BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Szkoła
Onet.pl 2h

The article describes the difficulties faced by children in private schools in Poland, where ridicule and lack of acceptance can lead to serious mental health issues, and experts emphasize the need to respond to the first signs of children's dissatisfaction at school. (translated)

Zmiana szkoły uratowała dzieci. Ekspertka: nie bagatelizujmy sygnałów
kremlak 6h

Skaczą przez płoty, strzelają z pistoletów na wodę do ludzi, szczekają w sejmie, atakują policjantów, walczą ze zdrową żywnością w szkołach a teraz jakaś babcia zabarykadowała się w budynku i głodówkę robi XD Upadek PiSu powinien być studiowany. #Polska #Polityka #Kryzys

Onet.pl 9h

On September 1, health education became mandatory in Polish schools, which has caused controversy, but experts emphasize that it is crucial for improving public health and preventing diseases. (translated)

"Najlepsza rzecz, jaka mogła się przydarzyć". Lekarz o zmianach w szkole

Wg The Sun jakiś życzliwy rodzic z grupy szkolnej, do której trafił Archie sprzedał prasie screeny wiadomości z czatu dla rodziców, w tym prywatny numer telefonu Meghan, który udostępniła do kontaktu w sprawie dzieci. Mogę powiedzieć, że ludzie to kur*y? Czy nie wypada? https://t.co/stSjpbEQNU #Archie #MeghanMarkle #szkoła

Dziś drugie czytanie ustawy o „wychowaniu patriotycznym”. Piękny tytuł. Fatalne prawo. Jestem synem oficera Wojska Polskiego, nauczycielem i byłym dyrektorem. Patriotyzmu naprawdę nie trzeba mnie uczyć. Nie zgadzam się jednak, by słowo „Ojczyzna” służyło do przykrywania centralizmu, chaosu i pracy nauczycieli bez gwarancji zapłaty. Obowiązkowe wycieczki, ale bez ewidencji czasu pracy, zagwarantowanego odpoczynku i wynagrodzenia za nadgodziny. Obowiązkowe kluby inżynierskie, ale bez gwarancji kadry, pracowni, sprzętu, godzin w pensum i dodatkowej zapłaty. Minister określi program. Administracja wskaże miejsca. Dyrektor zorganizuje. Nauczyciel odpowie. Rodzic być może zapłaci. Koszt trzech programów według projektodawców: 15 mln zł. Wariant wskazany w sejmowej ocenie skutków regulacji: około 3,5 mld zł. Ponad dwieście trzydzieści razy więcej. Serio? Projekt leżał prawie dwa lata, a potem został rozpatrzony na jednym posiedzeniu komisji. Radzie Działalności Pożytku Publicznego dano dwa dni. Jej późniejsza opinia była negatywna. Zgłosiłem poprawki chroniące nauczycieli, autonomię szkoły, pełne finansowanie, wolność sumienia i pluralizm. Odrzucono je. 🤦 Kiedy państwo chce czegoś od nauczyciela, mówi o misji. Kiedy nauczyciel pyta o zapłatę, słyszy o powołaniu. Powołaniem nie opłaci rachunków. Patriotyzmem nie rozliczy nadgodzin. Nauczyciel nie jest darmową siłą roboczą państwa. Szkoła nie jest wykonawcą politycznych haseł. Patriotyzm zaczyna się od państwa, które szanuje ludzi i uczciwie płaci za ich pracę. Ten projekt tego testu nie zdaje. Nie zasługuje na moje poparcie. #walczsercem #posel #sejm #edukacja #edukacja #sejm #patriotyzm

Połowa dzieciaków w ich szkołach nie jest nawet Niemcami a on będzie rzeszę odbudowywał. Strzeliłbym mu liścia wychowawczego. #edukacja #dzieci #niemcy

