Błyszczał. Młody coś do mnie mówił, ale nasza relacja nie była już taka sama. Otworzyłem komputer i usunąłem go z arkusza „Ludzie, którzy rokują”. Zostawiłem historię zmian. Niech przypomina mi, żeby nie wierzyć w ludzi tylko dlatego, że przez pół roku wyglądają na rozsądnych. #FIRE #finanse #zaufanie #emocje

Najlepszego dla Panów @BartoszKarcz i @UEFAComPiotrK z okazji urodzin 🔥 od @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 #urodziny #WisłaKraków #futbol

The article describes the secret funeral of an unknown Russian major general, which took place in Moscow under the supervision of the FSB and Rosgwardia, in the context of the explosion that occurred on August 1 at the Balzi Rossi restaurant, where General Aleksandr Chayko was celebrating his birthday, and the explosion killed five people and injured nineteen. (translated)

Martwy rosyjski generał. Utajniony pogrzeb w Moskwie

The explosion that took place on Saturday during a private party at a restaurant in Moscow, where reports say the 55th birthday of General Alexander Chaika was being celebrated, killed five people and injured 21, and its circumstances may be related to retaliation for a failed assassination attempt on a Ukrainian commander in Kharkiv, as confirmed by Ukrainian President Volodymyr Zelensky. (translated)

Zamach był odpowiedzią Ukraińców? Nowe informacje ws. eksplozji w Moskwie

„Oczy matki wszystko widzące patrzą na urodziny, patrzą przez całe życie i patrzą po śmierci z «tamtego świata»”. Dziś mija rok od kiedy odeszła Mama, a ja wciąż czuję to, co tak pięknie opisał poeta: czuję Jej obecność w każdej chwili mojego życia. Zawsze tak było. Już kiedy byłem dzieckiem – gdy biegałem po podwórku, gdy znikałem na całodzienne wyprawy rowerowe albo pomagałem Tacie w najróżniejszych akcjach, wspólnych przygodach. Wiedziałem, że jest. Że czuwa. Że zawsze będę mógł do Niej wrócić. Za każdym razem, gdy rozmawialiśmy, miałem wrażenie, że kibicuje mi, wspiera mnie, szczerze interesuje się moim życiem, a przy tym działa z myślą o Polsce. Że potrafi kochać ludzi, kochać świat. Nawet teraz, w jakiś tajemniczy sposób, towarzyszy mi spojrzenie Jej łagodnych i mądrych oczu. Czasem mam nawet wrażenie, że za chwilę usłyszę to najprostsze, a zarazem najczulsze pytanie: „jak się czujesz?”. Z biegiem czasu coraz bardziej myślę, że po odejściu rodziców zostają dwie rzeczy: wdzięczność i zobowiązanie. Bo wszystko, co każdego dnia staramy się dawać innym, sami musieliśmy najpierw otrzymać. A ja od Mamy otrzymałem znacznie więcej, niż kiedykolwiek zdołam wyrazić. Miłość mamy i dziecka trwa od początku i nawet śmierć nie jest w stanie jej przerwać. Moje czyny, moje myśli, moje słowa - są „z niej”. Także w tym sensie wokół mnie cały czas moja Mama jest. Żyje. Wierzę też, że i ja każdego dnia niosę w przyszłość cząstkę Jej życia. #pamięć #miłość #wdzięczność