Źródła z Atletico Madryt: Zarówno Apollo, jak i ogólnie Atlético są zachwyceni nowym kierunkiem rozwoju klubu. To, że do samego końca wytrzymali całą tę machinę bzdur sponsorowaną z Barcelony, potwierdza to, czym chcą być jako klub od tej pory. Jak informowaliśmy już od miesięcy, nowe Atlético Apollo jest gotowe na wszystko, by zneutralizować obelgi, jakie rzucają w ich stronę sportowi rywale. Im więcej obelg, tym większa determinacja Atlético. Im więcej cyrkowych klaunów, tym większa determinacja. Prowizje kosztem Atleti: 0. Atlético zdaje sobie sprawę z niedogodności związanych z tolerowaniem wszystkich tych osób w otoczeniu klubu, ale: spełnienie ich żądań niczego nie zmieni, wyśmiewali klub zarówno przed tą sprawą, jak i w jej trakcie. Uważają, że warto to znosić dla innej przyszłości. Żadnych ustępstw. Od tej pory każde zachowanie ze strony jakiegokolwiek klubu lub piłkarza, które podważa wizerunek Atlético, będzie traktowane tak samo, jak potraktowano sprawę Juliána Alvareza. Przejście do Atlético NIE jest tylko przystankiem w karierze. Jeśli podpisujesz kontrakt, to bez żartów. Cuti, Kang In i inni podpisali kontrakty, mając tego świadomość. Każdy piłkarz lub agent, który od tej pory będzie dążył do osiągnięcia korzyści kosztem Atlético, spotka się ze strony klubu z zerową tolerancją Apollo gwarantuje, że nie będzie potrzeby sprzedaży zawodników, co wzmacnia to stanowisko. Na koniec przyjrzyjmy się opiniom na temat Hidalgo. Atlético NIE ponosi winy za problemy osobiste, finansowe czy prawne agentów, piłkarzy, współpracowników itp. Nie ponosi też winy za to, że agent ma tylko jednego piłkarza, z którego czerpie dochody. Zero prowizji. [@Dvinuesa] #Atletico #football #Apollo