Najpierw podpisać. Potem opowiedzieć w radiu coś dokładnie odwrotnego. A na koniec zostawić nauczycieli z bałaganem. Sekretarz stanu w MEN, stwierdziła w radiowej Trójce, że nauczyciel nie musi sprawdzać każdej pracy domowej. Jej zdaniem wystarczy rozwiązać zadanie na tablicy, a uczeń może sam zauważyć swój błąd i ewentualnie zadać pytanie. Problem w tym, że rozporządzenie mówi coś zupełnie innego. Paragraf 12a ustęp 3, dotyczący pisemnych prac domowych w klasach IV-VIII: „Nauczyciel sprawdza każdą wykonaną przez ucznia pisemną pracę domową i przekazuje uczniowi informację”. Każdą. Nie wybraną. Nie przykładową. Nie tylko wtedy, gdy uczeń sam zgłosi wątpliwość. A teraz najważniejsze. Pod rozporządzeniem widnieje: „Minister Edukacji: w zastępstwie K. Lubnauer”. Tak. Katarzyna Lubnauer publicznie zaprzeczyła przepisowi, który sama podpisała. To nie jest drobne przejęzyczenie. Nauczyciele muszą stosować przepisy, a nie radiowe interpretacje kierownictwa MEN. Albo sekretarz stanu nie zna treści rozporządzenia, które podpisała, albo zna ją, ale przedstawia nauczycielom i rodzicom coś zupełnie innego. Obie możliwości są kompromitujące. Może najwyższa pora przestać bawić się systemem i oddać autonomię nauczycielom? #walczsercem #szkoła #edukacja #edukacja #szkoła #nauczyciele

W TVN24 REPORTAŻ O „SZKOLE ZIOBRY”? Akademię Wymiaru Sprawiedliwości powołał Ziobro. Nadzór sprawował Romanowski, a rektorem został jego człowiek z resortu Michał Sopiński. Po wyborach schronienie znaleźli tam były wiceminister Piotr Ciepłucha i wielu innych ludzi związanych z Suwerenną Polską. Miała szkolić funkcjonariuszy Służby Więziennej. Przejęła nieruchomości więziennictwa, a etaty obsadzano ludźmi z ministerstwa i partii Ziobry. Budżet: 2019 — 7 mln zł. Później — około 150 mln zł rocznie. Zatrudnienie: 2019 — 30 osób. 2025 — już 300. KASA. ETATY. NIERUCHOMOŚCI. Dlatego dziś tak wyją. Nie o szkołę chodzi. O utracone koryto. #SzkołaZiobry #SuwerennaPolska #Romanowski #PiS #SzkołaZiobry #SuwerennaPolska #PiS

Baranowicze to zawsze ważny punkt na mapie ZPB. Dziś nasza szkoła to jedyne miejsce gdzie można uczyć się polskiego. Z tej możliwości korzysta 150 dzieci. W tym roku dzieci byli na feriach w Gdańsku i to teraz motywuje ich do nauki. Dziękuję tym kto wytrwał w trudnych czasach! https://t.co/CVzJimesyl #Baranowicze #polski #edukacja

Mnie śmieszy, że dorośli ludzie ponoć po szkołach prawniczych i innych studiach wyższych, doktorowie, profesorowie - ogólnie według swojej miary nieomylni - mylą: mianuje i odwołuje z wybiera i decyduje - i jeszcze się tym chwalą wszem i wobec ku uciesze nas, maluczkich.😉 https://t.co/Bg8rmpMJjq #humor #edukacja #społeczeństwo

Those parents have the sacred right to decide on the upbringing of their children, not leftist officials from the Ministry of Education! 🛑 Nowacka's ministry arrogantly ignores the mass protests of Polish mothers and fathers, pushing harmful content and ideological experiments in schools. We will not allow it. (translated)

@Venek__ ale w przypadku wypadku wg rodziców będą winni wszyscy inni : szkoła, gmina/miasto, burmistrz, minister transportu, premier i prezydent. Na pewno nie rodzice. #wypadek #odpowiedzialność #Rodzina

People are dying at our border, drones are flying, and the Polish right is upset that kids in schools are supposed to eat not only meat but also vegetables. This is madness. (translated)

Chodzili na religię w szkołach, słuchali Zajączkowskiej, Berkowicza, Nawrockiego i pobili młodego człowieka, który jadąc rowerem, zbierał pieniądze na leczenie żony w ciąży chorej na raka, bo czapka. Prawicowa patologia https://t.co/0lnUhhijw2 #patologia #przemoc #spoleczenstwo

Były Panie Kucharki w szkolnych stołówkach, obserwowały dzieci każdego dnia, co jedzą, a czym plują. Korygowały jadłospis, ale nie w stronę czipsów, czy siekanej marchewki, tylko "jak oszukać niejadków" i co "schodzi, a co nie schodzi". Latami doświadczeń wypracowały menu, a wtedy przyszła @barbaraanowacka z dietą planetarną, a po niej przyjdzie kolejny jełop z odmienną orientacją ideologiczną i ze stekami na śniadanie. Panie Kucharki, które wiedzą najlepiej, są poniewierane najgorzej. #żywienie #szkoła #dieta

„Roślinna szkoła... zamiast schabowego dzieci dostaną sojowego. Opamiętajcie się!”

