BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#NAKA

Rinkēvičs will visit the USA on a business trip next week, where meetings are planned with company representatives in Los Angeles and San Diego, focusing on collaboration in various sectors, and he will also participate in the UN General Assembly and other international events. (translated)

Rinkēvičs nākamnedēļ darba vizītē apmeklēs ASV

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, bez cenzury ws. nielegalnych działań rządu Tuska oraz resortów Żurka i Kierwińskiego. "TK wydał decyzję, w której nakazywał Żurkowi powstrzymywanie się od działań wobec AWS. Nie zastosował się do tego, co jest PRZESTĘPSTWEM. Wykorzystywanie policji do realizowania bezprawnych działań jest skandalem na skale MIĘDZYNARODOWĄ. Ja oraz sędziowie TK nie ulegniemy presji. Liczę się z tymi zagrożeniami, ale Konstytucja zwycięży. Władza próbuje nas ANIHILIOWAĆ, ale poradzimy sobie z tym i liczę na to, że Polacy w przyszłych wyborach wybiorą takie środowiska, dla których Konstytucja i praworządność stoi na pierwszym miejscu". Warto zauważyć, że to oświadczenie Prezesa TK ma miejsce w TRAKCIE wielkiej, międzynarodowej konferencji odbywającej się właśnie w Trybunale Konstytucyjnym na której znajduje się wielu ważnych prelegentów z całego świata prawnego. Czyli polski Trybunał Konstytucyjny jest uznawany na arenie międzynarodowej, co zadaje kłam propagandzie Tuska i medialnego salonu III RP. Zamachy na niezależne od władzy instytucje mają miejsce w takich sytuacjach, co pokazuje, że desperacja Tuska i Żurka sięgneła zenitu. #TrybunałKonstytucyjny #praworządność #Konstytucja

