Sezon wakacyjny zbiegł się z bardzo dużym wzrostem cen paliw. A premier deklaruje, że budżet ma swoje granice i idą dalsze podwyżki. W dodatku idzie ETS2. Zaprzeczenie obietnic wyborczych. Ewidentne, jedno z wielu. A gdzie są granice wytrzymałości wyborców? Dzień dobry. #Polska #CenyPaliw #Wybory