Paulina Szewioła: Za mało mięsa, czyli koniec świata. Spór wokół diety w szkołach
www.rp.pl

Paulina Szewioła analyzes the controversies related to the introduction of the planetary diet in schools, stating that concerns about reducing meat are exaggerated and connected to ideological influences. (translated)

Paulina Szewioła: Za mało mięsa, czyli koniec świata. Spór wokół diety w szkołach

@TVP , czy wyście już zupełnie na głowę upadli?! W „Pytaniu na śniadanie” urządziliście blisko dziesięciominutowy festiwal kpin z rodziców, szkoły i społecznego zaangażowania. „Szkolny koszmar rodziców”. „Możesz zostać skarbnikiem zaocznie”. „Nie wyjdziemy z sali, dopóki nie wybierzemy trójki klasowej”. Serio? Telewizja publiczna? To nie były niewinne żarty. To były przygotowane przez redakcję paski. Świadomy przekaz. Szczucie rodziców na szkołę i zniechęcanie ich do korzystania z własnych praw. Na antenie padło: ❌ „Przepisy żadne tego nie regulują”. Kłamstwo. Wybory i kompetencje rady rodziców regulują art. 83 i 84 Prawa oświatowego. ❌ „Decyduje regulamin szkoły”. Nieprawda. Szczegółowy tryb wyborów określa regulamin uchwalany przez samą radę rodziców. ❌ Nieobecny rodzic może zostać wybrany „z automatu”. Nieprawda. Nie ma żadnego automatycznego powołania. ❌ Skarbnik „musi dokładać z własnej kieszeni”. Kłamstwo. Składki rady rodziców są dobrowolne. Nikt nie ma obowiązku finansować jej działalności z własnych pieniędzy. ❌ Do pracy w radzie potrzebne jest doświadczenie w biznesie albo administracji. Bzdura. Nie ma takich wymagań. Zamiast rzetelnej informacji pokazaliście rodzicom, jak uciekać z zebrania, gdzie usiąść, żeby nie zostać zauważonym, jak unikać kontaktu wzrokowego i jaką wymówkę przygotować. To był humorystyczny instruktaż niebrania odpowiedzialności. W chwili, gdy w całej Polsce odbywają się pierwsze zebrania i wybory przedstawicieli rodziców, telewizja publiczna zrobiła z aktywności obywatelskiej karę, pułapkę i powód do wstydu. Wstyd, TVP. Naprawdę wstyd. Zgłoszę tę audycję do Rady Programowej TVP, Komisji Etyki TVP oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zażądam zbadania programu, oceny odpowiedzialności redakcji, sprostowania nieprawdziwych informacji i wyemitowania rzetelnego materiału o prawach rodziców. Nie pozwolę szczuć rodziców na szkołę. Nie pozwolę zniechęcać rodziców do współpracy ze szkołą. Nie pozwolę, aby telewizja publiczna podawała kłamstwa i dezinformację jako poranną rozrywkę. Puste krzesło nie wypowie się. Telewizja publiczna nie powinna namawiać rodziców, żeby pozostawili je puste. #walczsercem #szkoła #rodzice #TVP #RadaRodziców #rodzice #szkoła #TVP

Wyniki konkursu wśród uczniów naszej szkoły społecznej w Mińsku świadczą, że wyjazdy letnie do Polski pozostawiają trwały ślad. Dziękuję miastom Sopot, Opole, Krakow, Gdańsk i innym, które tego lata przyjmowali naszych uczniów https://t.co/o1w5nwY34k #szkoła #wakacje #Polska