Prezydent RP Karol Nawrocki skierował list do uczestników i organizatorów konferencji z okazji jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego, który miałem zaszczyt odczytać. Prezydent bardzo mocno odniósł się do działań wymierzonych w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku. Wskazał na publiczne dyskredytowanie TK, niepublikowanie jego orzeczeń, podważanie statusu sędziów, pozbawianie Trybunału środków niezbędnych do funkcjonowania oraz próbę pominięcia Prezydenta RP przy składaniu ślubowania przez nowo wybranych sędziów. Pełna treść listu Prezydenta RP Karola Nawrockiego poniżej: „Uczestnicy i Organizatorzy konferencji Prawnonaturalne fundamenty ładu konstytucyjnego zorganizowanej z okazji jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego Szanowni Państwo, Trybunał Konstytucyjny obchodzi w tym roku 40-lecie swojej działalności orzeczniczej. Z tej okazji na ręce Pana Prezesa przekazuję sędziom oraz pracownikom Trybunału gratulacje i życzenia. Dziękuję Państwu za odpowiedzialną pracę w służbie Konstytucji, praw i wolności obywateli oraz Rzeczypospolitej. Dzieje Trybunału Konstytucyjnego rozpoczynają się w szczególnym momencie naszej historii. Polska miała własną, bogatą tradycję konstytucyjną, rozwijaną także w niepodległej II Rzeczypospolitej. Komunistyczna władza zerwała jednak z tą tradycją. Narzucona Polsce w 1952 roku stalinowska konstytucja nie służyła ochronie obywateli przed wszechwładzą państwa. Sankcjonowała system, w którym rzeczywista władza należała do partii komunistycznej, a podstawowe prawa i wolności Polaków były łamane. Dopiero głęboki kryzys tego systemu, bunt społeczny Sierpnia ’80 i narodziny Solidarności wymusiły poszukiwanie nowych rozwiązań ustrojowych. W 1982 roku do konstytucji z roku 1952 wprowadzono instytucję Trybunału Konstytucyjnego, a w 1985 roku uchwalono ustawę regulującą jego działanie. Pierwsze orzeczenie zapadło w 1986 roku. Nie oznaczało to jednak rzeczywistego przełomu ustrojowego. Było już po brutalnym zdławieniu Solidarności i po stanie wojennym, a Polska nadal nie była państwem wolnym i suwerennym. Sędziów Trybunału wybierał zdominowany przez komunistyczną Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą Sejm, który zachowywał również kontrolę nad skutkami jego orzeczeń. Rok 1989 otworzył nowy rozdział. Polska odzyskiwała suwerenność i odbudowywała ustrój demokratyczny. Był to czas wielkiej nadziei, ale również ponoszenia wielkich społecznych kosztów. Nie dla wszystkich transformacja oznaczała awans i nowe możliwości. Upadały zakłady pracy, całe miejscowości traciły podstawy rozwoju, setki tysięcy polskich rodzin doświadczały bezrobocia, biedy i niesprawiedliwości. Tym, którzy przez lata ciężko i uczciwie pracowali, często brakowało poczucia bezpieczeństwa. Jednocześnie ludzie z dawnych układów i środowisk wywodzących się z systemu komunistycznego potrafili się odnaleźć w nowych realiach i czerpać z nich korzyści. Obok nich swoją ciężką pracą, przedsiębiorczością i odwagą budowali polską gospodarkę ludzie, którzy nierzadko musieli zmagać się nie tylko z wolnym rynkiem, lecz także ze słabością państwa i niesprawiedliwościami okresu przemian. W takiej Polsce swoją pozycję budował Trybunał Konstytucyjny. Jego orzeczenia nie dotyczyły wyłącznie abstrakcyjnych norm prawnych, ale konkretnych ludzi, ich pracy, własności, emerytur, bezpieczeństwa socjalnego, prawa do sądu i sprawiedliwego traktowania przez państwo. Dlatego dorobku Trybunału z tamtego okresu nie można oceniać wyłącznie przez pryzmat doktryny prawa. Trzeba go widzieć również na tle doświadczeń milionów Polaków, którzy ponosili ciężar transformacji ustrojowej i gospodarczej. Trybunał Konstytucyjny odegrał ważną rolę w kształtowaniu zasady demokratycznego państwa prawnego i rzeczywistej nadrzędności Konstytucji nad działalnością wszystkich organów władzy publicznej. Uczestniczył w trudnym procesie rozliczeń z reżimem komunistycznym, orzekając w sprawach dotyczących między innymi lustracji, dezubekizacji i dekomunizacji. Chronił konstytucyjne prawa i wolności obywateli. Nadał doniosłe znaczenie skardze konstytucyjnej. Orzekał również w sprawach związanych z integracją Polski z Unią Europejską, suwerennością Rzeczypospolitej oraz sporami kompetencyjnymi między najwyższymi organami państwa. Szanowni Państwo, temat dzisiejszej konferencji dotyka kwestii fundamentalnej: odpowiedzi na pytanie, czy źródłem praw człowieka jest wyłącznie wola ustawodawcy. Polska Konstytucja odpowiada na nie już w swojej preambule, nakazując stosowanie Konstytucji z dbałością o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi. Artykuł 30. stanowi zaś wprost, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest źródłem wolności oraz praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona są obowiązkiem władz publicznych. Jest mi szczególnie bliskie takie spojrzenie na prawo, w którym człowiek i jego godność pozostają punktem odniesienia dla państwa. Odnajduję w nim także dziedzictwo personalizmu chrześcijańskiego i nauczania św. Jana Pawła II. Prawo nie może być jedynie sprawnie skonstruowanym zbiorem przepisów. Musi służyć człowiekowi, sprawiedliwości i dobru wspólnemu. Godności i wynikających z niej podstawowych praw nie nadaje człowiekowi państwo. Państwo ma obowiązek je uznawać, szanować i chronić. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie odwoływał się w swoim orzecznictwie do tej zasady. Czynił to w sprawach dotyczących najbardziej podstawowych praw człowieka, w tym prawa do życia, wolności, sądu czy ochrony przed bezprawnym działaniem władzy publicznej. Trafnie wskazywał, że godność, życie i wolność człowieka należą do wartości stanowiących fundament europejskiej cywilizacji i naszego rozumienia humanizmu. Panie i Panowie Sędziowie, Szanowni Zgromadzeni, 40 lat działalności Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na instytucji, której zadaniem jest ochrona nadrzędności Konstytucji. Pokazuje też, jak łatwo autorytet tej instytucji może zostać osłabiony, kiedy prawo ustępuje miejsca bieżącej walce politycznej. Tym większy mój sprzeciw budzą działania wymierzone w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku. Publiczne dyskredytowanie Trybunału przez przedstawicieli władzy wykonawczej, uchwała Sejmu z 6 marca 2024 roku podważająca status jego sędziów, niepublikowanie jego orzeczeń, uchwalone 13 września 2024 roku ustawy godzące w zasadę nieusuwalności i niezależności sędziów, a następnie uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 roku zmierzająca do wykluczenia możliwości ogłaszania kolejnych rozstrzygnięć Trybunału, to działania, których nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawnym. Nie można również akceptować powstrzymywania się przedstawicieli rządu od udziału w postępowaniach przed Trybunałem, nieobsadzania wakatów sędziowskich ani pozbawiania Trybunału środków niezbędnych do jego funkcjonowania. Szczególnie jaskrawym naruszeniem obowiązującego porządku prawnego była próba złożenia przez nowo wybranych sędziów Trybunału ślubowania w gmachu Sejmu z pominięciem Prezydenta Rzeczypospolitej. Konstytucji i ustaw nie można przestrzegać tylko wtedy, gdy ich przepisy odpowiadają aktualnej większości parlamentarnej. Zasada praworządności albo obowiązuje wszystkich, albo staje się pustym hasłem. Trzeba jednak powiedzieć równie jasno: kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego nie zaczął się wczoraj i nie zostanie rozwiązany przez zastąpienie jednych politycznych wpływów innymi. Odpowiedzialność za autorytet tej instytucji ponoszą wszyscy, którzy przez lata uczestniczyli w podporządkowywaniu jej logice bieżącego sporu politycznego, niezależnie od tego, z której jego strony pochodzili. Polska potrzebuje Trybunału Konstytucyjnego silnego autorytetem prawa, a nie politycznych patronów. Potrzebuje sędziów, których wiedza, doświadczenie, niezależność i nieposzlakowana opinia nie pozostawiają wątpliwości, że w swoim orzekaniu służą Konstytucji i Rzeczypospolitej, a nie partiom politycznym. Nie możemy zaakceptować bezprawia wymierzonego w Trybunał Konstytucyjny. Nie możemy jednak również zgodzić się na sytuację, w której każda kolejna większość parlamentarna traktuje obsadę Trybunału jak następną odsłonę rywalizacji politycznej. Działanie tego mechanizmu trzeba przerwać. Trybunał Konstytucyjny ma być instytucją Rzeczypospolitej, nie jednej partii, jednego środowiska czy jednej większości parlamentarnej. Wierzę, że głęboka reforma konstytucyjna pozwoli odbudować należną Trybunałowi pozycję, jego niezależność i poważanie społeczne. Musimy stworzyć takie rozwiązania, które będą służyć Polsce bez względu na to, kto sprawuje władzę. Szacunek dla Konstytucji, niezawisłość Trybunału i wykonywanie jego orzeczeń powinny łączyć wszystkich, którym leżą na sercu siła, bezpieczeństwo i prestiż Rzeczypospolitej. Dziękuję organizatorom i uczestnikom obchodów jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego oraz dzisiejszej konferencji poświęconej fundamentom naszego ładu konstytucyjnego. Życzę Państwu owocnych obrad i dobrej, służącej Polsce debaty. Serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam. Z wyrazami szacunku Karol Nawrocki Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej” #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Polska

