Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę. Do „Gazety Wyborczej”, „Wysokich Obcasów”, TVN24 i WP dołącza dziś @rzeczpospolita . Do mojej listy mediów nierzetelnych. Nie dlatego, że mnie skrytykowała. Krytyka jest potrzebna. Dlatego, że opublikowała tekst napisany pod z góry ustaloną tezę, w którym chronologia przegrała z narracją, fakty z klikalnością, a rzetelność z próbą dyskredytacji. Tytuł krzyczy, że kieruję zespołami składającymi się tylko ze mnie. Autor nie uznał jednak za stosowne uczciwie sprawdzić i opisać: – kiedy inni posłowie opuścili zespoły; – kiedy odbywały się posiedzenia; – które zespoły po zmianie składu zawiesiły działalność; – jakie były efekty ich wcześniejszej pracy. Po odejściu członków zawiesiłem działalność większości tych zespołów. Regularnie działa Parlamentarny Zespół ds. Zdrowia Mężczyzn. I najwyraźniej właśnie to jest dla kogoś największym problemem. Każde jego posiedzenie jest jawne, nagrywane i dostępne na stronie Sejmu. Uczestniczą w nim eksperci, naukowcy, organizacje społeczne i przedstawiciele instytucji. Efektem są interpelacje, interwencje i konkretne działania. Za tę działalność, profilaktykę oraz społeczne zaangażowanie otrzymałem w czerwcu wyróżnienie „Niedźwiedzie Zdrowia 2026”. Ale o tym w artykule cisza. Jest za to insynuacja, że w grudniu 2025 r. „jednoosobowy zespół” zgłaszał uwagi do europejskiej strategii równości. Tyle że w grudniu 2025 r. zespół nie był jednoosobowy. Ostatnia z pozostałych członkiń odeszła dopiero 12 lutego 2026 r. Autor pomieszał więc stan obecny ze stanem sprzed kilku miesięcy i na tej podstawie zbudował całą narrację. Jest też zwykła nieprawda. „Rzeczpospolita” twierdzi, że odszedłem z klubu KO z powodu sprawy osoby obecnej na posiedzeniu jednego z zespołów. Nie. Zostałem wtedy zawieszony. Z klubu odszedłem kilka miesięcy później, w listopadzie, dokładnie w dniu, w którym usunięto mnie z Komisji Edukacji i Nauki. To był powód mojej rezygnacji. Mówiłem o nim publicznie. Autor nie zapytał o uchwałę komisji sejmowej. Nie zapytał o moje oświadczenie. Nie zapytał o pismo Kancelarii Sejmu dotyczące dochowania procedur. Za to do artykułu o zespołach dokleił kontrolę poselską w OHP, która nie miała z nimi nic wspólnego. Bo OHP, menstruacja i spór o prawa mężczyzn zwiększają klikalność. Fakty widocznie mniej. Autor próbuje także zrobić zarzut z tego, że należę do wielu zespołów parlamentarnych. Tak, jestem aktywnym posłem. Nie ograniczam swojego mandatu do naciskania guzików zgodnie z klubową instrukcją. Uczestniczę w pracach, rozmawiam z ludźmi, składam interpelacje, przeprowadzam kontrole i podejmuję sprawy, których inni boją się dotknąć. Jako poseł niezrzeszony nie mam za sobą klubu liczącego dziesiątki czy setki parlamentarzystów. Mam jednak mandat, narzędzia przewidziane przez regulamin Sejmu i obowiązek wykorzystywania ich w interesie obywateli. I będę to robił. Nigdy nie podpisywałem indywidualnego stanowiska jako stanowiska „jednoosobowego zespołu”. Kiedy występuję w imieniu organizacji lub grupy społecznej, wskazuję wprost, kogo reprezentuję. „Rzeczpospolita” mogła sprawdzić daty, nagrania, dokumenty, interpelacje i efekty pracy. Wybrała insynuacje, szyderstwo i tekst wyglądający jak zamówiony pod gotową tezę. Dlatego kieruję do redaktora naczelnego formalne żądanie sprostowania. A „Rzeczpospolita” trafia dziś na moją listę mediów nierzetelnych. Nie za krytykę. Za manipulowanie chronologią, pomijanie niewygodnych faktów i publikowanie nieprawdziwych informacji. Tematy zdrowia mężczyzn, chłopców, ojców, samobójstw, profilaktyki i nierównego traktowania nie znikną tylko dlatego, że komuś przeszkadza poseł, który mówi o nich głośno. Możecie próbować zdyskredytować mnie. Nie uciszycie problemów milionów mężczyzn. #walczsercem #zdrowiemezczyzn #zdrowie #posel #zdrowiemezczyzn #walczsercem #posel
W Bieszczadach odłowiono osiem niedźwiedzi, w tym dwie młode samice, które powodowały konflikty z ludźmi, a ich transport do oddalonych lasów ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców po serii ataków, w tym tragicznej śmierci 58-letniej kobiety. #niedźwiedzie #bezpieczeństwo #Bieszczady
After the tragic events in the Bieszczady Mountains and the rising tensions surrounding wild animals in Podkarpacie, the Ministry of Climate and Environment announces a new approach to managing the population of bears and wolves. In an interview with https://t.co/65byfRAKTQ, the Deputy Minister of Climate... (translated)
Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez More in Common Polska, Polacy czują większą dumę (59%) i radość (60%) z obecności dzikich zwierząt, takich jak wilki i niedźwiedzie, niż strach (12%) i niepokój (14%), a 80% opowiada się za ich ochroną, podkreślając ich zdolność do odczuwania bólu i strachu. #OchronaPrzyrody #Zwierzęta #Myślistwo

Pięcioletni Alex zaginął w lesie u podnóża Karpat, w rejonie zamieszkałym przez tysiące niedźwiedzi brunatnych, a po intensywnych poszukiwaniach trwających trzy dni, został odnaleziony żywy, choć mocno przemoczony i wyziębiony. #Niedźwiedzie #Zaginięcie #Transylwania
Pięcioletni Alex, który zaginął w transylwańskim lesie pełnym niedźwiedzi, został odnaleziony po trzech dniach intensywnych poszukiwań, szczęśliwie żywy, mimo że był wyziębiony i przemoczony. #zaginięciedziecka #niedźwiedziebrunatne #akcjaratunkowa
Atak niedźwiedzia na 58-letnią Edytę w Płonnej spowodował znaczący spadek liczby rezerwacji noclegów w Bieszczadach, gdzie turyści czują się coraz mniej bezpiecznie, mimo że eksperci uważają strach za wyolbrzymiony i apelują o lepsze zabezpieczenia kompostowników oraz edukację na temat kontaktów z dziką przyrodą. #niedźwiedzie #Bieszczady #bezpieczeństwo