Kariera Michała Sopińskiego i trzy lata żenującej walki o stanowisko W czwartek 10 września 2026 byliśmy świadkami ostatecznego końca rektorskiej kariery Michała Sopińskiego. Od młodego prawnika Suwerennej Polski do żałosnej próby uniknięcia odwołania ze stanowiska. 10 września był dniem wielkiej kompromitacji pseudoeksperta w zakresie prawa, transmitowanej na żywo przez pisowskie ramię medialne TV Republika. Michał Sopiński urodził się 9 kwietnia 1993, miał niespełna 30 lat, gdy w marcu 2023 został rektorem-komendantem Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. To był taki typowy w ekipie Ziobry „młody i zdolny prawnik”. Zdolny do wszystkiego, o co prosił Ziobro. Rok później zaczęły się próby odwołania go z funkcji rektora. Ostatecznie 9 września 2026 minister sprawiedliwości Waldemar Żurek utrzymał w mocy decyzję o usunięciu go ze stanowiska, do którego najwyraźniej nie dorósł. Sopiński zapowiada dalszą walkę. Sopiński jest prawnikiem i doktorem nauk prawnych. Studiował prawo oraz filologię francuską na Uniwersytecie Warszawskim, a także prawo na Uniwersytecie Paris-Descartes i Uniwersytecie w Poitiers. Według biogramu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości jego zainteresowania naukowe obejmują między innymi konstytucjonalizm, teorię prawa, prawa człowieka i filozofię prawa. Był również Visiting Research Fellow na Princeton University. Równolegle do kariery akademickiej angażował się politycznie. W 2023 media lokalne opisywały go jako pełnomocnika Suwerennej Polski w okręgu kaliskim. Jeszcze przed objęciem funkcji rektora był prorektorem ds. rozwoju Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Do dziś prowadzi agresywną agitację polityczną na swoim profilu na X jako Michał Sopiński (@michalsopinski) oraz jeszcze agresywniejszą propagandę polityczną na prowadzonym przez siebie drugim koncie Kryspin (@KryspinTed). 24 marca 2023 Senat uczelni wybrał go na rektora-komendanta. Kilka miesięcy później, na podstawie specjalnych przepisów związanych ze zmianą nazwy uczelni na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał go na pięcioletnią kadencję rozpoczynającą się 1 września 2023. AWS była dawniej Centralnym Ośrodkiem Szkolenia Służby Więziennej. Zbigniew Ziobro postanowił powiększyć zaplecze kadrowe obozu Suwerennej Polski, więc stworzył swoją własną uczelnię, ze swoim zaufanym rektorem. Uczelnia jednak nadal kształciła i kształci oficerów Służby Więziennej. Poprzednikiem Sopińskiego na stanowisku rektora był Marcin Strzelec. Pisaliśmy o nim: https://t.co/DdDgi2vIB6 Problemy Sopińskiego z nową władzą zaczęły się długo przed formalną decyzją o odwołaniu. Szczególne emocje wywołał jego wpis z maja 2023 dotyczący historyków Jana Grabowskiego i Barbary Engelking. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało później, że wpis przekraczał granice swobody wypowiedzi i zawierał wezwania do upokorzenia oraz przemocy. Wśród sformułowań użytych przez Sopińskiego znalazło się wezwanie do „golenia głów”. Sam Sopiński tłumaczył później, że była to prowokacja i metafora. Kontrowersyjny wpis został usunięty. Nie był to jednak jedyny powód konfliktu. Ministerstwo zarzucało rektorowi także systematyczne angażowanie się w bieżącą politykę i otwarte wspieranie Suwerennej Polski. Maj 2024: pierwsza próba usunięcia Sopińskiego 20 maja 2024 ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu przy ministrze nauki rozpoczęcie sprawy dyscyplinarnej przeciwko Sopińskiemu. Resort wskazywał na aktywność polityczną rektora w mediach społecznościowych oraz kontrowersyjny wpis dotyczący Grabowskiego i Engelking. W grudniu 2024 Rzecznik Dyscyplinarny przy Ministrze Nauki wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego naruszenia obowiązków i uchybienia godności nauczyciela akademickiego. Ministerstwo powtórzyło zarzuty dotyczące działalności politycznej oraz wpisów w mediach społecznościowych. Sopiński zakwestionował procedurę i sposób jej uruchomienia. Honorowe odejście nie mieści się w jego naturze. Równolegle resort Adama Bodnara próbował rozwiązać problem inaczej, a mianowicie przez zmianę ustawy dotyczącej uczelni. Ministerstwo chciało zastąpić Akademię Wymiaru Sprawiedliwości inną szkołą podporządkowaną w większym stopniu strukturze Służby Więziennej. Wprowadzenie nowych rozwiązań oznaczałoby wygaśnięcie kadencji rektora. To rozwiązanie przeszło przez parlament, ale w sierpniu 2025 zostało zawetowane przez Andrzeja Dudę. Sopiński ogłosił wtedy zwycięstwo. „Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w naszej walce o autonomię Akademii Wymiaru Sprawiedliwości!” – napisał na X, opisując ostatnie miesiące jako „największą próbę w całym dotychczasowym życiu” i swój „prywatny Everest”. Weto oznaczało, że Sopiński zachował stanowisko na pewien czas. Marzec 2026: Minister Waldemar Żurek uruchamia procedurę odwoławczą Kolejny etap rozpoczął się w marcu 2026. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie odwołania Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta. Tym razem resort sięgnął po kompetencję ministra nadzorującego uczelnię, przewidzianą w Prawie o szkolnictwie wyższym i nauce. Ministerstwo oparło sprawę przede wszystkim na trzech grupach zarzutów: 1) nieprawidłowości w postępowaniach doktorskich, które miały charakter prawny, a nie jedynie techniczny; 2) demonstracyjna aktywność polityczna Sopińskiego; 3) działania dotyczące aplikacji kuratorskiej, które mogły zagrozić prawidłowej realizacji zadań publicznych uczelni. 28 maja: pierwsza decyzja ministra ministra Żurka Po przeprowadzeniu postępowania i uzyskaniu pozytywnych opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Waldemar Żurek 28 maja wydał decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Resort poinformował o niej publicznie 29 maja. Waldemar Żurek napisał wtedy na X: „Michał Sopiński definitywnie przestaje pełnić funkcję Rektora-Komendanta”. Dodał, że życzy Sopińskiemu powodzenia „w dalszej karierze politycznej”. Sopiński odpowiedział niemal natychmiast. Twierdził, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona i że minister nie mógł go odwołać ze względu na zabezpieczenie wydane dzień wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny. Sztuczki z odmową przyjęcia pisma z Ministerstwa stały się nowym znakiem rozpoznawczym Sopińskiego. Faktem jest, że 27 maja 2026 zespół przyjaciela Ziobry Bogdana Święczkowskiego, posługujący się nazwą „Trybunał Konstytucyjny”, wydał „postanowienie” nakazujące ministrowi powstrzymanie się od działań zmierzających do zawieszenia lub odwołania Sopińskiego oraz zawieszenie postępowań administracyjnych w tej sprawie. Oczywiście prawdziwy Trybunał Konstytucyjny nie mógłby zająć się taką sprawą, bo nie mieści się ona w zakresie jego kompetencji. 15 czerwca 2026 Sopiński odebrał decyzję administracyjną. 17 czerwca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję ministra, wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania. Według jego własnej relacji decyzję zaskarżył w całości i wskazał aż 22 potencjalne naruszenia prawa. 4 sierpnia 2026 Sopiński złożył wniosek do Ministra Sprawiedliwości o ponowne rozpatrzenie sprawy. Argumentował, że w związku z tym decyzja z 28 maja nie jest jeszcze ostateczna i wykonalna. W sierpniu konflikt przeniósł się również na platformę X. Sopiński komentował wypowiedzi Żurka. Twierdził, że działania przeciwko niemu mają charakter polityczny. Według Sopińskiego jego konflikt z obecną władzą nie rozpoczął się od zarzutów dotyczących zarządzania uczelnią, lecz od jego publicznych wypowiedzi w sporach o praworządność. 9 września 2026 Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Ministerstwo poinformowało, że ponownie przeanalizowało materiał dowodowy, wyjaśnienia i zarzuty przedstawione przez Sopińskiego i ponownie uznało, że zachodzą ustawowe przesłanki do odwołania. Decyzja jest ostateczna w administracyjnym toku postępowania. W czwartek 10 września 2026 Waldemar Żurek napisał na X: „Moja decyzja jest ostateczna i wykonalna z chwilą podpisania.” Dodał, że nie ma zgody na „partyjną agitację” na stanowisku rektora uczelni kształcącej funkcjonariuszy Służby Więziennej. Obowiązki rektora-komendanta przejął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS. Sopiński nie uznał jednak sprawy za zakończoną. 10 września odpowiedział na X: „Decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie. Nie z chwilą podpisu.” I dodał: „Żurek znów łamie prawo.” Medialne ramię PiS TV Republika transmitowało żenujący spektakl, w którym Sopiński bronił się przed odebraniem decyzji o ostatecznym odwołaniu ze stanowiska rektora AWS. Kształcenie oficerów Służby Więziennej to poważna sprawa, zdecydowanie zbyt poważna jak na niedojrzałego, pyszałkowatego pajaca, jakim jest niewątpliwie Michał Sopiński. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Ministerstwo Sprawiedliwości, OKOpress, Wyborcza, X ilustracja: Michał Sopiński - screen #MichałSopiński #Prawo #Polityka