Początek września. Jak co roku krótkie spotkanie organizacyjne w klasie syna. Wszyscy siedzą na tych małych krzesełkach i czekają, aż będzie można wrócić do domu. Wychowawczyni przechodzi do finansów. - Składkę proponuję taką jak w zeszłym roku, 200 złotych. Podniosłem rękę. - Czy zanim ustalimy wysokość składki, mógłbym zabrać głos? - Oczywiście. Pan jest skarbnikiem, więc proszę krótko powiedzieć, jak wygląda sytuacja. Krótko. Tak się właśnie w Polsce podchodzi do pieniędzy. Na omawianie zasad bezpieczeństwa było dwanaście minut. Na zarządzanie kapitałem dwudziestu sześciu gospodarstw domowych ma być „krótko”. Od czasu czerwcowego rozliczenia moja pozycja jako skarbnika była bardzo mocna. Wynik finansowy zrobił swoje. Nie mogę powiedzieć, że rodzice polubili moje wystąpienia. Ale lubili patrzeć na saldo po ich zakończeniu. Przy szybkim omówieniu struktury portfela na ten kwartał nagle jedna z kobiet podniosła rękę. Nie znałem jej. Przypomniałem sobie, że w tym roku dołączył do klasy nowy uczeń, więc to musiała być jego rodzicielka. - Słucham – powiedziałem. - Przepraszam, ale ja mam taką inicjatywę. Może na początek zorganizujemy dzieciakom jakieś wspólne wyjście? Na pizzę na przykład. Żeby mój Kuba mógł wszystkich lepiej poznać. Mężczyzna siedzący obok niej zamknął oczy. - O kurwa... - powiedział cicho. Wszystkie głowy odwróciły się w jej stronę. Potem w moją. Potem w stronę torby, w której trzymałem laptopa. Ojciec przy drzwiach powoli zdjął kurtkę, którą przed chwilą założył. - Ale prywatnie - powiedziała szybko jedna mama. - Pani na pewno ma na myśli prywatne wyjście. Każdy płaci za swoje dziecko i nie poruszamy tematu funduszu. - No nie wiem. Przecież zbieramy składki, więc może z tych pieniędzy... - zaczęła mówić nowa mama. Kobieta obok niej położyła dłoń na jej przedramieniu. - Nie kończ tego zdania. Nowa zaśmiała się niepewnie. Myślała, że to jakiś klasowy żart. - Ja mogę postawić tę pizzę - odezwał się ojciec z drugiego rzędu. Spojrzałem na niego. W lutym przez tydzień nie mógł znaleźć pięćdziesięciu złotych na zaległą składkę. Teraz chciał nakarmić dwadzieścioro kilka dzieci. Jednak sytuacja materialna polskich rodzin potrafi się poprawić z minuty na minutę. - Ale naprawdę nie trzeba - odpowiedziała nowa mama. - Ja mogę po prostu pomóc przy pieniądzach. W poprzedniej klasie byłam skarbnikiem. Trzymałam wszystko na swoim koncie i płaciłam, jak coś było potrzebne. Mam doświadczenie. Ojciec z drugiego rzędu spuścił wzrok. Kobieta obok cofnęła dłoń. Nikt już nie wierzył, że da się ją uratować. Przez chwilę patrzyłem jej prosto w oczy. Potem sięgnąłem po torbę. - Chyba będziemy musieli zostać trochę dłużej. Ktoś z tyłu zadzwonił do domu. - Zjedzcie beze mnie. Przerwa. - Nie wiem, ile. Dopiero wyciąga laptopa z torby. Zależy, którą prezentację włączy. Postawiłem komputer na biurku. Ojciec z drugiego rzędu podjął ostatnią, desperacką próbę. - Napoje też mogę wziąć na siebie. Nie odpowiedziałem. Nie chodziło o catering. Kobieta właśnie zaproponowała przejęcie zarządzania kapitałem i jako referencje podała, że wcześniej przez rok nic z nim nie robiła. Podłączyłem laptopa do rzutnika. Nowa mama poprawiła się na krześle. - Ja naprawdę nie chciałam nikogo urazić. - Nie jestem urażony. Chciałbym tylko poznać wyniki pani poprzedniego funduszu – odpowiedziałem. - Jakie wyniki? - Ile zarobił? - Nic. To były pieniądze na wydatki dzieci. Skinąłem głową. - Zapiszmy. Zero. - Ale też niczego nie straciliśmy. Mężczyzna obok niej ukrył twarz w dłoniach. - Błagam, nie otwierajmy inflacji - powiedział. Miał rację. Na ten temat miałem osobny materiał. Zostałem przy historii naszego funduszu. - Luty. Przejmuję funkcję skarbnika. Zastaję zaległe składki, luki w ewidencji i dokumentację prowadzoną w... - Zeszycie w kratkę - odpowiedziała para z trzeciego rzędu. - Dokładnie. Byłem zadowolony. Coś jednak zostaje ludziom w głowach. Omówiłem odzyskanie należności. Zabezpieczenie tysiąca złotych kapitału. Zakup ETF-a na sektor półprzewodników. - W maju pozycja osiągnęła... - Plus czterdzieści pięć przecinek dziewiętnaście procent - powiedział ojciec przy drzwiach. Nowa mama spojrzała na niego. Potem na pozostałych. Chyba zaczynała rozumieć, do jak świadomej finansowo społeczności trafiła. - A w czerwcu, nawet po potrąceniu jego opłat, wyszliśmy bardzo dobrze - dodała szybko jej sąsiadka. - Naprawdę jesteśmy zadowoleni. - Jakich opłat? Sąsiadka zamknęła oczy. - Dziękuję za to pytanie - powiedziałem. - Ja za nie przepraszam - odezwał się ktoś z tyłu. Otworzyłem odpowiedni slajd. Opłata za zarządzanie. Premia za wynik. Po godzinie przeszedłem do rekomendacji. - Proponuję zwiększyć tegoroczną składkę z dwustu do czterystu złotych. - Jestem za – odpowiedział od razu ojciec przy drzwiach. Kilka rąk natychmiast poszło w górę. - Jeszcze nie wyjaśniłem, dlaczego akurat czterysta – powiedziałem. - Ufamy panu. Miło. Nowa mama zamknęła notes. Podwyżka przeszła jednogłośnie. Pierwsze przelewy przyszły, zanim odłączyłem komputer. Na korytarzu nową rodzicielkę otoczyło już kilkoro rodziców. Ktoś podał jej numer telefonu. Ktoś objął ją ramieniem. Słyszałem, jak przeprasza: - Ja naprawdę nie wiedziałam. - Spokojnie - odpowiedziała jedna z kobiet. - Ja na pierwszym zebraniu zapytałam, czy nie bezpieczniej byłoby na lokacie. Nowa spojrzała na nią ze zrozumieniem. Po chwili rozmawiały już jak stare znajome. Schowałem ładowarkę. Integracja. Bez pizzy. Od początku wiedziałem, że ten wydatek nie jest konieczny. #FIRE #finanse #szkoła #rodzice

There is a nationwide protest of train drivers, which started on the night from Thursday to Friday and caused significant delays in train movement due to an order to reduce speed to 20 km/h at railway crossings. (translated)

Trwa protest maszynistów. PKP ostrzega przed utrudnieniami

The Ministry of Science and Higher Education has ordered the dissolution of the Ordo Iuris University - Collegium Intermarium, citing gross violations of legal regulations that prevent its further operation. (translated)

Uczelnia Ordo Iuris do likwidacji. Resort mówi o "rażących naruszeniach"

Skoro pan Sopiński @michalsopinski mnie zablokował i nie mogę odpowiedzieć bezpośrednio pod jego wpisem, odpowiem tutaj. W całej tej sprawie interesuje mnie jedno - podstawa kompetencyjna. Fakt, że Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w sprawie K 11/26, nie rozstrzyga jeszcze, czy miał kompetencję do wydania właśnie takiego postanowienia w takim trybie. Sprawa K 11/26 nie jest skargą konstytucyjną pana Sopińskiego 🤷‍♂️ Została wszczęta wnioskiem grupy posłów i dotyczy kontroli konstytucyjności przepisów regulujących odwołanie rektora uczelni służb państwowych. Tymczasem ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym zna instytucję postanowienia tymczasowego i reguluje ją w art. 79 - w oddziale dotyczącym postępowania w sprawach skargi konstytucyjnej. Przepis ten pozwala Trybunałowi zawiesić lub wstrzymać wykonanie orzeczenia w sprawie, której dotyczy skarga konstytucyjna, jeżeli zachodzą określone ustawą przesłanki. K 11/26 skargą konstytucyjną nie jest 🤷‍♂️ Mimo to postanowieniem z 27 maja Trybunał wezwał Ministra Sprawiedliwości do powstrzymania się od działań zmierzających do odwołania pana Sopińskiego oraz do zawieszenia prowadzonych w tej sprawie postępowań administracyjnych. A więc postanowienie nie ograniczało się do kontroli normy. Miało wywołać bezpośredni skutek wobec konkretnego organu administracji, konkretnego postępowania administracyjnego i konkretnej osoby. To jest ingerencja na tyle daleko idąca, że pytanie o podstawę kompetencyjną nie jest detalem proceduralnym. Ktoś może w tym miejscu wskazać art. 36 ustawy o TK, który nakazuje odpowiednio stosować Kodeks postępowania cywilnego w sprawach nieuregulowanych. Tyle że właśnie tutaj pojawia się problem. Sam Trybunał Konstytucyjny w swoim wcześniejszym orzecznictwie odmawiał stosowania przepisów KPC o zabezpieczeniu w postępowaniu dotyczącym abstrakcyjnej kontroli norm. W postanowieniu K 4/06 TK stwierdził wprost, że szczególny charakter postępowania przed Trybunałem powoduje, iż przepisy KPC o postępowaniu zabezpieczającym są do niego nieadekwatne. Jeszcze wcześniej, w sprawie K 15/04, Trybunał wskazywał, że ustawa o TK wyraźnie przewiduje możliwość wydania postanowienia tymczasowego o charakterze zabezpieczającym w jednym szczególnym przypadku - w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej. Dlatego bardzo chętnie przeczytam odpowiedź na proste pytanie: który konkretnie przepis dawał Trybunałowi, w sprawie wszczętej wnioskiem grupy posłów, kompetencję do nakazania ministrowi zawieszenia indywidualnego postępowania administracyjnego i powstrzymania się od odwołania wskazanej osoby? Art. 79 dotyczy skargi konstytucyjnej. K 11/26 skargą konstytucyjną nie jest. A próba wyprowadzenia takiej kompetencji z odpowiedniego stosowania KPC zderza się z wcześniejszym orzecznictwem samego TK 🤷‍♂️ Organ władzy publicznej nie nabywa kompetencji dlatego, że sam uzna, iż ją posiada- podobnie jak sprawa Nawrocki - sędziowie TK wybrani przez sejm. Art. 7 Konstytucji obowiązuje również Trybunał Konstytucyjny. W mojej ocenie prawnej TK nie dysponował w tym postępowaniu kompetencją do zastosowania wobec Ministra Sprawiedliwości takiego środka "zabezpieczającego", jaki zastosował w postanowieniu z 27 maja 2026 r. Jeżeli istnieje inna wyraźna podstawa ustawowa - proszę ją wskazać. Bo samo zdanie "Trybunał tak postanowił" odpowiedzią prawną nie jest 🤷‍♂️ W państwie prawa najpierw istnieje kompetencja, a dopiero później czynność organu. Powtarzałem to już wielokrotnie. Nie odwrotnie. I dopiero po odpowiedzi na to pytanie możemy poważnie rozmawiać o tym, kto w tej sprawie działa "bezprawnie" panie Sopiński @michalsopinski #TrybunałKonstytucyjny #prawo #polityka

Sākumā neplānoju neko rakstīt par svētdienas Boeing 767 crashu Miami, jo tālu, nav nekāda lokāla konteksta, bet tomēr šāds tāds konteksts parādās. Transkripts no kokpita ir graujošs un nekas cits jau arī nebija gaidāms. Kaut kādas “cerības” uz bremžu vai kādu citu mehānisku problēmu izgaisa praktiski uzreiz, pēc pirmajiem Flightradar24 datiem. Kāpēc nekas tāds nenotiek uz aviolīnijas, ar kuru Tu lido katru dienu? Tāpēc, ka par šādiem pigoriem drāž. Darbs nav grūts, bet atbildīgs. Mēs dažkārt smejamies pēc reisa, ka mūsu “parmanent” kontrakts ir veiksmīgi pagarināts uz vēl vienu dienu. Tas var tikt terminēts jebkurā mirklī bez ceremonijām. Nav forši, bet tam tā ir jābūt. Pilotu darbā “job security” neeksistē. Tas nav neviena interesēs. Tu kā pasažieris negribi “job secure” pilotu, kuru sargā virkne arodbiedrību un juridisku piņķeru. Lai vai kāds ir iemesls, kāpēc viņi nonāca tajā situācijā, viņi nenonāca tur pēksņi. Jā, negaiss, astes vējš, tur viss ir pilnīgi skaidrs, kā tā situācija attīstījās, bet tas galīgi arī nav svarīgi. Būtiskais ir tas, ka te nav nekāda sakara ar zibenīgu un kļūdainu lēmumu pieņemšanu, te pat nav runa par kaut kā nepamanīšanu. Komerciāls aviolaineris darbojas noteiktu parametru robežās, tas ir pilota darbs nodrošināt, lai tas tur arī paliktu. Katra pieeja tiek plānota. Plāns, protams, ir nosēsties, bet tiek skaidri nodefinētas sarkanās līnijas, pie kurām tiks iedarbināts plāns B. Tas tiek darīts labu laiku pirms atlidošanas galamērķī un laikā, kad slodze ir zema. Laika par tām domāt nav, kad tu smagi cīnies ar sānvēju, lai dabūtu to mašīnu pie zemes. Tad nav laika arī diskusijām. Šajā brīdī loģiska spriestpēja ir ierobežota un prāts bieži vien ir “misijas” režīmā - tas cenšas pabeigt to, ko ir iesācis. Tāpēc ir svarīgi, ka ir šīs sarkanās līnijas atrunātas, kamēr prāts ir vēss, kā arī tās netiek vēlāk pārbīdītas un abi piloti ir vienisprātis par tām. Tādējādi jebkurš pilots var nosaukt “go around” un tas tiek izpildīts, iemesli tiek skaidroti vēlāk. Dažas no šīm sarkanajām līnijām ir pat uzrakstītas kompānijas manuāļos un nav pārkāpjamas nekādos apstākļos, ja nu vienīgi 1) lidmašīnā ir ugunsgrēks vai arī 2) abi dzinēji ir apstājušies (trešā iemesla nav). Tos sauc par stabilizācijas kritērijiem un, īsos vārdos, lidmašīnai vēlākais 1000 pēdu augstumā jābūt pilnībā gatavai nosēsties, stabilizētiem virknei parametru, tādiem kā ātrums, vertikālais ātrums u.c. Tajā brīdī ir vēl gandrīz 2 minūtes mierīgi izlemt, ir droši turpināt vai nē. Tālākais darbs ir tikai noturēt šos parametrus noteiktās robežās līdz pat zemei. Ja tu to nevari, iet uz otro riņķi ir obligāti. Princips ir viens - jo tuvāk zemei, jo mazāk laika domāt, tāpēc kritēriji ir skaidrāki un nepārprotamāki. Ja es savā aviokompānijā nosēdīšos bez šīs te stabilizācijas, ofisā par to zinās pirms es būšu ticis līdz geitam. Sarkans karodziņš izleks karjeras kāram indietim priekšā uz ekrāna un viņam būs pilnīgi vienalga, kāds dzīves stāsts slēpjas zem mana darbinieka koda sešiem cipariem. Pat ja nosēšanās būs veiksmīga, man pat nebūs iespējas paskaidrot neko. Nākamajā dienā mana caurlaide jau būs deaktivēta, tieši tik vienkārši. Ar otru pilotu notiks tas pats, tāpēc viņš nemaz neļaus man to darīt. Tāda ir sistēma un tā strādā labi. #aviācija #lidmašīnas #drošība

🚨 L’OL LANCE SON COMPTE X EN JAPONAIS 🇯🇵 APRÈS LA SIGNATURE DE KEITO NAKAMURA IL Y A QUELQUES JOURS. 😁📲 Un compte X dédié a été créé et certaines vidéos YouTube seront désormais sous-titrées en japonais. L’objectif : profiter de la popularité du joueur pour développer la marque OL au Japon et à l’international. 📈 📸 @OL @OL_Japon via @RadioScoopInfos #OL #KeitoNakamura #Football

Dlaczego ci, którzy chcą ratować planetę nakazując jeść mniej mięsa naszym dzieciom, nie zaczną od diety bezmięsnej dla swoich psieck? #ochronaplanety #wegetariańska #zdroweodżywianie

Nikt nie stoi ponad przepisami prawa. W sprawie odwołania dr. Michała Sopińskiego z funkcji Rektora-Komendanta AWS stan prawny jest w jednoznaczny: 1️⃣ art. 42 § 3 k.p.a. - przepisy wprost nakazują doręczenie pisma w każdym miejscu, w którym zastanie się adresata, zwłaszcza przy pilnym interesie publicznym. 2️⃣ art. 47 § 1 i 2 k.p.a. - po poinformowaniu przez recepcję hotelu w Karpaczu o oczekujących funkcjonariuszach SW, adresat odmówił zejścia i odebrania pisma. W prawie administracyjnym świadoma odmowa oznacza, że pismo uważa się za skutecznie doręczone w dniu odmowy - czyli 9 września. 3️⃣ art. 16 k.p.a. oraz art. 61 p.p.s.a. - administracyjny tok instancyjny został zamknięty, a ewentualna skarga do sądu nie wstrzymuje wykonania decyzji. Obowiązki Rektora-Komendanta wykonuje wskazany przez Senat prof. Sławomir Cudak. #Prawo #Administracja #Polska

Dnevnik 1d

Mortality due to cancer is decreasing, but global research predicts that one in five people will develop cancer, indicating the necessity for further research and prevention. (translated)

Umrljivost zaradi raka se zmanjšuje, katere oblike so pri nas najpogostejše?
Kurier 2d

A new study shows that the gut fungus Nakaseomyces glabratus can migrate to the prostate cancer tumor after hormone therapy, undermining the effect of the therapy and promoting resistance to treatment. (translated)

Ein Darmpilz macht Prostatakrebs resistent gegen Therapie

🎙 Pour sa première conférence de presse depuis son arrivée, Keito Nakamura est revenu sur son intégration, a fait part de ses premières impressions et a détaillé ses objectifs 🔴🔵 🗞 Le résumé de sa conf' avant #PFCOL 👉 https://t.co/abRNfsI6FQ https://t.co/uEKdmxXUER #KeitoNakamura #ConférenceDePresse #PFCOL

🗨 « L’engouement au Japon est important depuis que je suis arrivé à l’OL. » 🎙 Deux jours avant le déplacement à Paris, Keito Nakamura s'exprime sur l'enthousiasme venu du Japon, compare les deux championnats et évoque ses qualités 🔴🔵 #PFCOL https://t.co/loOmTgpzkO #Football #OL #Japon

🗨 « J’aimais beaucoup l’époque de Juninho. J’appréciais vraiment ce joueur. » 🎙 Avant d'affronter le Paris FC, Keito Nakamura évoque son rapport avec l'OL, un club qu'il connait depuis son enfance 🦁 #PFCOL https://t.co/2ufEMJr7Lf #OL #football #Ligue1

𝗛𝗔𝗠𝗗𝗔𝗡𝗜 𝗘𝗧 𝗗𝗨𝗥𝗔𝗡𝗩𝗜𝗟𝗟𝗘 𝗣𝗥𝗘𝗦𝗘𝗡𝗧𝗦 𝗘𝗡 𝗦𝗘𝗔𝗡𝗖𝗘 𝗖𝗢𝗟𝗟𝗘𝗖𝗧𝗜𝗩𝗘 ! ✅ A J-2 du déplacement au Paris FC, Duranville revient de blessure tandis qu'Hamdani, que le club cherche à signer professionnel, fait son apparition en séance collective ! Clinton Mata est lui absent pour un heureux évènement ! ❌ Qui mérite de jouer dans le couloir gauche entre Nakamura, Duranville et Hamdani selon vous ? 🤔 (📹 @oetl) https://t.co/Obhz5Ej7y8 #ParisFC #Football #SéanceCollective

🎙 𝐂𝐨𝐧𝐟𝐞́𝐫𝐞𝐧𝐜𝐞 𝐝𝐞 𝐩𝐫𝐞𝐬𝐬𝐞 | #PFCOL 🎥 🗨 À deux jours du déplacement à Paris, Keito Nakamura et Paulo Fonseca se présenteront devant les journalistes ce jeudi à partir de 12h45 🔴🔵 📱 À partir de 13h45 sur #OLPLAY & YouTube 👉 https://t.co/xbgteweDsf https://t.co/Glip4iqA7h #PFCOL #ConferenceDePresse #Football

A leading security researcher from the company "Anthropic" warns that the rapid development of artificial intelligence could increase the likelihood that it could threaten the existence of humanity in the next ten years, with more than a 10% risk that it could kill all humans. (translated)

Zinātnieki izskaitļojuši varbūtību, ar kādu mākslīgais intelekts varētu nogalināt visus cilvēkus

Izrael dał UK 30 dni na likwidację konsulatu w Jerozolimie. RFN kazała Rosji zamknąć Konsulat Generalny w Bonn oraz Rosyjski Dom w Berlinie do 18-IV pod pretekstem równie absurdalnym, jaki zmontowała III RP by zamknąć konsulat RFN w Gdańsku. W odpowiedzi FR nakazała Niemcom #Izrael #Konsulat #Niemcy